Święta w USA: iPhone vs. Android — 6 do 1
- Dodano: 21 stycznia 2009
- Wprowadził: dasm
- Komentarze: 49
W okresie przedświątecznym, od końca października do początku roku 2009, w Stanach Zjednoczonych zostało sprzedanych prawie 6 razy więcej telefonów iPhone od HTC G1, wyposażonych w system Android.
Od początku sprzedaży telefonu HTC G1, która rozpoczęła się pod koniec października, zostało sprzedanych 300 tysięcy egzemplarzy. Porównywalnie — iPhone 3G znalazł blisko 1,75 milionów nabywców.
Badania zostały przeprowadzone przez firmę Morgan Stanley, a oparte są na ankiecie przeprowadzonej wśród osób, które niedawno kupiły nowy telefon. W wynikach nie została uwzględniona sprzedaż światowa, czyli 70 krajów dla iPhone’a oraz tylko jeden — Wielka Brytania, dla G1.
Podstawowe czynniki, które mogły zadecydować o przewadze telefonu od Apple to przede wszystkim jego dłuższa obecność na rynku. Sieć AT&T, w której sprzedawany jest iPhone posiada o wiele większą bazę abonentów oraz stabilniejszą niż u T-Mobile sieć 3G. Również w przypadku zasięgu szybkiego internetu, AT&T pokrywa blisko 300 głównych rejonów kraju, w przeciwieństwie do konkurenta, który ma tylko 25 takich miejsc.
Wygląda na to, że popularniejszy jest telefon z jabłkiem w logo, jednak warto poczekać na dłuższą obecność na rynku jego konkurenta. Prawdopodobnie bardzo trudno będzie G1 przebić się na rynku telekomunikacyjnym, jednak być może jego następca — G2 tego dokona.
Więcej informacji: http://www.appleinsider.com/articles/09/..._to_1.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
49 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Ciekawe. Niemniej jednak nie widzę nigdzie źródła w źródle tej informacji (tak, pięknie to ująłem).
OK, Google Twoim (a w tym przypadku moim) przyjacielem jest. Sam nie wiem jak interpretować te wyniki. Te powiedzenia o statystykach i ich prawdziwości… Z tym, że to chyba tylko próby znalezienia pocieszenia w fakcie, że G1 nie sprzedawało się wybitnie. Z drugiej strony pierwszy iPhone nie był tak popularny jak drugi. Ech, ciekawe czy kiedyś pojawią się oficjalne informacje…
Pojawią się jak tylko będą one korzystne… do tego czasu zawsze będzie można wyprzeć się, zaprzeczyć czy rzucić słowem-hasłem: FUD.
Można by powiedzieć, że i tak nieźle.
Android jest inny niż iPhone. Ten drugi jest instalowany tylko na jednym (znaczy dwóch) urządzeniach. Android jest projektowany na wiele urządzeń i nie będzie się ograniczać tylko do G1 i G2. W przyszłości Android będzie służył małym i średnim firmom produkującym telefony (będzie taniej niż WinMo). Będzie to dobry efekt ponieważ zwiększy konkurencyjność na rynku producentów telefonów.
Na koniec: Telefonów za (powiedzmy rok) będzie więcej sprzedawanych niż iPhonów ( nawet jeżeli wyjdzie iPhone 4G(?) ), jest to tylko kwestia czasu i marketingu Google, którego jeszcze nie było.
@Mateusz Kondej: Tyle teoria. Na razie sprzedaz G1 stanowi raczej slaba zachete do wypuszczania kolejnych telefonow z tym systemem.
Rozumiem, iż według twojej teorii, ktoś, kto chciałby konkurować na rynku smartphonów, w ramach alternatywy do systemu android, powinien zwrócić się po system do jabłecznego monopolisty?
Brawo.
Normalnie brawissimo.
G1 ma jedna podstawowa zalete – jest mega szpetny.
mega szpetny moze nie, ale na pewno dużo brzydszy od iPhone
smartfone'a się ogląda czy używa ?
Skoro mozna miec taki, ktorego sie i oglada i uzywa to czemu wybrac tego, ktorego ani sie specjalnie nie da ogladac ani za bardzo uzywac, ze wzgledu na symboliczna ilosc softu na Androida ?
W informacji na OSnews można zobaczyć, że G2 nie będzie lepszy.
Mi przypomina piórniki z pierwszej polowy lat 90
Link do G2 w artykule prowadzi nigdzie…
OK. Poprawione.
Wbrew pozorom link "zgłoś literówkę" bardzo dobrze działa. Wystarczy wpisać co i gdzie jest błędem. Koniecznie trzeba też pamiętać, że błąd nie od razu zostanie poprawiony. Zmiany wprowadzają ludzie, a nie zawsze są wtedy "pod ręką".
Dlaczego miałeś błąd? Bo wszedłeś z LinuxNews. Nie sprawdziłem, czy na LN też jest artykuł do G2 i wyszły takie cyrki.
Nieźle! Nowy telefon w czasie pierwszego sezonu świątecznego uzyskuje już 1/6 sprzedaży najpopularniejszego smartfona w uslandii :]
Calkiem dobry wynik (jesli prawdziwy).
Jesli tendencja sie utrzyma, to do konca 2009
winno byc duzo bardziej na korzysc Androida…
Jesli, bo po zobaczeniu zdjecia G2 zwatpilem.
@jarek: Slaby wynik. Pierwszy iPhone sprzedal sie w wiekszej ilosci egzemplarzy w ciagu pierwszego _weekendu_ niz G-1 w ciagu prawie kwartalu.
A co z FreeRunnerem?
@Mieszko Kaczmarczyk: Niestety, sprzedaz FreeRunnera przepadla gdzies miedzy bledami zaokraglen. ;->
FreeRunner niestety okazał się zabawką dla developerów. Kupiłem, testowałem, cieszyłem się. Wtedy gdy zacząłem używać jak zastępstwo dla Treo 650 zapłakałem. Mało softu, ten który był, po prostu był niedorobiony. Może jak wyjdzie Neo GTA03 to wtedy zaczną coś znaczyć. Póki co, podejrzewam, że mieszczą się zaledwie w granicy błedu….
http://www.slipperybrick.com/wp-content/uploads/2…
Jak bedzie G2 tak wygladac daje sobie paznokcie obciac ze Apple upadnie z swoim iShitem
O, kurczę! Coś takiego to bym sobie kupił. Ten smartfon wygląda naprawdę fajnie
Nie no, jakimś fanem dizajnu Apple nie jestem, ale te niebieskie neony tutaj to szczyt kiczu. Dobrze że to tylko mockup
Takiego kiczu w zyciu bym nie kupil
Takie coś? Dobre dla 8 latka na urodziny
niby komunikator obcyvh hehe lol
To jest dyskusyjna sprawa co sie podoba co nie, mnie sie osobiscie zdaje ze wiekszosc 'szarakow' patrzy na wyglad a potem na 'jakim oprogramowaniu' to dziala, dl przecietmego powiedzmy nastolatka to wisi czy to jest Linux, soft z LG czy jeszcze jakis cudak z Chin, wazne by sie ladnie prezentowal
Niby o gustach się nie dyskutuje, ale naprawdę niezła wioska z tego telefonu
Hm, wiedzialem, ze cos mi w tych cyferkach nie gra. Zwroccie uwage na dwie rzeczy.
Po pierwsze, artykul zrodlowy wyraznie mowi, ze chodzi o sprzedaz G-1 od momentu wprowadzenia go na rynek, a nie przez swieta ("from launch in late October through to the end of 2008"). Po drugie, artykul mowi, ze 1.75 miliona iPhone'ow to _przewidywania_, a nie faktyczne dane ze sprzedazy albo dane z wynikow ankiet ("Morgan Stanley's prediction of about 1.75 million iPhone 3G units sold through AT&T").
Czas na Apple, ktore wlasnie wypuscilo sprawozdanie z ostatniego kwartalu. (Nie mam pojecia, btw, dlaczego nazywaja go pierwszym, skoro to czwarty. Whatever; wazne, ze konczy sie w grudniu.)
http://www.apple.com/pr/library/2009/01/21results…
"Unit sales of iPhone 3G continued to be significant in the quarter ended December 27, 2008, with 4.4 million iPhones sold."
Szybka kalkulacja pozwala stwierdzic, ze w ciagu ostatniego kwartalu sprzedano czternascie razy wiecej iPhone'ow niz G-1. Ponad.
I w tym momencie premiera G-1 ze slabej przeistacza sie w EPIC FAIL.
Tylko, że teraz wybiórczo porównujesz rzeczywistą sprzedaż iPhone'a z przewidywalną G1 – na podstawie tych samych przewidywań, które krytykujesz. Epic fail, owszem, ale twój ;>
@Thar: Nie – porownuje faktyczna sprzedaz iPhone'a ze _zmierzona_ (na podstawie ankiety) sprzedaza G-1. Przewidywana byla 'nieco' (okolo pieciu razy, iirc) wyzsza. ;->
Zatem sprzedarz iPhone'a też jest _zmierzona_ ;>
@Thar: Potrafisz odroznic przewidywania – czyli okreslenie ilosci sprzedazy, zanim ta sprzedaz nastapi, na podstawie roznych rzeczy – od oszacowania ilosci sprzedazy po tym, jak juz sie odbyla, na podstawie ankiety telefonicznej?
@trasz: potrafisz coś poza czepianiem się słówek – w tym przypadku szalenie istotnej różnicy między "przewidzieć" a "oszacować"? Dla przykładu, może potrafisz udowodnić że w porównywaniu do szacunków o których chwilę wcześniej napisałeś że są błędne jest coś poza żałosną próbą zaklinania rzeczywistości?
@Thar: Owszem, roznica miedzy proba przewidzenia czegos – na podstawie trendow rynkowych, statystyk z poprzednich lat oraz zawartosci estrogenu u mew – naprzod a okresleniem popytu na podstawie probki statystycznej zrobionej _po_ sprzedazy, ktora probujemy okreslic, jest jak najbardziej istotna. To drugie, jesli jest zrobione sensownie – a za to firmie wymienionej w artykule placa, zeby ich ankiety dobrze oddawaly rzeczywistosc – jest dosyc precyzyjne. To pierwsze to wrozenie z fusow.
Czyli nie potrafisz? Przepraszam, mogłem przewidzieć że za dużo od ciebie wymagam
@Thar: Potrafie. Nie pisalem, ze szacunki sprzedazy G-1 sa bledne – prawdopodobnie sa dosyc scisle, powiedzmy +/-10%. W zwiazku z tym twoje pytanie nie ma sensu.
Bądźmy szczerzy – te dane świadczą jedynie o tym, że kolejne iPhone – killery to zwykła ściema i propaganda. Telefony z Androidem są na razie brzydkie jak noc listopadowa. Neo Runner podobnie. Ich oprogramowanie jest na dość wczesnym etapie rozwoju. Nokia goni w piętkę – powiela stare pomysły, bądź nieudolnie naśladuje konkurencje (choć trzeba przyznać, że nadal jest bardzo solidna). HTC i Omnia to muły z Win Mobile na siłę robionym na wzór iPhone. Jobs wypuścił celowo ułomny telefon, a i tak, mimo wszystkich swoich wad, jest dla większości klientów atrakcyjny.Jak dla mnie to fenomen.
,,Jobs'' słucha ludzi i przy ,,odrobinie'' samonakręcającego się hype-u potrafi wcisnąć przeciętną ale bardzo ładnie opakowaną technologie wielu milionom ludzi. Innym zawsze czegoś brakuje.. albo za proste albo za skomplikowane.
Mi (ale ja nie jestem ZU) z całego ,,Jobsa'' podoba się wyłącznie cudnie minimalistyczne opakowanie, technologia siedząca w środku jest do bani, więc jako człowiek technicznie skrzywdzony wybieram co innego marząc o tym, żeby ktoś zrobił wreszcie ładne opakowanie…
Mam jednak wrażenie, że ZU już dawno pogubili się w dzisiejszej technologii, nie rozumią jej i nie chcą! Natomiast przepłacą za coś co są w stanie objąć swoimi umysłami (dwa przyciski i zero ,,opcji''). Bądzmy szczerzy, ludzie w swojej masie nie lubią myśleć więc muszą mieć proste rzeczy, a jak są ładne i proste to jest sukces…
Wstyd się przyznać ale sam mam iPhona. Niby ulomny, niby czegoś brak, ale prawda jest taka ze dotąd nie byłem jeszcze nigdy tak zadowolony z telefonu. Używanie go sprawia na prawdę kupę frajdy
Ludzie lubią proste życie a technologia nie zawsze im to ułatwia. Przykład? W mojej starej Nokii żeby wysłac smsa musiałem nacisnąć jeden (skonfigurowany wcześniej) przycisk i już mogłem pisać smsa. W obecnym telefonie z WM, żeby napisać smsa muszę odpalić outlooka, potem wybrać konto pocztowe text messages, potem z menu 'new' i po chwili moge pisać smsa (czytaj: wystukiwac przy pomocy małego chińskiego rysika na małej ekranowej klawiaturce). I tak mi sie wydaje (i pewnie wielu innym ludziom też) że nie o to chodzi zarówno w uzywaniu telefonu jak i w komunikacji międzyludzkiej…
Z drugiej strony ludzie pewnie wolą mieć ładny telefon niż brzydkie urządzenie do wszystkiego, które – jak się potem okazuje – tak naprawdę nie do końca jest 'do wszystkiego' a spora część bajerów nie nadaje się za bardzo do używania….
@kwant: Jesli ta technologia jest do bani, to dlaczego wszyscy – z Google wlacznie – probuja kopiowac z niej rozwiazania?
zero opcji i 15 000 aplikacji. zapomniales dopisac.
Wg. mnie to calkiem niezly wynik. W miare uplywu czasu moze byc coraz lepiej. Pamietajmy, ze kampania reklamowa Androida ma sie nijak do iPhone'a. Ponadto, firma Apple ma wieloletnie doswiadczenie z iPod'em, ktore zaowocowalo przy produkcji ich pierwszego telefonu.
HTC też ma doświadczenie (w produkcji telefonów, czyli w sumie lepsze). A android to nie tylko Google. Ale Apple ma lepszy marketing i lepiej przewiduje potrzeby klientów.
lepiej wmawia klientom te potrzeby ;p
wmawia? http://blog.fotogenia.info/2009/01/21/iphone-jest…
Doświadczenie? W telefonach Apple ma 1% doświadczenia SonyEricssona, a ten jest już praktycznie w gobie (2 mln euro strat dziennie).
Pewnie kupię sobie G 1 – ale poczekam. Sam telefon mi się niezbyt podoba (wygląd), jednak przeważa android. Poczekam na aplikacje dostępne u dewelopera, przynajmniej na nawigację.