Kategorie:
19

Scientific Linux 5.4 wydany

Udostępniono kolejną wersję mało znanego Linuksa przeznaczonego do zastosowań naukowo-obliczeniowo-serwerowych o nazwie Scientific Linux, przeznaczonego dla architektur x86 i x86_64.

Scientific Linux bazuje na Red Hacie i jest z nim w pełni zgodny. Z założenia jest przeznaczony dla zastosowań naukowych, dzięki temu znajdziemy w nim mnóstwo pakietów tego typu. Dzięki zastosowaniu pakietów RPM można łatwo rozszerzyć oprogramowanie dla tej dystrybucji.

System jest długo wspierany (3 lata od wydania), dzięki czemu znajdziemy w nim głównie aktualizacje bezpieczeństwa. Z nielicznych nowych pakietów można wymienić: fuse, imlib, lua, XFS dla 64 bitów oraz kilka firmware dla bezprzewodowych kart sieciowych.

Rozwojem dystrybucji zajmują się przede wszystkim instytucje naukowe: Europejski Ośrodek Badań Jądrowych CERN (Szwajcaria) oraz amerykański Fermi National Accelerator Laboratory (Fermilab). Wykorzystana jest w systemach klastrowych, np. we Wrocławskim Centrum Sieciowo-Superkomputerowym.

Więcej informacji: https://www.scientificlinux.org/distribu...ons/5x/54/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

32 komentarzy

zwiń wątek krzabr  5 listopada 2009 o godz. 5:44 #
Gravatar

Przepraszam za literówkę powinno być x86_64

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek MrBogus  5 listopada 2009 o godz. 6:41 #
Gravatar

To nie literówka, to cyfrówka ;-)

 
 
zwiń wątek Jarosław Pelczar  5 listopada 2009 o godz. 9:31 #
Gravatar

Czemu ktokolwiek ma korzystać z tej dystrybucji skoro można np. na Debianie użyć mocy apt-geta i uzyskać ten sam efekt ?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  5 listopada 2009 o godz. 10:45 #
Gravatar

Scientific Linux bazuje na Red Hacie i jest z nim w pełni zgodny.

To jeden z powodów.

Inny może być taki "czemu ktoś ma instalować Debiana i ściągać po kolei potrzebne programy jak może skorzystać z Scientific Linux".

zwiń wątek andreq  6 listopada 2009 o godz. 17:47 #
Gravatar

Niektórym to nie przeszkadza i działają na Debianie TASK Galera

 
 
zwiń wątek k  5 listopada 2009 o godz. 16:09 #
 
zwiń wątek j  5 listopada 2009 o godz. 16:29 #
Gravatar

SL jest przeznaczony dla innego rodzaju odbiorców niż Debian itp. – SL jest robiony z myślą o klastrach i centrach superkomputerowych, dla których najważniejsza jest stabilność i długi czas supportu oraz infrastruktura do obliczeń masywnie równoległych (MPI, rozproszone systemy plików, monitorowanie zużycia zasobów, kolejkowanie itd.). Płaci się za te cechy ubóstwem dostępnych pakietów oraz ich opóźnieniem w stosunku do aktualnych wersji (praca na superkomputerach to jak wizyta w muzeum oprogramowania…).

Dla porównania:

pakiet – SL54 / Ubuntu 9.10 / Gentoo (testing)

R – 2.8.1 / 2.9.2 / 2.10.0

numpy – 1.2.1 / 1.3.0 / 1.3.0

fftw – 3.1.2 / 3.2.1 / 3.2.2

vtk – brak / 5.2.1 / 5.4.2

Tak więc na komputer osobisty dla naukowca, lub nawet dla małych sieci, SL praktycznie się nie nadaje i rzeczywiście o wiele lepiej sprawdzą się zwykłe "biurkowe" dystrybucje, które mają znacznie więcej naukowych aplikacji…

zwiń wątek Kwant  5 listopada 2009 o godz. 16:49 #
Gravatar

Dokładnie dlatego wybrałem Ubuntu w projekcie związanym z medycyną i przetwarzaniem sygnałów. Potrzebuję VTK, ITK, Qt4.5+ (interfejs) a dodatkowo osoby słabo obeznane z Linuxem też muszą na takiej platformie pracować (pisać aplikację).

Do wyboru zostało Unbuntu albo Gentoo. Jak się okazało w Gentoo znacznie lepiej rozwiązana jest instalacja pakietów – dostępne nowsze VTK, ITK, mogę bez problemów zainstalować VTK z własną konfiguracją (USE ruleZ!) i w ogóle pakietów naukowych jest więcej (jest nawet overlay science). Wybrałem niestety ubuntu… gdybym miał jeszcze uczyć wszystkich jak instalować soft na gentoo i znosić utyskiwania że długo to bym stracił resztki włosówo ;-)

zwiń wątek luetyk  5 listopada 2009 o godz. 22:45 #
Gravatar

Kwant – właśnie dla Ciebie odpowiednim rozwiązaniem byłby Sabayon. Repozytoria zgodne z gentoo, a instalacja pakietów przy użyciu equo jest nawet prostsza niż aptitude – i do tego komunikaty wyświetlane są na kolorowo.;)

 
zwiń wątek Gen2  6 listopada 2009 o godz. 1:40 #
Gravatar

I cala optymalizacje (mam to, co potrzebuje – bez pierdyliona gier dolaczanych w Sabayonie) w Gentoo szlag trafil…

 
 
 
 
zwiń wątek jey  5 listopada 2009 o godz. 10:20 #
Gravatar

to Jarosław Pelczar:

Na kazdym Linuksie zrobisz to samo, nie o to chodzi. Wazne jest to ze system bazuje na RHEL a co cechuje ta dystrybucje to jakosc, wsparcie i bardzo dobra stabilnosc.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Theq  5 listopada 2009 o godz. 15:08 #
Gravatar

w przeciwienstwie do debiana?

 
zwiń wątek Gen2  6 listopada 2009 o godz. 1:45 #
Gravatar

Iloma RHEL zarzadzasz? Czy opowiadasz to, co przeczytales na stronie Red Hata? Tam rzeczywiscie jest jak mowisz. Mam pod soba 4 RHEL5 i jeden RHEL4 – z wykupionym supportem – wszedzie ten sam problem 'dependency hell'. I nie, nie jestem noworyszem administracji systemem – sa tylko repo dostarczone przez Red Hata i wszystko, co jest zainstalowane pochodzi z pakietow z redhatowych repozytoriow. Ja juz wole debiana na serwer lub nawet ubuntu LTS (mniej problemow z zaleznosciami po czasie niz na rhel)

zwiń wątek WojtekW  6 listopada 2009 o godz. 9:32 #
Gravatar

Myślę że, problem 'dependency hell' niestety tyczy się do wszystkich dystrybucji Linuxa, nieważne czy to Gentoo czy Debian czy RHEL w zależności jakiego oprogramowania się używa. W jednych są bardziej dopracowane paczki do pewnych zadań oraz ich update jest mniej uciążliwy w jednych mniej przykładem jest wirtualizacja xen lub obsługa klastrów.

 
 
 
zwiń wątek krzabr  5 listopada 2009 o godz. 12:13 #
Gravatar

Otóż to , w dodatku warto zauważyć jak nietypowo jest zbudowany jego cykl dystrybucyjny , oraz że jego głownym założeniem jest niesamowita stabilność

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Gen2  6 listopada 2009 o godz. 1:54 #
Gravatar

Warto zauwazyc, ze nie wiedziec czemu ten cykl zbiega sie z cyklem RHEL…

 
 
zwiń wątek krzabr  5 listopada 2009 o godz. 14:19 #
Gravatar

News ten napisałem głównie z chęci ukazania że istnieje alternatywa dla głównych dystrybucji za którą stoją potężne instytucje oraz nadaje się do specyficznych zadań .

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Paweł Zembrzuski  5 listopada 2009 o godz. 14:58 #
Gravatar

Mamy tu w CERNie go na każdym komputerze nowym, ale nie widziałem żeby KTOKOLWIEK go używał ;] (dział IT DS)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Evil Ciapek  5 listopada 2009 o godz. 20:02 #
Gravatar

Fakt, na dekstopie SLC ssie, ale dziala (tu, w CERNie) na kupie komputerow przemyslowych i kontrolerow VME. Ja sie poddalem po probie odpalenia Quartusa i zainstalowalem Ubuntu :)

 
 
zwiń wątek karaluch  5 listopada 2009 o godz. 15:08 #
Gravatar

a czy kompilator gcc dogonil juz VC? Bo na razie wole pracowac pod VC ze wzgledu na duza oszczesnosc czasu przy wykonywaniu binarek… ten sam algorytm skompilowany gcc dziala prawie 2x wolniej, przy obliczeniach, ktore zajmuja dlugie godziny oszczednosc czasu jest ogromna…

hey moze jakis projekt kompilacji calej dystrybucji przy pomocy VC?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Kwant  5 listopada 2009 o godz. 16:57 #
Gravatar

Dawno dogonił i przegonił. Za pomocą gcc skompilowana jest przygniatająca większość systemów operacyjnych i oprogramowania uczestnicząca w tworzenie ,,contentu'' internetowego i jego hostowanie: serwery (jądro linux), apache, php (w sensie moduł do apache), mySQL/Postgress.

Co więcej, 88% superkomputerów z listy top500 ma jądro skomilowane za pomocą gcc. Gdyby więc gcc był taki bardzo do bani z względu na szybkość albo stabilność wynikowych binarek to by go chyba nie używali w superkomputerach (szybkość) i serwerach internetowych (stabilność)???

zwiń wątek j  5 listopada 2009 o godz. 17:06 #
Gravatar

Tyle, że to nie jądro zużywa większość czasu na superkomputerach, zaś aplikacje często są kompilowane innymi kompilatorami, przykładowo Intela albo Portland Group (http://www.pgroup.com), nie mówiąc już o tym, że producenci komputerów też czasem dostarczają własne np. Cray Fortran.

zwiń wątek j  5 listopada 2009 o godz. 17:12 #
Gravatar

Przykład aplikacji naukowej z wymienionymi kompilatorami i bibliotekami:
http://www.crystal.unito.it/platforms.html

 
 
 
 
zwiń wątek entro  5 listopada 2009 o godz. 16:02 #
Gravatar

na zeusie w krakowskim cyfronecie też jest: http://www.cyf-kr.edu.pl/uslugi_obliczeniowe/?a=r… nie jest to najszybszy polski komp, ale w top 500 jest

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek kocio  5 listopada 2009 o godz. 17:00 #
Gravatar

A propos – CERN obsługuje LHC, który ma wkrótce znów ruszyć, i piszą o swoich zapotrzebowaniach komputerowych, zwłaszcza jeśli chodzi o energooszczędność:

http://www.theregister.co.uk/2009/11/04/lhc_xeon_

Podobno to największy grid na świecie i zapewne jedzie właśnie na SL.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek gab  7 listopada 2009 o godz. 21:28 #
Gravatar

Nie wiem czy cały LHC jedzie na SL-u, ale część LHC – ATLAS – (http://en.wikipedia.org/wiki/ATLAS_experiment) – zapewne wykorzystuje SL:

http://atlas.ch/photos/atlas_photos/selected-phot

Zrzut ekranu pochodzi z oficjalnej strony www projektu ATLAS.

 
 
zwiń wątek iluzion  5 listopada 2009 o godz. 19:02 #
Gravatar

News jak news, ale temat do dyskusji ciekawy. Nowe wersje Wine "wprowadzające wiele drobnych zmian i poprawek" nie są źródłem ciekawych komentarzy.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek krzabr  5 listopada 2009 o godz. 19:23 #
Gravatar

iluzion >> O to właśnie chodzi :) ja mam dość komentarzy motłochu który krzyczy o X zalatach pingwina i Y wadach monopolistycnego windowsa .

Tu jest poziom dyskusji z której można się wiele nauczyć i wywnioskować , dowiedzieć o rozwiązaniach które może sami zastosujemy w własnej konfiguracji systemu

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Radek  5 listopada 2009 o godz. 20:37 #
Gravatar

Ale może warto wspomnieć, że CERN nie używa Windowsa ;)

zwiń wątek k  5 listopada 2009 o godz. 20:46 #
Gravatar

Nie warto, bo mijało by się to z prawdą, i to znacznie

https://winservices.web.cern.ch/winservices/ http://it-dep-is.web.cern.ch/it-dep-is/

zwiń wątek nat  6 listopada 2009 o godz. 5:49 #
Gravatar

w koncu trzeba gdzies zrobic blad, zeby na koncu
wszystko sie zgodzilo.. (-;

 
 
 
 
zwiń wątek krzabr  5 listopada 2009 o godz. 21:07 #
Gravatar

Owszem bo windows server nie nadaje się do tego typu zastosowań – komputery klastrowe . I dobrze bo dzięki temu mamy ciekawą dystrybucję do wyboru

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia