Spotify dla Linuksa
- Dodano: 13 lipca 2010
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 21
Spotify, czyli najlepsze co spotkało internautów-melomanów od czasu LastFM, doczekał się klienta dla Linuksa.
Spotify pozwala na wybranie dowolnego zespołu i słuchanie dowolnej jego płyty, przerywanej tylko co kilka utworów reklamami. Można oczywiście wykupić również płatną wersję (w tym na telefony komókowe jak Iphone czy z systemem Android), która pozbawiona jest reklam.

Spotify dla Linuksa
Wersja linuksowa nie ma niestety darmowej opcji (nie udało się podobno wymyślić sposobu wyświetlania reklam – choć brzmi to co najmniej dziwnie zważywszy że w kliencie Windows takie reklamy pojawiają się po prostu w samym interfejsie programu) – dostępna jest więc tylko wersja Spotify Premium.
Linuksowy port przygotowany został dla systemów Debian Squeeze / Ubuntu 10.4 i można go przetestować podążając za instrukcjami na stronie Spotify Previews.
Spotify nie jest jeszcze oficjalnie dostępny w Polsce – trzeba więc z niego korzystać przez proxy np w Wielkiej Brytanii. Co ciekawe jednak, gdy konto założymy w UK, możemy z niego korzystać łącząc się z siecią z dowolnego miejsca (a przynajmniej tak pokazuje doświadczenie).
Więcej informacji: http://www.spotify.com/int/blog/archives.../12/linux/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
21 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Skoro nie da się zza darmo (reklamy) posłuchać muzyki (więc i jej sprawdzić przed zakupem), nie jest dostępne w Polsce (proxy to tylko proteza, która nie zawsze chce działać)… to o co ten cały szum?
To jeden z najbardziej rozpoznawanych startupów na świecie. Sympatycznie, że powstała wersja dla Linuksa. Dla posiadaczy kont Premium (a to wszyscy użytkownicy mobilni na przykład), jest to przydatna informacja.
Spotify to jeden z tych startupów, które rewolucjonizują branżę muzyczną. Mam nadzieję, że jak najszybciej pojawi się już oficjalnie w Polsce.
Zakladajac, ze ich model biznesowy bedzie dzialac.
A co, nie ma wersji pod FreeBSD?
Jest ta sama, co pod Linuksa. Co nijak nie rozwiazuje problemu z niejasnym modelem biznesowym.
Z tego co pamiętam po założeniu konta w opcjach na stronie można było zmienić z jakiego państwa się pochodzi, również na Polskę. Jedyny problem to taki, że ograniczało to możliwość odsłuchań muzyki z niektórych wytwórni.
Zza granicy można tylko 14 dni słuchać + limit 20 h dla wersji Open. Dzisiaj sobie założyłem i będę testować, dzieki michuk
tutaj jest link
https://www.spotify.com/int/about/features/use-fr…
A faktycznie – pewnie nie wykorzystałem jeszcze swoich 14 dni
Ale fajnie że po zakupie Spotify Premium można słuchać z dowolnego miejsca na świecie już bez problemu. A kupić przez proxy w UK można dość łatwo.
Tylko czy taki zakup przez proxy ma sens? Czy odtwarzanie jest wtedy legalne?
BTW. jakość dźwięku jest mierna.
@michuk: Niestety nie tak łatwo, bo w ogóle go nie kupisz, jeśli nie masz karty płatniczej zarejestrowanej w UK. Sam od paru miesięcy chce kupić Spotify, ale mam zarejestrowane w Francji i nie mogę nic z tym zrobić
@michuk: nie wiem czy to takie proste. mieszkam w Norwegii i tutaj Spotify wymaga dokonania płatności kartą kredytową zarejestrowaną na osobę zamieszkałą w Norwegii. więc jeśli ma się kogoś znajomego w jednym z krajów gdzie Spotify już działa (btw., to nie tylko UK i Norwegia, bo jeszcze Szwecja, Finlandia, Francja, Hiszpania i Holandia), to nie ma problemu, ale przy pomocy samego proxy może być kiepsko.
O, o tym ograniczeniu nie widziałem. No ale każdy ma chyba znajomego w UK w dzisiejszych czasach. Na przykład michuka.
Ja przumjmuje Paypal
– i tez moge zakupic komus
Wsytarczy sie zalogować na Spotify przez proxy raz na 14 dni. Potem wyłączyc i korzystać normalnie, bo Spotify przełącza sie na tryb podróżny. Po kolejnych dniach znowu sie zalogować i tak sie toczy
Wersje Spotify dla Windows mozna bez problemu odpalic uzywajac Wine, tak wiec nie trzeba miec wersji premium. Choc oczywiscie fakt, ze powstaje klient natywny jest fajny sam w sobie.
Nie rozumiem tez problemu z reklamami. Z moich obserwacji wynika, ze Spotify po prostu wykorzystuje w tym celu flasha i tak jak zauwaza michuk, reklamy wyswietlaja sie w samym programie.
Co do sluchania za granica to placenie paypalem rozwiazuje problem. Przy platnosci karta Spotify sprawdza kraj pochodzenia karty, przy paypalu juz nie. A przy platnym rzeczywiscie nie ma ograniczenia na przebywanie za granica.
Przy płaceniu paypalem też jest ten sam problem – sprawdzają pochodzenie konta.
Pewnie mają w katalogu tylko najbardziej popularnych artystów. Chyba lepiej włączyć zwykłe radio.
Justin Bieber wita
ja byłem bardzo mile zaskoczony. jako miłośnikowi jazzu brakuje mi tylko kilku artystów. jest dostęp do prawie całego katalogu wytwórni ECM, ACT, częściowo też do HatHut. brakuje Thirsty Ear i kilku mniejszych, ale jest Tzadik i Knitting Factory.
jeśli mają tak kapitalne zasoby jazzowe, to podejrzewam że z rockowymi jest lepiej.
Raczej najpierw sprawdź, a potem się wypowiadaj. :>
Ja lubię death metal i powiem Ci, że można sobie posłuchać nawet niszowych zespołów, praktycznie codziennie są dodawani nowi artyści…