Umowa patentowa kompatybilna z GPL
- Dodano: 13 czerwca 2008
- Wprowadził: dasm
- Komentarze: 15
Red Hat podpisał umowę patentową z Firestar Software i Datatern w związku z patentem dotyczącym Object-Relational Database Model, który według firm wykorzystywany był w pakiecie jBoss Hibernate.
Umowa podpisana z ww. firmami jest inna od umowy Novell-Microsoft. Podstawową różnicą jest fakt, że umowa Red Hata dotyczy wszystkich członków społeczności open source, nie tylko użytkowników jednego systemu, jak to ma miejsce w przypadku Novella.
Richard Fontana, adwokat patentowy Red Hata, poprzednio adwokat w Software Freedom Law Center:
Umowa Red Hata spełnia najbardziej rygorystyczne warunki licencji otwartoźródłowych, jest spójna z literą i duchem wszystkich wersji GPL, oraz daje bezpieczeństwo patentowe deweloperom, dystrybutorom oraz użytkownikom oprogramowania otwartoźródłowego.
Wygląda na to, że również Richard Stallman, dyrektor FSF jest zadowolony z zaistniałej sytuacji:
Z oświadczenia Red Hata możemy sądzić, że ta umowa jest dobra dla społeczności wolnego oprogramowania. Nie chciałbym jednak traktować tego jako pewnik; możliwe, że nie wspomnieli o negatywnych stronach umowy. Tak czy inaczej, to była niefortunna pomyłka odnosić się do patentów jako „własność intelektualna”; sprawdź http://www.gnu.org/philosophy/not-ipr.html. Red Hat powinien o tym wiedzieć.
Na tą chwilę nie jest dostępna pełna treść zawartej umowy patentowej, by móc potwierdzić bądź zaprzeczyć informacjom podanym przez Red Hata.
Więcej informacji: http://technocrat.net/d/2008/6/11/43190
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
15 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Tak, a niedługo będziemy mieć zamknięto-otwarte oprogramowanie
Chodzi ci o zamykanie otwartego oprogramowania za pomocą patentów?
Z tym właśnie walczy GPLv3.
Szkoda, że tak mało developerów dostrzega problem i z jakiś powodów wielu nie używa jeszcze tej licencji.
"Chodzi ci o zamykanie otwartego oprogramowania za pomocą patentów?" – co rozumiesz przez te słowa? Chyba coś Ci się pomieszało – nie da się zamknąć otwartego oprogramowania, a gpl3 zmienia tylko to, że dystrybutor oprogramowania na tej licencji nie będzie mógł pozywać za wykorzystane w nim patenty (patrz ms dystrybutor suse – jeśli jakikolwiek patent został wykorzystany w aplikacji gpl3 i włączony do suse całe oprogramowanie opensource, może olać patent bo prawnie nie może już się z tego wycofać dystrybutor i pozwać programu nawet takiego, którego nie dystrybuował, a na tej samej lub wyższej licencji ;p) – jeśli oprogramowanie nie wykorzystuje, żadnych patentów lub wykorzystuje patenty firmy która nie jest dystrybutorem tego oprogramowania to mało ważne na jakiej jest licencji ;p – a często nawet jakby chcieli zmienić licencję to nie mogą bo to wymaga zgody wszystkich autorów, a jak sam wiesz czasami jest to niemożliwe ;p
@xd: Problem patentow znacznie lepiej rozwiazuje CDDL. Jednoczesnie nie ma kilku problemow licencji GPLv3 (i w ogole GPL), przede wszystkim problemow z wirusowoscia.
Dla licencjodawcy to nie "problem". Wręcz przeciwnie.
GPL to nie wirus. Nie zaraża niczego bez wiedzy użytkownika. Jeśli programista chce użyć kodu na GPL w swoim programie to musi spełnić warunki licencji. To nie żaden wirus – programista sam decyduje. A jak mimo warunków licencji decyduje się na działania które są z nią sprzeczne to sam sobie sprawia problem i naraża się na proces.
@Thar: Zalezy od licencjonodawcy. Niektorzy przedkladaja zdrowy rozsadek nad ideologie.
@Azrael Nightwalker: Wirus tez nie zaraza, jesli nie zaistnieja warunki do zarazenia. W przypadku GPL takim warunkiem jest, wedlug Stallmana, zlinkowanie z kodem na licencji GPL. Inne licencje nie maja tej cechy.
Po prostu umowa patentowa i GPL się wykluczają!
na dobrą sprawę już tak jest, patrz chociażby jak to jest teraz z kodekami, czcionkami, to wszystko ma swoje licencje. Założę się że wiele bibliotek ma podobnie. Przecież takie qt4 nie jest całkiem free i open, z tego co pamiętam do programów komercyjnych i zamkniętych za qt4 trzeba płacić.
.. tylko do tych zamkniętych … Qt4 jest na GPL więc zapewnia takie same warunki jakie mają inne aplikacje na GPLu…
Jeśli chcesz oprzeć swoją aplikację o qt4 i zamknąć jej kod to wtedy właśnie musisz zapłacić za komercyjną licencję na qt4 no bo na GPLu tego zrobić nie możesz.
@soda2: z kodeków to tylko kilka jest zamkniętych – theora, dirac, xvid czy wszystkie implementacje zamkniętych formatów zawartych w ffmpeg są otwarte!
Wiele czcionek jest na licencji Creative Commons lub nawet gpl (np. http://www.smashingmagazine.com/2007/11/08/40-exc… czy wszystkie standardowo w linuxie).
QT4 jest całkiem free i opensource nawet bardziej niż gtk czy wxwidgets (te są na lgpl), a qt jest na czystym gpl przez co nie można zamknąć programu, który się w niej napisze ;p – chyba, że zapłaci się za qt na licencji, którą można zamknąć – co oznacza, że bardziej działa na rzecz os niż biblioteki lgpl (QT lata temu była zamknięta, ale że do tej pory można usłyszeć takie bzdury to smutne).
Pijmy szybciej, bo się już ściemnia. Nie wiem co to za brednie, ale LGPL jest *mniej* restrykcyjna od GPL, a dodatkowa wolność objawia się miedzy innymi w możliwości *zamknięcia* programu korzystającego z tej biblioteki. W Qt za taką przyjemność trzeba zapłacić, wykupująć produkt na własnościowej licencji. Pomimo tego, że Qt dostarcza także kilka innych ciekawych odstępstw od GPL'a, np. możliwość publikowania programu na licencji BSD i innych, to jednak zabierająć podstawowe prawo do robienia ze swoim kodem co się żywnie podoba(czyli np. zamykanie go), staje się mniej wolnościowe od GPL.
@Rsh: on nie pisał, że LGPL jest bardziej restrykcyjna od GPL. On pisał, że GPL bardziej dba o dostarczaną wolność, bo nie pozwala jej pozbawić.
To że QT jest na GPL nie podoba mi się do końca. A dlaczego ? Bo QT to nie produktem samym w sobie, tylko biblioteką [fajną i kompletną ale biblioteką], więc na dobrą sprawę powinno być raczej na Lesser/Library GPL, niż czystym GPL.
Jak pojawiło się QT 3, ruszyłem z kopyta z robieniem programu.
Niestety pierwszym problemem było, że dla Windows nie było wersji na GPL'u [QT 2 miał taką wersję, a w QT 3 pojawiła się dużo poźniej], więc zanim dostałem kasę musiałem sam skrakować qt3.dll z czego nie jestem dumny !
Drugim problemem była generalnie za wysoka cena – to był mały paru miesięczny projekcik i musiał bym poświęcić około 50% zysku na licencje QT Linux + Win32, lub otworzyć własne źródła i zapłacić tylko za QT Win32.
W porę się opamiętałem i przepisałem połowę aplikacji na wxWidgets.