Projekt Fedora skończył 5 lat
- Dodano: 1 października 2008
- Wprowadził: hubi
- Komentarze: 15
24 września 2008 projekt Fedora obchodził pięciolecie istnienia.
Członkowie zespołu podzieli się w artykule kilkoma danymi dotyczącymi ich działalności w ciągu ostatnich (ponad) 1800 dni.
- opublikowano dziewięć wydań (dziesiąte w drodze)
- ponad 13500 członków Fedora Account System – wielu spośród nich jest twórcami pakietów, osobami sprawdzającymi kod, twórcami wiki itp.
- około 6500 źródłowych pakietów w Fedorze, dodatkowo 10000 pakietów binarnych w gałęzi rozwojowej, które wejdą w skład Fedora 10
- ponad 550 wolontariuszy w światowym programie Ambasadorów Fedory
- szesnaście ogólnoświatowych konferencji użytkowników i deweloperów Fedory (FUDCons)
- Miliony zadowolonych użytkowników na całym świecie
Trzeba przyznać, że jest to jedna z dynamiczniej rozwijających się dystrybucji, która co pół roku (krótki cykl wydań) potrafi zaskoczyć swoich użytkowników porcją nowych rozwiązań.
Więcej informacji: http://www.press.redhat.com/2008/09/25/f...urns-five/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
15 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


szkoda wolałem redhat, jeszcze gdzieś mam 6.1..
Szkoda, ze co? Ze obchodzi 5 lat? Czy szkoda, ze Red Hat nie jest juz open?
Fedora to naprawde dobre distro. Na pewno doskonala alternatywa dla Ubuntu. Zyj nam sto lat!
michu: a co takiego fajnego było w RH6.1?
Dużym plusem dla jednych i minusem dla drugich jest częstotliwość wydań Fedory i zmiany, które z takimi wydaniami się pojawiają. Używam tego distro od początku i muszę przyznać, że zaczynam mnie to powoli męczyć.
Ale jaki miłym zaskoczeniem było włożenie do laptoka karty Novatela – Merlin XU870… Dodałem w NetworkManager APN i wpisałem PIN – działa
Nie twierdzę przy tym, że "tak ma" tylko Fedora, nie sprawdzałem jeszcze na innych dystrybucjach.
w ogole widać po systemie, że jest taki "okrojony" niedopracowany – jak ktoś pracował na RH EL to wie, jak ten system ładnie isę prezentuje profesjonalne splashe, okno logowania wszystko – proste i eleganckie przypominające filozofie Windows 200 czy 2003. Wygląd ikonek tapety ogólnie w linuksach to tragedia (kilka wyjątków Dreamlinux gOS elive), ale to co dostaje użytkownik Fedory to już kpina – już lepiej się prezentuje własnorecznie kompilowane Gnome pod FeeBSD.
Mi się jednak bardziej podoba filozofia Ubuntu. Według mnie Fedora jest rozwijana tylko i wyłącznie po to żeby RedHat mógł wydawać płatną wersję swojej dystrybucji. Poza tym Ubuntu ma lepszy instalator pakietów:)
A ubuntu rozwija się tylko po to, by Canonical mogło klientom wcisnąć swoje usługi związane ze wsparciem, czy też szkolenia. W gruncie rzeczy to ten sam model biznesowy.
IMO to yum przewyższa aptitude i apt-geta…
Tzn. jaka wg Ciebie jest filozofia Ubuntu i czym się różni od Fedorowej? Na jakiej podstawie twierdzisz, że Fedora jest rozwijana *tylko* po to, żeby powstawały nowe wersje RHEL? W czym konkretnie instalator pakietów Ubuntu jest lepszy?
@Paweł Małkowski:
O co Ci KAMAN?
Denerwuje Cię to, że RedHat to firma, która chce zarabiać i woli markować 2 linie produktów -> Fedora za free, RHEL za kasę? IMHO to, że testują jakość rozwiązań w Fedorze (dając ludzkości ów stuff za free) a potem wkładając je do RHEL, to najlepszy model testowania softu. Nikt nie przetestuje lepiej, niż tysiące użytkowników z ich tysiącami różnych konfiguracji sprzętu/softu.
A jako output firma ma stabilny soft, a community ma dobre distro
Dla wszystkich którzy myślą, iż REDHAT LINUX nie jest open:
Jest open bo musi być (GPL v2). Płacisz za serwis. Za friko masz CentOs'a
Korzystam z Fedory już od kilku lat i ani razu mnie nie zawiodła. Dodatkowo krótki cykl wydań w przypadku tej dystrybucji to dla mnie ogromny plus – nie zdążę się nacieszyć nowościami a już kolejne się pojawiają
Minusem dla niektórych jest to, że każde nowe wydanie jest trochę niedopracowane ale tu właśnie zaczyna się zabawa
Chciałbym pogratulować członkom zespołu Fedory świetnie wykonywanej pracy!
PS. Uprzedzając niektórych: jeśli chcecie zainstalować stabilną, dopracowaną dystrybucję to wystarczy, że weźmiecie wydanie wcześniejsze + najnowsze update'y a dostaniecie system równie dopracowany jak Ubuntu/Mandriva/openSUSE itp. i często ze świeższym oprogramowaniem
A mnie brakuje tych emocji zwiazanych z praca pod Windows…
Obecnie uzywamy Fedory 7 (wczesniej 3) i kurcze: nuda, panie! Jedyna powazna awaria, to gdy HDD umrze ze starosci. Albo gdy sie ISP wypina (w tym doslownym sensie takze
). A tak — nic sie nie dzieje!
Ciekawe, ilu z Was pamieta, ze nazwa Red Hat wziela sie od koloru czapki, ktora zwykl nosic na studiach Ewing?
@[r4]: heh, tego nawet w artykule na Wikipedii nie ma chyba
No i zapewne jakieś to nawiązanie do Black/White Hats
Jak znacie angielski to się dowiecie skąd wzięła się nazwa
Zawsze możesz się pobawić plikami w /etc
Wytłumaczenie
Jak znacie angielski to się dowiecie skąd wzięła się nazwa.
Zawsze możesz się pobawić plikami w /etc
PS Pośpieszyłem się trochę z zamieszczeniem poprzedniej wypowiedzi – mój błąd