VLC 0.9.2: widoczny przełom
- Dodano: 16 września 2008
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 82
Na takie wiadomości czeka się z dużą przyjemnością, a gdy nadchodzą niespodziewanie radość jest jeszcze większa. Wieloplatformowy odtwarzacz multimediów VLC w nowej wersji 0.9.x zmienił wreszcie interfejs. Na lepszy.
VLC cieszy się popularnością nie tylko wśród zwolenników Wolnego Oprogramowania. Ze względu na wielką ilość obsługiwanych kodeków VLC ułatwia życie wszystkim tym, którzy dość mają ich szukania i doinstalowywania.
W nowej serii będzie pod tym względem jeszcze lepiej: dzięki pracy projektu FFmpeg w VLC pojawiły się różne warianty filmów Flash, wschodząca gwiazda wolnych multimediów Dirac, a także Atrac3, H.264 PAFF, M2TS (format kamkorderów), APE, RealVideo, VC-3, Fraps i inne. W drodze jest już wersja 1.0.0, która ma przynieść także dekodowanie AES3 (SMPTE 302M) i E-AC3 (A/52b).
Ale najbardziej w oczy rzuca się zmiana wyglądu. Zamiast spartańskiego interfejsu użytkownika opartego o bibliotekę wxWidgets programiści zbudowali nowy, wykorzystujący bibliotekę Qt. Wszystkie podstawowe przyciski są pod ręką i w końcu można się posługiwać VLC wygodnie, a menu preferencji także zostało domyślnie solidnie uporządkowane i odchudzone (nic straconego: po przełączeniu jednego przycisku dostępna jest nadal wersja rozbudowana).
Wygodne jest też automatyczne parsowanie konwencji stosowanych w serwisach w rodzaju YouTube, Google Video czy Dailymotion. Wystarczy podać standardowy adres z okna adresu w przeglądarce, a VLC sam znajdzie i wyświetli zawarty na tej stronie filmik! Niestety, nie udało mi się to z coraz popularniejszym serwisem Vimeo, gdzie twórcy programu umieścili tę prezentację VLC 0.9.2:
VLC media player 0.9.2 – Grishenko from Antoine Cellerier on Vimeo.
Interesujące są efekty wideo, takie jak podział obrazu na osobne monitory (tryb telebimu), duplikowanie obrazu, skalowanie i obrót albo nakładanie stałego napisu oraz loga.
Nie znaczy to, że niczego nie da się poprawić. Brak jeszcze na przykład przycisku do zmiany napisów w trakcie odtwarzania, nawet wśród tzw. zaawansowanych przycisków (odtwarzanie od punktu A do B i robienie zrzutów); napisy wybiera się tylko podczas otwierania źródła – o ile zauważy się odpowiednie pole… Polskie tłumaczenie na razie wyraźnie kuleje, wiele komunikatów nie zostało jeszcze przełożonych, a trafiają się i kwiatki w rodzaju „Otwórz Medię” (!).
Wielkim przegranym wersji 0.9.2 są jednak przede wszystkim opcje nagrywania i strumieniowania. VLC ma pod tym względem ogromne możliwości, ale interfejs nie ułatwia ich wykorzystania nawet w podstawowym zakresie. Brak choćby przycisku z czerwonym kółkiem na panelu. Dobrym krokiem naprzód są gotowe profile nagrywania, ale co z tego, skoro większość użytkowników nawet nie zdaje sobie w ogóle sprawy z tego, że VLC to nie tylko odtwarzacz, ale multimedialny kombajn?
Jeśli jednak ekipa projektu utrzyma kurs na poprawę interfejsu, to można liczyć, że i te problemy odejdą do lamusa, a VLC wejdzie do wyższej ligi. Tam będzie mógł walczyć np. z SMPlayerem, który na razie chyba przewodzi stawce w kategorii graficznych odtwarzaczy na licencjach FLOSS.
Więcej informacji: http://wiki.videolan.org/What_is_cool_in_0.9
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
82 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Rzeczywiście zapowiada się ciekawie. Dotąd omijałem ten program szerokim łukiem – ze względu na wxWidgets właśnie. Dzięki temu trudno było znaleźć większą 'kobyłę' (wystarczy porównać szybkość działania mplayera). Co prawda QT to nie drobinka, ale jak pokazuje doświadczenie działa o niebo szybciej. Konkludując – tym razem na pewno spróbuję, bo zmiany ciekawe i nowe funkcje kuszą.
fak QT? to oznacza ze nie bedzie go na moim ubuntu.. szkoda bo mial pare zalet
Nic nie przeszkadza programom napisanym w Qt działać w środowisku Gnome'a. Najlepszym przykładem jest Kadu.
Na stronie opisującej cuda nowej serii jest link dla wkurzonych GTK-owiczów, ale na razie mają jakiś problem z wiki i nie mogłem się doczytać jak to uzasadnili. Jakby co link bezpośredni:
http://wiki.videolan.org/Qt_and_GTK
Ale przeszkadza ludziom którzy nie chcą instalować Qt specjalnie dla jednej tylko aplikacji.
Wiesz, założę się że masz kupę bibliotek w systemie które są zależnością tylko dla jednego programu. Po prostu nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Oprócz bibliotek istnieje jeszcze takie coś jak wygląd aplikacji. Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do aplikacji GTK+ to pewnie źle mu się będzie obsługiwać program napisany w Qt. Nie chodzi tylko o kolory ale również o rozstaw kontrolek itp. Od razu uprzedzam odpowiedź, że nie każdy ma czas instalowanie niedoskonałych skórek i tego typu półśrodków. Jedyna nadzieja w Qt 4.5 i w QgtkStyle.
@WhiteHat: W drugą stronę też to działa. Ja osobiście się cieszę ze zmiany bibliteki
VLC nadal można zbudować na wxWidgets
Fazer: przeszkadza – fanatyzm niektorych uzytkownikow…
Skompilowałem tego VLC pod qt4 i wygląd się zintegrował z moim aktualnym motywem GTK (willex) bez problemu. Poza tym fanem VLC jako odtwarzacza nigdy nie byłem, choć jako konwerter i serwer strumieniowania był przezemnie wykorzystywany wielokrotnie.
Co za ludzie, QT w systemie nie mieć i jeszcze robić sobie problemy. :-/
QT4 to olbrzymi krok naprzód, lubię GTK, ale nie ma co nawet porównywać do QT4, który jest moim faworytem.
zgadzam się, że smplayer to najwyższa liga
po pietach depcze mu gnome-mplayer, nie ma obslugi tylu opcji co konkurent ale oprocz panscana niczego mu nie brakuje.
SMPlayer kiedy go wypróbowywałem miał problem z wyświetlaniem menu DVD, a to zdaje się z powodu braku tej funkcji w MPlayerze, na który SMP jest faktycznie tylko (a raczej "aż" =} ) graficzną nakładką.
Czy wiadomo kiedy jest szansa żeby to zaczęło działać i ew. jakie są przeszkody? Bo to jest jedyny minus SMP, jaki zauważyłem.
MPlayer od dawna obsługuje już menu DVD, nie wiem więc w czym problem mają w SMPlayerze. A może nie mają już problemu
Z FAQu mplayera:
"Q:
What about DVD navigation/menus?
A:
MPlayer does not support DVD menus due to serious architectural limitations that prevent proper handling of still images and interactive content. If you want to have fancy menus, you will have to use another player like xine, VLC or Ogle. If you want to see DVD navigation in MPlayer you will have to implement it yourself, but be aware that it is a major undertaking."
Mi zawsze w (s)mplayerze najbardziej brakowało możliwości umieszczenia napisów na "tymże czarnym pasku" pod filmem w trybie fullscreen
Jak się okazuje jeszcze mają i to niestety nie jest banalne do obejścia:
http://smplayer.berlios.de/forums/viewtopic.php?p…
Cóż — szanse dla konkurencji, w tym dla VLC, rosną… Może w tym czasie nadgonią z resztą funkcji i się wyrówna. =}
Przeciez filmy na tym czarnym pasku mozna umieszczac, jak masz monitro nie panoramiczny to najprosciej dodac do .mplayer/config linie vf=expand=:::::4/3
i wszystko smiga jak trzeba.
Mialo byc oczywiscie, ze da sie tam umieszczac napisy.
Hmm… Ok, dzięki. Dopisałem expand=:::::4/3 w zaawansowanych opcjach smplayera (dodatkowe opcje filtrów wideo" i jakby działa, choć trochę nieznacznie zniekształca ostatnie linie filmu, na którym to testowałem. Jeszcze się tym pobawię. Dzięki za tip!
P.S. Choć chyba się już tym musiałem kiedyś bawić bo w ~/.mplayer/config miałem zakomentarzowane vf=pp,expand=0:-120:0 widocznie coś nie działało i się tym przestałem interesować
A w ogóle to od czego są frontendy, przeca żeby takie rzeczy w checkboksach i scrollami wybierać – ot!
SMPlayer -> Wideo -> Filtry -> Dodaj czarne obramowanie
Są napisy na czarnym pasku, satysfakcjonuje? U mnie przynajmniej działa…
Jeszcze w temacie napisów na dole ekranu. Ja polecam ustawienie w pliku konfiguracyjnym mplayera:
vo=sdl
Działa świetnie a i mniej literek do wklepania
taopai: s/sdl/xv/
jeszcze mniej literek, a xvideo to rozszerzenie specjalizowane do wyswietlania tego typu strumieni danych…
@CeCeron
Ciekawe, zapewne to w najnowszej wersji na qt4, bo ja używam tej ostatniej na qt3 (0.5.cośtam) i tam takiej opcji jeszcze nie widzę. Wiem, nic mi nie szkodzi niby używać smplayera na qt4 w kde3.5, ale jakoś tak… nie ważne. Dzięki za wieści! Pozdrawiam.
W VLC przydałoby się coś podobnego do renderowania napisów ASS jak w mplayerze(smplayerze). Nic nie przebija softsubów, które mogą mieć dobrany kolor i dokładne położenie, co daje spore pole do popisu dla tłumaczy.
Pracowali nad tym i coś tam zrobili:
http://www.jbkempf.com/blog/post/2008/08/04/VLC-m…
Nie mam jednak pojęcia czy ta funkcjonalność jest w 9.2, bo czekam na paczuszki dla debiana.
Częściowo, zdaje się, działa! Umie wczytać czcionkę z mkv i obsługuje kolory, cień i outline, ale nie radzi sobie z ustawionymi w skrypcie wymiarami. Jest już jednak dużo lepiej niż było.
Wiesz może jak ustawić by napisy w mplayerze zmniejszały się razem z powiększaniem panscana i nie chowały się za rogi nim ucięte? Najlepiej na -vo xv bo na -vo gl (większe zużycie zasobów) wystarczy nie załadować -vf ass, lecz wtedy powiększa napisy tylko w pionie (takie cieniutkie ohydy wychodzą). Nie wspominając już o tym, że nie {y:b}formatuje tekstu.. Takie to wsparcie ASS w mplayerze.
No, nareszcie! Qt to sensowny wybor i nie moglem sie doczekac nowej wersji. Bardzo sie ciesze ze jest juz dostepna.
No, wlasnie sobie skompilowalem ze zrodel i jestem zachwycony. Szybkie to to jest, a pod KDE4 wyglada po prostu przecudnie
QT4 to najgorszy wybór, mnie niepokoi brak info o wtyczce do firefoksa, bo obecna jest to niczego – brak przewijania pauzowania, glosniosci etc.
a jakieś argumenty czemu to jest najgorszy wybór ?
Pewnie dlatego, że nie jest na GTK+
bo jest jednym największych toolkitów, już nawet GTK jest mniejsze, niewspominający o fltk i im podobnych
Największym, bo oferującym największe możliwości.
Większym, ale w użytku lżejszym. Hmm… Najwidoczniej ma mniejszą gęstość.
przecież nie musisz mieć całego qt4 dla vlc, wystarczy kilka bibliotek
Qt poczawszy od wersji 4.0 jest modularne. Mozna nawet pisac konsolowe aplikacje w qt-core.
@bo jest jednym największych toolkitów, już nawet GTK jest mniejsze, niewspominający o fltk i im podobnych
No i co z tego, że Qt jest duże? Ma to jakiś wpływ wydajność, użycie pamięci?. Nie, bo i tak spora cześć userów ma zainstalowane i załadowaną tą bibliotekę w pamięci. A fltk już nie i by to mogło nawet zwiększyć zapotrzebowanie na pamięć na większości systemów (linuksowych). Qt jest duże bo ma wszystko. Dobry toolkit musi być w konsekwencji duży. Qt jest raczej optymalnie napisane. Wygodne, więc i kod programu łatwiejszy do napisania i czytelniejszy. Nie był taki pewien czy gtk jest mniejsze. Gtk to tylko część z całej platformy gnome.
Najlepszym wyborem jest gtk albo Qt. Z tym, że z Gtk będą się cieszyć gnomowcy, a z Qt użytkownicy KDE.
Zużycie pamięci zwiększa duplikowanie tego samego kodu w wielu bibliotekach. Najoptymalniejszą sytuacją byłaby taka gdzie istniał by tylko jeden duży toolkit, która ma wszystko. Wtedy całkowite zużycie pamięci w systemie by zmalało. Programy by startowały szybciej bo każdy by korzystał z tych samych bibliotek, więc nie musiały by się ciągle ładować inne dla każdej aplikacji.
A ponadto małe toolkit może mniej optylny kod. A tego dużego. Istnienie obok jakieś dodatkowej funkcjonalności, która nie jest używana nie wpływa na użycie czasu cpu.
Mówienie o tym że Qt jest większe od GTK jest troche bez sennsu, bo o ile wiem GTK to jest tylko zbiór widgetów, biblioteka do tworzenia interfejsu graficznego podczas gdy Qt to cały framework do tworzenia aplikacji, dlatego GTK mozna porownywac co najwyzej z modułem QtGui, bo poza tym, Qt zapewnia ci od razu obsługę I/O, połączenia z bazą danych, frontend do OpenGLa, obsługe gniazdek sieciowych, xmla itp, czyli rzeczy które żeby mieć w aplikacji napisanej z uzyciem GTK musisz i tak załadowac mase innych bibliotek z systemu. A Qt w tym przypadku ma tą przewagę też że zapewnia jednolite API dla tych wszystkich modułów, podczas gdy korzystajac z roznych bibliotek musisz sie uzerac z roznymi konwencjami, co napewno nie sprzyja przyjemnemu programowaniu.
I tak na marginesie pod linuksem Qt zajmuje QtGui 9 M, QtCore 2,2 M, QtSql 233 K, QtNetwork 1 M, i w tych 13,5 M masz całą raczej wszystkie potrzebne rzeczy. I to 13,5 M jest ładowane tylko raz do pamieci i korzystaja z niego wszystkie programy oparte o Qt co przy dzisiejszych rozmiarach RAMu zedu pare giga jest to wrecz smieszny rozmiar
(QT4) "bo jest jednym największych toolkitów, już nawet GTK jest mniejsze, niewspominający o fltk i im podobnych"
To ciekawe, bo pomimo to dalej zostawia GTK w tyle pod względem wydajności.
@kocio, nie lepiej podlinkować do głównej strony SMplayer'a, jeśli już to robisz? Trzeci link w google i nawet "mówią" po naszemu
Akurat pojawiła się nowa recenzja w Linux.com, to wykorzystałem okazję. =} Zakładam, że recenzje są zawsze bardziej interesujące niż suche opisy.
Mi osobiscie przy probie otworzenia filmu sie wysypuje:(
Tak sobie myślę, że gdyby MS zajmował się VLC, to już wersję sprzed kilku lat wydawali by jako finalną. Nie chodzi mi o to, żeby narzekać na MS – to po prostu pokazuje, że w przypadku programów WiOO nie ma takiego owczego pędu i wiele świetnie funkcjonujących od lat jest w wersjach pre-release. Owszem – zdarzają się wyjątki (KDE 4.0 – proszę o nie wyjaśnianie mi założeń twórców, mi chodzi tylko o kwestię numeracji i jej standaryzacji – nie jest to miejsce na kolejnego flejma), ale tendencja jest taka, że programiści wolnego oprogramowania MSZ z większym szacunkiem/rozwagą podchodzą do tej kwestii.
Strasznie niestabilny, nie ma obsługi stylizowanych czcionek i nie da się podpiąć żadnych opcji pod przyciski myszy. Ale osobiście nie miałem problemów ze zmianą napisów, czy ścieżek dźwiękowych w locie. Ma całkiem przyzwoite gui i z pewnością w przyszłości może być niezłą alternatywą dla mplayera (choć pewnie niektórym już obecne opcje wystarczą).
Jeśli chodzi o napisy to wszystkie linuksowe odtwarzacze obsługują je nieco po macoszemu. W starym VLC, w Xine, i w totemie jest problem w ogóle ze znalezieniem opcji by otworzyć napisy. Mplayer natomiast daje w tym względzie olbrzymią ilość opcji… tylko po to żeby użytkownik mógł strzelić sobie w stopę z kilkanaście razy zanim uda mu się ustawić dobrą parę: kodowanie napisów + kdowanie fontów. Mplayer daje też bogatą gamę trybów wyświetania…. z których większość jest bezużyteczna, niektóre rzadko kiedy działają. Napisy są ładnie rysowane… ale nie tam gdzie byś tego chciał.
Twórcy mplayera muszą mieć zupełnie inne priorytety niż normalna osoba, która chce obejrzeć sobie film, ale ustawianie kodowania napisów gdy można je wykryć przy pomocy np. libauto_ef to już czysty masochizm.
Gdyby ktoś chciał przyjrzeć się diracowi, to udało mi się znaleźć niewielką testową kolekcję (BBB to oczywiście "Big Buck Bunny" =} a "ED" to zapewne "Elephants Dream" – dzięki wolnej licencji mogą się stać standardem do porównywania kodeków w animacji):
http://dirac.kw.bbc.co.uk/download/video/maybefin…
Znaczniki czasowe są z 29 sierpnia, więc dosyć świeże i dają pojęcie jak sobie radzi obecnie.
A propos: jakiś test aktualnego diraca, schroedingera (ten sam format, ale osobna implementacja), aktualnej rozwojowej Theory (http://linuxnews.pl/thusnelda-czyli-lepsza-theora/) i innych, znanych formatów kodowania wideo ktoś gdzieś widział?…
/me nie widział, ale ma zamiar przeprowadzić. :]
Woohoo! To zrób i daj znać ojcu dyrektorowi michukowi żeby poszło jako artykuł — ja już nie mogę się doczekać! =}
ja też. Opis użytych aplikacji i opcji enkodowania również mile widziany
Jakby co to w ramach inspiracji (i być może także normalizacji) warto zajrzeć pod te linki:
* http://www.doom9.org/index.html?/codecs-quali-105… (ale 2005 to już poprzednia epoka!)
* http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_video_… (takie ogólne kompendium)
* http://www.osnews.com/story/19019/Theora_vs_h_264 (interesujący dobór rywali, test z góry przesądzony =} )
* http://linuxnews.pl/thusnelda-czyli-lepsza-theora… (zbiór linków do opisów co Monty poprawia)
Po obejrzeniu tego materiału stwierdzam, że owszem DiracPro (VC-2) czyli wersja diraca bez ramek pośrednich daje wysoką jakość materiału (i potrzebuje dużego bitrate'u), natomiast pełna implementacja Dirac-a póki co zupełnie nie radzi sobie z dynamicznymi scenami, nawet, gdy przesuwa się pojedynczy duży obiekt, którego faktura się nie zmienia.
Powstają brzydkie bloki i zamazania nawet przy bitrate 2.2Mb/s i niskiej rozdzielczości (materiały z tej strony mają w zasadzie wielkość dzisiejszych DVDRipów w XVIDzie i większy bitrate, a mimo to w ruchu wyglądają znacznie gorzej).
Myślę, że to kwestia dopracowania techik motion compnesation w sameym kodeku, pytanie tylko jak szybko efekty będą porównywalne np. z x264, który póki co jest poza zasięgiem Diraca.
"a menu preferencji także zostało domyślnie solidnie uporządkowane i odchudzone (nic straconego: po przełączeniu jednego przycisku dostępna jest nadal wersja rozbudowana)."
W sumie tak powinno być z konfigurowaniem czegokolwiek, czy też całego gnoma, kde itd. czy prostej aplikacji tak to powinno wyglądać i plus dla programistów za takie rozwiązanie
czym się różnią kplayer i smplayer?
ZTCW interfejsem, obsługiwanymi opcjami i zależnościami :p
ale obydwa to front-end do mplayera?
tak
Trochę chybiony pomysł z umieszczeniem w tym filmie przykładu odtwarzania wideo od 01:17. FPS playera jest niższy niż źródła, no i w sumie nic szczególnego z funkcjonalności VLC nie pokazuje. Tak tylko się czepiam
Wciąż jednak nie da się umieścić napisów pod filmem (monitor 4:3, film 16:9). A "feature request" zgłaszany kilka lat temu…
Brak takiej opcji skutecznie zniecheci zwyklego uzytkownika do uzywania tej aplikacji. ZU bedzie wrecz zaskoczony ze takiej opcji niema powie: "a w windowsie w subedit-playerze tak moglem" i tak jest praktycznie z kazda aplikacja po linuxa.
Chyba w windowsowych odtwarzaczach takie napisy działaja jako OSD. Jeśli tak, to dośc prosto dodać taką funkcję. (zakładając, że można użyć prawdziwej przeźroczystości)
"Zamiast spartańskiego interfejsu użytkownika opartego o bibliotekę wxWidgets" – no dobra, a co takiego ma nowe GUI VLC, czego nie daloby sie zrealizowac w wxWidgets? Bo takie stwierdzenie sugeruje, ze w wxWidgets mozna budowac tylko "spartansko wygladajace" aplikacje
Rzeczywiście trochę tak brzmi, ale to tylko korelacja iluzoryczna wynikła ze skrótu językowego. Po prostu był kiepski i w wx, a teraz jest sensowny i w Qt – nie jestem wrogo nastawiony przeciw temu toolkitowi. =}
Testowałem to 0.9, wg. mnie interfejs jest praktycznie nie zmieniony. Dialog z preferencjami jest równie zaśmiecony i źle zaprojektowany, choćby te rozrzucone przyciski, czy olbrzymie ikony. Tak samo mam problemy z odpowiednim ustawieniem napisów (chcę mieć półprzeźroczyste tło by ułatwić czytanie) i brakującymi skrótami do niektórych funkcjonalności. Jedyna zauważalna zmiana to toolkit…
w koncu vlc wyglada w sposob cywilizowany
szkoda ze nie dodali w koncu automatycznego ladowania napisow.
jak dotad zaden player linuksowy nie dorobil sie przyjaznej obslugi napisow.
marzy mi sie dowolne rozmieszczanie napisow przy pomocy mychy oraz skalowanie scrollem – funkcja, ktora windowsowy allplayer ma juz od lat!
Co do samego filmiku, umarłem w momencie gdy poleciał Code Geass R2 z muzyką z koncertówki Daft Punk w tle
Bardzo się cieszę. VLC omijałem przede wszystkim ze względu na interfejs użytkownika, który mnie odpychał topornością i skomplikowaniem.
Mimo to wątpię żebym przerzucił się z czystego mplayera bez GUI na nowe lśniące VLC
Czas zobaczy, zaraz zrobię sobie ebuilda
A co do trolli flame'ujących w kwestii GTK vs. Qt – Qt jest o wiele dojrzalszą biblioteką, lepiej radzącą sobie na trzech dominujących (uśmiech
) platformach, więc nie dziwię się wyborowi.
Sam jednak stawiam GTK i Qt na równi, jak i również z obu korzystam, w zależności od ochoty. W przypadku gdy mamy style GTK upodabniające do Qt, i style Qt upodabniające do GTK, przestaje być to większym problemem. Nie jest dla mnie argumentem problem z instalacją kolejnych bibliotek (i tak lepsze to, niż statyczne paczki).
U siebie mam Qt w stylu GTK, i wszystko dobrze wygląda z obydwoma moimi ulubionymi silnikami (Aurora i Murrine). I jestem zadowolony
Skoro umarłeś, to jakim cudem tu piszesz?
Świetny odtwarzać – służy mi głównie do obejścia zabezpieczeń serwisów z video
Wspaniale. Nareszcie coś ruszyło w tej kwestii. Poprzedni interfejs był straszliwie toporny, a w porównaniu z aktualnym – niebo a ziemia.
Oczywiście devteam zrobił bardzo inteligentnie, wybierając QT4. Dzięki temu portowanie aplikacji na inne platformy będzie naprawdę proste.
A propos Qt – wreszcie wiki ruszyło i oczywiście wyszło, że w trybie graficznym używają niewiele bibliotek Qt: libQtCore, libQtGui i libvlc (to chyba ich własna produkcja i do Gtk+ też pewnie by było):
http://wiki.videolan.org/Qt_and_GTK
Mi z kolei w filmiku z prezentacją najbardziej podobał się Najtłisz w tle
jest znacznie lepiej ale dalej nie mogę się przekonać
do menu DVD i tak używam xine
VLC jest i będzie zajebisty!
Używam osobiście od bodajże wersji 0.3
Szkoda tylko, że system, który na jego bazie stworzyłem umarł 3 lata temu.
System na bazie "procesora" multimedialnego? Sądziłem, że system można zrobić tylko na bazie (ekhem!) edytora tekstu… ;-P
a ja sobie chciałem skompilowac program pod ubuntu 8.04 i po make install mam coś takiego:
test -z "/usr/share" || /bin/mkdir -p "/usr/share"
/bin/bash /home/adam/Pobrane/vlc-0.9.2/autotools/install-sh -c -m 644 'applications/vlc.desktop' '/usr/share/applications/vlc.desktop'
chmod: nie można zmienić uprawnień do `/usr/share/applications/_inst.21833_': No such file or directory
make[3]: *** [install-nobase_dist_dataDATA] Błąd 1
make[3]: Opuszczenie katalogu `/home/adam/Pobrane/vlc-0.9.2/share'
make[2]: *** [install-am] Błąd 2
make[2]: Opuszczenie katalogu `/home/adam/Pobrane/vlc-0.9.2/share'
make[1]: *** [install-recursive] Błąd 1
make[1]: Opuszczenie katalogu `/home/adam/Pobrane/vlc-0.9.2'
make: *** [install] Błąd 2
nastepnym razem sprobuj: sudo make install
albo przy "configure" dodaj <code>–prefix=~/local/</code>
Dobrze by było, gdyby naprawili błąd przy używaniu ffmpeg, który przy video streamingu niestety nie jest w stanie kompresować poprawnie plików do zadanego bitrate. Dzięki temu vlc chce przepchnąć strumieć grubo ponad 700kb przez łącza… Starsza wersja 0.8.6a to ostatnia, która tego błędu nie ma. Niestety programiści videolan nic nie robią w tym kierunku, bo to wina ffmpeg – chociażby patcha upublicznili. A szkoda – moje wszystkie projekty strumieniowej transmisji video opierają się na vlc.
A da sie na nim skalować obraz w trybie pełnego ekranu jak to ma miejsce w SubEdicie? Jesli tak to bede zainsteresowany..bo w mplayerze z gui sie nie da
Skalowac czyli dostosowywac do proporcji obazu? Oczywiscie.
Dobra wiadomość na deser: skompilowałem sobie VLC z repozytorium (1.0.0-git) i… znalazłem klawisz do nagrywania! Dokładnie słynną czerwoną kropkę.
Umieszczenie jej w zestawie zaawansowanych klawiszy nadal jest marnotrawieniem ogromnego potencjału VLC w tej mierze, ale to krok w dobrym kierunku. Moim zdaniem nagrywanie powinno być w standardowych, a w zaawansowanych ikonka strumieniowania. Jeśli to są najważniejsze zalety VLC w porównaniu z innymi, to należy je odpowiednio wyraźnie zaprezentować.