Użytkownicy w UE wybiorą domyślną przeglądarkę Windows
- Dodano: 9 grudnia 2009
- Wprowadził: spookypld
- Komentarze: 140
Internet Explorer nie będzie dłużej domyślną przeglądarką w systemach z rodziny Microsoft Windows na terenie Unii Europejskiej. Komisja Europejska zobligowała giganta do pozostawienia wyboru użytkownikowi, który podczas instalacji zobaczy losowo rozmieszczoną listę najpopularniejszych przeglądarek do wyboru.

Opera Software wniosła pozew przeciwko monopolistycznym praktykom Microsoftu, który dostarczał systemy z rodziny Windows z preinstalowaną, własną przeglądarką Internet Explorer. Komisja Europejska przychyliła się do wniosku, którego oficjalne ogłoszenie nastąpi 15 grudnia.
Przedstawiciele MS pierwotnie proponowali instalację systemu bez przeglądarki, później zgodzili się na listę przeglądarek do wyboru, ale swoją własną umieścili na pierwszym miejscu. Obie propozycję rozwiązania konfliktu nie zyskały uznania ani w oczach Opera Software ani Komisji Europejskiej.
Ostatecznie Microsoft został zobligowany do pozostawienia wyboru przeglądarki samym użytkownikom. Podczas pierwszej instalacji systemu zobaczą oni ekran, na którym wyświetlona będzie lista losowo rozmieszczonych najpopularniejszych przeglądarek.
Co sądzicie o werdykcie Komisji Europejskiej? Czy nie jest tak, że zamiast promocji alternatywnych dla Internet Explorera przeglądarek, tak naprawdę promuje on produkt Opera Software? Co z innymi mniej popularnymi przeglądarkami, czy znajdą się na liście? Co z użytkownikiem, czy nie będzie skołowany ilością opcji do wyboru? Co platformami sprzętowymi, które będą posiadać preinstalowany system?
Więcej informacji: http://bit-tech.malysz.biz/news-9-bedzie...ji-windows
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
140 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


"Obie propozycję rozwiązania konfliktu nie zyskały uznania ani w oczach Opera Software ani w oczach Microsoftu. " Ma być oczywiście "w oczach Komisji Europejskiej". Za pomyłkę przepraszam.
Poprawione.
Ile będzie tych losowych przeglądarek? Jak nie ma wśród nich uzbl'a i lynx'a to się nie liczy
4 – IE, Firefox, Chrome i Opera.
Dlaczego autor ani słowem nie wspomina o tym, że Mozilla Foundation również wyrażała swoje niezadowolenie m.in. ze stworzonych przez Microsoft propozycji wyglądu okna wyboru przeglądarki, a jedynie o Opera Software?
Autor nie jest wszystkowiedzący. Przykro mi.
To po co piszesz artykuł skoro nie masz wiedzy na ten temat?
nikt nie jest wszystkowiedzący, ale gdybyś poświęcił 10 minut, przejrzał infomacje na podobny temat w osnews, to już byś wiedział, co napisać.
Jak może promować Operę jak przeglądarki będą losowo rozmieszczone?
A tak, że Opera w grupie wyświetlanych przeglądarek jest jedną z rzadziej używanych.
Opera najrzadziej wykorzystywana?? Chyba kolego nie znasz rynku. Z wymienionych 4 co mają się pokazywać to Chrome jest najrzadziej używany.
Może, bo to znaczy, że Opera w ogóle MA SZANSĘ znaleźć się na 1wszym miejscu
Rodzi się pytanie ile tych przeglądarek będzie. Czy na przykład konkurenci Opery tacy jak dajmy na to MaxThom w tym zestawieniu będą. Jeśli nie, to jest to coś, co promuje Operę.
Maxthon, konkurent Opery? Sorry ale WTF?
Konkurentami Opery mogliby być Chrome albo Safari, ale nie Maxthon, który nie ma nawet 0.1% udziału w rynku. (Zresztą nie wiem czy to da się w ogóle sprawdzić bo nie wiem jak przedstawia się Maxthon. Możliwe że jest widziany po prostu jako IE.)
Bedzie na to jakiś adblock? Kupić sobie Windows i tak w pakiecie dostać baner reklamowy od opery i innych cudów..
Nie będzie. Jeśli nie używasz IE jako domyślnej przeglądarki to nie wyświetli ci się nigdy. W przeciwnym wypadku wystarczy raz wybrać. Rozumiem, że to jest zbyt dużo dla ciebie?
no jak sie płaci 4 stówki za system to jednak chyba za duzo – po place za IE, a nie za reklamy Opery czy innych cudaków.. Dla ciebie to moze norma, jak sie wszystko bierze za darmo (nawet batoniki w tesco)i nonstop oglada te kolorowe i pelne pasji banerki to można tylko epilepsji dostac
pewnie byłbyś jeszcze bardziej zirytowany, gdybyś musiał płacić za ten szajs jeszcze więcej, stąd pewnie potrzeba udowadniania sobie i innym, że to był nie tylko twój własny wybór, ale jeszcze najlepszy możliwy
Zirytowany to chyba Ty jestes ze kazdy rok jest rokiem linuksa, bardzo przełomowy, a mimo to tylko 1% zdeseprowanych pryszczy wybiera ten system
Ja w przeciwienstwie do Ciebie place i jestem zadowolony – a nie biore za darmo jakies nie dorobki z implantami w imie wyższej idei.
jakbyś nie był zirytowany, to byś nie pyskował, irytuje cię że nie wszyscy podążają za stadem?
Fajnie, że wiesz lepiej odemnie
ale nie spinaj się tak, bo ci pryszcz wyskoczy. Domyślam się, ze też nie jeździsz autem tylko furmanka, bo nie chcesz podążać za stadem. Co za fiksacja tych linuksowych, funboyów
Osobiście używam linuksa i jeżdzę porshe, właśnie po to by nie podążać za tłumem
porshe czyli przerobionego trabanta? nie wiem co to porshe, ale za to wiem co to porsche.. no cóż bardzo cenie twą orginalność.
to w każdym razie ty masz jakiś wydumany problem, masz szansę go rozwiązać jak zbierzesz dość niezadowolonych z łatwości wyboru przeglądarki, albo systemu operacyjnego
* ziewa szeroko i przeciągle wcale się z tym nie kryjąc
niestety grubo się mylisz od kilku lat opera jest w pełni darmowa i nie czerpie zysków z umieszczonych w niej reklam bo ich po prostu nie ma
Idiotyczny werdykt, Związek Socjalistycznych Republik Europejskich pełną gębą :-/
Idiotyzmem to jest nakładanie kar na M$ i zmuszanie ich do ponoszenia kosztów takich bzdur, a z drugiej strony tuczenie tej firmy poprzez fundusze z różnych programów unijnych.
Suchar! Ta sprawa była już wyjaśniona chyba przed wrześniem…
Ach ta niebywała radość napisać *w internecie* „suchar”. Żałosne.
Nie chce się za dużo czepiać ale ten screenshot nie jest zrobiony "specjalnie" aby troszkę zamieszać? Bo sorki wątpię, że będzie do wyboru Opera beta, alpha, dev, mini, mobile… i podobnie dla Mozilli i innych, nie jest to aby nieco naciągane?
Co prawda cała sprawa mnie nie obchodzi ale co tam parę groszy można wtrącić ;P
No a wracając do tematu, jeżeli wyeliminujemy wszelkie tego typu sprawy nagle ten wybór wcale taki wielki nie jest, a zarazem cała "straszność" maleje
Pozdrawiam
Tak, po co komu Firefox z napisem "Mac"? Albo Firefox 1.5 (nie wspierany) gdy brak 3.5.
Też mnie to bardzo zdziwiło.
kilka informacji, moze sie komus przydadza do oceny sytuacji.
1) Ballot screen bedzie projektem aktywnym w W7 przez 2 lata, po ktorych nastapi ocena jego skutecznosci. Jesli UE uzna, ze projekt dziala, bedzie on aktywny przez nastepne 3 lata.
2) Lista przegladarek bedzie aktualizowana co miesiac (sic!) na podstawie najpopularniejszych przegladarek w Europie.
3) Nie wiadomo jak bedzie wygladal ostatecznie ballot screen
4) Wspolpraca z Microsoftem w zakresie tego projektu jest nieslychanie trudna. Nie mamy pojecia jak bedzie wygladala procedura, jakie bedzie API pobierania przegladarki, jak zostanie ona zainstalowana, co sie stanie jesli uzytkownik bedzie offline i tak dalej. Asa Dotzler probuje sie dowiedziec wiecej.
5) Projekt prawdopodobnie wystartuje w lutym 2010.
6) Ballot screen pojawi sie raz, a jesli uzytkownik zamknie go bez wybierania, pojawi sie drugi raz po dwoch tygodniach. Potem juz nie.
7) Mam mieszane odczucia wzgledem tego projektu. Mam poczucie, ze on wcale nie musi dac oczekiwanych rezultatow.
Przyczyna dla ktorego Mozilla poparla Opere jest konstatacja, ze rynek jest w zlym stanie. To, ze IE jest tak slabe i ma tak duzy udzial w rynku, a jedyna organizacja zdolna z nim konkurowac to anomalia (Mozilla nie jest, nie byla i nie bedzie "browser vendorem", jestesmy fundacja ktora ma za zadanie promocje wyboru i innowacji w Internecie. Rynek nie moze sie skladac z samych fundacji) wskazuje, ze nie jest dobrze.
Chetnie udziele dalszych informacji zainteresowanym. Wiem, i rozumiem, ze jest to kontrowersyjny projekt. Takze wewnatrz Mozilli nie ma jednolitej opinii na jego temat. Uwazam, ze warto o tym rozmawiac, dyskutowac przyczyny i potencjalne jego konsekwencje, ale nie warto obrazac i pisac bzdur. Serio.
Mozilla jest fundacja, co determinuje sposob jej dzialania takze w tej kwestii. Dyskusja na temat stanowiska Mozilli odbyla sie publicznie i nadal trwa, jesli ktos z Was jest zainteresowany wlaczeniem sie w nia i wplynieciem na polityke Mozilli w tej sprawie, zapraszam np. na kanal #europe na irc.mozilla.org. Takie osoby jak Patrick Finch (http://patrickfinch.net/) – ktory razem z Mitchell Baker i Tristanem Nitot prowadzi negocjacje, sa dostepni na ircu, przez maile, na twitterze, facebooku i wszystkim innym czym sie da.
Bede tez wdzieczny za nie opisywania akcji UE w trybie oznajmiajacym przez osoby, ktore nie maja duzej wiedzy w temacie. To naprawde utrudnia zrozumienie tego czym jest ten projekt.
Z checia tez odpowiem w tym watku na komentarze do tego co tutaj napisalem, ale zachowam sobie prawo wyboru czy warto na nie odpowiadac, jesli rozumiecie co mam na mysli
Dziękuję za aktywny udział w dyskusji i zarazem cieszy mnie, że po raz kolejny trafiłem z newsem o czym świadczy odpowiedź Zbigniewa, pracownika Mozilla (corp czy fund?)
Niestety prócz siedmiu punktów cała reszta to stek z bzdur.
Po pierwsze Mozilla nie mogła nie poprzeć Opery. To znaczy mogła, ale jakim kosztem? Brak udziału w krojeniu Windows to byłaby rzecz nie do powetowania. Poza tym zapominasz chyba, że Firefoxa tworzą ludzie, którzy stworzyli Netscape, przeglądarkę, która kiedyś rządziła.
Projekt jest kontrowersyjny, ale dobry. Reszta mnie nie obchodzi. Zresztą sam wyraziłem jasno wątpliwości co do czystości intencji Opery. Jak rozumiem intencje Mozilla są nieskazitelnie czyste, tak?
Mówisz, że nie warto obrażać czy pisać bzdur. Może więc wytłumaczysz dlaczego ten komentarz uderza we mnie? Może mi też powiesz, dlaczego to ja muszę informować czytelników OSNews o takich sprawach jak ta i np. premiera Thunderbirda (a miałem jeszcze informację o FX3.7, która dotarła do mnie również nieoficjalnymi kanałami)? Czy Mozilla nie mogłaby tutaj przysłać kogoś na odpowiednim stanowisku, żeby nam to fachowo wyłożył? Niechcesz mnie, nie ma spawy, ale zaproponuj alternatywę. W końcu ten news ma swoje korzenie w źródłach Opera i znów Mozilla się nie popisała.
Tak rozumiem aluzję do mojego tekstu odnośnie prawa wyboru. Niestety albo jestem za krótko na OSNews, albo nie rozumiem Twojego poczucia humoru. Jeśli widzisz jakiś błąd w moim tekscie to napisz to wprost. Ja się krytyki nie boję i już niejednokrotnie musiałem przełknąć jej gorzki smak. Cóż, takie życie newsmana.
Na koniec mam gdzieś, czy mi odpowiesz i mam gdzieś ile minusów otrzymam. Dla mnie liczy się, że ludzie plusują moje newsy, a to najlepsza zachęta (w sumie jedyna) do dalszego pisania.
Pozdrawiam.
Mam nadzieje, ze rozumiesz i masz swiadomosc, ze na taki poziom dyskusji:
"Niestety prócz siedmiu punktów cała reszta to stek z bzdur. "
nie bede schodzil. Jestem ciekaw, czy zawsze tak rozmawiasz z ludzmi.
Moim zdaniem, najlepszym dowodem na to, że ta akcja jest niepotrzebne jest fakt, że Firefox się przebił. Widać jasno, że można, jeśli ma się argument w postaci dobrego produktu.
nie zgadzam sie. Mozilla Firefox nie jest zwyklym produktem konkurujacym na rynku. Jest wynikiem pracy globalnej spolecznosci zarzadzanej przez fundacje. Nie mozna dowodzic, ze rynek jest zdrowy, bo taki "zryw spoleczny" sie udal.
@Zbigniew
Owszem, można szczególnie że FF JEST produktem rynkowym, de facto finansowanym i promowanym przez jedną, absolutnie komercyjną i rynkową firmę.
@Budyn:
Nie jest to prawda. Fx (nie FF), nie jest produktem rynkowym. Nie powstal jako srodek do przynoszenia dochodu i nie istnieje w tym celu.
Mylisz przyczyny ze skutkami. To, ze Fx przynosi dochod MoFo, ktora korzysta z tego dochodu jak kazda fundacja – realizujac cele statutowe, nie oznacza, ze w tym celu jest rozwijany.
Naduzywasz tez, mylnie, slow "finansowany" i "promowany".
Moglbym tlumaczyc dalej, ale bazujac na tym jak napisales swoj komentarz, obawiam sie, ze nie jestes zainteresowany informacjami przeczacymi temu co twierdzisz.
Pozostane wiec przy stanowisku. To, ze istnieje MoFo i ze jej przegladarka jako jedyna skutecznie konkuruje na rynku od 10 lat zdominowanym przez przegladarke slaba i pozostajaca daleko w tyle pod kazdym wzgledem, a nowoczesne, szybkie i wygodne przegladarki jak Safari, Chrome czy Opera maja po 2% rynku swiatowego wskazuje, ze rynek jest mocno zaburzony.
Z czego Mozilla Corporation miała w 2007 ponad 40 mln USD zysku, co (dane za Wikipedią)?
Ja też chcę mieć taki ,,niekomercyjny'' interes…
@bies: no i? przypominam, ze zysk fundacji (ktora jest calkowitym wlascicielem MoCo), musi byc przeznaczany na realizacje celow statutowych.
Wiem, ze moge brzmiec jak poirytowany, ale jak sobie wyobrazsz, odpowiadam na tego typu zdanie po raz tysieczny. To, ze fundacja ma dochod, nie oznacza, ze cos jest nie tak. Meczy mnie wieczne przekonanie moich rodakow, ze nie mozna robic nic dobrego. Ze kazdy musi miec cos "za uszami", ze za kazdym projektem kryje sie "przekret" i w konsekwencji, ze fakt, iz MoFo ma pieniadze, jest dowodem, ze nie jest fundacja (implikacja – fundacja musi byc biedna).
A teraz, mozemy wrocic do tematu? Bo ten watek jest o przegladarkach i ich udziale w UE, a nie o tym, czy MoFo ma za co zatrudniac pracownikow, czy nie ma i czy jest to powod do wstydu czy nie.
A pod cele statutowe można podciagać – bankiety, auta, komputery dla pracowników, internet, komorki itd. Pozatym każda fundacja musi płacić pensje, pracownikom (nie ma limitów). Jak praca to tylko w fundacji! Niedość, ze doi się Państwo to i darczyńców a Ci co maja miec kase i tak ją dostają.
Zbigniew: jak no ,,no i''? Tłumaczyłeś, że nie ma komercyjnej instytucji zajmującej się FF. To nieprawda — jest MoCo. I zarabia na tym całkiem dobrze. Na co wydaje swoje pieniądze to zupełnie nie moja sprawa — fundacja nic mnie nie obchodzi.
Całkiem duża firma (>200 pracowników) rozwija komercyjną i konkurencyjną (mocno) dla IE przeglądarkę. I całkiem nieźle na tym zarabia. Zupełnie normalna sytuacja. Wiesz, ja naprawdę chciałbym mieć taką firmę.
Tylko nie wiem dlaczego MS miało by tej firmie sponsorować reklamę — tego typu (Opera, MoCo) działania biznesowe budzą we mnie niesmak. Podobnie jak Twoje wykręty.
@Sru: przykro mi, ze masz taki obraz. Nie wiem czy bazowany na doswiadczeniach z fundacjami, czy na plotkach. Moge Ci tylko powiedziec, ze w zadnej z fundacji w ktorych pracowalem tak nie bylo. (mowie o "dojeniu", a nie o komputerach dla pracownikow czy pensjach)
@bies: MoCo nie ma takiego celu jaki maja normalne firmy czyli "maksymalizacji zysku". Zatem nie jest normalnym elementem rynkowym.
Nie sadze, aby w tak krotkim komentarzu mozna bylo dokladnie opisac wszystkie fundamentalne roznice miedzy tym co robi Mozilla a tym co robia firmy, zwlaszcza, ze mam poczucie, ze ta rozmowa nie jest otwarta na nowe informacje, ktore przeczylyby Twoim pogladom.
"Podobnie jak Twoje wykręty." – dlaczego mnie obrazasz nazywajac moje zdanie wykretem? Czy mozesz uwierzyc, ze rozmawiasz z osoba ktora ma jakies przekonania i je opisuje. Czy kazdy kto ma inne zdanie od Ciebie musi stosowac "wykrety" albo "pisac bzdury"?
Pracuje w projekcie Mozilla od 10 lat. 8 lat bylem wolontariuszem, od dwoch lat pracuje w zespole L10n-Drivers. Mysle, ze w googlach mozna znalezc lepsze moje CV. Generalnie jednak, mam informacje na temat tego jak dziala MoFo/MoCo, z "pierwszej reki". I twierdze to co napisalem powyzej.
Ty zas, z tego co moge podejrzewac na podstawie tego jak piszesz, wiedze o MoFo/MoCo czerpiesz z sieci i brzmi to podobnie (dla mnie) jak Ci ktorzy lubuja sie w opisywaniu "przekretow" w WOSPie, choc nigdy w nim nie pracowali i nie wiedza jak to wyglada. Wyobraznia podpowiada im najstraszniejsze scenariusze.
Podsumuje wiec, po raz kolejny. MoCo/MoFo nie jest firma, nie ma celow komercyjnych i nie moze byc traktowana jako dowod na "zdrowie" rynku.
Przeraza mnie jak latwo na tym portalu, od osob ktore mnie nie znaja, uslyszec obrazliwe oskarzenia. Anonimowosc i brak kontaktu face-2-face bardzo widac pomagaja w obrazaniu ludzi.
Mam nadzieje, ze ze znajomymi tak nie rozmawiasz.
MoCo jest podmiotem rynkowym (tzw. ,,taxable entity''). Twoje przekonania lub wiedza ,,od wewnątrz'' nie mają znaczenia w obliczu stanu faktycznego. Przykro mi ale o tym co jest a nie jest firmą w USA decyduje ichniejszy Tax Office a nie przekonania pracowników.
Twierdzisz, też że firmy mają na celu maksymalizację zysków. Nie, firmy mają na celu wypełnianie zadań zdefiniowanych przez właścicieli (a że właściciele zazwyczaj chcą dużych zysków to inna sprawa). Ale są firmy mające inne cele — MoCo może być taką firmą. Tak, jak pisałem — suwerenne decyzje właścicieli MoCo są poza moim zainteresowaniem. Innymi słowy mogą robić co chcą.
I przestań wywlekać MoFo — nie rozmawiamy tu o fundacji. Tylko o korporacji. Nie ma czegoś takiego jak MoCo/MoFo. Jest MoCo: firma komercyjna i MoFo: fundacja non-profit.
Nie zarzucam MoCo żadnych ,,przekrętów''. Zarzucam nieetyczne praktyki biznesowe — tj. wysługiwanie się KE.
@bies:
Masz racje. MoCo jest podmiotem rynkowym. W 100% zarządzanym przez Mozille Foundation. Każdy podmiot rynkowy ma obowiązek realizować cele swoich akcjonariuszy.
W przypadku normalnej firmy, celem tym jest maksymalizacja zysku. W przypadku MoCo, celem tym jest realizacja celów statutowych MoFo.
Natomiast protestuję, gdy próbujesz rozdzielić MoCo i MoFo.
Nie można mówić o MoCo bez MoFo. MoCo nie jest „graczem na rynku”, i nie działa w „normalnych” jego ramach. Każde znane mi teorie ekonomiczne (kapitalizmu) wskazują na równowagę i rynek klienta sytuacji kiedy podmioty konkurują o niego i taka sytuacja nosi miano „zdrowego”, zgadzamy się?
Zatem MoFo mało do tego pasuje ponieważ nie odpowiada przed nikim za zwiększanie satysfakcji konsumentów. Gdyby użytkownicy Internetu chcieli, aby strony lepiej obsługiwały flash i silverlighta, to nie zmieniłoby listy zadań MoCo, które są z tym sprzeczne (mniej pluginów, open video + html5 itp.)
Zachowując proporcje, greenpeace nie wspierałby zabijania fok, gdyby ludzie tego chcieli.
co do KE. Możesz sobie pewnie wyobrazić, że sytuacja jest znacznie bardziej złożona niż pokazują to media. Nie pracuje przy tym, ale rozmawiam z Patrickiem czasem. Z tego co wiem, kiedy podejmowaliśmy decyzję o włączeniu się w proces, było już jasne, że KE poprze Operę. Zatem jedyny wybór był czy brać w tym udział czy tylko obserwować.
Nie, nie zgadzamy się. Wolny rynek to pewien optymalizator (cóż, proces optymalizacyjny brzmi zdaje się lepiej — nieważne…). Kto i co dowiedzie mi, że optimum w przypadku przeglądarki nie jest jeden podmiot? Ba, zapewne jest to jeden podmiot. Ale nie chcę mi się gadać nt. kapitalizmu i matematyki (z różnych względów).
Ok, nie dość że dajecie do zrozumienia, że do promocji FF trzeba używać nacisków urzędniczych to jeszcze twierdzisz, że MoFo ma gdzieś zadowolenie użytkowników FF… A może coś innego chciałeś powiedzieć.
W każdym razie: żaden właściciel firmy na rynku nie odpowiada przed nikim za zwiększenie zadowolenia klientów. Nieważne: MS, MoCo, Oracle czy PPHU Krzak. Jeśli nie będzie starał to po prostu zbankrutuje.
Wybacz ale ta wymiana zdań schodzi na takie absurdy, że nawet trzy tysiące martwych fok nie jest jej w stanie już pomóc. EOD.
@bies:
"Ok, nie dość że dajecie do zrozumienia, że do promocji FF trzeba używać nacisków urzędniczych to jeszcze twierdzisz" – wybacz, ale Twoja konkluzja jest sprzeczna z moją wiedzą. Nie sądze, aby Firefox potrzebował KE do promowania siebie. Raczej innych.
"A może coś innego chciałeś powiedzieć." – tak, coś innego. Jestem pewien, że przy odrobinie dobrej woli, zauważyłbyś co.
"Jeśli nie będzie starał to po prostu zbankrutuje." – tak, na tym polega działalność komercyjna. Fundacja działa inaczej.
"Wybacz ale ta wymiana zdań schodzi na takie absurdy" – masz rację. EOD
Aha, czyli MoFo będąc właścicielem MoCo przy stratach tejże ostatniej (wynikającym z olewania klientów) oczywiście nie zbankrutuje bo jest ,,fundacją''… Bo ,,fundacje'' nie odpowiadają za długi swoich firm — na jakim Ty świecie żyjesz?!
A może chcesz powiedzieć, że MoCo nie zbankrutuje bo ,,właścicielem jest fundacja'', ,,nie jest normalną firmą'', ,,nie jest nastawiona na zysk''?
Wcześniej pisałem o wykrętach ale to po prostu stek bzdur…
Wybacz, że Cię rozczaruję ale pracujesz w normalnej firmie. Firma ta dostarcza głównie przeglądarkę. I jeśli ta firma zrazi do siebie swoich klientów — straci ich i wpadnie w długi. A Ty stracisz pracę. ,,Welcome to the desert of real.''
Ja powiem coś odwrotnego. To, że tylko FF udało się przebić jest najlepszym dowodem, że coś z rynkiem jest nie tak.
Hm ? Safari jest na Macach, na PC Opera żyje i ma się dobrze i zarabia na siebie – o zgrozo – na tym "drogim i nieprzyjaznym" rynku mobilnym. FF się przebił.
@Budyń: na rynku mobilnym MS nie ma monopolu, co tak jakby potwierdza moją rację. Zresztą Opera na rynku mobilnym zyskuje sporo dzięki temu, ze oferuje przeglądarkę również dla stosunkowo prostych telefonów. Poza tym Android przecież nie jest pakowany z Operą, iPhone OS również, Windows też nie, Symbian chyba też nie. Dopiero producenci telefonów decydują się na takie kroki. Zauważ, że tą możliwość na rynku PC odblokowano dopiero dzięki interwencji Opery.
W Symbianie domyślnie jest Opera i Adobe Reader wraz RealPlayer.
Nie wiem w czyim Symbianie… może miałeś dołączony przez któregoś z operatorów? Lub odwrotnie, może miałem usunięty przez któregoś z operatarów.
Ostatnio się dowiedziałem, że podobno końcowy sukces jakiegoś produktu tylko w 20% zależy od jego jakości. Jak popatrzymy na IE, czy Windowsa, to nietrudno w to uwierzyć. Masz rację, Firefoksowi się udało, a innym? Zobacz na Operę, która jest na prawdę świetną przeglądarką, a coś nie może się przebić. Nawet Chrome, za którym stoi wszechpotężny Google ma z tym spore problemy. Ale już najlepszym przykładem na to, że z rynkiem jest coś nie tak jest to, że ok. połowa ludzi używa IE, którego wszyscy specjaliści mniejszego i większego kalibru wyjątkowo zgodnie nazywają najgorszą przeglądarką.
IMHO to marnowanie czasu i pieniędzy. Efekt prawdopodobnie będzie marny, bo świadomi i tak sobie instalują przeglądarkę sami, a nieświadomi i tak wybiorą IE, ze strachu przed nieznanym. Co następne, jednakowe ikonki, gdy ktoś uzna, że ludzie klikają na "e" z przyzwyczajenia? Po czym cały pomysł cicho i niepostrzeżenie odejdzie w niepamięć…
Jedną z opcji kiedyś zaproponowanych przez MS było dostarczanie Windows bez IE. Co ciekawe ta propozycja też nie spodobała się Komisji Europejskiej (ars technica).
Moim zdaniem nic nie usprawiedliwia takiej ingerencji w wolny rynek. Nie mam firmy, ale nie wyobrażam sobie przymusu promocji produktów konkurencji.
Istnieje gigantyczna różnica pomiędzy zwykłą firmą a międzynarodowym gigantem posiadającym monopol na rynku systemów operacyjnych.
A ten gigant oczywiście zawdzięcza swoją pozycję KE, że teraz ona się wtrąca?
@groszek
Ten gigant zawdzięcza swoją pozyjcę między innymi wieloletnim kontraktom z rządami/samorządami i innymi organizacjami administracyjnymi wielu państw europejskich na dostawę systemów operacyjnych i oprogramowania (np. MSOffice) dla ogromnej ilości urzędów centralnych/lokalnych/wojska/policji/publicznej służby zdrowia czy szkół itp. W ostatnich latach to się oczywiście (powoli) zmienia. Coraz więcej administracji, glównie lokalnych/miejskich szuka alternatyw glównie w postaci Linuksa czy Openoffice'a. Ale weźmy nie tak dawny jeszcze przyklad Polski, kiedy w przetargach organizowanych przez różne instytucje publiczne na zakup/modernizację infrastruktury informatycznej w ogóle nie brano pod uwagę możliwości wyboru systemu operacyjnego czy oprogramowania biurowego. Sprzet tak, tu można było wybrać dostawcę (zakładając, że przetarg nie był ustawiony) i do tego oczywiście Windowsem + MsOffice, ewentualnie wybór odpowiedniej wersji. Ten gigant mieniący się obrońcą wolnego rynku i ganiący wszelkiej maści 'komunistów' przez długi czas czerpał ogromne dochody dzięki zgoła anty-wolno-rynkowym decyzjom decydentów, którzy wydając bajońskie wręcz sumy z pieniędzy podatników znacznie przyczynili się do jego monopolistycznej pozycji. Ja, jako wolno-rynkowiec i zpalany linuksiarz, zawsze miałem za złe MS, że wycierają sobię gebę ideami i wzorcami, z których część jest mi bliska, a z którymi oni sami nie mają nic wspólnego.
Ten gigant zawdzięcza swoją pozyjcę między innymi wieloletnim kontraktom z rządami/samorządami i innymi organizacjami administracyjnymi wielu państw europejskich na dostawę systemów operacyjnych i oprogramowania (np. MSOffice) dla ogromnej ilości urzędów centralnych/lokalnych/wojska/policji/publicznej służby zdrowia czy szkół itp. W ostatnich latach to się oczywiście (powoli) zmienia. Coraz więcej administracji, glównie lokalnych/miejskich szuka alternatyw glównie w postaci Linuksa czy Openoffice'a. Ale weźmy nie tak dawny jeszcze przyklad Polski, kiedy w przetargach organizowanych przez różne instytucje publiczne na zakup/modernizację infrastruktury informatycznej w ogóle nie brano pod uwagę możliwości wyboru systemu operacyjnego czy oprogramowania biurowego. Sprzet tak, tu można było wybrać dostawcę (zakładając, że przetarg nie był ustawiony) i do tego oczywiście Windowsem + MsOffice, ewentualnie wybór odpowiedniej wersji. Ten gigant mieniący się obrońcą wolnego rynku i ganiący wszelkiej maści 'komunistów' przez długi czas czerpał ogromne dochody dzięki zgoła anty-wolno-rynkowym decyzjom decydentów, którzy wydając bajońskie wręcz sumy z pieniędzy podatników znacznie przyczynili się do jego monopolistycznej pozycji. Ja, jako wolno-rynkowiec zawsze miałem za złe MS, że wycierają sobię gebę ideami i wzorcami, z których część jest mi bliska, a z którymi oni sami nie mają nic wspólnego.
Przepraszam za podwojny komentarz i bledy….
W kolejnym kroku analogiczny screen powinien pojawić się w telefonach komórkowych, w końcu dlaczego każdy ma dostawać domyślnie operę mobile czy mini. To strasznie niesprawiedliwe i ogranicza sam nie wiem co. Może nawet MS zmontowałby na tę okazję IE dla symbiana
.
Następne będą linuksy, gdzie wybranie IE spowoduje wciągnięcie wine, to zaimportuje jakieś własnościowe biblioteki MS i trzeba będzie do preinstalowanego bubuntu dokupić licencję na windowsy.
misle ze dobry pomysł, potem pojdziemy dalej i porzadek z pralkami i banery reklamowe proszków do prania – co by klient wiedzial ze ma wybor, nie mzoe przecie cale zycie kupowac jednego proszku.
E tam, ja jak będę instalował windowsa i tak wybiorę IE, korporacje też wybiorą IE. Nie ważne że będzie wybór i tak nie przyciągnie to ludzi do opery. Mnie do niej to tak zraziło, że nie zamierzam jej instalować. Co więcej dziwi fakt, że domyślnie jest instalowana na wielu telefonach.
Ja w firmowym laptopie z windowsem wybiorę ie tylko z jednego powodu
Jako jedyna potrafi ściągnąć pliki z lokacji typu server_z_lanzasób… Linki są w tej postaci wpisane na stronie www i nie chce mi się ich przerabiać
A to fakt, nie wiem kto i gdzie trzyma mózg, ale we wszystkich korporacyjnych notebookach jakie widziałem domyślny (i jedyny) był zawsze IE6.
A gdyby tak dać ludziom wolność wyboru… zmuszając Microsoft, by przy instalacji Windows pytał, czy może nie chcą zainstalować sobie zamiast niego Linuxa? ;]
I lol’d
Ty nie strasz, bo zaraz jakiś biurokrata to podchwyci…
Zagłosujmy na Netscape, niechaj na złość im zróbmy
Chciało M$ zniszczyć Netscape? Teraz niech Netscape będzie na każdym Win HAHAHA
Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie
Wystarczy, że zagłosujesz na Firefoxa. Tworzą go przecież ludzie, którzy odeszli z AOL-a, twórcy Netscape.
Przecie AOL to głownie służby specjalne mossadu, swego czasu mieli większość akcji AOL.
"Jak Kuba Bogu tak Bug Kubańczykom" – Violetta z BrzydUli.
A ja polecam przy instalacji Windows ekran wyboru systemu operacyjnego: do wyboru Ubuntu Fedora Core i PC-BSD
Co do przeglądarek internetowych na komuterach w firmach czy instytucjach niekoniecznie państwowych.
Z tego co wiem to tylko IE można automatycznie aktualizować i jak tu nie wybrać innej przeglądarki. Mając przykładowo powyżej 100 komputerów w firmie i mając zainstalowaną przeglądarkę inną niż IE aby zainstalować nowszą wersję musiałbym uruchomić instalkę nowej wersji na każdym z tych komuterów.
Jak się leniem, a nie adminem, to owszem. Nowe wersje główne FireFoksa wychodzą przeciętnie raz na rok, więc jakim śmierdzącym leniem trzeba być, żeby się nie dotknąć raz na rok do jednego ze 100 kompów. Poza tym aplikacje można instalować zdalnie, można pisać skrypty konsoli, itd.
Poza tym, zauważyłem, że w instytucjach publicznych admini ordynarnie olewają aktualizacje. Jeśli IE nie jest zablokowany, to tak na koło 70% można być pewnym, iż jest w wersji 6… Nie wspominając o zawirusowaniu.
Reasumując, jakbym był dyrektorem, to bym wieszał adminów wygłaszających takie tezy za pewną część ciała ku przestrodze.
Nawet jeśli będą tam np. IE, Firefox, Opera, Chrome czy Safari – na PEWNO znajdzie się tam Firefox, a biorąc pod uwagę, że o nim chyba wszyscy słyszeli (i ma najładniejszą, moim zdaniem, ikonkę =D ) to będzie to sukces wolnego oprogramowania. Chociaż i tak wolę Chrome'a.
Hurra! Więcej informacji = to samo co w newsie, łącznie z wybitnie „blożkowym” ostatnim akapitem. Gdzie tu jest minus do diaska?!
Bo to taka moda na osnews, ze kopiuje się tekst z własnego bloga i podaje go za żródło.
IMO to samo, ale ładnie robi tylko ten, no … costam hacker security – wiecie który, gdzie link do źródła jest autentycznym linkiem do źródła, a tuż przed nim jest autopromocyjny odnośnik do własnego serwisu.
i w nagrodę za najwięcej newsów nagrody nie otrzymał.
Kobiety wybierają tą przeglądarkę, która będzie miała najładniejsze logo. IE jest nudne, stawiam na popularność Firefoxa w konkursie piękności
Zwłaszcza, że ma ciekawą nazwę, nie brzmiącą jak nazwa jakiegoś standardu technicznego, a czegoś dla ludzi.
> Co sądzicie o werdykcie Komisji Europpejskiej?
Debilizm.
> Co sądzicie o werdykcie Komisji Europpejskiej?
Najlepsza decyzja ostatnich lat. Serio!
Zawsze to lepsze niż wciskanie niewinnym ludziom IE!
Nie rozumiem ludzi, którzy się zrazili do Opery po tej akcji… Co jest złego w tym co zrobili?
Czy jak popularność IE spadnie tak, że to cudo techniki zajmie 7 miejsce w rankingu, to nie będzie go w oknie wyboru przeglądarki?:)
Cóż. Autorzy zarówno FF jak i Opery dali jasno do zrozumienia, że ich produkty są tak kiepskie, że do promowania ich trzeba KE. Akurat używam Iceweasela (nie, nie mam ochoty na markę Mozilli) i mam o nim ciut (ale tylko ciut) lepsze zdanie. Głównie, co prawda, przez dodatki nie przez core.
Ale z autorami nie będę się spierał — jak ktoś się będzie mnie pytał co wybrać na W7 odpowiem IE!
Przynajmniej ładnie się komponuje z resztą systemu (wizualnie i technicznie, większość stron dobrze wyświetla, a że wolna.. co za różnica, jak i tak czas potrzebny na przeczytanie strony jest stały, a różnice w ładowaniu stron, rzędem max 2 sek.)
long logbook you’ve compass
protracted daybook you obtain
Hey there! I could have sworn I’ve been to this website before but after reading through some of the post I realized it’s new to me. Anyhow, I’m definitely glad I found it and I’ll be bookmarking and checking back frequently!
Hola, nice content. I found your link on http://thearticledepot.com/Art/200513/88/The-Insanity-Workout-An-evaluation.html and now I know why they put it up there. Great work mate.
Good info and right to the point. I am not sure if this is in fact the best place to ask but do you people have any thoughts on where to employ some professional writers? Thanks
I am looking forward to diggin more of your great articles.
It by no means ceases in order to astonish me that, using a bit of extra browsing on the internet, you can land on some of the most unique weblogs.
Nice work!
Thanks for the post. Can you please send me few more articles about this, I am really a fan of your website. Thanks, Photos on DVD
If you have a Nintendo Wii console, you perhaps are amazed featuring a capability to read your current movements and translate these individuals into in – video game movements of characters within different Wii games.
This anti-aging ingredient is truly a type of Japanese sea kelp which was dubbed the “beauty preserver” by natives of the region.
The plot unfolds around Morra using his stash of the drug to advance quickly through the world of high finance, attracting the attention of Robert De Niro, playing a sinister Warren Beatey-type of stock market broker, while avoiding sinister figures who are after every pill they can find and are killing everyone connected to it.
I can’t know if the post is like by many people or perhaps is bashed by some, but all I can tell is that I am liking this particular post increasingly more every time I review or even reread it. And I can tell you I have reread it a couple of times by now.
Director Neil Burger keeps the momentum going while keeping us glued with suspense, action and twists.
How’s things! Your main article stones but is a real decent understand!…
Took me time to read all the comments, but I really enjoyed the article. It proved to be Very helpful to me and I am sure to all the commenters here! It’s always nice when you can not only be informed, but also entertained!
In case you are not too lengthy, I will wait here for you all my life.
Thanks for taking time to maintain this blog it is really useful.
I just wanted to say that I found your blog via Goolge and I am glad I did. Keep up the good work and I will make sure to bookmark you for when I have more free time away from the books. Thanks so much!
Superb Piece of writing.thanks for express..a great deal more hang on ..
…
Very efficiently written information. Will probably be worthwhile to anyone who usess it, including myself. Sustain the great work – for positive i’ll try more posts.
I am looking forward to diggin more of your wonderful articles.
I really enjoyed reading this site, this is great blog.
Hello there, You have done a great job. I’ll certainly digg it and personally suggest to my friends. I’m sure they will be benefited from this site.
Good to know
Great site here. So many blogs like this cover subjects that can’t be found in magazines and newspapers. I don’t know how we got on 15 years ago with just print media.
I’m impressed, I need to say. Really hardly ever do I encounter a blog that’s each educative and entertaining, and let me tell you, you might have hit the nail on the head. Your concept is excellent; the problem is one thing that not enough individuals are speaking intelligently about. I am very glad that I stumbled across this in my seek for something referring to this.
Beneficial
Great blog you have here. So many websites like this cover subjects that aren’t found in magazines. I don’t know how we got by 12 years ago with just newspapers and magazines.
Great line up. We will be linking to this great article on our site. Keep up the good writing.
I am glad to be one of many visitors on this great web site (:, thankyou for posting.
How do you fancy becoming your personal boss, picking out your personal operating hours and meeting new people today just about every day? Would you prefer to make very good funds and have the satisfaction of helping persons learn about anything new? It really is easy to find out why a great number of persons from just about every walk of life want to be a driving instructor.
hey all, I was simply checkin’ out this blog and I really admire the premise of the article, and don’t have anything to do, so if anybody would like to to have an engrossing convo about it, please contact me on AIM, my title is heather smith
I’m a college student that wants to get a personal loan of 00 for a 60 month period. I do not want to secure a student loan, because I are finished with the $ for university, rather some personal bills.
There is definitely a lot to know about this. I think you made some good points in this post.
I tried Digg but do I have to sign up first?
Just killing some in between class time on Digg and I discovered your article . Not usually what I want to read about, nevertheless it was completely value my time. Thanks.
Thanks bro
Great post! You see, I’m currently working on a blog post and, depending on where my writing takes me, I might just put a citation for this post in it. I hope you won’t mind if I do. Anyway, people all over are making their own takes on what makes for a great muscle building program/routine. The way I see it is that all the things that they are saying… nay, preaching can be rolled up into one thing and that is having the self-discipline to follow-through with whatever it is that you are doing. Personally, I strongly believe that following through is the singular most important ingredient in attaining success, not only in bodybuilding/building muscles but in life in general. Once again, wonderful post. Keep it up! I hope you won’t mind if I look around your blog a bit more.
Congratulations on possessing certainly certainly one of some of the refined blogs Ive arrive throughout in a while! Its simply wonderful how much you’ll be capable to think about away from a factor principally simply because of how visually beautiful it is. Youve place collectively a fantastic weblog website space –nice graphics, motion pictures, layout. This is definitely a should-see website!
I normally don’t leave blog comments but your article forced me to, great work.
This is the right blog for anyone who wants to find out about this topic. You realize so much its almost hard to argue with you (not that I actually would want…HaHa). You definitely put a new spin on a topic thats been written about for years. Great stuff, just great!
British Sovereigns are highly valed as a consequence of their historical and cultural character. Collectors love sovereigns and they can have tremendous numismatic value because of their history and rarity.
Great stuff mate! Thx@!
Simply killing some in between class time on Digg and I discovered your article . Not usually what I choose to read about, nevertheless it was completely price my time. Thanks.
Hello, I simply wanted to take time to make a comment and say I have really enjoyed reading your site.
Thanks for taking the time to discuss this, I feel strongly about it and love learning extra on this topic. If doable, as you acquire expertise, would you mind updating your weblog with extra info? It is extremely helpful for me.
Nice post. I learn something more difficult on different blogs everyday. It is going to all the time be stimulating to read content material from different writers and follow a little bit something from their store. I’d prefer to use some with the content on my weblog whether you don’t mind. Natually I’ll offer you a hyperlink in your internet blog. Thanks for sharing.
I am happy that I noticed this weblog , exactly the right info that I was searching for! .
Thank you for making to discuss this process, I’m really do relating to this coupled with adore knowing much more this unique area. In cases where possibility, while you realize practical experience, is it possible you inner most thoughts producing your primary web site that has extra resources? This is used for for me.
Just wanna remark that you have a very decent web site , I like the layout it really stands out.