Kategorie:
17

Zone-H: Kaspersky oraz F-Secure zhakowani

Portal Zone-H zamieścił dziś informacje o dwóch cyberprzestępstwach, których ofiarami padli dwaj znani producenci z branży bezpieczeństwa informatycznego.

Portal Zone-H postawił sobie za cel stworzenie internetowego archiwum najciekawszych cyberprzestępstw z całego świata. Rzeczywiście archiwum to może się pochwalić imponującą liczbą odnotowanych zdarzeń. Ponadto, dla każdego ze zdarzeń możemy obejrzeć mirror witryny, który przestawia jej stan po wizycie crackerów…

O tym interesującym portalu wspominamy przy okazji dwóch dzisiejszych zdarzeń. Mianowicie crackerom udało się dziś podmienić dwie strony internetowe należące do znanych przedsiębiorstw z branży bezpieczeństwa informatycznego:

Tego typu incydenty potwierdzają tylko powszechną opinię, że regionalne serwisy znanych korporacji (nawet tych z branży bezpieczeństwa informatycznego) są znacznie słabiej zabezpieczone w stosunku do zasobów centralnych. Tego rodzaju podejście do tematu zabezpieczania własnych systemów informatycznych reprezentowane przez potentatów z branży IT security trudno jednak zrozumieć, gdyż może ich przecież skompromitować w oczach potencjalnych klientów i mieć bezpośredni wpływ na sprzedaż ich produktów.

Uwagę zwraca również rodzaj systemu operacyjnego (Linux) oraz serwera (Apache) obsługującego obie witryny. W tym wypadku potwierdza się zasada, że bezpieczeństwo nie jest kwestią wyboru platformy serwerowej, a raczej zależy od umiejętności oraz zaangażowania obsługujących ją administratorów.

Materiał pochodzi z serwisu HARD CORE SECURITY LAB.

Więcej informacji: http://hcseclab.blogspot.com/2009/12/zon...szych.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

26 komentarzy

zwiń wątek aaa  28 grudnia 2009 o godz. 19:52 #
Gravatar

„W tym wypadku potwierdza się zasada” – chyba raczej w każdym. Paradoksalnie notuje u siebie więcej prób ataków na serwery Linux w DMZ niż na serwery Windows. Świadomość wgrywania patchy u administratorów Windows jest większa niż u administratorów Linux. Często niestety olewają to kierując się zasadą że Linux jest bezpieczny i tyle.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek spy000yps  28 grudnia 2009 o godz. 22:02 #
Gravatar

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na coś takiego – pomimo tego, że administrator regularnie aktualizuje system, to może być on narażony, bo ludzie zajmujący się pakietami w dystrybucji cośtam olali. Nie chcę tu rzucać za bardzo shitu na ludzi, ale podobno w Ubuntu LTS support nie jest najlepszy (sam nie używam, więc piszę, że podobno, bo nie wiem ;) ).

Druga spraw to błędy/sabotaże celowo wprowadzone przez dewelopera dystrybucji vide genialna poprawka w OpenSSL dla Debiana czy nowa funkcjonalność packagekit w Fedorze 12…

Są po prostu rzeczy, przed którymi admin się nie ustrzeże. Nawet jeśli używasz RHEL'a czy SLES'a – systemy robione przez inteligentnych ludzi z dobrym supportem, to zawsze istnieje jakiś mały czas pomiędzy znalezieniem poważnego błędu a załataniem systemu, który włamywacz może wykorzystać…

zwiń wątek ak47  29 grudnia 2009 o godz. 0:07 #
Gravatar

tja…

a "inne" systemy same się latają … tak, tak palcie nadal te świństwa.

 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  29 grudnia 2009 o godz. 12:07 #
Gravatar

@spy000yps: ok. Rozumiem, że Linux jest tworzony przez nieinteligentnych ludzi i z beznadziejnym supportem o jakim tylko słyszałeś.

To ja też coś powiem- słyszałem że support czołowego gracza na serwerach zaleca reinstalacje systemu w opcji jak zapętli się ich system nakładania paczek. Restart jest typowym lekarstwem na jakąkolwiek dolegliwość a uzyskanie informacji dlaczego plik nagle się zablokował i nie można go otworzyć, to hardcore jaki wymaga płatnego przyjazdu konsultanta regionalnego.

Są też i plusy- bardzo dobra dokumentacja i możliwość robienia rzeczy oczywistych z kreatora. Rzeczy ponad przeciętne nie da się zrobić- trzeba kupić komercyjne oprogramowanie, albo wykonać serię sztuczek.

No cóż- każdy siedzi w czymś innym i buduje swoją opinię na własnych doświadczeniach.

PS.

zdaje się niedawno był news o podatności IIS na jakieś ataki… przypomnisz mi jaka platforma była podatna? Na pewno nie "system robiony przez inteligentnych ludzi z dobrym supportem"- no nie?

PS2.

Osobiście nie wierzę w istnienie jakiejkolwiek firmy posiadającej monopol na robienie rzeczy bezawaryjnych i bezbłędnych. A tym bardziej w komercyjnym biznesowym rozwoju aplikacji.

zwiń wątek jarek  30 grudnia 2009 o godz. 1:29 #
Gravatar

Nastepny freetard z zanikiem czytania ze zrozumieniem?

 
 
zwiń wątek andreq  30 grudnia 2009 o godz. 7:05 #
Gravatar

"…Druga spraw to błędy/sabotaże celowo wprowadzone przez dewelopera dystrybucji vide genialna poprawka w OpenSSL dla Debiana.."

Ja bym tu umyślności się nie doszukiwał… Poprawione pakiety i nowy openssh wraz blacklistą powstały w dzień po odkryciu luki.

Szczegóły:

http://lists.debian.org/debian-security-announce/http://lists.debian.org/debian-security-announce/

 
 
zwiń wątek marcinsud  29 grudnia 2009 o godz. 12:32 #
Gravatar

@aaa próby świadczą tylko o tym co jest bardziej pożądane przez włamywaczy, a ilość udanych włamań świadczy o bezpieczeństwie danego systemu.

 
 
zwiń wątek hcsl.pl  28 grudnia 2009 o godz. 20:45 #
Gravatar

Zgadzam się. Często spotyka się takie przekonanie, że niezałatany Linux jakoś sobie poradzi, a o niezałatany Windows każdy się boi…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Taki jeden  28 grudnia 2009 o godz. 21:36 #
Gravatar

Tak samo ja nie wyposażenie czyni żolnierzem, tak samo oprogramowanie nie czyni bezpiecznym. Dobry admin z Win98 zrobi twerdzę, a zły i z OpenBSD dziurawy mur.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Tomasz Woźniak  29 grudnia 2009 o godz. 12:12 #
Gravatar

@Taki jeden: z wojskiem to akurat głupi przykład. Starcie w realnej walce współczesny wojak z współczesnym wyposażeniem kontra weteran z wyposażeniem sprzed ćwierć wieku- sorki takie pojedynki już były robione i wynikiem była masakra weteranów przy znikomych stratach własnych.

To dlatego żołnierze w afganistanie giną przede wszystkim od min i bomb a nie w bezpośredniej walce z talibami- talib nie jest głupi, wie że w walce nie ma szans.

zwiń wątek marcinsud  29 grudnia 2009 o godz. 12:31 #
Gravatar

kiepska analogia, lepsza byłaby taka: wziąć człowieka z ulicy wyposażyć go w najnowocześniejsze zabawki i wrzucić w dżunglę razem z weteranem ze starym M16 i zobaczyć kto wygra.

Taki jeden miał na myśli BSD ze spieprzonymi zabezpieczeniami, a w swojej analogii użyłeś BSD zabezpieczonego jak forteca. Zabezpieczenie systemu – przeszkolenie żołnierza

zwiń wątek Tomasz Woźniak  29 grudnia 2009 o godz. 12:47 #
Gravatar

@marcinsud: wybacz, ale postawienie czegokolwiek na windzie jest banalne i nie wymaga absolutnie żadnej wiedzy. Na Linuksie- różnie to bywa, ale raczej trochę trzeba podłubać, więc raczej nie zakładałbym w żadnym wypadku udział człowieka z ulicy.

W opisywanym teście uczestniczyli żołnierze po podstawowym szkoleniu kontra weterani, więc analogia do wyposażenia w wojsku jest błędna.

PS.

W twoim teście może przegrać weteran z M16- brak noktowizora i podatność M16 na zacięcia właśnie w dżungli. Zakładam, że z noktowizora i karabinu człowiek z ulicy umie korzystać. Może tak skończmy ten OT?

 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  29 grudnia 2009 o godz. 12:50 #
Gravatar

analogia prawidłowa: żołnierze z takim samym wyposażeniem, ale jedni to weterani a drudzy to żółtodzioby. Tylko, ze to jest oczywiste wszędzie. Każda inna analogia pokazuje, ze wyposażenie znacząco podnosi skuteczność nawet człowieka z ulicy.

 
zwiń wątek jarek  30 grudnia 2009 o godz. 1:32 #
Gravatar

> @marcinsud: wybacz, ale postawienie czegokolwiek na

> windzie jest banalne i nie wymaga absolutnie żadnej wiedzy.

Oh skoncz juz prosze pieprzyc farmazony.

 
zwiń wątek lazy_bum  30 grudnia 2009 o godz. 12:11 #
Gravatar

Takie złote myśli zawsze mi przypominają historię pewnej ZU i „instalowania” skype przez klikanie screenshotów na stronie. {:

 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  30 grudnia 2009 o godz. 13:52 #
Gravatar

@jarek: farmazon powiadasz jarku… Podam przykład o jakim myślałem- stawianie serwera AD na windzie i sambie. W przypadku windy wybierasz w kreatorze role, podajesz parę danych i koniec. Nie musisz wiedzieć o tym co to Kerberos, Wins i LDAP. Na sambie, bez takiej wiedzy niczego nie postawisz.

Nadal pieprze farmazony?

 
zwiń wątek jarek  30 grudnia 2009 o godz. 21:25 #
Gravatar

> Nadal pieprze farmazony?

Nie tylko belkoczesz bez sensu, na dodatek

masz problemy z elementarna logika:

> @marcinsud: wybacz, ale postawienie czegokolwiek na

> windzie jest banalne i nie wymaga absolutnie żadnej wiedzy.

Postawienie CZEGOKOLWIEK na windzie bez ZADNEJ wiedzy,

implikuje, ze WSZYSTKO na windzie da sie zrobic bez ZADNEJ wiedzy.

 
 
 
 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  29 grudnia 2009 o godz. 12:22 #
Gravatar

@hcsl.pl: Osobiste pytanie odnośnie opinii na koniec newsa.

Czy wiesz może coś o tych włamaniach? Bo jak włamania wykorzystały błąd aplikacji- to wybacz- twoja opinia jest zwykłą nadinterpretacją.

Poprzednio pokazałeś całą masę newsów o sql-inj głównie na Windowsa i jakoś nie pokusiłeś się o opinię na temat system- bezpieczeństwo. Czyżby poszukiwania sensacji we flame?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek hcsl.pl  29 grudnia 2009 o godz. 13:09 #
Gravatar

Nawet jeśli włamania wykorzystywały błąd w aplikacji, to tylko by potwierdzało prawdziwość zdania "bezpieczeństwo nie jest kwestią wyboru platformy serwerowej". Nie widzę więc w tej opinii niczego niewłaściwego lub podburzającego.

Natomiast sql-inj to jednak coś zupełnie innego niż podmiana głównej strony.

zwiń wątek Tomasz Woźniak  29 grudnia 2009 o godz. 15:21 #
Gravatar

W sumie…

 
zwiń wątek ak47  29 grudnia 2009 o godz. 18:51 #
Gravatar

"Natomiast sql-inj to jednak coś zupełnie innego niż podmiana głównej strony."

Mylisz kolego technikę z rezultatem. Przy sprzyjających warunkach da radę podmienić stronę główną i za pomocą sql-inj.

zwiń wątek hcsl.pl  29 grudnia 2009 o godz. 19:08 #
Gravatar

W sprzyjających warunkach może i tak, jednak typowa podmiana strony nie jest raczej wynikiem sql-inj.

 
zwiń wątek ak47  29 grudnia 2009 o godz. 19:27 #
Gravatar

Zależy co jest dla ciebie to kluczową techniką, czy ostania mila, za pomocą ftp przesłanie spreparowanej strony, czy za pomocą sql-ini odpalenie snifera na serwerze bazodanowy albo prościej wyciągniecie hasła admina z bazy/systemu (a nóż widelec się powtórzy )

BTW "typowy" atak to jest bot na ssh :)

 
 
 
zwiń wątek szatox  30 grudnia 2009 o godz. 2:00 #
Gravatar

Tak… Moje pierwsze pytanie po przeczytaniu newsa: atak był na serwer, czy na skrypt?

W pierwszym przypadku można mówić o bezpieczeństwie platformy, w drugim platforma nie ma nic do gadania.

SQL-injection jest atakiem na skrypt. (tak, zaatakowana zostaje baza, ale przez dziurę w skrypcie, a nie w serwerze www, czy silniku bazy)

Exploit – atakiem na serwer lub system.

Co było tutaj?

zwiń wątek hcsl.pl  30 grudnia 2009 o godz. 8:46 #
Gravatar

Szczegółowych informacji na temat obu zdarzeń nie znamy.

 
 
 
zwiń wątek pitr  30 grudnia 2009 o godz. 10:31 #
Gravatar

Zmieniając temat – zauważyliście, że jak się wchodzi na ten news przez linuxnews.pl to nie ma w ogóle tekstu, tylko temat, tagi i "więcej informacji"?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia