Stabilne Adobe AIR dla Linuksa
- Dodano: 18 grudnia 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 15
Adobe zdecydowało, że ich nowa przenośna technologia AIR, zapewniająca identyczny interfejs aplikacji zwykłej i internetowej, jest już stabilna również w wersji na Linuksa.
Nowa wersja różni się od poprzednich wersji beta. Dodano w końcu pełną obsługę technologii Flash 10, zawierającą takie funkcjonalności jak efekty 3-D (ze wsparciem sprzętowym), renderowanie tekstu w wysokiej rozdzielczości, filtry oraz wsparcie dla Digital Rights (Restrictions?) Management, czyli niesławnego DRM, umożliwiającego serwowanie treści audio/wideo zabezpieczonej (teoretycznie) przed kopiowaniem.
Adrian Ludwig, menedżer produktu AIR, zapewnia, że w przyszłości firma będzie wydawać wersje na wszystkie trzy najważniejsze platformy, tj. Windows, Mac i Linux, równocześnie i bez opóźnień. Dodał również, że przygotowywana jest specjalna wersja AIR dla urządzeń mobilnych, co szerzej zostało zapowiedziane na konferencji Adobe Max miesiąc temu.
Ściągnij Adobe AIR dla Linuksa.
Więcej informacji: http://news.cnet.com/8301-17939_109-1012...7-1_3-0-20
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
15 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Kolejny powód, dla którego warto unikać Silverlight, jak Moonlight testowałem, to prawie nic nie działało. A tutaj ma być bez opóźnień na linuksa i makówki.
W kwestii zapowiedzi braku opóźnień mam chyba dejavu.
Czy dobrze mówię, że Moonlight jest open source, a AIR nie ?
Tak ale Silverlight wymyślił Bill, więc to jest bee i już
I nikt u nas w piaskownicy nie będzie go używał !!
Moonlight działa bardzo dobrze ale dla aplikacji Silverlight 1.
Silverlight 2 nie jest jeszcze gotowe. Może to jest powód dla którego "nic Ci nie działało"
Zainstalowałem
gdzie to teraz mogę przetestować?
http://pownce.com/ ale zamknęli
http://www.webresourcesdepot.com/10-adobe-air-mus…
Czy ten Adobe Air to Flash + 'coś jeszcze' i może zastąpić Flasha czy to tylko 'coś jeszcze'?
Gdy Gnash będzie już poprawnie obsługiwał większość instrukcji Flasha to chyba całkowicie odpuszczę sobie produkty Adobe.
Adobe AIR to interesująca technologia. Chodzi o to, by w Flashu pisać aplikacje biurkowe. Grafika Flash + potęga tworzenia aplikacji w Flex + dostęp do zasobów komputera + zintegrowana baza danych = AIR. Brakuje mi tylko jednego: możliwości otwierania gniazd serwer socket.
Dlaczego Flash?? Mozna pisać aplikacje uzywajac Ajax'a. "Brak mozliwosci otwierania gniazd server socket" – mozna to obejsc uzywajac XHR.
A ja myślę, że brakuje im czegoś jeszcze – użytecznych aplikacji, dla których warto byłoby się tym AIRem interesować. Co mi po "ciekawostce", do której muszę szukać jak jeden z moich przedmówców pozycji, które będę mógł przetestować?
tu masz jedną aplikację. Może będą następne.
A mi się nie chce zainstalować na Ubuntu. Wcześniej miałem deweloperska wersję AIR 1.0. Teraz mi pisze po uruchomieniu instalatora, żeby skontaktować się z administratorem
(czyli z samym sobą). Wywaliłem AIR z /opt i jest trochę lepiej, to znaczy próbuje coś zainstalować ale na końcu dalej ten komunikat z administratorem. Ktoś wie jak temu zaradzić?
Ja miałem u siebie wersję AIR "beta" sprzed kilku dni i chodzić nie chciało.
Ale odinstalowałem betę, a najnowsza wersja AIR zainstalowała się razem z pierwszym programem AIR i wszystko śmiga jak należy.
Napisz maila do root@localhost
Aż się boję to to w systemie instalować.
A tak na poważnie – zobacz co jest w paczce – pliki i katalogi oraz skrypty instalujące i deinstalujące, a potem 'apt-get purge (paczka)' i gdyby coś jeszcze z paczki zostało to pousuwaj (może coś poza /opt zostało), a następnie zainstaluj nową wersję. Proponowałbym też usunąć lub zmienić nazwę katalogu konfiguracyjnego w $HOME jeśli coś utworzył.