Kategorie:
27

Szukaj z Nemo

„Gdzie jest ten plik?” Coraz więcej ich na dyskach i coraz trudniej znaleźć ten właściwy. Są już wyszukiwarki działające w parze z indekserami, takie jak Tracker czy Beagle, ale projekt Nemo proponuje inny ciekawy mechanizm.

Opisywany w Linux.com Nemo to menedżer plików ożeniony z… kalendarzem. Pliki w nim (domyślnie w katalogu domowym użytkownika) przegląda się jak wpisy w planerze — standardowo są podzielone na dni w miesiącu. Dodatkowo można stosować filtry w postaci znaczników (tzw. tagów).

Więcej informacji: http://www.iola.dk/nemo/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

17 komentarzy

zwiń wątek Piper  13 grudnia 2007 o godz. 16:51 #
Gravatar

Ciekawy pomysł, w szczególnych zastosowaniach (np zarządzanie dokumentacją lub raportami projektu umieszczonymi w konkretnym katalogu) może być bardzo przydatny .

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Karl  13 grudnia 2007 o godz. 17:51 #
Gravatar

Ciekawy pomysł, rzeczywiście…

Szkoda tylko, że autor zdecydował się popełnić ów program w C#/Mono… Ale może się opamięta i przepisze w perlu/pythonie (zwłaszcza ten ostatni jest fajny…).

Dodawać kolejnego interpretera skryptów (po perlu i pythonie) jakoś mi się do systemu nie chce…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Livio  13 grudnia 2007 o godz. 19:03 #
Gravatar

Dobrze wiedzieć, że Mono to skrypty…

Takich głupot dawno nie czytałem…

zwiń wątek Karl  14 grudnia 2007 o godz. 0:48 #
Gravatar

No już dobrze, niech Ci będzie, że kod pośredni to binarka, mój błąd.

Ale kompilacja do kodu pośredniego, a później druga kompilacja do kodu wynikowego podczas uruchamiania… Ja rozumiem, że dzisiejsze procesory mają po fafnaście rdzeni, ale to jest jakaś pomyłka (tak, Java z JIT też).

Po policzeniu ile mam debów z perlem (bo otagowany przez apta jako 'essential') i pythonem (bo w przeciwieństwie do perla to ja go używam, a nie skrypty Debiana;) świadomość, że byc może wkrótce będę musiał doinstalować jeszcze więcej debów z Mono zwyczajnie mnie zniechęca.

Czekam, aż ktos napisze coś podobnego w C/C++ i idę marudzić gdzie indziej ;)

 
 
zwiń wątek ktoś  14 grudnia 2007 o godz. 16:32 #
Gravatar

Heh… może i skrypty są wygodne do modyfikacji, ale za to powoli działają.

A kompilacja nie trwa aż tak długo, żeby konieczne było obciążanie sobie procka kolejnymi aplikacjami interpretowanymi.

 
 
zwiń wątek mimi  13 grudnia 2007 o godz. 19:21 #
Gravatar

troche OT ale miałem jakis czas Beagle na openSUSE i wreszcie .. jak chcialem znaleźć jakis banalny program (w stylu mplayer) na dysku (nie pamietalem gdzie jest-znaczy sciezki dostepu) to dostałem jednego(beznadziejnego) linka do … strony www :D

No normalnie od razu wymeldowałem Beagle z dysku :| -po sprawdzeniu jeszcze kilka typow innych wyszukiwan z podobnym rezultatem :( .

Chyba jeszcze trzeba go dopracować – albo jego opcje domyślne – na Max OS X dostałem sensowne wyniki bez grzebania w ustawieniach.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek SeeM  13 grudnia 2007 o godz. 19:54 #
Gravatar

beagle znajdzie tylko to co wcześniej zindeksuje, a domyślnie indeksuje tylko katalog domowy; jakby przeczesywał całego roota, to by spalił procesor, bo jak zauważyłeś indeksowanie potrafi zamulić

zwiń wątek mimi  13 grudnia 2007 o godz. 23:00 #
Gravatar

(tak spawdzilem potem ustawienia) mam na mysli to nie mial gdzie szukac ale co przegladalem na necie to jakos zapamietal ..tylko akurat ja nie chec aby zona znajdowała strony xxx i hadcode , a przydatnych infomacji tam nie bylo – ha ha żart ale dobry przykład :)

zwiń wątek mimi  13 grudnia 2007 o godz. 23:03 #
Gravatar

przepraszam za literówki, dzieci zalaly znowu klawiature i "klawisze" nie odbijają (kleją się) …horrror nie? :D

