Kategorie:
49

Skok w preinstalowaniu Linuksa w Wielkiej Brytanii

Od marca do czerwca tego roku w Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrosła liczba komputerów sprzedawanych z preinstalowanym Linuksem: z 0,6 do 2,8%.

Dynamika sprzedaży tych systemów nie jest jeszcze jasna. Podawane przez The Inquirer wyrywkowe dane od lutego 2007 mówią o początkowym wzroście z 0,2 do 1,8% w grudniu, a następnie spadku do poziomu 0,6% wiosną. W ostatnich miesiącach widać jednak ponowny, bardzo szybki i rekordowy wzrost — wyraźnie powyżej nieosiągalnej dotąd bariery 2% rynku. Może to mieć związek z wydaniem nowej wersji Ubuntu Linux (która stała się niekwestionowanym liderem wśród dystrybucji Linuksa, biorąc pod uwagę statystyki Google).

To wciąż niewiele wobec 93% maszyn sprzedawanych z preinstalowanym jednym z systemów Microsoftu, ale tak efektowny wzrost popularności Linuksa rodzi nadzieje na dalsze zdobywanie brytyjskiego rynku, wiadomo bowiem, że po przekroczeniu masy krytycznej dalszy rozwój staje się znacznie łatwiejszy. Warto sprawdzić za kilka miesięcy czy to był właśnie ten punkt.

Więcej informacji: http://www.theinquirer.net/gb/inquirer/n...t-per-cent

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

57 komentarzy

zwiń wątek michuk  5 sierpnia 2008 o godz. 14:07 #
Gravatar

Wydaje mi się, że w znaczynym stopniu jest to wynik rosnącej sprzedaży netbooków i subnotebooków typu Asus Eee. Coraz więcej widzę tych małych laptopów w pociągach i kawiarenkach, a na sporej części z nich domyślnie jest Linux.

Oczywiście Dell sprzedający laptopy z Ubuntu i inne mniejsze firmy robiące (od lat) to samo na pewno również się przyczyniają do ogólnej liczby preinstalacji.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michallo  5 sierpnia 2008 o godz. 19:22 #
Gravatar

:) Taak. Dell sprzedaje leptopy z linuksem. Właśnie jeden z laptopów sprzedawanych przez della z ubuntu nie chce u mnie działać z ubuntu :)

Dell XPS m1530 z kartą wifi na module iwl3945 po prostu nie działa(wifi nie łączy się z niczym, trzeba restartować po kilkanaście razy, żeby ruszyło), więc jeśli chcecie kupić laptopa to uważajcie, żeby nie kupić tego.

Pod ubuntu są też problemy z touchpadem(trzeba dopisywać odpowiednie parametry do kernela w grubie)

W pracy tez mam della, tylko tyle, że stacjonarke, i zgadnijcie… też nie działa poprawnie. Nie chce się restartować oraz praktycznie nie da się zmusić zintegrowanej grafy intela do działania.

Tak więc jeżeli laptop do linuksa to nie dell.

zwiń wątek Marek Bryling  5 sierpnia 2008 o godz. 21:04 #
Gravatar

A na moim XPS m1530 Ubuntu odpalony z płyty ruszył bez zająknięcia. Na stałe używam Gentoo i też nie mam problemu.

zwiń wątek michallo  6 sierpnia 2008 o godz. 8:21 #
Gravatar

Bo masz pewnie sieciowkę della :)

To jest problem z wifi:
http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=707741

A to z touchpadem:
http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=763043

 
 
zwiń wątek pehop  5 sierpnia 2008 o godz. 23:04 #
Gravatar

To bardzo ciekawe, bo u mnie SOA#1.

Mam prywatnie M1330 i jest to pierwszy laptop, na którym WSZYSTKO działa OTB (testowane Gentoo, Ubuntu, OpenSuse i Slackware).

W pracy mam 4 stacjonarki Della i tam też wszysko działa OTB z kilkoma najpopularniejszymi dystrybucjami.

 
zwiń wątek PiTcA  6 sierpnia 2008 o godz. 15:03 #
Gravatar

Dell Vostro 1500 – trochę inny model, jednakże działa wszystko (poza diodą od wifi, która i tak jest z boku i mam ją gdzieś ;) ). Tak więc Dell wcale nie jest taki zły jak powiadasz, bo jak widać, inni nie mają problemów :P

zwiń wątek michallo  6 sierpnia 2008 o godz. 18:48 #
Gravatar

Może faktycznie tylko z tym modelem jest coś nie tak. Ale kurcze prawie nie różni się on od m1330, który działa idealnie. Jakiś kurcze nieudany model może bo nie działa za dobrze pod żadnym systemem. Vista – muł, XP – nie wszystkie sterowniki. Linux – tylko do jądra 2.6.22 jak widzę bo na starszym sterowniku chodzi jakoś.

 
 
zwiń wątek gotar  7 sierpnia 2008 o godz. 9:50 #
Gravatar

iwl3945 ma tę ZNANĄ przypadłość, że łączy się dopiero po:

iwlist wlan0 scan

Ot, kolejny gównianie obsługiwany pod Linuksem sprzęt Intela, choć nie tak nędznie jak X3100 (965GM), wbrew temu co twierdzi masa ludzi; najwyraźniej Intel ma dobry marketing.

 
 
 
zwiń wątek Sławek  5 sierpnia 2008 o godz. 14:13 #
Gravatar

A od wielu osób słyszałem, że duże zainteresowanie GNU/Linux, to tylko cecha Polaków. Widać, że w Wielkiej Brytanii może jest one większe niż u nas.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Michał Środek  5 sierpnia 2008 o godz. 14:25 #
Gravatar

Albo komputery te kupują Polacy mieszkający w UK ;)

 
zwiń wątek cezaryece  6 sierpnia 2008 o godz. 7:33 #
Gravatar

Częściowo może to prawda, ale głównie chodzi o dostępność sprzętu z preinstalowanym Linuxem.

Byłem w lipcu 2 tygodnie w Londynie i "zwiedziłem" kilka sklepów i stoisk komputerowych w marketach – oprócz EEE i Aspire One nie widziałem tam ŻADNEGO zainstalowanego Linuksa.

Pewnie taki sprzęt jest dostępny on-line, może na zamówienie lub specjalną prośbę, ale na półkach nic nie ma.

I to jest główny problem "popularności" Linuksa…

zwiń wątek kinek  6 sierpnia 2008 o godz. 10:57 #
Gravatar

Po prostu wielu polaków wyjechało na wyspy :D

Nie oszukujmy się, mase Pppolaków kupuje sprzęt z linuksem, bo jest tańszy i pierwsze co robi to odpala na nim pirackiego XPka

przykład – sam znam dwie osoby które kupiły cudo z Biedronki z Kubuntu na pokładzie i nawet raz go nie odpaliły – od razu szła piracka wersja XP

i jedna osoba z Eee PC – ta natomiast używała Slackware przez tydzień i jak rozmawialiśmy to wyszło na jaw dlaczego – sama nie potrafiła zainstalować pirackiego XP i czekała na osobę "kompetentną"

dodam tylko że ta osoba to Eee to właśnie z wysp przytargała :/

 
 
 
zwiń wątek scapegoat  5 sierpnia 2008 o godz. 14:15 #
Gravatar

Nie jest przypadkiem tak, że ludzie kupują komputery z preinstalowanym Linuxem ze względu na niską ceną, a już po zakupie instalują na nich Windows(darmowy)?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  5 sierpnia 2008 o godz. 14:57 #
Gravatar

Jasne, że tak też jest, podobnie jak i odwrotnie – ludzie kupują komputer z MS Windows (zwłaszcza laptopy), a potem robią sobie dual-boot albo nawet wywalają Windows. Niestety, nie ma statystyk jak to wygląda konkretnie.

Skądinąd gdyby w WB chodziło głównie o sprytny myk z ceną i nieautoryzowaną kopią Windows, to ten trend by był stabilny (niby dlaczego miałby spadać?), o ile nie wiele większy, więc ta teoria MSZ nie jest prawdziwa.

Tak samo podejrzewam, że nie jest to dominujący efekt netbooków, o którym napisał michuk, bo debiut Eee był jesienią i od razu zrobił furorę – tu też nie wiadomo dlaczego miałoby spadać, a rosnąć tak silnie dopiero w maju.

zwiń wątek michuk  5 sierpnia 2008 o godz. 15:08 #
Gravatar

Promocja Eee PC była w grudniu na gwiazdkę i wtedy sprzedano najwięcej takich notebooków. Kolejne modele ( i nowa promocja) pokazały się właśnie w maju, wtedy też pojawiły się konkurencyjne modele netboków (m.in. od HP) na rynku brytyjskim.

zwiń wątek martii  6 sierpnia 2008 o godz. 0:26 #
Gravatar

tak dosc dlugo eeepc bylo niedostepne praktycznie trzeba bylo walczyc aby kupic online. Dopiero w maju mozna je juz bylo wreszcie zobaczyc sklepach ale tez czesto wersje 2GB.

 
 
zwiń wątek scapegoat  5 sierpnia 2008 o godz. 15:37 #
Gravatar

Przypuszczam, że gdyby komputery z preinstalowanym linuxem były sprzedawane w mocniejszych konfiguracjach to wzrost mógłby być jeszcze wyższy – bo chyba nie jest tajemnicą, iż najczęściej z linuxem sprzedaje się low-end/middle-end [o netbookach nie wspominając]. z kolei "wywalanie" preinstalowanej visty – wliczonej w cenę sprzętu – jest imho bezsensowne [z finansowego punktu widzenia ;) ].

zwiń wątek abc  5 sierpnia 2008 o godz. 15:56 #
Gravatar

Zależy gdzie i jak. Najwyższy model Thinkpada R61 14" w Polsce jest dostępny właśnie ze SLED10 (co ciekawe, w USA wg. konfiguratora od Lenovo takiej konfiguracji nie ma).

 
zwiń wątek Sławek  5 sierpnia 2008 o godz. 16:24 #
Gravatar

Może jest bezsensowne z finansowego punktu widzenia, ale nie z praktycznego i społecznego. W końcu Vista w wielu przypadkach jest wciskana na siłę. Sam jestem już chyba po raz trzeci tego świadkiem.

 
zwiń wątek Adam  6 sierpnia 2008 o godz. 17:39 #
Gravatar

Wręcz przeciwnie, największą sprzedaż mają ThinkPady T z SLED i Delle Precision z Red Hatem, kupowane przez korporacje.

 
 
 
zwiń wątek niedzwiedz_2  5 sierpnia 2008 o godz. 15:25 #
Gravatar

Różnica w cenie jest albo niewielka albo czasem wersja z Linuksem jest droższa. Instalacja Windowsa potrafi być problematyczna (patrz problemy ludzi, którzy próbują zainstalować XP na laptopach na których ten system nie był preinstalowany). Pomijając już to, że wielu ludzi nie wie co to jest system operacyjny. Oczywiście to o czym piszesz na pewno ma miejsce, ale to margines. Bardziej prawdopodobne jest to o czym pisze Michuk

zwiń wątek michuk  5 sierpnia 2008 o godz. 18:08 #
Gravatar

Nie spotkałem się jeszcze, żeby w identycznej konfiguracji komputer z Linuksem był droższy niż z Windows. To by oznaczało dumping. Masz jakiś przykład?

zwiń wątek Artwi  5 sierpnia 2008 o godz. 18:45 #
Gravatar

Niestety bardzo często komputer z preinstalowanym Linuksem jest droższy, zwłaszcza w USA: wynika to z tego, że producent laptopa (często w przypadku desktopów jest podobnie), oczywiście nie za darmo, instaluje różnego typu crapware typu wersje demo, triale itp. i jeszcze ma tupet to reklamować jako zaletę(!), choć biedny użytkownik musi potem ten crap wywalać przez parę godzin, by odciążyć procka, RAM i akumulatory (w przypadku laptopów). Mniej zaawansowany użytkownik tego nie potrafi i z takim dziadostwem męczy się do końca życia komputera, przy każdym uruchomieniu Windy pracowicie zamykając okna tuzina aplikacji przypominających mu, że jak zapłaci, to może ten szajs używać dłużej… Wieść gminna niesie, że producenci OEM są w stanie zarobić w ten sposób do 60$. W przypadku Linuksa takich rzeczy nie robią, bo zainteresowanie płatnymi programami pod Linuksem jest znikome, więc producenci crapware nie płacą za reklamę, a i większość tego crap'u umieszczonego pod Windows typu triale programów antywirusowych, firewalli, defragmentatorów dysku, czyścicieli rejestrów itp. jest pod Linuksem całkowicie zbędna… :)

 
zwiń wątek jakub  5 sierpnia 2008 o godz. 23:06 #
Gravatar

"oczywiście nie za darmo, instaluje różnego typu crapware typu wersje demo, triale itp."

wie ktoś czy to dodawanie programów jest zgodne z prawem. Skoro kupuję lapka z vistą to nie chcę żadnych dodatkowych programów, które i tak będę musiał usunąć, a kto wie, co one poprzez instalację mogły do systemu wrzucić.

 
zwiń wątek abc  5 sierpnia 2008 o godz. 23:12 #
Gravatar

Kupujesz komputer z oprogramowaniem – OS + crapware.

 
zwiń wątek Adam  6 sierpnia 2008 o godz. 17:41 #
Gravatar

Delle Precision M4300n i M6300n z Red Hatem, w porównaniu do M4300 i M6300 z Windowsem.

 
 
 
zwiń wątek DuchAMK  5 sierpnia 2008 o godz. 18:13 #
Gravatar

Ostatnio, od miesiąca szukałem laptopa bez systemu lub z linuxem dla żony do pracy (obecnie używa 7 letnigo DELL z Mandriva 2008.1 ). Niestety wybór jest niewielki a jak już nawet coś się znajdzie w znośnej cenie w stosunku do jakości to z Vistą. W szczególności w supermarketach jest tylko Vista jeśli jest już z linuksem to trochę trąci myszką i cena dość wysoka.

Na początku próbowałem kupić DELL-a w DELL Polska nie oferuje laptopa z linuxem :(

Moja żona jest jedna z tych która kupiła Laptopa z Win XP Pro i zainstalowała linuxa. Tym razem się uparłem żeby nie kupować czegoś co nie będzie potrzebne.

W końcu udało mi się, mam nadzieje ze posłuży tyle co poprzedni ;)

Moja żona jest typową humanistką :)

zwiń wątek Adam  6 sierpnia 2008 o godz. 17:28 #
Gravatar

W pierwszym lepszym markecie "nie dla idiotów" można kupić BenQ R56 z Ubuntu.

Dell Polska ma w ofercie notebooki bez Windowsa.

Co prawda nie ma ich na stronie www, ale u konsultanta można zamówić.

 
 
 
zwiń wątek slackwareuser  5 sierpnia 2008 o godz. 18:12 #
Gravatar

michuk bya jedna taka sytuacja – chyba z eeepc ale pewien nie jestem.

A co do tematu – ciekawsze by bylo ilu uytkownikow pozostaje na linuxie w okresie powiedzmy 3 miesiecy od zakupu. Bo podejrzewam ze niestety niewielki jest to procent. W wielkiej brytanii bodaj populatne sa kompy everex a one maja chyba tylko linuxy instalowane.

To ze nie wszysyc potrafia zainstalowac system to nie jest straszny problem – w kazdej rodzinie jest ktos kto sie troche na tym zna, albo jakis kolega sie znajdzie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek asdaf  5 sierpnia 2008 o godz. 18:15 #
Gravatar

Zwróćcie też uwagę na najnowszy hit intela – płytę główną z procesorem Atom (170 zł)
http://www.intel.com/Products/Desktop/Motherboard

1,6 GHz i maks. 2GB ram to nie jest sprzęt dla Visty… a XP już nie sprzedają …

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek abc  5 sierpnia 2008 o godz. 22:33 #
Gravatar

Nie sprzedają, ale można kupić Vistę Business i zainstalować XP z pirackiej płyty (dzwonimy do MS i oni nam dają dobry klucz).

A w ogóle to ta płyta za 170 zł to kusząca rzecz – dokładamy RAM i dysk i za ok. 300 zł mamy sprawny i energooszczędny komputer do pracy biurowej. To się może opłacać, zwłaszcza że teraz 300 zł to bardzo niewielkie pieniądze.

zwiń wątek jgoig  6 sierpnia 2008 o godz. 1:29 #
Gravatar

Dokładnie !

Za 500 zł masz centrum multimedialne + 900 zł monitor LCD 24".

Karta TV + mała pozioma obudowa.

Ta płyta jest w standardzie Mini-ITX (kompatybilny z Micro-AXT).

zwiń wątek Adam  6 sierpnia 2008 o godz. 17:31 #
Gravatar

Multimedialny?

Przecież na tym nie pójdzie nawet film FullHD.

 
 
zwiń wątek norbert_ramzes  6 sierpnia 2008 o godz. 10:33 #
Gravatar

Ja w tym widzę energooszczędny i cichy domowy serwer (przy którym można spać) :)

zwiń wątek abc  6 sierpnia 2008 o godz. 10:55 #
Gravatar

O to też fajny pomysł – pobieralnia torrentów z interfejsem internetowym :)

 
zwiń wątek norbert_ramzes  6 sierpnia 2008 o godz. 11:18 #
Gravatar

Ja myślałem o publicznym serwerze internetowym (m.in. Apache).

 
 
zwiń wątek Adam  6 sierpnia 2008 o godz. 17:32 #
Gravatar

Nie z pirackiej tylko z oryginalnej pożyczonej od kolegi.

zwiń wątek karakar  6 sierpnia 2008 o godz. 18:20 #
Gravatar

@Adam: Zgodnie z licencją kolega nie może ci jej pożyczyć więc i tak jest piracka.

 
zwiń wątek kocio  7 sierpnia 2008 o godz. 12:06 #
Gravatar

To trochę bitwa na słowa, ale ja jestem za tym, żeby w ogóle nie łączyć legalności z przedmiotami, bo one same w sobie nie są legalne ani nielegalne, dopiero pewne ich użycia mogą być legalne lub nie. Np. samochód może być kradziony (nielegalne) albo pożyczony (legalne), ale słyszałeś, żeby sam był przez to legalny albo nielegalny? Po czym poznać, że samochód albo płyta są nielegalne?

Dla rozrywki polecam znakomity wpis blogowy VaGli o psach, które znajdują "nielegalne płyty":

http://prawo.vagla.pl/node/7558

 
 
 
 
zwiń wątek rasiak  5 sierpnia 2008 o godz. 18:28 #
Gravatar

z nowym sprzetem wciąż sprzedają – warunki OEM się zmieniły z tego co pamiętam i teraz każdy może złożyć kompa z systemem OEM.

pozdrawiam

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek t0m3k  5 sierpnia 2008 o godz. 22:55 #
Gravatar

Dobra wiadomość. Ciekawe kiedy to się w Polsce zmieni. Nie będę musiał latać po sąsiadach i upgrejdować Visty do Ubuntu.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek t0m3k  5 sierpnia 2008 o godz. 22:56 #
Gravatar

Chodzi mi o laptopy. PC często bez systemów przywożą do mnie albo z XP…

 
 
zwiń wątek rasiak  5 sierpnia 2008 o godz. 23:56 #
Gravatar

u mnie sklepie mamy kilka laptopów z linuxem preinstalowanym. Np. Aristo Pico z Ubuntu – problem taki że nie działa ekran dotykowy co czyni komputerek prawie bezużytecznym ;) I to jest czesty problem – instaluje się jakkiegolwiek linuxa za łapanki na którym nie działa połowa rzeczy tylko po to żeby w ulotce napisać że komputer ma system operacyjny.

Poza tym z tego co obserwuje 99% osób kupujących komputer z linuxem pyta się czy można na tym zainstalować "normalny system" czytaj windows. Chyba tylko raz się zdażył ktoś kto zamierzał używać linuxa – a i tak stwierdził że ubuntu jest nic nie warte i zamierze zainstalować Zenwalka.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek zumek  6 sierpnia 2008 o godz. 1:15 #
Gravatar

2.8% to troche daleko od masy krytycznej. z 10 – 20% conajmniej.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek cezaryece  6 sierpnia 2008 o godz. 7:44 #
Gravatar

Jeszcze raz to napiszę, tylko innymi słowami – to nie jest kwestia popularności Linuksa, tylko dostępności sprzętu z Linuksem.

Niech na półkach ze sprzętem w marketach będzie 20% komputerów z Linuksem, to automatycznie ich sprzedaż też osiągnie 20%.

Ile z nich zostanie z Linuksem w najbliższym okresie po sprzedaży? Trudno powiedzieć, na pewno dużo mniej na początku, ale myślę, że z czasem ten procent by wzrastał w miarę, jak ludzie by się przekonywali, że bez M$ można żyć i pracować.

zwiń wątek abc  6 sierpnia 2008 o godz. 10:58 #
Gravatar

Podstawą jest to żeby ten zainstalowany Linux nadawał się do pracy, a nie był okrojonym kernelem z BusyBoksem. Bo w pierwszym przypadku ktoś może odpali taki system i zobaczy że to działa – wykrywa sieć bezprzewodową, ma wszystkie programy. W drugim – potwierdzi zły stereotyp.

 
zwiń wątek vampire  6 sierpnia 2008 o godz. 21:41 #
Gravatar

to jest kwestia tego, ze wiekszosc komercyjnego software uzywanego w domu jest pisane pod windows.

 
zwiń wątek Pokoje Zakopane  7 sierpnia 2008 o godz. 8:58 #
Gravatar

Czyli jest to jednak kwestią ceny? Rozumiem że w Polsce by tak było i do tego większość pracowała by na darmowym M$ ale w Wielkiej Brytanii? Myślę że ludzie zaczęli się przekonywać do linuksa po sukcesywnej wymianie oprogramowania w urzędach. W końcu zostali zmuszeni do używania go w pracy i może przekonali się że nie taki diabeł straszny? :)

 
 
 
zwiń wątek anty-viśtek  6 sierpnia 2008 o godz. 14:06 #
Gravatar

A ja nadal mam pecha mimo 3 drukarek w okolicy i niemożności druku. Kolega nawet mi powiedział "Linux – Welcome in paper-less office."

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Adam  6 sierpnia 2008 o godz. 18:14 #
Gravatar

Widać drukarki kupiłeś jakieś badziewne.

 
zwiń wątek vampire  6 sierpnia 2008 o godz. 21:42 #
Gravatar

co to za drukarki?

Niedawno kupilem Lexmarka E120N i poszedl od razu. Ma nawet pingwina na kartonie.

zwiń wątek Moarc  7 sierpnia 2008 o godz. 11:52 #
Gravatar

Moje DeskJety (5740 i chyba 6940) nie mają, ale chodzą mi OOTB, a skaner wymagał "jedynie" instalacji frontendu do sane'a.

 
 
 
zwiń wątek rasiak  6 sierpnia 2008 o godz. 16:23 #
Gravatar

To nie pech tylko Cups ;)

Zamiast wodotryskami w stylu compiz linuksowi programiści mogli by coś z tym zrobić.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek vampire  6 sierpnia 2008 o godz. 21:43 #
Gravatar

a co z nim nie tak?

zwiń wątek tadzik_  7 sierpnia 2008 o godz. 9:09 #
Gravatar

Nie z cupsem, najczęściej ze sterownikami do tychże drukarek

 
 
 
zwiń wątek rasiak  6 sierpnia 2008 o godz. 23:16 #
Gravatar

to że masa osób ma z nim problemy? Wiem tobie działa – i co z tego?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek AlbertHoffmann  13 sierpnia 2008 o godz. 19:28 #
Gravatar

Kupiłem niedawno Thinkpada R61 z Linuskem SLED, mimo, że cena nie różniła się właściwie od wersji z Vistą (SLEDa i tak usunąłem od razu na rzecz Ubuntu, który automatycznie wykrył cały sprzęt), to cieszę się, że nie musiałem odprowadzić przymusowego podatku na rzecz MS. ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia