Patenty przeciwko grom w Fedorze
- Dodano: 17 stycznia 2008
- Wprowadził: dasm
- Komentarze: 64
Tom „spot” Callaway zamieścił wczoraj na liście dyskusyjnej Red Hata wiadomość, że w związku z ograniczeniami patentowymi Fedora uszczupli się o pewne gry.
Chodzi o gry, w których „cele” poruszają się przez ekran do z góry ustalonego punktu bądź linii, gdzie gracz trafia je poprzez kliknięcie myszką/naciśnięcie klawisza w momencie, gdy cel(e) przekroczą ten punkt, i za to zdobywa punkty.
Oznacza to, że z dystrybucji muszą być usunięte wszelkie klony gry „Guitar Hero” oraz „Dance Dance Revolution„. Dlatego też, nie będzie można pograć w Fedorze w StepManię wypuszczoną na licencji MIT
W związku z tym, iż wśród gier nadal mogą znajdować się takie, które spełniają powyższe kryterium, Tom prosi o pomoc w ich odnalezieniu.
Więcej informacji: http://www.redhat.com/archives/fedora-ga...00022.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
64 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Zabić to mało.
Przynajmniej w ten sposób (przez usunięcie gier i podanie powodu) budują jakąś świadomość jakim kretynizmem są patenty na oprogramowanie.
u ilu osob zbuduja? u niewielkiej rzeszy ludzi "swiadomych" istnienia linuksa, a wlasciwie w konkretnym, baaaardzo waskim jej wycinku – interesujacych sie tego typu grami…
4 z tych 5 osob ju i tak bylo swiadome…
W tej chwili wprowadzam patent na oddychanie przez wciąganie powietrza przez nos/usta do płuc. Wszyscy, który chcieliby oddychać muszą kupić licencję za 9999999999999USD.
nie mozesz wprowadzic patentu, mozesz sie oń
ubiegac. wprowadzic mozesz np. porzekadlo
ludowe.
wszyscy kochamy patenty, a swoją drogą ciekawe kto ma patent na klikanie myszką dwa razy
microsoft
apage!
dodam też że ms ma patent na sudo
Na sudo by im nie przyznali. Chodzi o to, że rzecznicy MS tak sformułowali wniosek patentowy, że urząd patentowy nie dopatrzył się w uniksowym sudo tzw. 'prior art'.
Dwuklik i tak jest beznadziejny. Tak swoją drogą, to widziałem mysz komputerową ze specjalnym przyciskiem działającym jak dwuklik lewym zwykłym przyciskiem myszy. To pewnie też już ktoś opatentował
ktoś nie pracuje w branży kabaretów
Mam taką myszkę.
"To pewnie też już ktoś opatentował"
Wątpię bo taki przyciski są dostępne w także w tanich myszkach i to co najmniej 4 producentów.
BTW są nawet modele, w których ten przycisk w grach działa jak 3x strzał.
Ciekawe kto ma patent na używanie systemu operacyjnego.
to bez sensu — nikt by nie uzywal i MS nie mialoby
tyle kasy, a przeciez ma i chce jeszcze >
nie do końca. M$ za darmo udostępniałby patent użytkownikom windy, a cała reszta musiałaby mu płacić
Jaj nie mają chłopcy z Fedory. Mam nadzieję że wkrótce opatentują kapelusze i w związku z tym Fedora zmieni logo. Na majtki.
Majtku już Japończycy opatentowali, Fedorze została tylko naga prawda…
W ten sposób wyrażają poparcie dla trolli patentowych.
Czyzby ktos mial patent na uzywanie mozgu… :/
kto ma patent na prąd?
no przeciez ja prad wynalazlem i opatentowalem ]:->
wlasnie bateria mi sie konczy..
mozna wykupic u Ciebie licencje na naladowanie
baterii? potrzebne 220V~, do 4400Ah.
Dobrze, że nie opatentowali, że stuknięcie klawisza w prawo powoduje przesunięcie sprite'a.
[OT] Teraz sposób na unicestwienie planety Ziemi: opatentować sposób na robienie dzieci.
No, to akurat by Ziemię uratowało…
Gorzej z gatunkiem ludzkim
gatunkowi juz nic nie pomoze.
to chyba nie jest wynalazek, wiec raczej sie nie
kwalifikuje…
Imo dobrze, moze ktos sie obudzi ze to wszystko nie ma sensu.
Albo obudza ich hordy rozwscieczonych userow ktorzy za X lat z tylu opakowania z gra beda widzili 10 linijkowa liste patentow jakie gra "wymyslila".
Pewnie beda to innowacje w stylu "zdobywanie surowcow w grze rts" lub "poziomy postaci w grze rpg".
Swiat sie konczy.
Jeśli jeszcze nie zauważyłeś, to np. w oknie 'About' programu Adobe Reader jest lista patentów.
Naglę z ręką w nocniku zaczęli się budzić Ci których uderzyło ze Fedora usunęła parę gier niezgodnych z ich polityką licencyjną. Od dawien dawna Fedora ma w założeniu być systemem wolnym [od wolności] od wszelkich patentów i kruczków licencyjnych, co z godną podziwu stanowczością egzekwują. I dzięki czemu użytkownicy tego systemu nie muszą się obawiać sprawy w sądzie bo jakiemuś iksińskiemu się ubzdurało że może opatentować oddychanie i ściągać za to kasę, a także nie muszą podpisywać jakichś idiotycznych umów z MS czy innymi firmami odnośnie patentów. I brawo im za to. A jak się to komuś nie podoba niech się przesiada na "idiotoodporne *buntu" gdzie będzie miał wszystko, bez względu na patenty/licencje.
adi – ubuntu robi tak samo…..
dla mnie szczyt glupoty. ktos opatentuje "mechanizm dynamicznego ladowania elementow systemu operacyjnego" i okaze sie ze kernel nie moze miec modulow i nie mozna uzywac bibliotek .so i dopiero bedzie :]
niestety jest zbyt wiele firm ktore nie robia nic produktywnego i tylko lowia patenty tylko po to zeby pozniej zarabiac na pozywaniu innych. mam nadzieje ze za jakis czas ktos wplywowy przejrzy na oczy. jak nie – ciezko bedzie to odkrecic bo takie trolle obrastaja w kase i moga stworzyc niezle lobby ktore moze zatrzymac wszelkie zmiany w tym temacie.
Pff…….może opatentujmy patenty?
IBM już to zrobił – częściowo. Opatentowali zarabianie na patentach. Znaczy się, próbowali, składając wniosek, ale prawo patentowe w USA jest poronione, zatem pewnie prędzej czy później dostaną takowy patent.
Może chociaż wtedy skończy się ten wyścig szczurów o to, co kto opatentuje jako pierwszy.
ciekawe. metapatent.
Wtedy microsoft zrobi patent na opatentowanie patentu na zarabienie na patentach.
usa to jest tak żałosny kraj… poje**** ludzie i prawo, które dokopie praworządnemu obywatelowi, a przestępcy i mordercy chodzą po ulicach. Po prostu dno.
Bingo!!!
Lepiej niech w europie postawia repozytorium gdzie tego typu oprogramowanie bedzie dostepne. Patenty to problem USA nie nasz wiec ja chcialbym miec mozliwosc doinstalowania oprgramowania ktore dla mnie osoby zyjacej w europie jest w pelni legalne. Niech amerykanie sie takimi problemami przejmuja. Nalezy pokazywac tego typu przyklady aby jakis 'geniusz' w komisji europejskiej czegos podobnego nie probowal przeforsowac. Dla mnie wazne nie jest czy oprogramowanie jest zgodne z freesoftware ale czy jest darmowe, nie badzmy fanatykami. Osobiscie uzywam opery, vmware i pare innych programow ktore dostepne za darmo nie sa wolnym oprogramoawneim i naprawde dobrze mi z tym, bylbym szczesliwszy gdybym mogl tego typu rzeczy instalowac z repozytoriow
Niestety również w Europie patenty obowiązują. Wystarczy zerknąć tutaj gdzie kocio już wcześniej pisał na ten temat.
Warto, bo nie wszyscy o tym wiedzą.
Na szczęście w samej Polsce nie – z tego co pamiętam polskie przepisy mówią, że nie można opatentować algorytmów, wzorów matematycznych. programów i rozwiązań komputerowych itp. Chyba że się coś zmieniło…
Całkiem możliwe, że te gry pojawią się wkrótce na Livnie jako "nonfree".
"Dla mnie wazne nie jest czy oprogramowanie jest zgodne z freesoftware ale czy jest darmowe, nie badzmy fanatykami."
Ja nieco inaczej to widzę. Gdybym miał wybierać to wolę żeby było otwarte/wolne niż darmowe.
I jak zwykle. Kto za to zapłaci? My wszyscy. Open Source będzie fajny, ale nierealny, bo wszyscy sobie wszystko dookoła patentują i mimo szczerych chęci będzie tak, że napisanie sobie zwykłego kalkulatora będzie się wiązało z płaceniem tantiemy.
Walka z patentami robi się coraz ciekawsza. Nie wierzę w zmiany prawne, bo uderzą w zyski zbyt wielu koncernów, a US teraz na to nie stać. EU najchętniej już dawno by to wprowadziła, ale niestety takie warcholstwo zza Odry bruździ. Na szczęście zrezygnowaliśmy z Nicei za pietruszkę i nareszcie giganci z EU będą mieli szansę zabłysnąć nowoczesną wizją patentów- idę o zakład. Przecież skoro można zarabiać na niczym w US, to dlaczego nie można w EU?
Może lepiej (skoro są dostępne źródła) przerobić te gry, że by te obiekty nie poruszały się w linii prostej tylko w linii lekko falistej, albo w jakiś podobny sposób obejść ten patent.
Pamiętacie jak MS "obszedł" patent na interaktywny kontent w przeglądarce?
Hahaha! Genialne pomysły sa zawsze proste
Za chwilę będziesz miał poprawkę w patencie i tak w koło Macieju – patentom trzeba wyraźnie powiedzieć NIE a nie przed nimi się chować.
jedno spostrzezenie rms mi sie przypomnialo: ze
prawnicy nie maja problemow z systemem patentowym.
ciekawe, co by sie stalo, gdyby tak postarac sie
wszczepic patenty do prawa…
Cale szczescie, ze brodaci hakerzy maja patenty w d… i robia swoje
Cos czuje ze patenty na soft w europie nie dlugo tez beda co bedzie morderstwem dla malych firm. Firmy ze stanow juz spieprzaja stamtad m.in. do europy czy azji, czuje ze niedlugo zacznie sie ucieczka tylko do azji i afryki takze z europy. Problemem jest sprzedaz, ale na szczescie da sie to obejsc przez spolki posredniczace, dzieki temu spolka-matka moze czuc sie bezpiecznie bo sama nie sprzedaje programow w kraju opatentowanym
Dziwi mnie troche, ze europa ciagle bierze za przyklad usa, ktore z roku na roku stoi coraz gorzej. Dolar szybuje w dol,a Ci durnie (np. taka gnida piskorski z PO) z komisji europejskiej beda glosowac co roku ustawe o patentach i pewnie w koncu przeglosuja.
europa bierze a przykład usa, a Polksa europę.
Takie gry były 15-20 lat temu. Czy tak stary jest ten patent, to pozwalam sobie wątpić. Sam pamiętam, jak wklepałem kod gry z Bajtka, w której z góry ekranu spadały literki i należało wcisnąć literkę w momencie, kiedy przekroczy dolną linię na ekranie.
No cóż, paranoja. Może dożyję czasów, kiedy takie sytuacje nie będą miały miejsca…?
Po III wojnie światowej, kiedy żałosne kraje, którym ideologia (pseudo)demokracji i (niby)wolnego rynku zupełnie poprzestawiała pod sufitem, będą miały inne problemy niż patenty.
rezim zabrania w gry nawet, jak niema wersji fedory dla wolnych ludzi to poco pisac o tym systemie?
A ja panowie (i panie ?) miałbym te patenty "na oprogramowanie" totalnie w ….. i niech by tylko jakaś korporacja podała mnie do sądu to bym jej taką nakręcił "negatywną kampanie medialną" że musiałaby wydać miliardy $$$$$$$ aby odbudować swój stracony "pozytywny wizerunek społeczny".
PS: nas to na szczęście nie dotyczy (jeszcze ?) bo żyjemy w Europie
w polsce, nie europie… patrz taką frację – tam już jest niezły burd…
To ja dorzuce "swój" patent na ogień i koło. Od dzisiaj muszą mi płacić wszyscy producenci: zapałek, zapalniczek, kuchenek gazowych, grilli, opon, felg i innych okrągłych rzeczy, a w drodze jest mój patent na słowo "promocja"
koło już jest opatentowane.
Jasne, gdzie? Nie można całkowicie zrezygnować z patentów, ciężko znaleźć uzasadnienie dla takiego kroku, ale w żadnym wypadku nie powinniśmy wprowadzać tak restrykcyjnego prawa jak w USA. Nasze w chwili obecnej są IMHO OK, rozwiązania idealnego nie będzie, ale nie można w ogóle odmawiać ochrony prawnej, komuś kto na to zasługuje.
To właśnie ciężko znaleźć uzasadnienie istnienia systemu patentowego.
Powstał tylko z jednej przyczyny: aby odkrywcy ujawniali swoje odkrycia bez obawy, że nic na tym nie zarobią. Jeżeli ludzie nadal chcą tworzyć pomimo braku takiej ochrony (dziś to ma miejsce w Open Source), to system patentowy nie ma racji bytu.
Patenty nie są żadnym prawem odkrywcy (w przeciwieństwie do prawa autorskiego, choć tu też nie jest tak prosto) – są wolnością zabraną innym tylko po to, aby nie zaprzestano dokonywania odkryć.
Łamiąc takie pseudopatenty Open Source udowadnia, że a) nie są to żadne odkrycia b) i tak rozwój by następował pomimo braku ochrony patentowej.
Zrozumcie, że to prawo było tworzone z myślą o społeczeństwie i jego zyskach (nowe odkrycia), a stało się narzędziem wyzysku korporacji.
Dla mnie zrozumiałe jest to, że jak ktoś włożył mnóstwo wysiłku w dokonanie czegoś, co może być opatentowane (wynalazek, wzór użytkowy, wzór przemysłowe i inne), to chce czerpać z tego jakąś korzyść. To jest naturalne. Nienaturalne jest amerykański system patentowy, gdzie przesłanki nabycia patentu nie są tak wymagające jak np w Polsce. Przecież jednym z wymogów polskiego prawa własności przemysłowej jest nieoczywistość, poziom wynalazczy i nowość – tu bardzo łatwo "uwalić" wniosek. Zresztą w Polsce nie można patentować oprogramowania. Dla mnie patenty nie są złe, zły jest amerykański system, który niestety poprzez pozycję USA i korporacji amerykańskich ma duży wpływ na regulacje m.in. europejskie :/
Ech, powoli zaczynam kibicować terrorystom :/
Nie rozp***ą te durne stany… Albo przynajmniej kilka miejsc jak siedziba pewnej firmy w Redmond czy urzędy patentowe…
-
Tak w ogóle to czemu by nie opatentować efektów 3D pulpitu? :] Zabawnie by było gdyby M$ musiał usunąć je z viśty
Zabawne to teraz one są.