Ubuntu porzuca brąz
- Dodano: 4 marca 2010
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 129
Kobiety lubią brąz, ale Ubuntu od nowej wersji swojej dystrybucji Linuksa będzie fioletowy. Zmiana kolorystyki związana jest z planem poprawy użyteczności i uatrakcyjnienia systemu dla nowych użytkowników.

Nowa domyślna skórka Ubuntu — Light

Skórka Ubuntu — Dark
Zmienia się również logo: literki nowego znaku graficznego Ubuntu są cieńsze, a sama grafika nieco mniejsza. Na ekranie startowym wyglądać to będzie jak na poniższym zrzucie ekranu:

Nowy ekran startowy Ubuntu — Dark
Zmiana wyglądu jest częścią planu stojącej za Ubuntu, firmy Canonical, którego celem jest uatrakcyjnienie Linuksa dla końcowych odbiorców. Kilka miesięcy temu ta sama firma rozpoczęła projekt Ayatana, mający na celu poprawę atrakcyjności środowiska GNOME, którego efekty są już częściowo widoczne.
Jak wam się podoba nowy image Ubuntu?
Więcej informacji: http://arstechnica.com/open-source/news/...-theme.ars
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
129 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Ło bosze…
Ok, mniej gów… niż poprzedni temat.
Czy canonical nie ma już kasy? Bo wynajęcie jakiegoś zdolnego artysty plastyka, który potrafi wybrać ładne, pasujące do siebie kolory to nie taki duży koszt – przy powadze przedsięwzięcia jakim jest ubuntu byłoby to kilka flaszek.
Tu widać, że albo kolory dobierał jakiś programista, albo za mało flaszek dostał plastyk.
Nie wiem skąd te minusy, spy000yps ma rację. Wygląd jest paskudny. Loga są dobre, ale styl GTK to dno.
"spy000yps ma rację"
Zapomniałeś użyć słowa "zawsze"
Get a life…
Szczególnie jak spy000yps się podnerwił i w szczeniackim widzie namawiał w jednym z komentarzy innego dyskutanta do popełnienia samobójstwa.
@X
A pier… lisz.
Ja takie rzeczy zawsze dla dobra ludzkości robię. Oczyszczenie puli genów z genów oO czy marcinusa przysłużyłoby się tylko i wyłącznie przyszłym pokoleniom.
@Michuk:nie można tego ^^^ idioty zbanować? Robi tylko gnój w portalu tak formą, jak i treścią wypowiedzi. Naprawdę chyba jest jakaś granica dobrego smaku i tolerancji wobec kontrowersyjnych wypowiedzi.
Nom, nie sposob sie nie zgodzic, ze to jest po prostu kiepska amatorka. A sprawa tym bardziej irytujaca, ze Mark obiecywal drugiego MacOSX. Jednym slowem, kompromitacja.
"Mark obiecywal drugiego MacOSX"
Faktycznie, fioletowy mi się z czymś kojarzył. Jak mogłem być tak ślepy i nie dostrzec podobieństwa…
A w obietnice i zapewnienia Marka to ja bym nie wierzył.
no domyślna tapeta w którymś mac os była fioletowa a dokładnie jakieś fioletowe gwieździste niebo czy inne takie.
Z zapowiedzi została tylko nazwa z rysiem.
Nie żebym się czepiał, ale jak pierwszym obrazku jest light, to ja nie wiem…
Poza tym news po podobnej tematyce znalazł się
tu.
Trochę inny zestaw kolorystyczny a wrażenie – jak na mój gust – zdecydowanie lepsze.
Mógł też dostać tych flaszek za dużo i miał problemy z rozróżnianiem kolorów.
Widzę, że nie znasz żadnych artystów.
Alkohol jest jednym z podstawowych składników produkcji dobrej sztuki. W krajach w których nie opanowano sztuki destylacji nie ma sztuki prawie w ogóle.
minusy a witkacy to jak tworzył, mickiewicz itd.
++
W moim pierwszym Ubuntu urzekła mnie taka tapeta : http://ubuntu.ecchi.ca/wallpapers/8.10//1.jpg Może dla niektórych to coś napaćkane farbą, ale ja nie mogłem wyjść z podziwu dla twórcy. Myślałem, że takie tapety w Ubuntu to standard i polubiłem ten system za tę wyjątkowość. Dlatego też, gdy w najnowszym Ubuntu powitał mnie ekran w jednolitym kolorze w odcieniu psiej kupy, to spadłem z krzesła.
Wraz z Ubuntu 9 tapet szukam w necie. Dostałem wprawdzie kilkanaście nowych tapet wraz z distro, ale KAŻDA Z NICH JEST SŁABA. Niektóre z nich są takiej jakości, że w ogóle nie powinny być nigdze publikowane, tylko skasowane w cholerę.
Gdzie się podziały tapety takie jak ta : http://www.ubuntugeek.com/wp-content/uploads/2009… ?
Ja tam w viście mam fajną tapetę z czterema porami roku. Kolorowa i nie wygląda jak z ubuntu. Jak chcesz, to Ci podeślę.
nie stac Cie na jakis porzadny system? jak chcesz to ci z 5 zlotych podesle.
"nie stac Cie na jakis porzadny system?"
Spoko, czekam na sp1 do Windows 7 i kupuję
Mnie się bardzo podobała tapeta z Ubuntu 8.04. Świetna sprawa. Ale może nie warto się starać tak bardzo, skoro spora część – choć mogę się mylić – lubi zmienić tapetę tak „dla zasady”.
Tapetka z czaplą bardziej mi przypadała, choć ta też była całkiem dobra. W końcu motyw human, więc mamy jakieś zwierzątko narysowana/wyszkrobane przez jakiegoś człowieczka
.
Fakt, też uważam, że od Intrepida Ubuntu zeszło na psy z domyślnymi tapetami. A intrepidowe wariacje są świetne; przez długi czas używałem na przykład tego:
https://wiki.ubuntu.com/Artwork/Incoming/Intrepid…
Artysta plastyk nie jest od projektowania szaty graficznej narzędzi. To nie obraz. Narzędzia mają być czytelne i wyraźne. Jak chcesz mieć ładnie to ustaw sobie kwiatek przy komputerze.
Chciałbyś mieć w warsztacie fioletowe klucze w kwiatki?
Dlatego linuksowe pulpity mają domyślnie tak skopane tematy, bo większość "decydentów" uważa, że do dobrania kolorów wystarczy wylosować sobie kilka liczb w przedziale 0-255 przy użyciu random();
Ja nie wiem, ale dla mnie Human jest czytelny. Ten nowy jasny wydaje się również atrakcyjny. Zwykle zmieniam tylko tło. Ale mnie obchodzi w interakcji komputerowej produktywność i skupienie się na zadaniu, a nie układanie pamiętniczka nastolatki.
"skupienie się na zadaniu, a nie układanie pamiętniczka nastolatki"
No właśnie. Czyli jakiś _normalny_ _defaultowy_ motyw dla _normalnych_ ludzi. Jak ktoś się chce masturbować przy wybuchających oknach czy kolorach paska tytułu, to niech sobie na gnomelook szuka.
No i zaproponowany przez Ubuntu jasny motyw (nie ma go w arcie) jest fajny. Niektórzy nawet oskarżają, że jest podobny do Apple.
"Zmiana kolorystyki związana jest z planem poprawy użyteczności."
Facepalm.
Od Kiedy pomarańcz nie pasuje do fioletu O.o Lepiej zostań przy swoim monochromatycznym środowisku i nie komentuj motywów…
Ale ja też tak uważam, mimo iż sam mam pomieszany czerwony z błękitem. No po prostu to się… nie klei. Ale mi to wisi, i tak pierwsze co robię to zmiana tematu. Więc może być nawet fiołkowy, jak się nubkom spodoba =)
Nazywa ludzi nubkami a sam miesza niebieski z czerwienią
Czytam i czytam te twoje komentarze przy różnych postach, i z ich treści (a raczej żółci) wyciągam następujący wniosek: wstań od komputera, znajdź sobie dziewczynę i hobby, a na pewno Ci się polepszy. Daj se siana, człowieku. Nic Ci nie pasuje.
A poza tym kolor śliwkowy jest w tym sezonie modny.
Mi kolorki bardzo do gustu przypadły.
O gustach się nie dyskutuje… najlepszym rozwiązaniem, byłby po prostu kreator przy uruchomieniu, który pozwalałby wybrać zachowania, styl, czy kolory…
Bardzo Linuksowy sposób patrzenia na sprawę. Kreator to wybór. Ludzie nie chcą wyboru. Najbardziej kasowym systemem w historii był chyba Windows XP, ze swoją piękną sielankową tapetą, która gości pewnie do dziś na połowie światowych komputerów i ze wspaniałomyślną opcją przełączenia z domyślnej na "Silver theme". Ubuntu chce iść tym tropem bo to dobry trop jeśli chce się porwać miliony.
"Ubuntu chce iść tym tropem bo to dobry trop jeśli chce się porwać miliony"
Zgadzam się z główną tezą, że to dobry trop. Jednak jak chcą nim iść, to proponowałbym jednak popracować nad doborem kolorów, bo inaczej to będzie ślepa uliczka.
Z drugiej strony jeśli popatrzymy na taką fedorę do której kilku blogerów robi tematy, to widać kolosalną różnicę w jakości.
szkoda tylko, że bez zmieniania zaawansowanych opcji zwykły człowiek nie może po prostu wyłączyć Fedory. Najpierw musi się wylogować i dopiero później wyłączyć komputer. Nie ma to jak ułatwianie użytkownikom wykonywania często realizowanych akcji w systemie. Desktop usability ftw! ;P
"Najpierw musi się wylogować i dopiero później wyłączyć komputer."
RLY? U mnie działa.
@ patpi
Standardowo tak nie powinno działać, ale kto wie? Witamy we wspaniałym świecie policykit…
Używam Fedory 12 od jakiegoś czasu i faktycznie, nie jest to łatwy system, ale ja komputer wyłączam po prostu z menu (System -> Shut down -> Hibernate/Restart/Cancel/Shut down) i nie muszę się wylogowywać. Pewnie coś sobie skopałeś.
bo to nie w fedorze 12 było tylko w jednej z wcześniejszych i z tego co pamiętam ubuntu tez na to cierpiało (nie pamiętam czy w testowej czy w stabilnej wersji).
@spy000yps : Jeżeli sam namieszał w PolcyKit, to jego sprawa. Zresztą, to w twojej wypowiedzi wyczułem ton ironii – przecież wystarczy sobie wyklikać nowe ustawienia.
@mor: cos dziala tak jak ci odpowiada, wiec pewnie cos sie zepsulo?
Wygląd podstawowy musi być świetny, żeby nie trzeba go było zmieniać i system był rozpoznawalny. Wybór – ok, jako opcja, ale nie w taki sposób, żeby był konieczny, żeby system w ogóle jakoś wyglądał.
"Wygląd podstawowy musi być świetny, żeby nie trzeba go było zmieniać i system był rozpoznawalny"
Nie, nie, nie.
Nie można zaprojektować wyglądu, żeby był świetny i idealny dla wszystkich. Zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie się nie podobał. To normalne.
Wygląd programu, środowiska etc powinien być projektowany tak, żeby jak najmniej ludzi na niego narzekało. Powinien być jak najbardziej neutralny. Oczywiście nie chodzi tu o wprowadzanie jakichś archaizmów, ale żadnych niepotrzebnych wodotrysków, ładnie dobranie kolory etc.
Jak ktoś chce wodotryski, to sobie sam doda.
W przypadku ubuntu każda wersja była od początku do końca spaprana pod względem motywu graficznego. Nowy motyw tylko kontynuuje tę tradycję.
Optymalny wygląd to białe litery na czarnym tle.
Większości ludzi z którymi rozmawiałem tapeta Windowsa się nie podoba, ale nie umieją jej zmienić (!) lub myślą, że się nie da (!!!).
Ogólnie, co mnie obchodzi że ludzie nie chcą wyboru? JA nie chcę, żeby bezmyślny tłum narzucał mi swoje bezguście.
A mnie się Idylla podoba.
Według mnie jest to jedna z lepiej przemyślanych tapet.
Powodów jest parę:
1. Kolorystyka – niebieski i zielony w natężeniach, które nie męczą oczu, ale dają dość przyjemny kontrast.
2. Krajobraz – mimo wszystko zdjęcia są lepszym pomysłem niż wekotory.
3. Harmonia – cóż wystarczy spojrzeć…
Ma tylko jedną wadę w postaci niskiej rozdzielczości. Z drugiej strony nie dziwię się, że ludzie którzy nie potrafią jej zmienić jej nie lubią. Ile idzie gapić się na to samo?
Za to Vista miała beznadziejną domyślna tapetę.
Motyw tapety jest przyjemny, ale zdaje się, że ktoś przedobrzył z nasyceniem kolorów – ten obrazek po prostu się świeci
Z kolei ta druga z widoczkiem (nie pamiętam nazwy) jest już bardziej stonowana, imho.
Bo taka jest prawda. Też spotkałem mnóstwo osób, którzy myślą w podobny sposób. Zresztą, t w Windows wszystkie inne tapetki, to pożal się boże. Tylko domyślna jakoś przejdzie. Bez instalacji nowych tapet w systemie(szary user tego nie zrobi, bo nie będzie potrafić jej wyszukać w oknie otwarcia), to nie ma żadnego wyboru.
Idylla – jak to widzę to od razu mówię dość pasienia krów i zmieniam na jednolity kolor – niebieski;)
"…ale nie umieją jej zmienić…"
Nie potrafią brzmi lepiej, dobra rada =)
"[...] ale nie umieją jej zmienić (!) lub myślą, że się nie da (!!!)."
Jak się okazuje, z tym myśleniem, że się nie da, to to wcale takie głupie nie jest – dajny na to M$ Windows7 Starter dla netbooków
Pozdrawiam!
To nie używaj ani ubuntu, ani gnoma. Zainstaluj sobie slacka i fluxboxa. Jeszcze lepiej napisz sobie własnego wm.
michuk: "Kreator to wybór. Ludzie nie chcą wyboru."
Czy i w jakim stopniu nie chcą wyboru to można długo się zastanawiać, na pewno nie chcą być do wyboru zmuszani. Kreatory przy instalacji powinny wymuszać podanie tylko absolutnie koniecznych informacji.
Nie na połowie już chyba. Przy okazji zmiany monitora musiałem zmienić i tapetę, bo w 2001 nikt nie myślał o monitorach 1920×1200 (tak jak i o szerokich), a myślę że ludzie nie trzymają tapety o zbyt małej rozdzielczości
Szkoda, że zwyczajnie ustawienia dokonane w profili z płytki Live nie są zapisywane. Zamiast tego, to cały użytkownik Live jest kopiowany(wszystkie jego pliki).
Ta, i jeszcze kreator wyboru efektów Compiza (lub ich braku), kreator wyboru dźwięków, kreator wyboru domyślnych poziomów jasności, kreator wyboru serwera dźwięku, kreator wyboru każdego domyślnego pakietu… I Ubuntu zamiast instalować się w dosłownie parę minut (co jest zaskakujące) będzie potrzebować połowy dnia.
Po co na starcie wymagać wyboru czegoś, co można ustawić ręcznie potem? Ludzie chcą mieć narzędzie dostępne możliwie szybko.
Wszystko fajnie tylko ubuntu jako produkt musi mieć "podstawowy" design by się ludziom kojarzyć! Możliwość zmiany wyglądu aka "wybór" użytkownik ma po instalacji systemu.
Na screenie akurat jest temat Dark, a nie Light.
a już myślałem że to taka zmyłka ze strony Canonical…
Całkiem fajne, tylko przyciski (minimalizuj, zamknij itd) żywcem wzięte z motywu oxygen w kde4. Co mi zresztą nie przeszkadza, ale dlaczego to jest po lewej stronie? No i jeszcze ten czerwony x bije po oczach. Oprócz tego motyw 10 razy lepszy od tego brązu który był w poprzednich wersjach, co prawda do oxygena z kde 4.4 mu trochę brakuje, ale ogólnie spoko.
bo KDE4 jest teraz wzorem dla wszystkich środowisk graficznych, nawet w Viscie i W7 widac motywy z KDE np. okna i widgety pulpitu. Zastanawiam sie tylko dlaczego Canonical tak lansuje Gnoma, skoro wszyscy wiedza ze KDE jest już duzo lepsze. W wersji DVD Ubuntu powinna byc mozliwosc wyboru srodowiska graficznego podczas instalacji, tak jak jest w Suse, Mandrivie, PCLinux i innych…
Ponieważ wszyscy wiedzą że że Gnome jest dużo lepsze
Jak na "dużo lepsze", od lat jest zaskakująco denne.
…najlepsze tylko XFCE!
Dla mnie GNOME jest zdecydowanie lepsze od KDE, chcesz z tym polemizować? Linux jest tak niebywale różnorodny i konfigurowalny właśnie dlatego, że każdego kręci co innego. Jak widać są tacy, którzy używają Linuksa, a jednocześnie chcą komuś mówić co jest najlepsze, co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
Bo GNOME3 też będzie mieć swoje killer ficzery.
@Kamil: skoro sam mowisz ze Linux jest taki różnorodny, to dlaczego Canonical lansuje tylko gnoma i przez ich dzialanie wiekszosc nowych uzytkownikow linuksa nie wie ze istnieje takie coś jak Kubuntu z KDE. Userzy instalują Ubuntu, widzą paskudnego gnoma i wracają do windowsa… wiele razy sie z tym spotkałem.
a ja sie spotkałem, że człowiek pouzywał KDE nie mógł ustawić neta z modemu hujwej i wywalił kubuntu, a w ubuntu jest kreatorek z wyborem kraju sieci etepe.
Przyciski (okragłe) wzorowane są na MacOSX. W tym projekcie sa nawet po lewej stronie, jak u Apple. W KDE są rzeczywiście ładnie dopracowane (zwłaszcza w wersji 4.4).
W starszych systemach ze stajni Apple było to po lewej stronie. Zresztą, to ten nowy moty bardzo do niego nawiązuje.
Kiedyś Ubuntu to było "Linux for human beings"… Teraz zostało tylko "I don't know how to install Debian"…
Ale abstrahując od ideologii temat całkiem ładny, zdecydowanie ciekawszy niż dawne brązy…
Gdybym musiał wybierać pomiędzy tym tematem a starym brązowym, to zdecydowanie wybrałbym ten drugi… ale na szczęście jestem super pr0 userem i wykorzystując ściśle tajny zestaw ekstremalnie zawiłych operacji jestem w stanie ustawić sobie taką tapetę i motyw, który idealnie trafia w moje gusta
Ekran ładowania¹ jest ładny, ale nie towarzyszy mu motyw dla GRUB-a. Natomiast motyw GTK+ i Metacity to jest porażka, szczególnie przyciski po lewej stronie okna.
Ani nowy motyw, ani też poprzednie motywy Ubuntu nie są w stanie rywalizować z wystrojem openSUSE, Fedory, a nawet Debiana. Canonical powinien zapłacić i skorzystać z motywów Elementary².
¹ http://gnome-look.org/CONTENT/content-pre1/121034…
² http://danrabbit.deviantart.com/art/My-Desktop-69…
Ikonki po lewej to po prostu głupota osoby, która robiła screenshot (miała tak ustawione, domyślnie jest po prawej): http://www.omgubuntu.co.uk/2010/03/worried-ubuntu…
> Zmiana wyglądu jest częścią planu stojącej za Ubuntu, firmy
> Canonical, którego celem jest uatrakcyjnienie Linuksa dla
> końcowych odbiorców.
WOW! Mocny ruch — zapiera dech w piersi.
Jeszcze tylko zmiana tapety i Microsoft moze sie czuc zagrozony — wedlug miarodajnych statystyk 70% uzytkownikow komputerow osobistych planuje zainstalowac nowe Ubuntu podajac jako glowny powod zmienione liternictwo logo.
Jak mowi Dave Smith, grafik "moje srodowisko pracy to glownie Photoshop, ale obecnie logo Ubuntu deklasuje wszystkie znane srodowiska. Migracja w moim przypadku to koniecznosc, musze uzywac najnowszych technologii".
John Cake, designer motywu MacOS Aqua "dotychczas wydawalo mi sie, ze Aqua to swietny kawalek roboty, ale Ubuntu zdeklasowalo wszystkich. Ich nowe UI wyznacza zupelnie nowe horyzonty, jestem zaszokowany jak udalo mi sie to wszystko osiagnac".
Aaron Seigo, lider projektu KDE 4: "Pozostając pod wrażeniem nowego motywu Ubuntu społeczność KDE SC poważnie rozważa migrację do biblioteki GTK+. Nuno Pinheiro pracuje także nad nowym motywem Plasmy – Odour, mającym zastąpić wysłużony już Air."
Przecież te themy nie istnieją jeszcze, bo gdyby istniały to by były do pobrania na podlinkowanej stronie, oraz znalazłyby się w repo.
Specjalnie ściągałem daily i się rozczarowałem, bo tego thema jeszcze nie ma.
Skoro zatem thema nie ma to nie ma czego oceniać.
Ale skoro wyskoczyli z takim scierwem (nawet jesli to wczesny mockup), to mozna zakladac, ze oczekiwania maja conajmniej niskie. Wielki szum i odkadanie realizacji nowego looku dla Ubuntu pokladalo nadzieje. A wynik jest taki jak jest, rownie dobrze mogli rzucic moneta i wybrac jeden z setek kiepskich tematow z gnome-look.org.
może nie aż tak ostro, ale ajkos podzielam twoje zdanie, a to z trywialnego powodu, przed wydaniem każdego ubuntu na ich wiki masę ludzi daje świetne tapety i nieraz fajne motywy, a mimo to robią coś swojego. Linux Mint skorzystał z gotowego dopracowanego thema i mu to wyszło na dobre.
Ja się zastanawiam dlaczego większość motywów w dystrybucjach Linuksa jest aż tak bardzo cukierkowa? Te ikony, skaczące kursory i inne wyglądają jakby były projektowane przez dzieci.
Wyglądu jest, w brew pozorom, bardzo ważnym elementem systemu i moim zdaniem warto w niego inwestować. Łatwo można to dostrzec obserwując jak chętnie ludzie przesiadają się ze starszych Windowsów na nowsze, bo "pięknie wygląda".
PS: Tak, jestem estetą
Cóż MS i Apple wyznaczył pewne trendy – które uważa się za wzór.
Jakby było inaczej – powiedzmy ze winda ma ikony z gnoma a gnom ikony z windy – zarzut byłby – eee w gnomie te ikony jakieś "sztywne i spięte".
Zresztą możesz wrzucić inny theme zawsze…
jak ci sie nie podoba nowoczesne KDE4 to zainstaluj sobie XFCE, IceWM lub Fluxbox …
a ciekawy kiedy gentoo pójdzie na backend
rozumiem, że ci, którzy minusują, nie mają nic do powiedzenia? żadnego podobieństwa kolorystycznego nie widać? nic a nic?
Śmiech na sali z tym motywem. Miała być rewolucja a nie ma nawet rewelacji. Ale co sie dziwić, powolny rozwój Gnome raczej nie obejmuje prac nad elastycznym dopasowaniem wyglądu. Wolą sobie zegarek z pokazywarką pogody integrować lub przepisywać gdm co kilka wydań, a następnie szumieć o nowym numerku wersji niż wziąć za ryj grafików, zdolnych programistów i skończyć z tym parciem nowego wydawania środowiska(gnome)/systemu(buntu)co pół roku.
Po co ubuntu sie martwic, skoro jest dopracowana jego edycja pod nazwa Linux Mint, z duzo ladniejszym GUI
"Po co ubuntu sie martwic"
Może powinieneś zacząć, bo mint bez ubuntu nie istnieje.
Mint to ubuntu ze zmienioną tapetą.
a win 7 to vista z nową tapetą.
W samym mincie jest wiele softu napisanego tylko dla minta. Mint korzysta z motywu shiki + ikony gnome-colors oba w repo debiana są.
Jeśli chodzi Minta to tam jest akurat dobrze rozwinięty Artwok http://www.linuxmint-art.org/ ,
w którym można znaleźć prawdziwe dzieła sztuki.
Tapet do wyboru do koloru http://www.linuxmint-art.org/index.php?xcontentmo…
Nawet są osobne dla GNOME i KDE.
ja to wiem, ty to wiesz, ale co z tego?
Sam naliczyłem 12 aplikacji napisanych przez devów minta specjalnie dla niego, ale mimo to jest uważany za "ubuntu z inną tapetą".
Powiedział co wiedział
Ja tam wolę sprośnoróżowy. Ale kto tam będzie się liczył ze zdaniem starego koptoka.
Jak nie g… to denaturat. Żal na to patrzeć.
Mi się ogólnie zestawienie kolorów z pierwszego obrazka bardzo podoba. Jedyne co mi tam nie pasuje to te ikonki w lewym, górnym rogu. Nie podoba zarówno ich położenie jak i symbole na nich.
Śmierdzi Makiem…
Byloby dobrze, gdyby smierdzialo makiem (pod wzgledem jakosci, nie wzornictwa). Panel, ze wskazaniem na tray istotnie calkiem niezle skopiowany i wyglada dobrze. Pozostaja jeszcze przyciski dekoracji okien, watpliwej urody (rowniez na OSX). Na tym podobienstwa sie koncza.
Super, niema jak to istotne zmiany…
Najlepsze tapety były za pierwszym razem czyli Ubuntu 4.10 Warty Warthog
http://picasaweb.google.com/lh/photo/7TzGNyYXbsIn…
Wygląda troszeczkę, jak produkt Apple. Proszę nawet zwrócić uwagę na pozycje przycisków. Nie mam nic przeciwko czerpaniu dobrych wzorców, ale jednak przesadzili. Temat GTK mi się nie podoba.
To jakiś żart projektowy.
Eee… nie jest tak tragicznie. Ale moim zdaniem jest niepotrzebnie baaaaaardzo podobnie do OSX. Ubuntu może się wtedy wypromować jako system podobny OSX, ale moim zdaniem raczej zostanie mu przypisana etykieta taniej podróby. Nie rozumiem próbuje się zatracić własny styl?
Nowe logo nie jest złe, ale co mi się najbardziej podoba, to nowe logo Xubuntu. Szczur rządzi!
Gdy było tylko Gnome i KDE3, postawienie na to pierwsze było kwestią wyboru i nikt nie powinien się czepiać.
Ale obecnie Gnome jest strasznie zacofane, więc Ubuntu powinno wreszcie przesiąść się na KDE4 i zlikwidować Kubuntu.
Przecież Ubuntu, to nie jest "Kubuntu z Gnome". Ubuntu nigdy nie zakładało bycia gnomową dystrybucją. Po prostu to środowisko wybrano. Najwyższy czas na zmianę na coś aktualnego.
Normalnie żenada.
Ubunciak, jak i cały linux dostał po dupencji że aż niemiło patrzeć, a oni jeszcze myślą że na kolorki nowego jelenia złapią.
> a oni jeszcze myślą że na kolorki nowego jelenia złapią.
>
Masz rację.
Na kolorki się tylko użytkownicy Windows dają złapać. Żyją ciągłą nadzieją, że może następna wersja to będzie już ta dobra, jedyna, bez zwiech i bez wirusów … a dostają ciągle ładne kolorki i nic poza tym.
Problem zdefiniowano jakieś 60 lat temu.
"Jeżeli chodzi o plastykę i literaturę, to każdy matoł ma się za wyrocznię.
Tylko muzyka się broni, bo trzeba znać nuty."
Kiedy czytam to szczekanie, to jakoś wydaje mi się, że i na muzyce znacie się lepiej od Pendereckiego.
Mam rację geniusze?
Piję oczywiści do chłopców od ujadania.
Hmm, czyli ludzie którzy będą używać systemu mają siedzieć cicho bo przecież nie studiowali sztuki i się na niej nie znają? Nie muszę być mechanikiem, aby stwierdzić że samochodem mi się dobrze lub źle jeździ..
A mnie się podoba! Już myślałem, że nigdy się nie doczekam zmiany tych przepaskudnych odcieniu brązu!
czy nie możnaby tak: http://ihackr.deviantart.com/art/Serenity-1525684… ……?
A czy nie możnaby tak.. http://ihackr.deviantart.com/art/Serenity-1525684… ?
IMO – theme z charakterem, nie kolidujący (brak jednoznacznie ciepłych czy zimnych barw w samym interfejsie) a jednocześnie dość odległy od sztampy Vista/KDE czy OSX.
Czemu stawiasz znak równości między Vista a KDE?
to slash.
Nie podoba mi się. Nie cierpię fioletu chociaż używam Play. Wolę starą kolorystykę. Nawet windę przerobiłem na odcienie brązu.
wygląda naprawdę dobrze i może w końcu znajomy przestanie chrzanić o brzydocie ubuntu. coś z windy troche z maka, ale wyszło elegancko, tylko na tapetę od razu na gołe baby trzeba zmienić
(
Podlinkuj parę tapetek
Czy projekt Ayatana, będzie włączony do głownej gałęzi GNOME (GNOME 3.0) ?
Nigdy w życiu nie używałem Mac OS X, ale po zrzutach ekranu widzę, że Ubuntu coraz bardziej upodabnia się do niego.
Dla potwierdzenia:
http://static.arstechnica.com//ubnutu_light_2.jpg http://celettu.files.wordpress.com/2009/03/osx-le…
Popatrzcie na ikonki po prawej stronie paska na górze, umiejscowienie przycisków menedżera okien i jego belka zlana z paskiem narzędzi. Przypadek?
Zdecydowanie lepiej to wygląda niż obecny brązowy motyw (chodzi mi o prawdziwy motyw light, nie ten na screenie). Dla mnie zdecydowanie zmiana na plus, ubuntu zawsze mnie odstraszało wyglądem (dlatego wolałem kubuntu).
Kolorystyka, którą wybierają ewidentnie przypomina maca.
9.10 nie podobał mi się zbytnio od strony graficznej (zbyt ciemne kolory…), ale to to już jest przesada…
Ohyda! Filet to kolorek niezdecydowanych.
czego wy chcecie od gnoma i od GTK? ja je bardzo lubie.. proste.. wyrazne, nie sa "swiecace" ani plastikowe jak KDE czy winda, ja wole bardziej surowe srodowisko, LXDE mi sie podoba, XFCE mi sie podoba, ENLIGHTMENT mi sie podoba i gnome mi sie podoba, nie lubie KDE, zbyt niebieskie, zbyt "plastikowe"
i to moja sprawa co mi sie podoba a co nie, ja wybieram GNOME, dopasowalem go sobie idealnie pod siebie
w KDE drazni mnie ejszcze pasek "start" nackane tam tyle rzeczy ze az ciezko cos znalezc
Nie jestem fanem ani GNOME ani KDE ale pragnę zauważyć, że KDE również możesz "dopasować pod siebie"
Ja nie wiem kto dobiera te kolory. Od jakiegoś czasu wiadomo że najlepiej pasującymi kolorami są odcienie czerni. Team z Ubuntu ULtimate zbudował prawie wszystkie opierające się na takich barwach i jakoś wszystkim użytkownikom pasują.
"Wszyscy", czyli kto? Bo dla mnie, to tam jest ciemno jak u… w… i wogóle dość nieprzejrzyście. Nie mówię, że czarny jest fuj, ale motyw w UU akurat tak.
jak się dyskutuje o kolorach to nagle mamy tysiące ekspertów od tego "jak rzeczy powinny się mieć"
A ja wpadłem na taki pomysł. Zestaw Gnome-Colours (uwzględnia: GTK o nazwie Shiki, GDM, dopracowane ikonki) jest bardzo popularny, może jego użycie byłoby dobrym pomysłem? Przydało by się jakieś głosowanie.
Jak dla mnie propozycja kolorów dla nowego Ubuntu jest fajna. Sam upodobniłem swoje 9.10 poprzez Mac4lin i Awn do OSX (stosując tapetę podobną do snow leopardowej).