Zapowiedź klienta Gadu-Gadu na systemy Linux i Mac OS X
- Dodano: 13 października 2009
- Wprowadził: tomgrad
- Komentarze: 80
Biuro prasowe GG Network S.A., producenta komunikatora Gadu-Gadu, w wydanym oświadczeniu zapowiedziało wypuszczenie klienta swojej sieci działającego pod systemami GNU/Linux i Mac OS X.
Piekło zamarza? Niekoniecznie. Wersja 8 tego komunikatora jest napisana w oparciu o bibliotekę Qt4, deweloperzy już od wielu miesięcy planowali również przejście na silnik WebKit. Tak więc można było się spodziewać oficjalnego klienta na systemy inne niż domyślny.
Można spekulować, jak dużym zainteresowaniem będzie się cieszył ten program wśród linuksowców, którzy mają już od lat rewelacyjne Kadu. Zapewne oficjalny klient Gadu-Gadu będzie przede wszystkim klientem reklam, serwowanych przez firmę, a od których alternatywny klient jest wolny. Tak więc ruch GG Network, choć w dobrym kierunku, jest nieco spóźniony.
Więcej informacji: http://info.gadu-gadu.pl/biuro-prasowe/527
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
80 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Ale to spowoduje, że korzystanie z Kadu będzie niezgodne z regulaminem GG, prawda?
a to kiedyś było zgodne? Po prostu wymówki nie będzie "a na czym mam używać?"
Lubicie Kadu i chcecie żeby przetrwało na rynku Linuksów? Jeżeli pomogą nam 2-3 osoby więcej przy wydaniu Kadu 0.6.6 to wersja z jabberem bedzie gotowa właśnie w okolicach nowego roku. Nowa wersja, z dużo lepszym GUI i dużo bardziej nowoczesna.
Aktualnie, bez tych 2-3 osob możemy się nie wyrobić na nowy rok. Dlatego jeśli chcecie pomóc w czasie gdy konkurencja się zaostrza i komunikatory z reklamami zaczynają pojawiać się na linuksie to serdecznie zapraszmy!
Oto lista rzeczy z którymi potrzebujemy pomocy dla wydania 0.6.6:
1) http://www.kadu.net/forum/viewtopic.php?p=93725#p… , całe "Szukamy chętnych do dodania poniższych funkcjonalnosci do 0.6.6"
2) Plus kilka okien interfejsu, jak ktoś zjawi się chętny to na forum podrzuce mu gotowe, zaprojektowane, mockupy dla okien ktore trzeba jeszcze poprawic (update window dla 0.6.6, okno ignorowania dla 0.6.6 itp itd)
Tak więc, pomóżcie nam i dołączcie do pisania a na nowy rok open source w Polsce będzie lepiej przygotowany! get involved! , please
pozdrawiam,
patpi
Kadu PR & usability
Ja i tak nie rozumiem, dlaczego nie chcecie zrobic 2 wersji: bez reklam i dla tych, ktorzy chca wspomoc kadu z reklamami.
…bo wtedy nie bedzie sie niczym roznic od oryginalnego klienta? I tu i tu reklamy…
Bedzie mozliwosc wyboru, czytanie ze zrozumieniem to przyszlosc.
Jeżeli jedyna różnica to reklamy / brak reklam, to projekt Kadu byłby bezsensu. Według mnie Kadu to coś więcej niż klon Gadu-Gadu dla Linuksa bez reklam. Kadu to lepszy klient Gadu-Gadu. Bardzo dobrze też, że prowadzący projekt Kadu szukają nowych celów, np. chcą dodać obsługę Jabbera.
a obsluga GG 8 dalej leży i kwiczy
Wiadomość z ostatniej chwili:
W związku z ostatnimi spadkami temperatur w niższych kręgach piekielnych, Lucyfer ogłosił przetarg publiczny na dostarczenie pingwinów pociągowych mających zastąpić wysłużone i nie sprawdzające się w temperaturach poniżej 10 stopni Celsjusza demony ogniste.
Oferty zakupu należy składać w formie pisemnej, bezpośrednio w sekretariacie Wydziału Zaopatrzenia Piekielnego, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 31 października 2009r. do godz. 16.00 z dopiskiem: „przetarg na dostarczenie pingwinów piekielnych”.
Kryzys… dopada każdego
Dlaczego uważasz że Linux będzie lepszy od BSD ^^
A czy taki pingwin piekielny się nada?
Jak dla mnie kadu jest znacznie lepsze niż gadu i go używam nawet na windzie
Po prostu pomysł jest realizowany za późno więc nic nie wskuraja
.
ale może ktoś na maku będzie tego używał?
poza tym, jeśli mogą to zrobić niewielkim nakładem sił, to czemu nie.
zdrowa konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła (choć nie wiem czy gg8 jest realną konkurencją dla kadu
)
Jak dla mnie to chybiony pomysł, bo dla linuxa gg będzie miało zdecydowanie innych odbiorców niż gimbusy i inne na Windowsie. Więc lepiej by zrobili gdyby wspomogli finansowo rozwój kadu niż tworzyć coś od zera.
jasne…
1. czytac ze zrozumieniem (przeca napisane pod Q4)
2. myslec potem pisac (powinni wspierac finansowo ludzi, ktorzy zabieraja im rynek na dodatek lamiac regulamin, ktore GG samo ustanowilo dla swojej uslugi?)
A jednak się kręci. Pewne tematy siedzą długo gdzieś ukryte, żeby potem się pokazać w kilku miejscach na raz. Pomoc finansowa dla kadu nie jest tak zupełnie bez sensu.
Przestrzeń publiczna w Internecie
Pewne tematy leżą wiekami nieruszane, aż okoliczności się zbiegną i w kilku miejscach niezależnie widać te same objawy. Dofinansowanie Kadu nie jest pozbawione sensu, nawet z perspektywy GG Networks.
Przestrzeń publiczna w Internecie
A ja wręcz przeciwnie, nie mogę się doczekać natywnego wydania klienta GG pod Linuxa. Jak sobie pomyślę ile przegapiłem reklam z powodu braku tej funkcjonalności w Kadu to aż mi się płakać chce. Dodatkowo jedne z moich ostatnich wspomnień z Windows było związane z rekalmami w GG więc czuję głęboki sentyment do tego programu. Gdy przesiadałem się na Linuxa to właśnie wtedy wprowadzili reklamy we flashu do GG, pięknie mrugały a niektóry nawet coś zagadywały!!! Miałem wielką frajdę otwierając 10 okienek, każde z inną reklamą. Tego mi było brak na Linuxie
W tym co piszesz jest sporo racji, ale dla wielu osób argument że jest tam GG, może pomóc w przesiadce na Linuksa.
Ponadto, może ktoś, wchodząc na stronkę Gadu-gadu zobaczy link "Wersja Linux" i zastanowi się "Co to jest ten Linux?"
Masz rację, to jest darmowa reklama. Bardzo bym chciał na wszelakich pudełkach widzieć znaczki pingwina obok W i M.
Jednak w tym przypadku obawiam się, że wydanie oficjalnego klienta linuxowego spowoduje zablokowanie kadu
Nie wierzę, że ten oficjalny klient będzie miał większą funkcjonalność a komrecja niestety nie lubi konkurencj, zwłaszcza darmowe, zwłaszcza ,,psującej'' rynek (wyciekające dochody z tych moich ulubionych reklam)
Przesadzasz. Pod Windą też jest sporo alternatywnych klientów i … nic się nie dzieje. Czemu pod Linuksem miałoby być inaczej?
Zresztą zapis regulaminu o konieczności używania oryginalnego GG jest praktycznie martwy.
Jeżeli tak sprawa wygląda to nie jest źle
Chociaż jesteś pewien, że twórcy tych alternatyw nie dogadali się z właścicielami GG (udział w reklamach, etc…), nie wiem jak wygląda sytuacjia pod win, czy alternatywy pokazują reklamy, etc…
Jednak w regulaminie jest zapis a ja mam w pamięci blokowanie kont GG z powodu używania ,,nielegalnego'' oprogramowania. Było to sporo lat temu, admini GG wysłali podchwytliwy tekst w stylu "Hi!", po odpowiedzi (jeżeli ktoś odpowiedział, ja niestety dałem się nabrać) sprawdzili jakich komunikatorów używają i zablokowali konta wszystkich, którzy nie mieli oryginalnego GG. Blokada trwała zaledwie kilka dni ale była mocno wkurzająca i zapadła mi w pamięć jako negatywny przykład zamkniętych protokołów i systemów.
Zablokowanie kadu to nie jest takie hop-siup. Przecież zarówno Kadu jak i oryginalne GG używają tego samego protokołu, przez co ciężko odróżnić użytkowników Kadu od użytkowników "normalnego" GG – w dodatku w sposób który by nie dotykał użytkowników oryginalnego klienta.
Jak widać kiedyś im się to udało, teraz też mogą. W przypadku zamkniętych protokołów to nie jest trudne do zrobienia. Protokół zaimplementowany w kadu jest zrobiony przez reverse engineering więc siłą rzeczy mogli pominąć pewne komunikaty. Zwłaszcza takie, które chodzą po sieci rzadko albo wcale. Wystarczy odpytać przez serwer klinetów na taką okoliczność i już wiadomo co jest oryginalne a co nie…
Dawno dawno temu gdy jeszcze używałem Windy (nie bijcie
dawno przestałem) używałem kilku alternatyw i żadna nie wyświetlała reklam. Nie sądzę by to się zmieniło.
Co do blokowania – oczywiście że mogą. Kod libgadu jest otwarty (a chyba wszystkie alternatywy działają na libgadu) więc mogą porównać swój kod z libgadu i znaleźć drobne różnice umożliwiające zdalne ich rozróżnienie (nawet różnice rzędu 1 bajta w pakiecie wystarczą).
Aczkolwiek nie sądzę by tak zrobili – gdyby chcieli, zrobiliby to już dawno.
alez gadu linux juz jest wiec po co nowe robic?
Ale to będzie niezamknięty pogram prawda? Szkoda, można by parę rzeczy z niego zaimportować do kadu;) Nie ukrywam że Kadu design ma słaby ;(
Pomógł bym w rozwijaniu tego projektu, tylko że pierw trzeba by nauczyć sie programować
Pozdrawiam
Mozesz pomoc Kadu i nauczyc sie dzieki nam programowac
wlasnie prosty design i duza jego funkcjonalnosc to jest to, za co cenie sobie kadu o wiele bardziej niz natywnego GG
Desing słaby???? Czy ty wiesz co to jest przejrzystość interfejsu?
Ładnie, równomiernie poukładane kolorowe mrugające reklamy??
Zwłaszcza upierdliwe pop-upy reklamowe – rzecz dawno zlikwidowana w WWW, ostała się w GG.
Ciekawe czy wersję na Linuksa potraktują po macoszemu i okroją z bajerów tak jak Skype to zrobił.
Skype dla Linuxa > Skype 4
zresztą chyba *dowolny-komunikator* > Skype4
jeszcze tak nieintuicyjnego interfejsu jaki zaistniał w nowym skype nie widziałem, więc brak tych bajerów mnie w zupełności cieszy (co innego funkcjonowanie kamerek – katastrofa)
Linuxowy Tlen jest niemalże identyczny pod różnymi systemami – jak GG będzie "pocięty" to to będzie drugi strzał w stopę (obecnie już kuleją…)
Do linuksowych kamerek, trzeba zastosowac trik z v4lcompat (skype uzywa v4l, obecnie odchodzacego na rzecz v4l2 ).
google : skype linux webcam
(np http://ubuntuforums.org/archive/index.php/t-99780…
Heh niekoniecznie. Kamerki Logitecha == Labteca (nota bene firmowane przez skype) o vendorze 046d:0870, nie chcą działać pod Skype pomimo, że pod kazdym innym programem śmigają. Problem opisywany na czyms w rodzaju bugtracka Skype.
kamerki logitech dzialają tylko trzeba do kazdej stosować inny hack np: gstfakevideo
Skype pod Linuksa jest znośne, gdyż przypomina program do dzwonienia i rozmawiania, w przeciwieństwie do Skype pod Windows, które jest programem do miliona pińciuset bzdur i niewiadomo czego jeszcze, w każdym razie funkcje komunikatora są dobrze ukryte;)
moze okroją z reklam
wersja linuksowa/osx raczej nie będzie okrojona, bo będzie to ta sama wersja co na windows, tylko przeportowana na inne platformy, a nie tak jak skype pisana oddzielnie.
Co??? GG na Linuksa? I myślicie, że jakiś zdrowo myślący linuksowiec zgodzi się na oglądanie tych waszych wielkich bannerów :> Hahah marzenia ściętej głowy…
Możesz nie wierzyć, ale znam maniaków, którzy LUBIĄ oryginalne GG. Tak, ja też tego nie rozumiem
zapominacie o "drobnym" szczególe, kadu jest tylko do rozmów tekstowych, nie ma żadnej innej funkcjonalności którą posiada oficjalny klient GG, takie jak przesyłanie plików/rozmowy głosowe przez serwer pośredniczący czy radio internetowe
i to właśnie może przemawiać na jego korzyść
poza tym tak jak pisze kolega niektórzy po prostu lubią oryginalne GG i reklamy wcale im nie przeszkadzają
Przesyłanie plików nie działało mi, nawet jak miałem oryginalne GG. Od tego czasu do plików zawsze używam maila, rapidshare, chomikuj.pl lub inne takie.
Rozmowy głosowe: większość ludzi używa Skype. Znak kliku (raczej starsze osoby) nie posiadające w ogóle GG, ale używające Skype.
Radio? Co jest takiego w radiu od gg czego nie mają inne rozgłośnie?
Z przytoczonych "ważnych funkcjonalności" których nie ma nigdzie indziej, zostaje, jak widać, tylko wyświetlanie reklam
to po kiego wogóle włączać kadu czy gg, w skype też można czatować i wysyłać pliki, argument bezsensu,
piszę o funkcjonalnościach których brakuje kadu a nie jak zastąpić je stadem innych programów…
A ja piszę czego używają ludzie. Większość z użytkowników oryginalnego GG używa go tylko do czatowania, a do reszty rzeczy używają "stada innych programów". Skoro te funkcje są używane tak rzadko, po co nadawać im w kadu wysoki priorytet?
Też mnie czasem dziwi że ludzie wolą VoIPować w Skype, a czatować w GG, ale cóż, ich wybór
Informacja? Ponoć jest całkiem sporo ludzi nieświadomych tego, że można słuchać radia w internecie w sposób inny niż przez radio gg.
Może przez to, że rozmowy tekstowe w Skype są beznadziejne?
Baba ze stali! Gadu Szanty są nie do pobicia i tyle..
A poza tym tak jak pisze el.pescado, informacja. Nie trzeba niczego szukać, bawić się tylko porządne szanty są pod ręką – innych dobrych stacji niestety w gadu nie znalazłem…
akurat piszę o tych funkcjach, których używają moi (nie twoi) znajomi i radio jest całkiem popularne, bo jest jak pisze el.pescado.. niestety
Ja chętnie ujrzałbym jakiś moduł do kadu pozwalający słuchać największych polskich internetowych rozgłośni radiowych. Od tak szybko i wygodnie
Nie napisałem że nie znam osób które z tego korzystają, tylko że _moim_ zdaniem jest to niepotrzebne. Akceptuję jednak tych, którzy je lubią.
Proponuję przeportować z Amaroka2 połączenie z http://shoutcast.com/. Będzie można powiedzieć userom GG "60 stacji w GG? LOL, kadu ma ich 32'000"
Nareszcie!
W sumie, ani to ziębi, ani grzeje. GG pod linuxa to poprostu klient, który będzie zintegrowany z tymi wszystkimi śmiesznymi usługami, jakie oferuje GGN.
Natomiast twórca bk2 będzie musiał teraz uwzględniać wersje na inne systemy
Bez rewelacji.
regulamin komentowania
Eee tam.
Fajnie, że będą… Szkoda, że jakieś 10 lat za późno… Kadu starczy – nie ma reklam i działa stabilnie i bezpiecznie
No właśnie – zobaczyli, że ponad połowa użyszkodników nie wyświetla sobie reklam i próbują choć trochę odrobić sytuację.
.
Ponad połowa – liczę tu nie tylko Kadu (super – zwłaszcza filtry anty-spamowe) ale i TlenX (natywna wersja 64bit – BRAWO!!!), różne klienty jabbera z bramką do GG, EKG, od którego się zaczeło, AQQ, Mirandę i inne.
Napiszę trochę przewrotnie, ale natłok reklam w GG jest po części spowodowany częstym używaniem alternatywnych klientów. Po prostu, jeżeli z tych ~ paru milionów użytkowników tylko połowa (powiedzmy) w ogóle widuje reklamy, musi być ich (reklam) odpowiednio więcej aby spółka się utrzymała.
Co nie oznacza że ta sytuacja mi się podoba :/
A czemu nie podoba? Że większa ilość reklam przyspiesza odpływ użytkowników ? to nawet dobrze! Albo polikwidują te reklamy i całą resztę, zainwestują w kompatybilność itd… albo będą musieli się zwinąć. Co wcale nie jest złym rozwiązaniem : użytkownicy znajdą sobie coś nowego (oby jabberokształtnego) i po problemie
Nie podoba mi się natłok reklam które muszą znosić użytkownicy. Ale argument o tym że odstraszają – całkiem niezły
GG wybrało sobie model biznesowy wymagający reklam, który jak dotąd działa. I to właśnie mi się podoba.
A użytkownicy? Nie sądzę by użyli Jabbera … prędzej zaczną czatować przez Skype'a (którego większość z nich już ma).
Nikt nie "kupi" Jabbera – ale jak naj bardziej mogą się rzucić na komunikator "mający jabbera w środku", tj. jakiś komercyjny produkt oparty o (sieć, protokół, otwarty klient) Jabbera – nawet nie mający Jabbera w nazwie
O nieeee tylko nie Skype!!!
facepalm, takiego błędu nie zrobiłem chyba nigdy
Napisałem
Ofc, chciałem napisać że "to właśnie mi się nie podoba"
W nowym OSnews będzie możliwa edycja komentarzy?
o nie, tylko nie to…
Hurra!
Powiedzmy sobie szczerze. Ten krok jest kierowany głównie pod presją roznącej popularności Maców w Polsce. GG musiało zacząć o tym myśleć. Domyślam, się, że developerzy wiedzą, że linuksiarzy raczej nie zdobędą… natomiast śliczne, białe, ślniące jak psie jajka Maci kupują czasem ludzie, którzy chcą być zajefani i trendy (z szacunkiem dla tej pozostałej części, która kupiła maca z innych powodów
) i tym osobą może da rade wcisnąć gg
Dla ścisłości Mac w Polsce jest poniżej poziomu Linuksa. Konsekwentnie. I nie ma od 2 lat żadnego trendu wzrostowego.
Wśrod deweloperów GG.
Mac G5 z PowerPC to dopiero była maszyna , dziś maki to cień przeszłości i bardziej propaganda niż naprawdę solidna maszyna poza Stacjonarnym Maciem Pro który jest oparty na 2ch Xenonach ale jego koszt jest galaktyczny
Ciekawa teza, biorac pod uwage stale rosnacy udzial w rynku.
I to, że w roku kryzysu (2008) Apple zanotowało największe w swojej historii zyski (chociaż to głównie dzięki iPhone/iPod, AppStore).
Firma zmieniła profil z producenta komputerów na producenta elektronicznych zabawek z działem komputerów. Nawet skreślili słowo "Computer" z nazwy firmy. A ten rosnący udział w rynku, to, dla przypomnienia, mieści się w okolicy 5% na świecie i 0,5% w Polsce (za Linuxem).
@trasz
więcej ludzi chce być cool z białymi notebookami?
Apple wciąż kojarzy się z czymś elitarnym dlatego ludzie to kupują.
Nie powiem… ipody grają dobrze… ale taki ajfon… dla mnie cni to sobą nie reprezentuje poza ładnym interfejsem.
i bez flameów.. to subiektywna opinia!
Apple był i nadal jest czymś elitarnym, co wybierają nieliczni (nie ukrywajmy, głównie ze względu na cenę). To pozwalało Apple utrzymać się w najgorszych latach, ale nigdy nie zdoła przysporzyć ich maszynom szerokiej popularności społecznej. Nie ma bata, jeśli Apple naprawdę chce zająć dobre miejsce na rynku komputerów domowych, musi obniżyć ceny.
Musiał 15 lat temu. Dzisiaj już nie a i to mu niewiele da. Bo problem nie leży już w cenie. Taki Mac Mini to ok. 2k7 zł. Jasne, że w TESCO kupisz coś o porównywalnej mocy (bo nie jakości) za 1/3 tego a samodzielnie złożysz za te pieniądze pięć razy szybszą rakietę ale to nie o to chodzi. Mac Mini za 2k7 zł jest komputerem na którym średnik użytkownik zrobi wszystko co chce, i na który co raz więcej średnich użytkowników stać. Pytanie jest zatem jak przekonać owego średniego, żeby swoje zadania wykonał właśnie na tym komputerze? Co ten komputer daje czego nie ma solidny (też nie za tani) PC? Otóż poza ładnie wyglądającym i nieco lepiej działającym OS, który jednak różni się na tyle od Windows, żeby co mniej ciekawych świata zniechęcić, to Mac nie oferuje nic. 15 lat temu był wyraźnie lepszy od PC+Windows.
Jeżeli Apple będzie zdobywać w Polsce rynek to będzie się to działo bardzo powoli, przynajmniej dopóki nie osiągną pewnej masy krytycznej przy której pojawi się więcej oprogramowania, zwłaszcza specjalistycznego. To w sumie dość ważny element ponieważ pieniędzmi na ewentualny zakup dysponują między innymi (przede wszystkim? może nie ale…) prowadzący własną małą działalność gospodarczą. Ile jest programów księgowych/magazynowych na to cudo?
Mac nie jest skierowany do ludzi zajmujących się handlem tylko jakąkolwiek działalnością kreatywną, a to zasadnicza róznica.
Różnica między windowsem a mac osx jest mniej więcej taka jak między tapetą z jeleniami na rykowisku kupioną w księgarni za 150zł a pożądnym malarstwem.
> Ciekawa teza, biorac pod uwage stale rosnacy udzial w rynku.
Tę informację „trasz” zapewne zaczerpnął stąd: http://www.youtube.com/watch?v=Nx7v815bYUw&feature=player_embedded#t=110
Już widzę jak ludzie na makach się przesiadają na GG
skoro jest na ten system bardzo dobre Adium gdzie można podłączyć kilkanaście różnych kont /między innymi z gg/
Tak jak i ja widzę linuksiarzy tłumnie przesiadających się na nowe GG mając do dyspozycji Kadu, Pidgina, Kopete, GNU Gadu, EKG i pewnie jeszcze sporo innych mniej popularnych
I have seen that wise real estate agents everywhere are getting set to FSBO Promoting. They are acknowledging that it’s more than simply placing a sign in the front place. It’s really pertaining to building connections with these suppliers who at some time will become consumers. So, if you give your time and energy to serving these sellers go it alone — the „Law of Reciprocity” kicks in. Great blog post.