 
 
 
 
zwiń wątek bednar  13 grudnia 2007 o godz. 21:09 #
Gravatar

ja używam do dziś locate, wszystko znajduje :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Rsh  13 grudnia 2007 o godz. 21:54 #
Gravatar

I codziennie odpala indeksujący traktor o 2/3 w nocy? Pliki powinny być indeksowane od razu po utworzeniu, a usuwane z indeksu od razu po usunięciu. – Przy czym na jakim poziomie to będzie zaimplementowane to mnie jako użytkownika zbytnio nie interesuje.

zwiń wątek Maciej Mrozowski  13 grudnia 2007 o godz. 22:21 #
Gravatar

hmm inotify… – ciekawe czy ktoś na to już wpadł

zwiń wątek Maciej Mrozowski  13 grudnia 2007 o godz. 22:27 #
Gravatar

sam sobie odpowiem (po chwili google'a) – nawet beagle obsługuje inotify – więc wszystko już jest

 
 
zwiń wątek http://stilgar.openi  4 lutego 2009 o godz. 4:41 #
Gravatar

użyj rlocate – samo sie uaktualnia w realtime – nie wiem czy leci przez inotify – ma moduł do jądra który robi aktualizacje.

 
 
 
zwiń wątek cantek  14 grudnia 2007 o godz. 1:43 #
Gravatar

Wyjście menadżera plików poza zwykłą prezentację (o obsłudze nie mówię) plików w konkretnym katalogu wydaje mi się krokiem w dobrą stronę. Patrząc jednak na to, co robią użytkownicy, sądzę, że powinno się pomyśleć o integracji menadżera plików z pocztą elektroniczną. U mnie beagle bardzo sprawnie przeszukuje /home, w tym pocztę w evolution, a indeksowanie odbywa się bez zgrzytów, ale rozwiązanie, o którym myślę powinno iść dalej.

Zauważyłem, że większość użytkowników, z którymi się stykam, używa programu pocztowego jako swego rodzaju indeksu plików powiązanego z osobami (nadawca), sprawami (temat) i czasem (data listu). Ludzie utrzymują całe struktury drzewek z katalogami per korespondent i oczywiście ogromnymi, kilkugigabajtowymi, plikami programów pocztowych. Wpadam do kolegi, żeby omówić oferty na sprzęt, które przygotowałem dla niego w jednym zwartym pliku (ale kilka wersji tego pliku z różnych dni), a on co robi? Odpala program pocztowy i wyszukuje maile ode mnie, a pliki wersjonuje wg czasu wysłania listu, bo tak jest mu łatwiej (mimo, że nazwy plików zapisuję w formie nazwapliku071213, to on i tak musiałby utworzyć jakiś katalog do zapisu moich plików, a wtedy musiałby pamiętać gdzie to zapisał lub wrzucić sobie plik do katalogu ogólnego, a wtedy zastanawiałby się, który z plików jest ode mnie itd. itp.).

A mój szef co robi kiedy przychodzę do niego omówić sprawę, do której przesłał mi utworzone przez siebie pliki mailem? Odpala progam pocztowy… a reszty już się domyślacie.

Sądzę, że nadchodzi czas na poważną reorganizację naszych biurek i nie chodzi mi o efekty pulpitu w stylu compiza/beryla czy innego vistaglasses.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek jakub  14 grudnia 2007 o godz. 12:26 #
Gravatar

dobry pomysł, ciekawe jak na tym polu będzie działać Nepomuk zawarty w KDE4.

 
 
zwiń wątek list of microsoft inventions  13 kwietnia 2011 o godz. 10:21 #
Gravatar

Hi,I was initially very pleased to search out this particular web-site.I desired to appreciate it for your precious time for the amazing study!! I positively taking advantage of every single little bit of it and I’ve got you bookmarked to look at latest items you post.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia