Powiadomienia w Ubuntu 9.04
- Dodano: 23 grudnia 2008
- Wprowadził: Kamil Porembiński
- Komentarze: 49
Na swoim blogu Mark Shuttleworth pokazał nowy system powiadomień w dystrybucji Ubuntu 9.04. Zmiany w interfejsie graficznym systemu wzbudziły wiele kontrowersji wśród społeczności. Chodzi tutaj o wszelkiego rodzaju powiadomienia np. informacje o nowej poczcie, znalezieniu nowej sieci bezprzewodowej czy stanu naładowania baterii w laptopie.
Mark uważa, że tego typu powiadomienia powinny zostać zestandaryzowane, a z ich wyglądu mają zniknąć przyciski, paski przewijania a nawet możliwość ich zamknięcia. Takie powiadomienia będą same się pojawiać i same znikać.
Według Marka nowe podejście do powiadomień sprawi, że użytkownik systemu, jeśli będzie potrzebował informacji z powiadomienia, na pewno je zauważy. Natomiast jeśli będzie on zajęty, powiadomienie samo zniknie i nie będzie dalej rozpraszało uwagi, a tym bardziej wymagało kliknięcia na [ X ] w celu jego zamknięcia.
Więcej informacji: http://zaryk.jogger.pl/2008/12/22/kontro...untu-9-04/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
49 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


O ile będą konfigurowalne (włączenie/wyłączenie, stopień przeźroczystości, czas do zniknięcia itp.) to czemu nie! Jeżeli nie będą choćby w tym stopniu konfigurowalne to raczej to rozwiązanie nie spotka sympatyków, no bo kto lubi być ograniczany?
Dla Ciebie to ograniczanie, a według mnie niepotrzebny feature bloat
– w końcu stoję po stronie GNOME'a
W takim razie jak zamknąć te powiadomienie gdy przyjdzie konieczność skorzystania z narożnika, a te diabelstwo nie będzie miało [x]? Zresztą podobają mi sie powiadomienia np. pidgina (wtyk libnotify) i wolałbym by takie pozostały. Wizualnie fajnie to wygląda ale funkcjonalnie to lipne, ja jako zwolennik gnome stanowczo protestuje, musi być jakieś minimum, a to nawet tego minimum nie spełnia!
Jeśli oglądałeś filmik to nie wiem czemu nie zauważyłeś iż te powiadomienia nie przeszkadzają z korzystania z elementów znajdujących się pod nimi.
Przyznam jednak iż właśnie przydała by się konfigurowalność ich. Myślę że jednak również iż powinna być opcja dodania przycisku zamykania, po prostu by szybciej znikały.
Użytkownicy OS X…
@Thar: w OS X jest Growl i jest właśnie w pełni konfigurowalny!
Nie rozumiem, jestem użytkownikiem OS X i jakoś nie zauważyłem, swojego zamiłowania do samoograniczania się (brzmi jak jakaś diagnoza Frasiera).
System oferuje mi:
- interfejs i 'usability', które mi najbardziej "podchodzi"
- mam pod maską UNIX'a z zsh, portami i całym uniwersum GNU w zasięgu mojej ręki
- wbudowanego Apache'a, którego zamieniłem na Cherokee + Ruby, Rails i inne zabawki dla webdeveopera
- profesjonalne oprogramowanie od Adobe i Microsoft
- obraz oryginalnego Windowsa na VMware, którego równie dobrze mogę zainstalować na BootCamp
No i jak już wspomniał mario, mam Growla, w pełni konfigurowalny, którego wspiera praktycznie każda makowa aplikacja, w której powiadomienia są sensowne – łącznie z dodatkami Firefox.
@spinnaker: to była aluzja do tego, że interfejs GNOME i OS X projektują te same osoby i że w obydwu jest ubóstwo opcji konfiguracyjnych w stosunku do konkurencyjnych produktów. Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie im mniej możliwości dostosowania czegoś do swoich potrzeb, tym użytkownik bardziej ograniczony (do tego, co producent uważa za najodpowiedniejsze).
BTW, czy Makowcy za każdym razem gdy mowa o JEDNYM aspekcie ich systemu muszą podawać litanię zalet? To taki podświadomy instynkt religijny?
Masz inny pogląd na sytuację. Ty zapewne wolałbyś edytować plik .xml (w vi/vim albo EMACS, nie wiem, którą religię wyznajesz – ja wolę vim), by zmienić skórkę w "powiadamiaczu" GNOME, mnie cieszy lista wyboru w panelu sterowania GROWL. Tyle.
Moja "litania zalet", jak to określiłeś, miała na celu uświadomienie Tobie, że jak ktoś chce może grzebać sobie w Terminalu OS X, kompilować, używać portów, edytować, gadać przez gg itd, itp.
Co do iPhone, to ubiegając Twoje argumenty, powiem że wolę Androida, przede wszystkim z powodów polityki Apple. Pewni "sekciarze Apple" przełamali swój wstręt przed edytorami szesnastkowymi i jakimś cudem zhakowali iPhona (2G i 3G) dając możliwość instalacji BSD Subsystem, menadżera pakietów i innych bzdurnych rzeczy, które zakazuje nam nasza "religia".
@spinnaker: rzeczywiście mam inny pogląd na sytuację. Generalnie opcji wszędzie jest dużo, ale nie wszędzie są łatwo dostępne. Dlatego wzorem jest dla mnie Panel Sterowania, antywzorem GConf. Jak już edytuję te kilka ważnych confów w Archu to wyznaję religię nano
Nie pisałem nic o iPhone, nie pomyliłeś wątku z najnowszym artykułem?
Myślałem, że wykorzystasz smród z iPhonem przeciwko mnie
Jak sięgam po jakąś dystrybucję Linuksa, to właśnie po Archa. Inna sprawa, że edytując plik konfiguracyjny bootloadera w nano w oknie VMware szlag mnie trafiał, bo wyskakiwał mi błąd o nieodnalezieniu partycji /. Nie zauważyłem, że nano źle zawinął wiersz (za małe okienko) i pojawił się zwrot karetki nie tam gdzie trzeba.
Use "nano -w", Luke.
Taki nawyk z Gentoo, czasem przydatny jak widać (nano bez zawijania wierszy do edycji plików konfiguracyjnych).
wyglada niezle. gdyby jeszcze dodac przycisk zamykajacy do tych powiadomien i mozliwosc wyboru schematow kolorow (ten czarny slabo pasuje do domyslnbej kolorystyki ubuntu), to by bylo OK.
Zobaczymy co z tego wyjdzie. Podobne pomysły były już od dawna w różnych aplikacjach (np. pocztowych) i działają różnie – raz lepiej raz gorzej. Tu jak rozumiem pomysł jak dużo ogólniejszy więc może będzie fajnie.
Dobre podejście – taki odpowiednik GROWL z Maka.
Prezentuje się nieźle. Wygląd ładny, podobny trochę do jednego z motywów Growl w MacOS. Szukam czegoś co byłoby jego odpowiednikiem na Linuksie, ale co znajdę, to wszystko przestarzałe albo nie daje się odpalić. Może kiedy już to zaimplementują to spodoba mi się? Fajnie byłoby mieć wszystkie "dymki" jednolite, może jeszcze reagujące na sygnały w DBus – wtedy np. po dodaniu plugina do FF sygnalizowałyby zakończenie pobierania.
To rozwiązanie korzysta z D-Bus i oparte jest o to:
http://www.galago-project.org/specs/notification/…
@sawyer- dokładnie tak samo myślę. Dobry nowy ficzer to konfigurowalny ficzer
@grz: Egzekli. Jeśli tylko będzie można nad tym zapanować
czemu nie.
O czym my w ogole rozmawaimy ? Przeciez kde (4.2) ma juz cos takiego i to z lepszym potencjalem anizeli tu pokazano…
Powiadomienia w KDE 4.2 cechuja sie:
-konfigurowalnym theme
-stabilnym api
-mozliwoscia ingerencji w aplikacje, ktora powiadomienie wywoluje (np pokazanie wiadomosci, zapauzowanie kopiowanego pliku)
A to dopiero poczatek
W przyszlosci pewnie bedzie jeszcze lepiej
Bez urazy ale nie ubuntu, ale gnome jako projekt powinno cos takiego zaimplementowac. Pozatym KONIECZNIE ktos powinien pomyslec o identycznym api badz sposobom by ta technologia byla zgodna z tym co pokazalo KDE (oni w koncu byli pierwsi).
=> Jesli ktos chce na gnomie miec amaroka niech ma jednolite dymki z pidginem
Taki hint: Nie wszyscy korzystają z KDE…
Oj wiem, sam tez lubie – szanuje srodowisko gnome i wiele godzin z nim spedzilem.
Poprostu dziwie sie gdy widze mockup, ktory nie dorównuje juz istniejacych technologiom… ;-/ Powinno sie poprzeczke stawiac znacznie wyzej.
Może i notyfikator w KDE 4.2 ma większy potencjał, ale na razie jeszcze wiele mu brakuje, tak samo jak dla całego apletu paska. Pomysły maja bardzo dobre, ale na odpowiednie wykonanie musimy jeszcze zapewne sporo poczekać.
Co do samego pomysłu to uważam go za bardzo dobry. Takie rozwiązanie spowoduje, że nie będziemy rozpraszani przez wyskakujące okienka czy dymki w różnych częściach ekranu
I implementacja wydaje się niezbyt przeszkadzająca użytkownikowi
Obecnie jest standard dymków na Linuksie.
Co do GNOME, to masz rację. Ostatnio czytałem na bloku pewne informacje o chęci stworzenia czegoś, co również próbują stworzyć twórcy KDE. W KDE projekt głównie będzie się opierać na Nepomuk. Twórcom GNOME właśnie odpowiednika Nepomuk chyba najbardziej brakuje.
Ktoś zasugerował dla autora bloga użycie właśnie Nepomuk. Efekt? Narzekania, że Nepomuk jest zbyt uzależniony od KDE. Bzdura.
Po lekturze oryginalnego wpisu na blogu pragnę zauważyć, że opisywana inicjatywa docelowo będzie kierowana do FreeDesktop.org. Intencja jest przy tym taka, żeby powstało wspólne API, dostępne zarówno z poziomu Qt i Gtk (z wykorzystaniem cech specyficznych każdej z tych bibliotek).
Innymi słowy, Twoje życzenie bożonarodzeniowe już się spełnia
Pozdrawiam!
Nie za bardzo widzę w jaki sposób to powiadomienie ma mniej zwracać (zaprzątać) moją uwagę niż obecne notify. Że co, że nie bedzie guzika do zamknięcia? Przecież wcale nie muszę w niego klikać i tak zniknie po chwili, a skoro się pokazuje to zwraca uwagę.
Ale … możliwość kliknięcia tego co pod spodem, miła.
Możliwość przeglądania poprzednich powiadomień … także.
Wykonanie, ok … nie mam nic przeciw, nawet mi się podoba.
Nie wszystkie powiadomienia same znikają. Np. takie powiadomienie o nowych aktualizacjach.
Nigdy nie używałem Ubuntu, nie mam pojęcia co i jak wyświetla tam powiadomienie o aktualizacjach. Wszystkie powiadomienia jakie pojawiają się u mnie a są wyświetlane via libnotify znikają po chwili.
W KDE4 nepomuk wywala takie chmurki i jest to irytujące bo tylko spamuje jakimiś głupotami. Co do reszty – komunikatory, sieć itp – teraz rzucają dymkami w miejscu dokowania i jak dla mnie jest to lepsze, niż gdyby miały od razu pokazywać się na pulpicie jako coś "oddzielnego"
ej, a mój nepomuk nie mówi. co mam zrobić żeby zobaczy te chmurki?
"Spamowanie" wynika zdaje się z tego, że domyślnie wszystkie "prace" aplikacji są tam pokazywane (chyba trzeba dodać odpowiednie flagi, czy coś takiego, na poziomie programu) i zostanie to poprawione (jeśli ktoś pozgłasza błędy).
A sam pomysł jednolitego wyświetlania notyfikacji jest genialnie prosty i bardzo sensowny, i dość powszechnie stosowany (Mac, Windows też chyba ma te swoje standardowe dymki przecież). Jednolity wygląd, jedne ustawienia, mniej problemów dla programisty.
Zdaje się, że w KDE4 (chyba 4.2+) też jest to oparte właśnie o D-BUS i specyfikację Galago, więc teoretycznie "dymki" aplikacji KDE4 powinny wyświetlać się z użyciem mechanizmów GNOME w tym środowisku i odwrotnie.
W Windows dymki wyświetla jednolicie chyba tylko Windows, inne aplikacje używają różnorakich metod.
Wlasnie nie do konca. Sa aplikacje, ktore uzywaja windowsowych dymkow – imho to jest dobre rozwiazanie, tylko trzeba chcec tego uzywac
To fascynujące ile trzeba włożyć pracy w to by ponownie odkryć terminal
Bo te dymki, coraz bardziej przypominają zachowaniem komunikaty pojawiające się przy starcie systemu, czy też logi systemowe na konsoli.
Teraz tylko dodać funkcję popup_echo do shella i gotowe.
"Teraz tylko dodać funkcję popup_echo do shella i gotowe."
notify-send
Ach, tak
rzeczywiście zapomniałem…
szaleństwa ciąg dalszy:
function echo() {
if [ "$1" = "--notify" ]
then
shift
notify-send "$@"
else
builtin echo "$@"
fi
a ja nie wiedzialem o czyms takim… dzieki, na pewno sie przyda
a i wyglada ładnie
i juz cos pozytecznego^^
notify-send "`mpc | head -n1`"
W KDE 4.2 też wzięli się za standaryzację powiadomień, polecam sobie obejrzeć ściągając np. ostatnią betę.
W sumie to jest dobra sprawa, bo rzeczywiście posiadanie 10 różnych rodzajów tych okienek nie ma żadnego uzasadnienia.
Taaa, żeby to jeszcze działało tak jak powinno, bo na razie to mi potrafi zawalić pół ekranu przy zmienianiu niektórych ustawień. :/
Ogólnie pomysł jest dobry, jak poprawią działanie tego czegoś to będzie dobrze.
Ale to dopiero poczatek, ciezko by odrazu kazda aplikacja z tym wspolgrala jak potrzeba. Jednak gdy programisci zastosuja ten system w swoich programach, oraz same "dymki" zostana doszlidowane by byly nieco mniejsze i ladniej wygladaly to naprawde mozna mowic o rewolucji
PS
Nie warto sie ludzic ze gnome/ubuntu wypuszczajac taka funkcjonalnosc doszlifuje ja do tego poziomu by byla zastosowana w kazdym programie odrazu…
PS2
Mockupowi brakuje samych zalozen w ktorych mozna dymki konfigurowac.
Faje wygląda(zwłasza w odniesieniu do zmiany poziomu głośności). Spotkał się ktoś kiedyś jednak z libnotify? Ma podobne możliwości, jeśli nie większe. Jeżeli się nie mylę, to wiele programów(w tym evolution) korzysta obecnie z tej biblioteki.
Troszke nie na temat, ale czy istnieje 32-bitowe ubuntu skompilowane na architekture i686?
Pozdrawiam i wesolych swiat zycze!
Oficjalnie na pewno nie.
Sidux może być tym czego chcesz.
Czy przypadkiem Sidux nie bazuje na Debianie Sid, który jest skompilowany pod i386?
Tak, Sidux bazuje na Debianie. Dokładnie to jest SID + własne jądro, skompilowane na najwyższą wydajność na desktop i chyba lekko poprawione skrypty startowe. Reszta pakietów jest identyczna jak w Debianie. Z tego co pamiętam SID jest kompilowany dla 486, jeśli nawet nie wyżej, a kernel można sobie wybrać 486 lub 686. Więc wystarczy doinstalować do Debiana kernel Siduksa i mamy to samo. Co Wy z tą kompilacją? Ile Wam to da? Lepiej odpowiednio skonfigurować system i wyrzucić, niepotrzebne zależności, które aptitude i apt domyślnie instalują jako polecane.
Archlinux jest pod i686.
Ale jesli zalezy Ci na Ubuntu to mozesz uzywac apt-build.
według mnie całkiem sensowne rozwiązanie.
Jak dla mnie powiadomienia są bardzo dobre i mało ingerujące i przeszkadzające.
Natomiast powinna być możliwość dostosowania ich do własnych potrzeb; kolor czy wielkość, ewentualnie przezroczystość czy miejsce pojawiania się.