Kategorie:
18

Trzy gry na Linuksa w cenie dwóch

Od 13 do 31 sierpnia 2010, kupując w sklepie Wupra dwie gry na Linuksa, trzecią można dostać za darmo.

Wupra, jest to sklep internetowy, w którym można zaopatrzyć się w gry na Linuksa wydane przez firmy Linux Game Publishing LTD oraz RuneSoft GmbH

W dniach od 13 do 31 sierpnia, w przypadku zakupu jakichkolwiek dwóch gier na Linuksa, można sobie wybrać jedną z poniżej wymienionych, i otrzymać ją za darmo:

Aby otrzymać darmową grę wystarczy tylko podać jej tytuł w komentarzu do zamówienia.

Więcej informacji: http://wupra.com/lang-pl/blog/entry/2-ku...ratis.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

125 komentarzy

zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 15:43 #
Gravatar

„Tyle, że połowa nieznanych gier sprzed 10 lat kosztuje tyle, co najnowsze hity na Windowsa. ”

Wskaż mi tytuły.

„Zabawne jest też to, że enemy territory kosztuje 40zł, podczas gdy w normalnych sklepach kosztuje 20zł. Kolejne 20zł za dogranie płytki z instalatorem na Linuxa?”

Cena Enemy Territory: Quake Wars na steam to 19,99 €,. W przypadku gier od Wupra otrzymujesz pomoc techniczną dla wersji linuksowej, a tego nie oferuje żaden sklep w Polsce

„Życzę powodzenia, ale z takimi grami w takich cenach sukcesu nie wróżę. Ciekaw jestem jak faktycznie idzie sprzedaż. ”

Winisz właściciela sklepu ,że nie wziąłeś udziału w w jednej z wielu promocji ogłaszanej przez ten sklep?

Powiem ci jak wyglądała sytuacja ponad rok temu, gdy sklep Wupra jeszcze nie istniał.
Płaciłem za grę dla Linuksa, która byłą wysyłana ze sklepu w Wielkiej Brytanii.
W przypadku Sacred wyniosło to jakieś 170 zł i raczej nie chciałbym powrotu do tamtej sytuacji.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Memphis  17 sierpnia 2010 o godz. 21:52 #
Gravatar

Porównywanie cen z cenami ze Steama nie ma sensu, bo są bardzo drogie między innymi ze względu na politykę Valve.

Nowe ET:QW dla Windows to koszt 20-30 zł. Inna sprawa, że gra nie jest warta nawet tej kasy ;) .

zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 20:59 #
Gravatar

Porównywanie cen z cenami ze Steama nie ma sensu, bo są bardzo drogie między innymi ze względu na politykę Valve.

To był przykład.

Nowe ET:QW dla Windows to koszt 20-30 zł. Inna sprawa, że gra nie jest warta nawet tej kasy.

Ciekawe. Dlaczego nie?

zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 12:07 #
Gravatar

Nie da się ukryć, że przykład. Chciałem zaznaczyć tylko, że nieco stronniczy ;) .

Co do Quake Wars, to moja jak najbardziej subiektywna opinia. Czekałem po prostu na tę grę i bardzo się zawiodłem, jest zwyczajnie słaba, ale recenzji nie będę tu wypisywał. W sumie kosztuje na tyle mało, że każdy bez większych strat może sprawdzić sam.

 
 
zwiń wątek Bananikus  17 sierpnia 2010 o godz. 23:11 #
Gravatar

Pisałem o wersji pudełkowej…

Mam podać przykłady? Czyli wygląda na to, że nawet nie zajrzałeś na tą stronę. Proszę bardzo: http://wupra.com/przygodowe/2-ankh-edycja-specjalna.html

zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 23:58 #
Gravatar

Dobra sprawdzamy i liczymy:

Zestaw dwóch gier ankh – edycja specjalna

Data wydania Ankh dla systemu Linux: 2007 r.
Data wydania Ankh 2 dla systemu Linux: 2008 r.

Twoja data wydania to 2000 r. i teraz zastanawiam się skąd to wziąłeś?
Ponieważ twoja pomyłka z datą wydania wynosi 7 – 8 lat.

Odnośnie popularności to pragnę przypomnieć, że Ankh został nagrodzony:

„Best German Game of the year” for „Ankh”

http://uk.wireless.ign.com/articles/108/1088087p1.html

Ankh

Cena

W sklepie Wupra: 249,44 zł

Na oficjalnej stronie producenta chwilowo nie oferują tego wydania gry, a więc trzeba policzyć cenę zwykłych edycji:

Ankh : 39,95 Euro (154.86 zł)
Ankh 2: 39,95 Euro (154.86 zł)

Sklep Wupra dla porównania:

Ankh: 129,99 zł
Ankh 2: 139,99 zł

http://www.rune-soft.com/shop_d/linux_shop/linux_shop.html

Należy dodać też koszty wysyłki z Niemiec i teraz powstaje pytanie czy opłaca się kupować w oficjalnym sklepie producenta?

Mogę przytoczyć przykłady dotyczące innych sklepów z grami dla Linuksa, ale i tak nie znajdziesz tańszej oferty od sklepu Wupra.

 
zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 12:12 #
Gravatar

Ech, aż przykro patrzeć na te ceny ze świadomością, że ta gra w wersji dla Windows kosztuje niecałe 12 zł.

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 16:39 #
Gravatar

@Memphis

Ech, aż przykro patrzeć na te ceny ze świadomością, że ta gra w wersji dla Windows kosztuje niecałe 12 zł.

Była promocja w której te dwie gry, były tańsze o Jakieś 35 %. Ceny w sklepie Wupra mogłyby być niższe przy większym zainteresowaniu użytkowników. Ceny wielu gier w tym sklepie spadły , a więc jest lepiej niż rok temu. Nie widzę powodów do narzekania.

 
zwiń wątek Adam  18 sierpnia 2010 o godz. 17:40 #
Gravatar

Tyle, że Windows kosztuje 600-1200 zł.

 
zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 18:08 #
Gravatar

Mój kosztował 350 zł.

 
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 18:44 #
Gravatar

Moj OEM 70zł :D Na fundacje mam windowsa 7 za 8zł :D

 
zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 19:06 #
Gravatar

To bardzo tanio, przy $220 rocznie, które musisz zapłacić za Linuksa! :D

 
zwiń wątek gbudny  20 sierpnia 2010 o godz. 13:45 #
Gravatar

Czy ty umiesz czytać?

X3: REUNION: 139,99 zł

http://wupra.com/symulacyjne/38-x3-reunion.html

Na tema cen pisałem już wielokrotnie.

 
zwiń wątek Itachi  20 sierpnia 2010 o godz. 14:41 #
Gravatar

X3 na linuksa za prawie 200zł;
X3 na windows za 30zł.

 
 
 
 
zwiń wątek Bananikus  17 sierpnia 2010 o godz. 16:16 #
Gravatar

Tyle, że połowa nieznanych gier sprzed 10 lat kosztuje tyle, co najnowsze hity na Windowsa. :)

Zabawne jest też to, że enemy territory kosztuje 40zł, podczas gdy w normalnych sklepach kosztuje 20zł. Kolejne 20zł za dogranie płytki z instalatorem na Linuxa?

Życzę powodzenia, ale z takimi grami w takich cenach sukcesu nie wróżę. :) Ciekaw jestem jak faktycznie idzie sprzedaż. :)

No i wypadałoby pogratulować nowej strony, może cudowna nie jest, ale na pewno jest o wiele lepiej.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Eviltux  17 sierpnia 2010 o godz. 16:34 #
Gravatar

Przestań kłamać. Sprawdź sugerowaną cenę detaliczną dystrybutora/wydawcy.

Zastanawiam się, od kiedy 33,89 zł = 40 zł? Masz specjalny przelicznik? Czy może chwytasz się wszystkich możliwych chwytów aby ośmieszyć gry na Linuksa?

zwiń wątek Plichu  17 sierpnia 2010 o godz. 18:27 #
Gravatar

et:qw w media markt kosztuej 20zł

zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 17:56 #
Gravatar

et:qw w media markt kosztuej 20zł

Bez płyty zawierającej wersję dla systemu Linuksa oraz pomocy technicznej ze strony sprzedawcy.

 
zwiń wątek Eviltux  17 sierpnia 2010 o godz. 17:57 #
Gravatar

Sugerowana cena detaliczna to 29,99 zł. Media Markt jest dużą siecią sprzedaży dlatego otrzymuje od dystrybutorów lepsze warunki sprzedaży tzn. sami dystrybutorzy zabiegają o sprzedaż w takich sklepach. Niestety o użytkowników Linuksa nie dba ani jeden dystrybutor, jak również sami użytkownicy mają siebie samych w szerokim poważaniu.

Zapominasz o tym, że tą grę możesz mieć za darmo pod warunkiem skorzystania z promocji o której teraz mówimy.

 
zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 20:24 #
Gravatar

@hiciu

Płyta dla Linuksa w wypadku gier idSoftware to ściema jakaś. Zawsze piszą, że “You need the Windows retail DVD of the game for installation.”. Tak mają przy wszystkich grach.

Nie zawsze. Quake, Quake 2 oraz Quake 3 miały wersję pudełkową wersję dla systemu Linux. Niestety w przypadku Quake 3 większa część użytkowników wolała kupić wersję dla Windows zamiast wersji dla Linuksa. W efekcie upadła z jedna z największych firm tworzących gry dla Linuksa, a id software zaczęło od tamtego czasu udostępniać wyłącznie nieoficjalne wersje linuksowych instalatorów do wersji dla Windows. W wolnych chwilach bez wynagrodzenia jeden z pracowników id software tworzy wersje dla Linuksa. Co ciekawe Wolfenstein nie pojawił się dla Linuksa, a na Rage może mu wolnego czasu i chce ci zabraknąć.

Wupra z tego co mi wiadomo dodaje drugie cd z wersją dla Linuksa.

 
zwiń wątek hiciu  17 sierpnia 2010 o godz. 20:28 #
Gravatar
et:qw w media markt kosztuej 20zł

Bez płyty zawierającej wersję dla systemu Linuksa oraz pomocy technicznej ze strony sprzedawcy.

Płyta dla Linuksa w wypadku gier idSoftware to ściema jakaś. Zawsze piszą, że
„You need the Windows retail DVD of the game for installation.”
. Tak mają przy wszystkich grach.

 
 
zwiń wątek Sławek  17 sierpnia 2010 o godz. 18:50 #
Gravatar

Pewnie doliczył koszt wysyłki.

zwiń wątek Eviltux  17 sierpnia 2010 o godz. 18:01 #
Gravatar

Jasne tylko nie pofatygował się sprawdzić ile wynoszą koszty wysyłki tzn. można wybrać tańszą przesyłkę.

 
zwiń wątek Bananikus  17 sierpnia 2010 o godz. 23:21 #
Gravatar

Patrz wyżej, żadnych kosztów wysyłki nie liczyłem….

 
 
zwiń wątek Bananikus  17 sierpnia 2010 o godz. 23:17 #
Gravatar

Racja, podświadomie zobaczyłem 39.99, pewnie przez Dooma obok. :) Nie zmienia to faktu, że jednak 10zł za support z którego nikt nie skorzysta to też nie tak mało. No i wcale nie mówię o media markt, tylko o normalnych internetowych sklepach.

Jakby nie było, ja wolę sobie kupić tą grę 10zł taniej i ściągnąć sobie instalator samemu. Pudełko będę miał to samo. Co innego gdyby to była faktycznie wersja na Linuxa…

zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 23:02 #
Gravatar

Racja, podświadomie zobaczyłem 39.99, pewnie przez Dooma obok. Nie zmienia to faktu, że jednak 10zł za support z którego nikt nie skorzysta to też nie tak mało.

Mylisz się spójrz na forum sklepu Wupra oraz dolicz drugie cd z instalatorem dla Linuksa

 
 
 
zwiń wątek Sławek  17 sierpnia 2010 o godz. 18:49 #
Gravatar

O wiele lepiej się prezentuje, ale ciężej znaleźć niektóre informacje. Np. w poprzedniej wersji był box z tytułami, które się ostatnio przeglądało, nowościami, itd.

 
 
zwiń wątek konski_pytong  17 sierpnia 2010 o godz. 17:31 #
Gravatar

Dramat te ceny tłumaczą piractwo wśród linuksowców :D

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Eviltux  17 sierpnia 2010 o godz. 18:03 #
Gravatar

Dlaczego oczekujesz niższych cen, skoro nie kupiłeś ani jednej gry na Linuksa?

zwiń wątek Bananikus  17 sierpnia 2010 o godz. 23:18 #
Gravatar

Najpierw te gry muszą być. Nic interesującego tam nie widzę. Gdyby coś wartego uwagi było w rozsądnej cenie na pewno bym kupił.

zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 10:26 #
Gravatar

@Bananikus
Najpierw te gry muszą być. Nic interesującego tam nie widzę. Gdyby coś wartego uwagi było w rozsądnej cenie na pewno bym kupił.

Spróbuj Shadowgrounds to gra w niskiej cenie i wykorzystuje PsyhX (ta opcja jest niedostępna w wersji dla Windows). Poza tym do dziś jeszcze gram w Sacred i jest to chyba najlepsza gra RPG dla Linuksa.

 
 
 
zwiń wątek hiciu  17 sierpnia 2010 o godz. 18:08 #
Gravatar

piractwo? Jak chcesz spiracić grę jak na Twoją platformę nikomu nie opłaca się pisać cracka?

 
zwiń wątek Sławek  17 sierpnia 2010 o godz. 18:51 #
Gravatar

Ja nigdy się w pirata nie bawiłem. Jest gdzieś jakaś łajba piracka? Mamy wioski Wikingów, Indian, mamy nawet bitwy pod Grunwaldem, to czemu nie stworzyć łajby Linuksowców ;-) ?

 
 
zwiń wątek Sławek  17 sierpnia 2010 o godz. 19:10 #
Gravatar

Zastanawiam się czy takie niusy powinny się pojawiać.

W sumie fajnie, że istnieje taki sklep, ale czy przypadkiem to nie robienie mu reklamy?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek szmergiell  17 sierpnia 2010 o godz. 19:37 #
Gravatar

W sumie to nigdy nie zastanawiałem się nad tym aspektem. Jednak informuję o promocji, a nie o samym sklepie, więc raczej nie jest to reklama.

zwiń wątek konski_pytong  17 sierpnia 2010 o godz. 20:14 #
Gravatar

Racja nie jest to reklama sklepu a reklama promocji na której zarabia sklep :D Zaorać ich!

 
zwiń wątek hiciu  17 sierpnia 2010 o godz. 20:24 #
Gravatar

Skoro już przy promocjach jesteśmy. W ten weekend na Steamie można było kupić Doom 3 i dodatek za ~33% ceny. W sumie wychodziło 12 euro razem z dodatkiem.
Doom 3 ze Steama + instalator z http://zerowing.idsoftware.com/linux/doom/ zadziałały bez problemu :) .

 
 
zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  18 sierpnia 2010 o godz. 22:20 #
Gravatar

Otwórz drugi sklep i zrób konkurencję. Powodzenia!

zwiń wątek Sławek  20 sierpnia 2010 o godz. 13:46 #
Gravatar

No dobrze… Może też będę mieć reklamę na OSNEWS, ale to nie wystarczy.

Realnie, to bym się zastanowił raczej nad czasopismem z grami na Linuksa. Jeden egzemplarz co pół roku obszernej lektury powinien starczyć ;-) .

zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  22 sierpnia 2010 o godz. 16:49 #
Gravatar

Można nawet wejść na któryś z działających portali np. http://gry.linux.pl i porządnie poopisywać gry już istniejące. Jak masz gry komercyjne to mają budżet na propagandę i dlatego do nich opisy są szerokie, a jak hobbystycznie grupa tworzy grę OS – to niestety ale na opisy czasu i mocy często brakuje.

 
zwiń wątek gbudny  22 sierpnia 2010 o godz. 17:43 #
Gravatar

@Mieszko Kaczmarczyk

Można nawet wejść na któryś z działających portali np. http://gry.linux.pl i porządnie poopisywać gry już istniejące. Jak masz gry komercyjne to mają budżet na propagandę i dlatego do nich opisy są szerokie, a jak hobbystycznie grupa tworzy grę OS – to niestety ale na opisy czasu i mocy często brakuje.

W przypadku gier komercyjnych dla Linuksa sytuacja wygląda zupełnie odwrotnie. Dobrym przykładem może być LGP, które jest małą firmą, która jedynie współpracuje z większymi producentami. Ich działania marketingowe nie są zbyt widoczne, a paradoksalnie są zaangażowani w wiele projektów społecznościowych i nie zawsze są przez to pozytywnie oceniani. Większość stron związanych z Linuksem poświęconych jest grom open source, a nie liczne grom komercyjnym.

 
 
 
 
zwiń wątek konski_pytong  17 sierpnia 2010 o godz. 20:40 #
Gravatar

Rozje…mnie cena hit z przed kilku lat Gorky 17 – 104,00 zł w sklepie za 19, na allegro za 9zł :) Za dodanie instalatora (na torrentach jest) i „wsparcia” nieźle się liczą :D Za tą kasę to kupiłbym 3 super hity z tego roku.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 20:07 #
Gravatar

@konski_pytong

Rozje…mnie cena hit z przed kilku lat Gorky 17 – 104,00 zł w sklepie za 19, na allegro za 9zł

Przestań pisać bzdury. Ponieważ na allegro nie ma gorky 17 dla Linuksa w cenie 9 zł.

Za dodanie instalatora (na torrentach jest) i “wsparcia” nieźle się liczą Za tą kasę to kupiłbym 3 super hity z tego roku.

To jest prawdopodobnie nielegalna przeróbka gry. Jak widać po treści posta nigdy nie kupiłeś żadnej gry.

zwiń wątek Bananikus  17 sierpnia 2010 o godz. 23:20 #
Gravatar

Ale jest na Windowsa. Jeśli chcą by ktoś to kupił, niech dadzą normalne ceny, bo przy kilku takich grach, to taniej wyjdzie licencja na Windowsa…

zwiń wątek gbudny  17 sierpnia 2010 o godz. 22:59 #
Gravatar

@Bananikus

Ale jest na Windowsa. Jeśli chcą by ktoś to kupił, niech dadzą normalne ceny, bo przy kilku takich grach, to taniej wyjdzie licencja na Windowsa

Czemu przejmujesz się ceną systemu Windows? Windows to zupełnie inna platforma do gier niż Linux. Ceny spadają, gdy ludzie kupują gry dla tego systemu w Polsce.Nie podoba ci się cena gorky 17, to kup sobie jakąś inną grę. np Shadowgrounds. Było wiele konkursów i promocji dotyczących gier w sklepie, a więc cena nie stanowi problemu.

Nie stać cię na gry dla Linuksa to je wypożyczaj na tydzień lub miesiąc za parę złotych np z Tux Games.

 
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 9:19 #
Gravatar

Za jakieś 80zł można miec licencje OEM Windows XP Home + 19zł Gorky 17 Windowsowe. Ew za 9zł kupić na allegro Gorky na Windows pobrac instalator i po sprawie :)

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 10:07 #
Gravatar

Ew za 9zł kupić na allegro Gorky na Windows pobrac instalator i po sprawie

Nie ma linuksowego instalatora dla Gorky 17.

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 10:16 #
Gravatar

@konski_pytong

Ale jest Wine Jest połlegalny torrentowy instalator. W końcu jest CrossOver i Windows XP OEM. Każda opcja wychodzi taniej, ba dostajemy wiecej za tą samą cenę

Wine i CrossOver nie jest rozwiązaniem dla graczy i producentów.

Wersja Gorky 17 na torrentach jest nielegalna.

.

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 10:19 #
Gravatar

@konski_pytong

BTW: Na necie nawet jest linuksowa wersja Shareware jest też opis jakie pliki z płytki Windows przekopiować by mieć do dyspozycji cała grę i wszystkie funkcje

Nadal jest to nielegalna modyfikacja gry.

 
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 11:10 #
Gravatar

Ale jest Wine :) Jest połlegalny torrentowy instalator. W końcu jest CrossOver i Windows XP OEM. Każda opcja wychodzi taniej, ba dostajemy wiecej za tą samą cenę.

 
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 11:12 #
Gravatar

BTW: Na necie nawet jest linuksowa wersja Shareware jest też opis jakie pliki z płytki Windows przekopiować by mieć do dyspozycji cała grę i wszystkie funkcje :P

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 11:29 #
Gravatar

@konski_pytong

Jaka nielegalna modifykacja gry? Masz licencje na gre i masz demo, ani licencji demo nie łamiesz, ani licencji gry nie łamiesz – poprostu zmieniasz pliki Licencja tego nie zabrania.

Tutaj masz licencję gry:

http://demofiles.linuxgamepublishing.com/gorky17/manual.pdf

Tutaj dochodzi rozpowszechnianie pirackiej kopii gry.

 
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 12:03 #
Gravatar

Jaka nielegalna modifykacja gry? Masz licencje na gre i masz demo, ani licencji demo nie łamiesz, ani licencji gry nie łamiesz – poprostu zmieniasz pliki :D Licencja tego nie zabrania.

 
zwiń wątek Sławek  20 sierpnia 2010 o godz. 13:44 #
Gravatar

@konski_pytong : Z taką licencją na Windows pojedziesz/polecisz do innego kraju i możesz mieć problemy prawne. Pewnie skończy się na rozmowie z prokuratorem/policjantem i udowodnieniu, że w Polsce mamy gdzieś niektóre zapiski licencyjne, ale to zawsze zostaje czymś nieprzyjemnym.

 
 
 
zwiń wątek Tomahawk  17 sierpnia 2010 o godz. 21:57 #
Gravatar

A samochody na ulicy za darmo są. Twój argument o torrentach jest naprawdę świetny….

 
zwiń wątek Sławek  20 sierpnia 2010 o godz. 13:42 #
Gravatar

Jeżeli faktycznie firmy wydające te gry upadły dawno temu, to nic dziwnego w wysokich cenach.

 
 
zwiń wątek back-to-root  17 sierpnia 2010 o godz. 21:55 #
Gravatar

To Linuksiarze grają w gry? :-)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek cezaryece  18 sierpnia 2010 o godz. 6:28 #
Gravatar

No właśnie… Mi wystarczy Warzone2100. Ale i tak najlepsza grą jest mc i logi serwera. A jak serwerów jest 7 to na gry nie starcza czasu za bardzo.

 
zwiń wątek Adam  18 sierpnia 2010 o godz. 17:48 #
Gravatar

Głównie w OpenArena, Nexuiz, Warsow itp.

zwiń wątek BigBen  18 sierpnia 2010 o godz. 21:28 #
Gravatar

Adam ostatnio niestety zauważyłem, że serwery są w większości puste. Po prostu większość ludzi wyemigrowała do quake live. Smutne, ale niestety live is brutal and full zasadzkas :-(

 
 
zwiń wątek Sławek  20 sierpnia 2010 o godz. 13:41 #
Gravatar

Na temat Linuksa krąży wiele przesądów. Od takich, że używają go jedynie starsi wyjadacze z informatyki z brodą do ziemi, aż po takie, że używają go jedynie pryszczaci nastolatkowie. Widać Ci pryszczaci nastolatkowie lubią grać w gry ;-) .

 
 
zwiń wątek marcinsud  18 sierpnia 2010 o godz. 0:58 #
Gravatar

a gry na platformę xbox są jeszcze droższe ;] Z resztą co tam na maka też gry tanie nie są. Po prostu trzeba na to patrzeć jak na inną platformę, a nie jako komputer. Bo w sumie co tłumaczy wysokie ceny gier konsolowych? Nie dość, że łatwiej napisać, bo sprzęt wszyscy mają ten sam to jeszcze wydawane są gorzej i prawie 2 razy drożej niż na windows, a mimo to wiara kupuje! Jaka usłyszę odpowiedź? „to inna platforma.”

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 12:29 #
Gravatar

Ludzie płacą więcej za sam komfort grania na konsoli, no i (przynajmniej do niedawna jeszcze) duża część, jak nie większość tytułów z konsol nie była wydawana na PC.

Macie rację z tą inną platformą i że gry nie będą tańsze jeśli nikt ich nie będzie kupował, ale jest jeszcze druga strona medalu: dostępnych gier jest bardzo mało, są w większości dość stare (jak się nie podoba określenie, to może być „klasyczne”) i mają odpowiedniki na Windows. Już ten ostatni fakt pozwala porównywać, a jest jeszcze dodatkowy – to tylko inna platforma programowa, bo na tym samym komputerze PC można zainstalować też Windows i nie ma z tym najmniejszego problemu.

Podsumowując, trzeba znaleźć złoty środek i trochę dołożyć na początku do interesu, zanim zacznie się zwracać. Problem w tym, że popyt jest tak mały, że nie bardzo widać szanse na konkretne zyski w przewidywalnej przyszłości, no i błędne koło się zamyka. Ktoś jednak musi w odpowiednim momencie zrobić zdecydowany ruch i nie sądzę, że to będzie społeczność, która zacznie masowo kupować horrendalnie drogie gry „dla sprawy”.

zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 11:37 #
Gravatar

dostępnych gier jest bardzo mało, są w większości dość stare (jak się nie podoba określenie, to może być “klasyczne”) i mają odpowiedniki na Windows.t

http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=130247

Cały czas powstają nowe gry dla Linuksa, dlatego powinniśmy przestać martwic się o Windows.

tóra zacznie masowo kupować horrendalnie drogie gry “dla sprawy”.

W sklepie Wupra dostępne są gry w różnej cenie, a więc nie widzę problemu.

zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 15:54 #
Gravatar

Nie chcę wyjść na marudę, ale spróbujmy wysilić się na odrobinę obiektywizmu. Ja nie jestem w sprawę zaangażowany, bo dostępność gier na Linuksa nie ma dla mnie znaczenia.

Patrząc na oko, co najmniej połowę tych gier można zaliczyć do gatunku „indie”. To oczywiście bardzo wartościowe tytuły, ale mówiąc brutalnie: na tym się nie zrobi kasy. Zdarzają się perełki jak World of Goo czy przygodówki-łamigłówki od Amanita Design, jest kilka klasycznych i poważanych tytułów, ale jeśli chce się zdobyć serca graczy, to takie gierki mogą być tylko dodatkiem. Nie wspominając już o produkcjach takich jak Orbz, KreiselBall, różne Mahjongi i tak dalej. Po wyświetleniu wszystkich gier w sklepie Wupra i wybraniu opcji pokazywania po 50 pozycji na stronę, cały asortyment mieści się… na jednej stronie. Jestem w stanie się założyć, że w 1990 roku wyszło na PC więcej gier, niż dostępnych jest w Wuprze i w tym spisie na forum Ubuntu łącznie.

Przy takim asortymencie i takich cenach po prostu nie ma szans na osiągnięcie „masy krytycznej”, która pozwoliłaby na poprawienie sytuacji.

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 17:10 #
Gravatar

@Memphis

Patrząc na oko, co najmniej połowę tych gier można zaliczyć do gatunku “indie”. To oczywiście bardzo wartościowe tytuły, ale mówiąc brutalnie: na tym się nie zrobi kasy.

Wiesz dla małej firmy 1000 sprzedanych gier dla Linuksa w cenie 20 dalarów jest opłacalne. W przypadku Windows i Mac OS X jest znacznie więcej tego typu firm oraz gier. Więc twoja teoria odnośnie opłacalności tego typu gier jest nieprawdziwa.

Zdarzają się perełki jak World of Goo czy przygodówki-łamigłówki od Amanita Design

Wiesz tych perełek jest znacznie więcej np Osmos, Quartz, Penumbra, Aquaria, lugaru i wiele innych.

ale jeśli chce się zdobyć serca graczy, to takie gierki mogą być tylko dodatkiem

Dlatego firmy wydają dla Linuksa gry takie jak np Savage 2, Shadowgrounds, Sacred, Heroes of Newerth. X3: Reunion i wiele innych popularnych gier.

Po wyświetleniu wszystkich gier w sklepie Wupra i wybraniu opcji pokazywania po 50 pozycji na stronę, cały asortyment mieści się… na jednej stronie.

To znaczy Wupra cały czas poszerza liczbę oferowanych gier w tym sklepie.

Jestem w stanie się założyć, że w 1990 roku wyszło na PC więcej gier, niż dostępnych jest w Wuprze i w tym spisie na forum Ubuntu łącznie.

Ten spis nie jest kompletny, ponieważ przekroczyłem dozwoloną liczbę znaków w tym temacie i nie mogłem dodać wielu innych gier. Sens porównywania liczby gier dla PC z 1990 r. jest nieistotny, ponieważ w tamtym czasie gry był mniej skomplikowane niż te dostępne obecnie dla Linuksa. Więc nie warto ich porównywać.

Przy takim asortymencie i takich cenach po prostu nie ma szans na osiągnięcie “masy krytycznej”, która pozwoliłaby na poprawienie sytuacji.

Wszystko zależy od użytkowników Linuksa, to oni mają wpływ na cenę oraz ilość gier oferowanych przez ten sklep oraz poszczególnych producentów.

 
zwiń wątek launchpad.net/~mgol  18 sierpnia 2010 o godz. 21:34 #
Gravatar

Wiesz tych perełek jest znacznie więcej np Osmos, Quartz, Penumbra, Aquaria, lugaru i wiele innych.

Z całym szacunkiem, Lugaru to dla mnie szmelc (i nie tylko dla mnie, w komentarzach na Ars Technica opinie ludzi są podobne). Przedwojenna grafika, brak jakiejkolwiek mimiki bohaterów, co ich odczłowiecza, trywialna fabuła, kiepska muzyka, trudna nauka (osobny tutorial, w którym dużo trzeba zapamiętać – wolę rozwiązania, w których początek gry jest sam w sobie tutorialem, jak choćby w Aquarii).

Natomiast World of Goo czy Aquaria to rzeczywiście gry genialne.

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 23:47 #
Gravatar

Z całym szacunkiem, Lugaru to dla mnie szmelc (i nie tylko dla mnie, w komentarzach na Ars Technica opinie ludzi są podobne). Przedwojenna grafika, brak jakiejkolwiek mimiki bohaterów, co ich odczłowiecza, trywialna.

W sumie poszukiwałem jakiejś ciekawej bijatyki, a to o czym piszesz jest mało istotne w tym przypadku.

trudna nauka (osobny tutorial, w którym dużo trzeba zapamiętać

Tak naprawdę wystarczy nauczyć się tylko kilku trików i to wystarczy.

Natomiast chciałbym zaznaczyć, że kolejna część tej gry zapowiada się znacznie ciekawiej:

http://www.wolfire.com/overgrowth

 
 
 
 
zwiń wątek pitr  18 sierpnia 2010 o godz. 10:05 #
Gravatar

Heh – a w ubiegłym tygodniu kupiłem tam dwie gry – 2 dni przed promocją :(

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 12:04 #
Gravatar

chwalisz się IQ?

zwiń wątek D4N  18 sierpnia 2010 o godz. 20:32 #
Gravatar

Co ma IQ do tego? Raczej pech.

 
zwiń wątek pitr  19 sierpnia 2010 o godz. 6:16 #
Gravatar

Właśnie błysnąłeś swoim IQ i umiejętnością czytania ze zrozumieniem ;>

zwiń wątek konski_pytong  19 sierpnia 2010 o godz. 12:12 #
Gravatar

Jesli pechem można nazwać kupowanie 10 letnich gier za cene podczas premiery:D

 
zwiń wątek gbudny  19 sierpnia 2010 o godz. 12:57 #
Gravatar

@ konski_pytong

Jesli pechem można nazwać kupowanie 10 letnich gier za cene podczas premiery:D

Przestań kłamać.

 
 
zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 12:59 #
Gravatar

Też mi to się zdarzało. W przypadku jednej licencji. Zastanawiałem się jeszcze czy brać wersję na Linuksa z Wupry czy na Windows z innego sklepu i tym zaoszczędzić. Kiedy nadeszła promocja do Wupry, to licencja na Linuksa kosztowała jeszcze taniej niż w tamtym sklepie na Windows.

 
 
 
zwiń wątek macias  18 sierpnia 2010 o godz. 11:29 #
Gravatar

Gram wlasnie w World of Tanks. Legalnie i za darmo. Pod Windowsem, o… Gre polecam swoja droga, poczatek jak zawsze pod gorke, ale po kilku wieczorach wciaga jak narkotyk, zabawa przednia.

Trzeba dobierac narzedzia do celu, a nie odwrotnie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 15:57 #
Gravatar

Rzeczywiście fajne, ale to dopiero beta. Wiążę duże nadzieje z pełną wersją ;) .

zwiń wątek macias  18 sierpnia 2010 o godz. 19:48 #
Gravatar

Mimo ze beta, gra sie wysmienice. Ale tez czekam na pelna wersje (dzisiaj znow troche zarwalem czasu przy niej, ale sa postepy ;-D).

 
 
 
zwiń wątek Debian  18 sierpnia 2010 o godz. 11:54 #
Gravatar

Szkoda, że porty gier pod linuksa to zabytki. Myślę, że gdyby portowano pod linuksa grywalne nowości to zbyt był by dużo większy. Sorry ale nawet taki 15 letni Never Winter Night w porównaniu z chociażby wowem lub zapowiadanym diablo2 czy też Heroes of Might & Magic VI itp. wypada kiepsko. To tak jakby namawiać ludzi aby kupowali komputery Amiga 500 zamiast najnowszych pecetów. Mimo że ten komputer także świecił triumfy popularności w latach 90 to obecnie nikt przy zdrowych zmysłach jego nie kupi, chyba że hobbysta. Tak samo jest w przypadku obecnie oferowanych pozycji gier pod linuksa.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 12:11 #
Gravatar

@Debian

Szkoda, że porty gier pod linuksa to zabytki. Myślę, że gdyby portowano pod linuksa grywalne nowości to zbyt był by dużo większy. Sorry ale nawet taki 15 letni Never Winter Night w porównaniu z chociażby wowem lub zapowiadanym diablo2 czy też Heroes of Might & Magic VI itp. wypada kiepsko.

Neverwinter Nights został wydany w 2003 r. dla Linuksa. Dlaczego wprowadzasz użytkowników w błąd?

Pod Linuksa tworzone są nowe gry jak i te znane z innych systemów.
Przykładem jest Heroes of Newerth, Eschalon: Book II itd ,które zostały wydane w tym roku.
Z drugiej strony polecam spróbować Sacred, którego ciężko pominąć. Poza tym dla Linuksa ma się pojawić: Wakfu, The Broken Hourglass, Planet Stronghold, oraz wiele innych gier.

zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 16:12 #
Gravatar

gbudny: Widzę że próbujesz forsować ideę Windows i Linuksa jako całkowicie rozdzielnych platform, ale to jest nierealistyczne podejście. Wśród użytkowników Linuksa nie ma praktycznie grupy nowych, świeżych graczy, którzy zechcieliby kupić te gry, bo nigdy w nie nie grali (to, że zaraz pięć osób napisze „nieprawda” o niczym nie świadczy, mówimy o znaczących liczbach). Prawda jest taka, że Ci zainteresowani graniem na Linuksie, to w przytłaczającej większości imigranci z Windows, którzy w klasyki mieli już okazję pograć lata temu. Dlatego właśnie można porównywać wersje Linuksowe z Windowsowymi. Niewielu jest pasjonatów, którzy kupią te wydania „żeby mieć”. Na tym zwyczajnie nie zarobisz. A gry natywnie „linuksowe”… Fajnie że są, ale tego jest za mało, żeby wytworzyć jakikolwiek rynek. Proponuję mniej fanatyzmu, a więcej trzeźwego myślenia.

zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 16:13 #
Gravatar

Widzę że próbujesz forsować ideę Windows i Linuksa jako całkowicie rozdzielnych platform, ale to jest nierealistyczne podejście.

Nie ma czegoś takiego jak „idea rozdzielnych platform”. Ponieważ Windows i Linux tą są dwie zupełnie inne platformy dla producentów i użytkowników i tutaj nie ma żadnych wątpliwości odnośnie tego.

Wśród użytkowników Linuksa nie ma praktycznie grupy nowych, świeżych graczy, którzy zechcieliby kupić te gry, bo nigdy w nie nie grali

Masz jakieś potwierdzenie tej teorii? Tutaj nie chodzi o kreowanie systemu Linux dla graczy, ale poszerzenie jego użyteczności dla zwykłych użytkowników. Ci użytkownicy najczęściej grają po kilka godzin w tygodniu i dlatego fajnie jakby nie musieli się za każdym razem przełączać na system Windows lub Mac OS X

Prawda jest taka, że Ci zainteresowani graniem na Linuksie, to w przytłaczającej większości imigranci z Windows, którzy w klasyki mieli już okazję pograć lata temu.

Co w tym złego? Dla Linuksa tworzone są zarówno nowe gry, jak i te znane z innych systemów. Więc temat nie dotyczy tylko klasyków, a sama grupa odbiorców wykazuje pewne zainteresowanie grami dla Linuksa.

Dlatego właśnie można porównywać wersje Linuksowe z Windowsowymi.

W jaki sposób ? To dwie zupełnie inne gry dla dwóch różnych systemów operacyjnych.

Niewielu jest pasjonatów, którzy kupią te wydania “żeby mieć”. Na tym zwyczajnie nie zarobisz.

Sądzę, że dla Linuksa powstało wiele interesujących gier w które warto pograć.
Poza tym można je w łatwy sposób zainstalować i uruchomić, a tym samy mit użytkowników Linuksa jako „hakerów dłubiących w wIne” stanie się fikcją i takie programy przestaną być potrzebne.

A gry natywnie “linuksowe”… Fajnie że są, ale tego jest za mało, żeby wytworzyć jakikolwiek rynek. Proponuję mniej fanatyzmu, a więcej trzeźwego myślenia.

Jakieś 12 lat temu było kilka firm tworzących gry dla Linuksa, które wydawały jakieś 5 gier w ciągu roku dla Linuksa. Obecnie jest wiele firm które tworzy gry dla Linuksa, a liczba gier cały czas wzrasta. Jeśli nie byłoby żadnego rynku odnośnie Linuksa to nie byłoby szansy na żadną grę dla Linusa. Wymaga to czasu, ale to nie jest już eksperyment podobny do tego z Hopkins FBI z 1998 r. Jest pewna grupa osób zainteresowanych grami dla tego systemu i nie warto tego zmarnować.

 
zwiń wątek Memphis  18 sierpnia 2010 o godz. 18:11 #
Gravatar

Widzę, że „grochem o ścianę”. Życzę owocnej kampanii ;) .

 
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 19:46 #
Gravatar

tffuu polowania na łosie :)

 
 
 
 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 15:35 #
Gravatar

esio

Linux nie jest do gier i nie będzie z kilku prostych powodów

System do gier nigdy nie powstał.

. Mała ilość ludzi grających na Linuksie. Rynek Linuksa na desktopach jest mały, a wśród posiadaczy mało ludzi interesuje się grami.

Dlatego powstał ten sklep, aby wypełnić tą lukę i przyciągnąć większą liczbę użytkowników.

Różnice w dystrybucjach. W Linuksie nie jest tak łatwo jak z Windowsem, gdzie mniej więcej wiemy jak są poukładane pliki konfiguracyjne, jakie zainstalowane komponenty itp. Tak naprawdę każdy zaawansowany użytkownik ma inną konfiguracje systemu

Nie widzę związku z tematem. Pliki konfiguracyjne gier dla Linuksa znajdują się w katalogach ukrytych z nazwą gry lub jego producenta. W każdym systemie sposób instalacji gier wygląda identycznie, a więc co ma to wspólnego z konfiguracją systemu?

Brak DirectX – powiedzmy sobie prawdę, ta biblioteka jest potężna, popularna i do tego masa ludzi pisze kod z jej wykorzystaniem.

Naprawdę myślisz ,że w tym tkwi problem? Jest obecnie wiele firm wykorzystujących OpenGL
i warto by zauważyli użytkowników Linuksa.

Nie wiem czym się emocjonujecie, mi nie przeszkadza, że nie ma gier pod Linuksa,

Istnieje wiele gier dla systemu Linux, ale ty nigdy nich nie kupiłeś.
To jest zupełnie inny problem.

Przecież to normalne, że Twórcy softu chcą na nim zarabiać, a jak można zarobić wypuszczając grę dla niecałego procenta populacji? To byłoby samobójstwo. Nie opłaca się pchać kasy w produkcje gry, której nikt nie kupi…

Dla producentów nie liczą się statystyki, ale Liczba sprzedanych kopii gry/programu z logo systemu Linux. To są dwie zupełnie inne sprawy. Jeśli nikt nie byłby zainteresowany tworzeniem gier/programów dla Linuksa, to wszytko zakończyłoby się w 2002 r. Wtedy prawdopodobnie dziś nikt by już nie używał Linuksa.
Jednak minęło 8 lat od upadku kilku firm, a w ich miejsce pojawiło się wiele nowych firm, które są zainteresowane tworzeniem gier/programów dla systemu Linux. Więc dlaczego nie dać szansy systemowi Linux?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek macias  19 sierpnia 2010 o godz. 6:28 #
Gravatar

> System do gier nigdy nie powstał.

Konsole nie istnieja.

 
 
zwiń wątek esio  18 sierpnia 2010 o godz. 16:05 #
Gravatar

Linux nie jest do gier i nie będzie z kilku prostych powodów:
1. Mała ilość ludzi grających na Linuksie. Rynek Linuksa na desktopach jest mały, a wśród posiadaczy mało ludzi interesuje się grami.
2. Różnice w dystrybucjach. W Linuksie nie jest tak łatwo jak z Windowsem, gdzie mniej więcej wiemy jak są poukładane pliki konfiguracyjne, jakie zainstalowane komponenty itp. Tak naprawdę każdy zaawansowany użytkownik ma inną konfiguracje systemu.
3. Brak DirectX – powiedzmy sobie prawdę, ta biblioteka jest potężna, popularna i do tego masa ludzi pisze kod z jej wykorzystaniem.

Nie wiem czym się emocjonujecie, mi nie przeszkadza, że nie ma gier pod Linuksa, gdyż używam go do pracy, gram na Windowsie, który służy mi głównie do tego celu. Do tego mam konsolę, która jest od początku do końca zaprojektowana jako system do gier w przeciwieństwie do Linuksa czy nawet Windowsa.

Ps. Przecież to normalne, że Twórcy softu chcą na nim zarabiać, a jak można zarobić wypuszczając grę dla niecałego procenta populacji? To byłoby samobójstwo. Nie opłaca się pchać kasy w produkcje gry, której nikt nie kupi…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 16:45 #
Gravatar

Racja Windziaż płaci 100zł za gre. Linuksowiec płaci 100zł za tą samą gre po 10 latach od premiery z instalatorem. Zastanawiające, że napisanie gry jest tańsze niż dostarczenie linuksowego instalatora..

 
zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 13:19 #
Gravatar

„2. Różnice w dystrybucjach. W Linuksie nie jest tak łatwo jak z Windowsem, gdzie mniej więcej wiemy jak są poukładane pliki konfiguracyjne, jakie zainstalowane komponenty itp. Tak naprawdę każdy zaawansowany użytkownik ma inną konfiguracje systemu.”

Ja napiszę tyle, że Windows zostawia tutaj dowolność i nie precyzuje czegokolwiek, np. ułożenia plików konfiguracyjnych, z czego korzystają developerzy, tworząc śmietnik. Na Linuksie ułożenie określonych plików jest ustandaryzowane, choć nie do końca. Np. w Windowsie wszystko jest trzymane w C:\Windows, albo jeszcze lepiej w C:\ .
I jak użytkownik ma się w tym połapać?

 
zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 13:21 #
Gravatar

Biblioteka DirectX jest potężna, ale nie wnosi nic nowego, prócz obsługi filmów i wielu własnych formatów plików. To samo można by uzyskać z połączenia wielu mniejszych bibliotek. Niestety, jak zwykle ważny jest marketing. Jak napisałeś, to DirectX ma siłę przebicia, bo jest jeden i dostarcza coś kompletnego do tworzenia gier. W przypadku, gdy się nie decydujemy na korzystanie z DirectX, to sami musimy skompletować/zdecydować się na określone komponenty. Wygrywa więc głównie element marketingu.

zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 13:23 #
Gravatar

Dla przykładu obsługa teslacji: Teslacja istniała od niepamiętnych czasów w formie rozszerzenia dla OGL-a. Microsoft jednak się zdecydował, że teslacja jest przyszłością i narzucił konieczność obsługi teslacji producentom kart graficznych, by nowsze karty graficzne to obsługiwały. Potem wykorzystał to, jako element marketingu: „my stworzyliśmy teslacje, a firmy były tym tak zainteresowane, że od razu na to się rzuciły”.

 
 
 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 16:32 #
Gravatar

@konski_pytong
Racja Windziaż płaci 100zł za gre. Linuksowiec płaci 100zł za tą samą gre po 10 latach od premiery z instalatorem.

Z jakim znowu instalatorem i o jakiej grze piszesz?

Zastanawiające, że napisanie gry jest tańsze niż dostarczenie linuksowego instalatora.

Linuksowe instalatory to gry natywne dla Linuksa, którego wymagają danych z gry dla Windows.
Osoba ,które je tworzą najczęściej robią to bez żadnego wynagrodzenia i przestają je rozwijać często nawet nie wydając finalnej wersji. Producent nie ma żadnej z tego korzyści, dlatego nie ma obecnie UT3 dla Linuksa. Ponieważ prawdopodobnie Ryan nie otrzymał za to żadnych pieniędzy i przestał nad tym pracować. (To nie jest pierwsza tego typu sytuacja).
Gdy kupujesz wersję dla Linuksa to otrzymujesz finalny produkt do którego, będą dostarczane aktualizacje przed długie lata. W tym wypadku pracownicy otrzymali kasę za stworzenie wersji
dla Linuksa i stać ich na tworzenie nowych gier. Dlatego warto kupić oficjalne wydania gier dla systemu Linux, zamiast wspierać rynek gier dla Windows.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 18:42 #
Gravatar

Chcesz powiedzieć, ze wersje Windowsowa w 100% przepisują na Linuksa ?! :D

zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 19:28 #
Gravatar

Prosty przykład dotyczący X3: Reunion dla Linuksa

OK, so, I’ll jump on this, as one of the few people who can legitmately say I know what is involved, and say ‘you don’t know what you are talking about’.
Did you know, for instance, that in X3 we had to rewrite over 20% of the game. Completely rewrite it. Look in the manual at the size of the Egosoft team that made it, then look at the size of the LGP team. It took them years to make X3. We had less resources, a LOT less resources, more constraints, as we had to make our 20% rewrite look EXACTLY like the original, where they had a lot more flexibility

Michael Simms Linux Game Publishing

http://lgn.linux-hardcore.com/open-letter-to-lgp/

 
zwiń wątek marcinsud  18 sierpnia 2010 o godz. 19:59 #
Gravatar

oczywiście, przecież nie zakładają do roboty jakiegoś wina czy czegos tam innego. I tak tego co zajmuje najwięcej sie nie przepisuje bo tesktur czy plików dźwiękowych nie ma potrzeby przepisywać. Dlatego sensownym jest zrobienie instalatora, który z wersji windowsowej skopiuje sobie teksturki mapki i dźwieki. Gorzej, że nie mozna wtedy policzyc ilości sprzedanych egzemplarzy na platforme linux

zwiń wątek konski_pytong  18 sierpnia 2010 o godz. 21:11 #
Gravatar

I te 20% kosztuje tyle co napisanie całej gry na Windows :D
To jednak bardziej opłacalne kupić tego Windowsa :D
Przypomina mi to trochę tuningowanie malucha poprzez wkładanie silnika z BMW i osprzętu M3 – sztuka dla sztuki, pragmatyzmu zero.
Co komuś da, że se poćupie na linuksie – normalnemu człowiekowi jedynie szczuplejszy portfel (a to podobno Windows jest drogi), tylko fanatykowi dziką pasję, że nie musi miec tego szatańskiego Windowsa :D

 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 23:32 #
Gravatar

@ konski_pytong

I te 20% kosztuje tyle co napisanie całej gry na Windows
To jednak bardziej opłacalne kupić tego Windowsa

Zauważ ,że oni wykonują to w kilkuosobowym zespole, który nie może liczyć na
na zbyt wysokie wynagrodzenie, a poza tym mieli mniej czasu na przygotowanie wersji dla Linuksa X3. Do tego mają znacznie mniejsza liczbę klientów w porównaniu do firm tworzących gry dla Windows i mimo to oferują usługę wypożyczania gier itp.

W przypadku X3: Reunion było kilka innych kłopotów:

X3 – that’s more a team of four developers for five to six months.

There were a few issues with X3. It turns out that some versions of the Nvidia driver didn’t quite work the same way. Don’t even get me talking about the ATI driver, but we have to support it. Getting it perfect on all of them is what took a bit of time. We also had a delay of three months where we had to find a bug in the rendering engine. In essence, the random number generator didn’t work under Linux. And because it’s a random number generator, it was hard to work out that it was going wrong – it’s random by nature!

For the X3 port, we ported everything except the graphics engine in a week. The game engine was similar to the X2 engine, but the graphics engine was just so different. We were thinking, ‘we’ll be done in a couple of months’, but we weren’t. But all credit to my guys, they did a lot of hard work on that port.For the X3 port, we ported everything except the graphics engine in a week. The game engine was similar to the X2 engine, but the graphics engine was just so different. We were thinking, ‘we’ll be done in a couple of months’, but we weren’t. But all credit to my guys, they did a lot of hard work on that port.

http://www.techradar.com/news/gaming/bringing-windows-games-to-linux-622659?artc_pg=2#ixzz0wzvuBMEs

Co komuś da, że se poćupie na linuksie – normalnemu człowiekowi jedynie szczuplejszy portfel (a to podobno Windows jest drogi), tylko fanatykowi dziką pasję, że nie musi miec tego szatańskiego Windowsa.

Zapoznaj się z usługą wypożyczania gier, jak cię nie stać na gry lub inny masz inny powód, aby ich nie kupić. Ja chciałbym przypomnieć, że Doom 2 oraz Quake dla Windows kosztuje 20 dolarów i jakoś nie słyszę protestów odnośnie takich sytuacji od ciebie:

http://www.idsoftware.com/games/doom/doom2/index.php?game_section=buy
http://www.idsoftware.com/store/index.php?view=quake

Więc przestań pisać bzdury na temat ceny gier dla Windows.

 
zwiń wątek konski_pytong  19 sierpnia 2010 o godz. 12:14 #
Gravatar

tą i są też do pobrania za darmo, albo box na allegro za 10zł :D

 
zwiń wątek gbudny  19 sierpnia 2010 o godz. 12:47 #
Gravatar

Co jest do pobrania za darmo? Mógłbyś wyjaśnić?
Ponieważ Quake na allegro nie ma, a doom 2 kosztuje 60,00 zł

http://allegro.pl/item1187263540_doom_ii_2_unikat_1_wydanie_cd_z_1994.html

 
zwiń wątek konski_pytong  19 sierpnia 2010 o godz. 20:56 #
Gravatar

http://www.extragry.pl/staregry/Quake,69.html

był też na CD I, II i III za 19,90 chyba z cd projekt :)

 
 
 
zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 13:25 #
Gravatar

Na Linuksie jest niewiele instalatorów, które by pozwoliły na bezproblemowe wykorzystanie ich dla celów komercyjnych. Jest to spowodowane głównie brakiem potrzeby tworzenia instalatorów, gdyż wszystkim się zajmuje menadżer paczek. Jednak gry dystrybuowane na płytkach powinny mieć instalator.

 
 
zwiń wątek Logan  18 sierpnia 2010 o godz. 16:47 #
Gravatar

Ale macie problemy, właśnie zamówiłem NWN i jak będzie dobrze działała to zastanowię się nad X3. Może trochę mały wybór, na lokigames znalazłem 4 które bym kupił po jakiejś rozsądniej cenie, ale mimo wszystko życzę powodzenia.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek macias  18 sierpnia 2010 o godz. 19:53 #
Gravatar

Czyta sie to jak dylematy rodem z PRL czy za oszczednosci zycia kupowac syrenke, czy warszawe, kiedy normalny swiat zastanawial sie, czy auto kupione w zeszlym sezonie jest jeszcze w modzie.

 
zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 13:31 #
Gravatar

Prawda jest taka, że chętnie bym kupił licencję na Civilization: Call to Power na Linuksa. Oczywiście, jeśli byłaby w rozsądnej cenie. Na TuxGames widziałem tę pozycję.

zwiń wątek gbudny  19 sierpnia 2010 o godz. 19:09 #
Gravatar

@Sławek

Prawda jest taka, że chętnie bym kupił licencję na Civilization: Call to Power na Linuksa. Oczywiście, jeśli byłaby w rozsądnej cenie. Na TuxGames widziałem tę pozycję.

W przypadku gier loki games nie mozna oczekiwac rozsądznej ceny, ponieważ firma nie istnieje od wielu lat, a same gry nie są już produkowane. Tux Games ma kilka gier tej firmy w swojej ofercie i warto się pośpieszyć.

Z tego co przeliczyłem, cena tej gry to jakies 100 zł łącznie z przesyłką do Polski. Możesz skontaktować się z włąścicielem skelpu Wupra lub kupic samodzielnie na Tux Games.
Wystarczy konto PayPa, a sam okres oczekiwania na dostawę to jakieś dwa lub trzy tygodnie.

zwiń wątek Kubuś Puchatek  19 sierpnia 2010 o godz. 21:05 #
Gravatar

Stówę za coś, co można mieć za niecałe dwadzieścia złotych (29,90 zł z przesyłką)?
Nie pisz, że wersji linuksowej za tę cenę nie ma. Windowsowa jest i … wystarczy.
Kiedyś, na przełomie wieków mogłem mieć dylematy, wybrać win czy linuksa. Teraz…
Pozdrawiam
Kamil

 
zwiń wątek gbudny  19 sierpnia 2010 o godz. 21:31 #
Gravatar

@Kubuś Puchatek

Stówę za coś, co można mieć za niecałe dwadzieścia złotych (29,90 zł z przesyłką)?Nie pisz, że wersji linuksowej za tę cenę nie ma. Windowsowa jest i … wystarczyKiedyś, na przełomie wieków mogłem mieć dylematy, wybrać win czy linuksa. Teraz…

Ponieważ nie ma wersji dla Linuksa tej gry w cenie 29,90 zł. Wersja dla Widnows jest bezużyteczna dla użytkowników systemu Linux, a więc po co ktoś miałby ją kupić?

 
 
 
 
zwiń wątek pixel  18 sierpnia 2010 o godz. 17:52 #
Gravatar

Szału nie ma…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Sebas86  18 sierpnia 2010 o godz. 20:52 #
Gravatar

Szału może i nie ma ale zamówienie poszło. Machinarium, ET: QW, Prey i zestaw Unreal, który co prawda mam, ale ciekaw jestem przygotowania płytek z instalatorami, zachęciła mnie także informacja o przeznaczeniu części pieniędzy na wsparcie dalszych portów.

Szkoda, że nie było w ofercie Dooma (wczoraj) i Bandits: Phoenix Rising (nadal), bo zamówienie byłoby większe…

Chętnie zobaczyłbym w ofercie jakieś wyścigi na poziomie.

PS. Trochę martwi fakt, że już po zamówieniu zostałem poinformowany o braku towaru. Niezły hype zrobiliście, mam nadzieję, że się nie przedłuży przez to dostawa za bardzo. :P

zwiń wątek pitr  19 sierpnia 2010 o godz. 6:33 #
Gravatar

Też dostałem wiadomość w ubiegłym tygodniu o braku towaru, ale po 2 dniach było info o wysłaniu przesyłki ;)

 
 
 
zwiń wątek gbudny  18 sierpnia 2010 o godz. 22:49 #
Gravatar

@ Sebas86

Chętnie zobaczyłbym w ofercie jakieś wyścigi na poziomie.

Spróbuj Balistics jest w ofercie sklepu Wupra.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Sebas86  19 sierpnia 2010 o godz. 19:08 #
Gravatar

Widziałem, ale to nie moje klimaty. Wyścigi muszą śmierdzieć spaloną gumą i brzmieć gniecioną blachą na bandzie. ;)

 
 
zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  18 sierpnia 2010 o godz. 23:51 #
Gravatar

ściagnełem demo Balistic – pod MDV 2010.1 64bit nie działa – wywala nieznany tryb video i finito.
.
Zasaałem demo ICE-land – nie odpala się – naruszenie pamieci.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek gbudny  19 sierpnia 2010 o godz. 0:05 #
Gravatar

@Mieszko Kaczmarczyk

ściagnełem demo Balistic – pod MDV 2010.1 64bit nie działa – wywala nieznany tryb video i finito.

Czy gra się uruchomiła? Pokaż mi jakiś zrzut ekranu z tej gry.
Podaj więcej szczegółów.

kombinacja Alt + enter – pozwala uruchomić grę w trybie okienkowym

Zasaałem demo ICE-land – nie odpala się – naruszenie pamieci.

Masz zainstalowany pakiet zawierający 32-bitowe biblioteki?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  19 sierpnia 2010 o godz. 22:33 #
Gravatar

@budny:
[m@T]$ ./ballistics_demo

ERROR:
An unexpected error occurred:
Could not set video mode.
Unrecognized error code (0)

[m@T]$ ./ballistics_demo -w

ERROR:
An unexpected error occurred:
Could not set video mode.
Unrecognized error code (0)

Mam chyba wszystkie 32bit biblioteki. Jak zainstalowałem ICE-land to przy starcie na konsoli wypisywał bibliotekę po bibliotece, które mu brakują. Wszystkie miałem – tyle, że w nowszych wersjach więc tylko linkowałem.

*** Wg mnie to jest kwestia taka: API się zmieniło i gry starsze niz dajmy na to 3 lata już sie nie odpalają. A przynajmniej nie wszystkie to takie CandyCrancher biega OK.

zwiń wątek gbudny  20 sierpnia 2010 o godz. 0:09 #
Gravatar

@Mieszko Kaczmarczyk

[m@T]$ ./ballistics_demo

ERROR:
An unexpected error occurred:
Could not set video mode.
Unrecognized error code (0)

[m@T]$ ./ballistics_demo -w

ERROR:
An unexpected error occurred:
Could not set video mode.
Unrecognized error code (0)

Hmm. Problem nie jest związany z grą, ale ze sterownikami do karty graficznej.
Polecam zarejestrować się na tym forum sklepu Wupra, a szybciej otrzymasz pomoc

http://wupra.com/forum-wpr/

API się zmieniło i gry starsze niz dajmy na to 3 lata już sie nie odpalają. A przynajmniej nie wszystkie to takie CandyCrancher biega OK.

To znaczy do gier LGP wydawane są dość częste aktualizacje, a więc liczba lat tutaj nie ma znaczenia. Candy cruncher w porównaniu do Balistics nie wymaga poprawnie zainstalowanych sterowników obsługujących akcelerację 3 D. W twoim przypadku wina
leży po stronie sterowników do karty graficznej i dlatego nie mogłeś uruchomić Balistics.

zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  22 sierpnia 2010 o godz. 16:54 #
Gravatar

@gbudny:
karte mam nVidię – a sterowniki najnowsze. Za to Balistic poszło na MDV 2007. Czyli niestety ale w Linuksie API zmienia się za szybko.

 
zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  22 sierpnia 2010 o godz. 16:56 #
Gravatar

Polecam zarejestrować się na tym forum sklepu Wupra, a szybciej otrzymasz pomoc

http://wupra.com/forum-wpr/

Ale obawiam sie, ze jak demo nie poszło to i full-wersja tez nie pójdzie.

 
zwiń wątek gbudny  22 sierpnia 2010 o godz. 17:28 #
Gravatar

@Mieszko Kaczmarczyk
Ale obawiam sie, ze jak demo nie poszło to i full-wersja tez nie pójdzie.

To znaczy demo Balistics oraz pełna wersja nie są tymi dwiema samymi wersjami gry.

Demo zostało aktualizowane 1 grudnia 2008 r. a pełna wersja została ostatnio zaktualizowana 15 sierpnia 2009.

Tutaj są wymienione daty.

http://updatefiles.linuxgamepublishing.com/ballistics/
http://demofiles.linuxgamepublishing.com/ballistics/

Jestem posiadaczem pełnej wersji gry Balistics i bez problemu uruchomiłem ją pod Debian testing oraz Ubuntu 10.04 na trzech komputerach: iMac (2009 r.) oraz dwa starsze PC. Do tego zaznaczam, że masz pomoc techniczną sklepu Wupra oraz Linux Game Publishing.

 
zwiń wątek gbudny  22 sierpnia 2010 o godz. 17:54 #
Gravatar

@Mieszko Kaczmarczyk

karte mam nVidię – a sterowniki najnowsze. Za to Balistic poszło na MDV 2007. Czyli niestety ale w Linuksie API zmienia się za szybko.

ok. Przeczytaj to co napisałem wcześniej. Chciałbym jeszcze podkreślić ,że być może używasz sterowników z repo, które nie zawsze prawidłowo działają. Chociaż
uważam, że na tego typu problemy forum Wupra jest lepszym miejscem.

Istnieje także opcja wypożyczenia najnowszej wersji Balistics za 6 zł na Tux Games , jeśli chciałbyś wcześniej ją przetestować.

http://www.tuxgames.com/details.cgi?&gameref=102

 
zwiń wątek Mieszko Kaczmarczyk  27 sierpnia 2010 o godz. 10:45 #
Gravatar

To nawet nie wiedziałem, że można wypożyczać grę i to pod Linuksem. Idzie lepsze!

 
 
zwiń wątek Eviltux  20 sierpnia 2010 o godz. 9:44 #
Gravatar

Ice LAND nie posiada już wsparcia technicznego od ładnych paru lat tzn. autorzy zapomnieli o tej grze, pomocne może być użycie tych bibliotek http://www.swanson.ukfsn.org/loki/

 
 
 
zwiń wątek Sławek  19 sierpnia 2010 o godz. 13:45 #
Gravatar

Może nie na temat niusa, ale na temat dyskusji.

Na chwilę zajrzałem na wupra.com. W ofercie pojawiła się gra Caster, wydana w 2009 roku. Może szału nie robi, ale stara nie jest.

http://pc.gamezone.com/products/item/caster_pc/

Obecna cena, to 17 PLN. Cena sugerowana przez producenta, to 5 dolarów amerykańskich. Po przemnożeniu 5*3(obecny kurs dolara), to wychodzi bardzo tanio(oczywiście, że należy doliczyć te 7 PLN za przesyłkę). Cena jest podobna do dwuletniej licencji na grę w wydaniu Windowsowym. Skoro ta gra ma dwa lata, to wszystko jest w porządku.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek gbudny  19 sierpnia 2010 o godz. 18:59 #
Gravatar

@Sławek

W ofercie pojawiła się gra Caster, wydana w 2009 roku. Może szału nie robi, ale stara nie jest.t

To znaczy gra składa się z pięciu epizodów, a pierwszy został wydany właśnie w 2009 r.
Obecnie dostępny jest epidoz drugi, który został wydany w tym roku. Gra ma składać się z pięciu epizodów, ale płacisz tylko za jeden. Kolejne są darmowe dla osób, które kupiły Caster.

(oczywiście, że należy doliczyć te 7 PLN za przesyłkę).

Nie ma żadnych kosztów przesyłki. Wystarczy ,że kupisz grę i od raz możez pobrac plik instalacyjny dla Linuksa

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Eviltux  22 sierpnia 2010 o godz. 12:46 #
Gravatar

Narzekacie na ceny gier LGP, może przyczynicie się do zmiany tej sytuacji?

Więcej informacji:
http://wupra.com/forum-wpr/viewtopic.php?f=2&t=83&start=0

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia