Nowa wersja Wine 1.1.33
- Dodano: 15 listopada 2009
- Wprowadził: wujek_bogdan
- Komentarze: 8
Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!
Wydanie rozwojowe Wine 1.1.33, implementacji WinAPI dla środowiska X11, jest już dostępne do pobrania.
- Gecko jest teraz instalowane podczas tworzenia wineprefix.
- Lepsze wsparcie dla certyfikatów w crypt32.
- Ulepszone wsparcie w mciwave.
- Trochę więcej funkcji Direct3D 10.
- Rozwiązano wiele problemów zauważonych przez Valgrind.
- Rozmaite poprawki błędów.
Szczegółowa lista zmian znajduje się w ogłoszeniach na oficjalnej stronie projektu.
Paczki dla popularnych dystrybucji znajdują się w dziale download.
Więcej informacji: http://www.winehq.org/announce/1.1.33
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
8 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Oj będzie granie
Brawa dla tego Pana wujka_bogdana!
Napisał o nowej wersji WINE szybciej niż b.YISK . To nie lada wyczyn dlatego szczere gratulacje. Myślałem, że tylko b.YISK najszybciej pisze o nowych wersjach WINE.
Pozdrawiam
gdy pojawiło mi się wine podczas aktualizacji pakietów sądziłem, że nius już jest w wylęgarni. sam się zdziwiłem, że b.YISK nie zareagował
)
postanowiłem, że tym razem ja zgarnę bluzgi w stylu "po co kolejny nius o wine"
Oj tam, każdy może mieć czasem urlop ;P
Cóż, może Pan b.YISK przesiadł się na Windowsa, albo dowiedział się że Wine to nie tylko "paczka" dla systemu Linux
Tak mi się wydaje że deweloperzy wine ostatnio się trochę pogubili.
Zamiast skupić się na winXP i DX9 i doprowadzić to do normalnej używalności
to zajmują się DX10, vistą czy win2008. I komu to potrzebne?
Wystarczyło by zapewnić pełną zgodność z aplikacjami pisanymi pod winXP i
DX9 żeby zainteresować więcej osób linuxem.
Więcej użytkowników linuxa to więcej natywnego oprogramowania pod ten system
pisanego przez komercyjne firmy i koło się zamyka.
zostan developerem wine (albo zaplac komus aby zostal) i skup sie na winXP i DX9.
Napisz do deweloperów Wine: "Ty zrób to, ty tamto(…)a za to wcale się nie bierz, bo MI nie jest to do niczego potrzebne." Po co mają marnować czas na implementowanie czegoś, co Ci się nie przyda?