Kategorie:
19

Spotify dla Linuksa

Spotify, czyli najlepsze co spotkało internautów-melomanów od czasu LastFM, doczekał się klienta dla Linuksa.

Spotify pozwala na wybranie dowolnego zespołu i słuchanie dowolnej jego płyty, przerywanej tylko co kilka utworów reklamami. Można oczywiście wykupić również płatną wersję (w tym na telefony komókowe jak Iphone czy z systemem Android), która pozbawiona jest reklam.


Spotify dla Linuksa

Wersja linuksowa nie ma niestety darmowej opcji (nie udało się podobno wymyślić sposobu wyświetlania reklam – choć brzmi to co najmniej dziwnie zważywszy że w kliencie Windows takie reklamy pojawiają się po prostu w samym interfejsie programu) – dostępna jest więc tylko wersja Spotify Premium.

Linuksowy port przygotowany został dla systemów Debian Squeeze / Ubuntu 10.4 i można go przetestować podążając za instrukcjami na stronie Spotify Previews.

Spotify nie jest jeszcze oficjalnie dostępny w Polsce – trzeba więc z niego korzystać przez proxy np w Wielkiej Brytanii. Co ciekawe jednak, gdy konto założymy w UK, możemy z niego korzystać łącząc się z siecią z dowolnego miejsca (a przynajmniej tak pokazuje doświadczenie).

Więcej informacji: http://www.spotify.com/int/blog/archives.../12/linux/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

21 komentarzy

zwiń wątek Matthew  13 lipca 2010 o godz. 11:34 #
Gravatar

Skoro nie da się zza darmo (reklamy) posłuchać muzyki (więc i jej sprawdzić przed zakupem), nie jest dostępne w Polsce (proxy to tylko proteza, która nie zawsze chce działać)… to o co ten cały szum?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  13 lipca 2010 o godz. 12:16 #
Gravatar

To jeden z najbardziej rozpoznawanych startupów na świecie. Sympatycznie, że powstała wersja dla Linuksa. Dla posiadaczy kont Premium (a to wszyscy użytkownicy mobilni na przykład), jest to przydatna informacja.

Spotify to jeden z tych startupów, które rewolucjonizują branżę muzyczną. Mam nadzieję, że jak najszybciej pojawi się już oficjalnie w Polsce.

zwiń wątek trasz  13 lipca 2010 o godz. 15:13 #
Gravatar

Zakladajac, ze ich model biznesowy bedzie dzialac.

zwiń wątek Koniczynka  15 lipca 2010 o godz. 10:12 #
Gravatar

A co, nie ma wersji pod FreeBSD?

 
zwiń wątek trasz  15 lipca 2010 o godz. 11:58 #
Gravatar

Jest ta sama, co pod Linuksa. Co nijak nie rozwiazuje problemu z niejasnym modelem biznesowym.

 
 
zwiń wątek tykus  13 lipca 2010 o godz. 15:36 #
Gravatar

Z tego co pamiętam po założeniu konta w opcjach na stronie można było zmienić z jakiego państwa się pochodzi, również na Polskę. Jedyny problem to taki, że ograniczało to możliwość odsłuchań muzyki z niektórych wytwórni.

 
 
 
zwiń wątek cysiek10  13 lipca 2010 o godz. 13:44 #
Gravatar

Zza granicy można tylko 14 dni słuchać + limit 20 h dla wersji Open. Dzisiaj sobie założyłem i będę testować, dzieki michuk :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek cysiek10  13 lipca 2010 o godz. 13:45 #
zwiń wątek michuk  13 lipca 2010 o godz. 14:40 #
Gravatar

A faktycznie – pewnie nie wykorzystałem jeszcze swoich 14 dni :)

Ale fajnie że po zakupie Spotify Premium można słuchać z dowolnego miejsca na świecie już bez problemu. A kupić przez proxy w UK można dość łatwo.

zwiń wątek Gość  13 lipca 2010 o godz. 14:58 #
Gravatar

Tylko czy taki zakup przez proxy ma sens? Czy odtwarzanie jest wtedy legalne?

BTW. jakość dźwięku jest mierna.

 
zwiń wątek dzordzyk  13 lipca 2010 o godz. 15:10 #
Gravatar

@michuk: Niestety nie tak łatwo, bo w ogóle go nie kupisz, jeśli nie masz karty płatniczej zarejestrowanej w UK. Sam od paru miesięcy chce kupić Spotify, ale mam zarejestrowane w Francji i nie mogę nic z tym zrobić :(

 
zwiń wątek soundandcomplete.com  13 lipca 2010 o godz. 15:46 #
Gravatar

@michuk: nie wiem czy to takie proste. mieszkam w Norwegii i tutaj Spotify wymaga dokonania płatności kartą kredytową zarejestrowaną na osobę zamieszkałą w Norwegii. więc jeśli ma się kogoś znajomego w jednym z krajów gdzie Spotify już działa (btw., to nie tylko UK i Norwegia, bo jeszcze Szwecja, Finlandia, Francja, Hiszpania i Holandia), to nie ma problemu, ale przy pomocy samego proxy może być kiepsko.

 
zwiń wątek michuk  13 lipca 2010 o godz. 17:07 #
Gravatar

O, o tym ograniczeniu nie widziałem. No ale każdy ma chyba znajomego w UK w dzisiejszych czasach. Na przykład michuka.

 
zwiń wątek skiter  13 lipca 2010 o godz. 19:11 #
Gravatar

Ja przumjmuje Paypal ;) – i tez moge zakupic komus ;)

 
zwiń wątek avalan  14 lipca 2010 o godz. 7:44 #
Gravatar

Wsytarczy sie zalogować na Spotify przez proxy raz na 14 dni. Potem wyłączyc i korzystać normalnie, bo Spotify przełącza sie na tryb podróżny. Po kolejnych dniach znowu sie zalogować i tak sie toczy ;)

 
 
 
 
zwiń wątek velocipedist  13 lipca 2010 o godz. 15:33 #
Gravatar

Wersje Spotify dla Windows mozna bez problemu odpalic uzywajac Wine, tak wiec nie trzeba miec wersji premium. Choc oczywiscie fakt, ze powstaje klient natywny jest fajny sam w sobie.

Nie rozumiem tez problemu z reklamami. Z moich obserwacji wynika, ze Spotify po prostu wykorzystuje w tym celu flasha i tak jak zauwaza michuk, reklamy wyswietlaja sie w samym programie.

Co do sluchania za granica to placenie paypalem rozwiazuje problem. Przy platnosci karta Spotify sprawdza kraj pochodzenia karty, przy paypalu juz nie. A przy platnym rzeczywiscie nie ma ograniczenia na przebywanie za granica.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek dzordzyk  15 lipca 2010 o godz. 22:57 #
Gravatar

Przy płaceniu paypalem też jest ten sam problem – sprawdzają pochodzenie konta.

 
 
zwiń wątek Porn  13 lipca 2010 o godz. 17:57 #
Gravatar

Pewnie mają w katalogu tylko najbardziej popularnych artystów. Chyba lepiej włączyć zwykłe radio.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Swift Geek  13 lipca 2010 o godz. 18:32 #
Gravatar

Justin Bieber wita ;)

 
zwiń wątek pkazmierczak  13 lipca 2010 o godz. 19:08 #
Gravatar

ja byłem bardzo mile zaskoczony. jako miłośnikowi jazzu brakuje mi tylko kilku artystów. jest dostęp do prawie całego katalogu wytwórni ECM, ACT, częściowo też do HatHut. brakuje Thirsty Ear i kilku mniejszych, ale jest Tzadik i Knitting Factory.

jeśli mają tak kapitalne zasoby jazzowe, to podejrzewam że z rockowymi jest lepiej.

 
zwiń wątek esio  14 lipca 2010 o godz. 7:59 #
Gravatar

Raczej najpierw sprawdź, a potem się wypowiadaj. :>

Ja lubię death metal i powiem Ci, że można sobie posłuchać nawet niszowych zespołów, praktycznie codziennie są dodawani nowi artyści…

 
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia