Kategorie:
24

Otwarte formaty w Norwegii już w 2009 roku

Zgodnie z artykułem opublikowanym w norweskim serwisie digi.no, od 1 stycznia 2009 roku, na terenie Norwegii obligatoryjne będzie używanie otwartych formatów dokumentów.
Dla wszystkich nośników wymiany informacji pomiędzy władzą a użytkownikami zostały określone poniższe formaty:

  •  HTML dla wszystkich informacji publicznych dostępnych przez sieć.
  •  PDF dla wszystkich dokumentów, gdzie konieczne jest zachowanie układu strony.
  •  ODF dla wszystkich dokumentów, w przypadku których odbiorca ma mieć możliwość edycji.

Rząd, administracja rządowa i oddziały regionalne, mogą również publikować dane w innych formatach, ale poza tym zawsze muszą publikować w jednym z powyższych formatów. Dekret ma działanie wsteczne, co oznacza że do 2014 wszystkie poprzednio opublikowane dokumenty muszę być przekonwertowane i dostępne jako jeden z tych trzech formatów.

Dekret nie narzuca formatu dla wewnętrznej dokumentacji, ale pozostaje mieć nadzieję, że te same formaty wymiany danych będą używane wewnątrz administracji.

Minister Technologii Informacyjnych, Heidi Grande Røys

Wszyscy powinni mieć równy dostęp do dokumentów publicznych. Od 2009, każdy obywatel będzie w stanie wybrać sobie rodzaj oprogramowania, dzięki któremu uzyska dostęp do publicznych informacji. Decyzja rządu zwiększy również zakres rywalizacji pomiędzy dostarczycielami oprogramowania. W przyszłości, nie będzie zgody na fakt aby agencje rządowe przywiązywały użytkowników informacji publicznych do zamkniętych formatów.

Więcej informacji: http://virtuelvis.com/archives/2007/12/n...ml-pdf-odf

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

18 komentarzy

zwiń wątek elkanguro  21 grudnia 2007 o godz. 0:03 #
Gravatar

No no no, to już kolejny kraj… oby tak dalej!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek BigBen  21 grudnia 2007 o godz. 2:35 #
Gravatar

Ostatnio Microsoft dostaje mocno po tyłku na całym globie: Holandia, Belgia, Chiny, Rosja, Niemcy, akcja mająca na celu dostarczenie dzieciom z biednych krajów laptopów, teraz Norwegia. Czyżby koniec Microsoftu był bliższy niż większość przypuszczała. Swoją drogą ciekawe kiedy Polscy politycy zobaczą plusy otwartych formatów i oprogramowania.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Rysh  21 grudnia 2007 o godz. 4:04 #
Gravatar

Moge Ci powiedziec… jak juz MS bedzie u kresu upadłości… czyli nie za szybko…

 
zwiń wątek x  21 grudnia 2007 o godz. 12:45 #
Gravatar

Obawiam się, że to nie chodzi o "zobaczenie plusów". Wizyty Billa G. u naszych premierów pozwalają przypuszczać, że nasz rząd podpisał z MS jakieś tajne porozumienie i to z tego powodu zbyt dużo na temat alternatywnych (wolnych) formatów i systemów się nie mówi.

Obym się mylił!!!

(Dla mnie probierzem moich obaw będzie działalność w tym względzie zadeklarowanego zwolennika linuksa i nowych technologii – wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara P.*)

*Panie Waldku, Pan się nie boi…

 
 
zwiń wątek Jarek  21 grudnia 2007 o godz. 8:49 #
Gravatar

Ja na to patrzę inaczej: bardziej byłbym zadowolony nie z upadku Microsoftu, ale z takiej zmiany modelu ich konkurowania na rynku IT, która przedkładałaby konkurowanie jakością swoich produktów nad innymi, nie związane z techniką strategiami. Taka zmiana strategii musiałaby zakładać przestrzeganie i wspieranie norm technicznych. Byłaby to duża korzyść dla Microsoftu borykającego się z ograniczoną interoperacyjnością swoich produktów, dla użytkowników ich oprogramowania oraz dla wszystkich innych klientów rynku IT.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek xpio  21 grudnia 2007 o godz. 11:02 #
Gravatar

No nie wiem , czy się z tego śmiać , czy płakać nad tobą .

Człowieku M$ skonstruował swoją potęgę właśnie przez stosowanie nieuczciwych

praktyk .

Gdyby miał konkurować jakością i ceną to takiego czegoś jak M$ po prostu by nie było ,a szanowny pan B.G zapewne dobrze o tym wie dlatego …

Za nim M$ wypuścił win95 na rynku były już od dawna systemy o porównywalnych

a może i większych możliwościach , jak choćby AmigaOS w 1992 była już wersja

2.0 ale nawet 1.3 (1987 ) mogła by z tą rewolucyjną nowością śmiało konkurować !

Ale jeśli ci się wydaje że można przekonać hienę do wegetarianizmu to proszę

bardzo ale nie dziw się że tacy jak ja cię "wyśmieją " .

 
 
zwiń wątek aix  21 grudnia 2007 o godz. 9:32 #
Gravatar

ze względu na ma·ły potencjał firmy microsoft – upadnie on

trzyma go jedynie directx, gdy linux będzie posiadał 100% directx 9.0 windowsy znikną z komputerów. TAKA JEST PRZSZŁOŚĆ.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek piter  21 grudnia 2007 o godz. 10:00 #
Gravatar

Ile masz lat?

zwiń wątek aix  21 grudnia 2007 o godz. 10:18 #
Gravatar

33, a komputerami zajmuję się od czasów Timex, ZX Spectrum. Wiesz co to takiego Piterze?

 
 
zwiń wątek ultr  22 grudnia 2007 o godz. 2:39 #
Gravatar

Trudno się nie zgodzić.

Z własnego doświadczenia wiem, że w opanowaniu przez Linuksa komputerów domowych przeszkadza właśnie DirectX. Jeśli albo Wine zacznie go bardzo dobrze obsługiwać, albo producenci przejrzą na oczy i będą wydawać gry natywnie na Linuxa i używać w nich OpenGL (z korzyścią dla wydajności), to windows długo na domowych komputerach nie wytrzyma.

Do dokumentów doskonale sprawdza się OpenOffice, a w wielu aspektach windows nie dorasta Linuksowi do pięt.

Brat używał Linuxa przez pewien czas, i używałby nadal, gdyby nie niedziałające gry. W tej chwili po prostu nie chce mu się rebootować ciągle kompa, aby przełączać się między systemami.

 
 
zwiń wątek qliver  21 grudnia 2007 o godz. 20:51 #
Gravatar

Ja również uważam, że M$ doszedł do swojej potęgi krętactwem i przekrętami, więc uczciwa walka z nimi nie ma sensu. Pewne trendy po prostu trzeba wymusić, nawet "młotkiem", jeśli się nie da inaczej. I "rozumne" państwo nie bedzie miało skrupułów przed użyciem tego "młotka".

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek munk  22 grudnia 2007 o godz. 3:04 #
Gravatar

Właśnie w tym celu państwo skupia w swoim ręku władzę i możliwości niedostępne zwykłym obywatelom. Aby używać ich w interesie obywateli.

No chyba, że to jest Polska, gdzie przywileje władzy są jedynie miarą ograniczającą na co może władza sobie pozwolić w swoim przestępczym procederze, a nie z czego może korzystać dla dobra obywateli i kraju.

 
 
zwiń wątek ms-trex  21 grudnia 2007 o godz. 22:03 #
Gravatar

No cóż, wszystko wskazuje na to że wielki moloch upadnie z równie wielkim hukiem ale z korzyścią dla całego świata.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek soda2  22 grudnia 2007 o godz. 10:40 #
Gravatar

>wielki moloch

że niby kto? microsoft? hahaha, jaki moloch? w rew pozorom MS wcale nie jest taki wielki, jak to już ktoś wielki powiedział, róbmy swoje i nie podniecajmy się microsoftem. MS może jest monopolistą – ale nie molochem. Gdzieś był artykuł na tematy finansowe MS… nie wiem czy właśnie nie w tym portalu. W tym tempie windows przestanie być potrzebny – poaptrzcie na projekt ReactOS, Wine…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  23 grudnia 2007 o godz. 0:13 #
Gravatar

Ten oto człowiek to powiedział: Strach przed ciemnością

 
 
zwiń wątek michuk  23 grudnia 2007 o godz. 0:12 #
Gravatar
(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek KrzyK  23 grudnia 2007 o godz. 17:18 #
Gravatar

Na marginesie warto dodać, że pani Røys reprezentuje w rządzie norweskim Socjalistyczną Partię Lewicy. W Polsce, czyli kraju, w którym ludzie mają bzika na punkcie tej czy innej prawicy o tak progresywnej formacji politycznej można tylko pomarzyć. W prawicowej Polsce przeciętny prawicowy, a jakże, polityk nie ma najczęściej zielonego pojęcia, co to jest wolne oprogramowanie, o tym jakie może ono mieć znaczenie dla instytucji publicznych nie wspominając. W konsekwencji, recepcja wolnych formatów w Polsce nie jest i jeszcze długo nie będzie możliwa.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  23 grudnia 2007 o godz. 17:26 #
Gravatar

@KrzyK: popracie dla WiOO na świecie jest niezależne od opcji politycznej. Zarówno prawica i lewica ma powody aby popierać wolne i otwarte oprogramowanie. U nas najaktywnieszymi zwolennikami WiOO są UPR i Partia Zielonych, czyli skrajne prawica i lewica. Ja mam nadzieję, że w końcu normalne centrowe partie zaczną dostrzegać WiOO. Niestety LiD czy PO mają „inne ważne sprawy” do załatwienia. Cała nadzieja w PSLu :)

 
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia