Nokia nie chce Androida
- Dodano: 7 sierpnia 2010
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 81
Nokia stwierdza, że nie jest zainteresowana zastosowaniem systemu operacyjnego Android na swoich telefonach komórkowych. Informację i argumentację przekazuje w wywiadzie jeden z pracowników.
Niklas Savander, pracownik firmy Nokia (head of sales and marketing), ma konto na Twitterze, na które można było zadawać pytania odnośnie firmy. Niklas odpowiadał na żywo, przeprowadzona została swego rodzaju sesja, wywiad z Niklasem, przez zainteresowane osoby. Fiński producent komórek skompletował nastepnie pytania w serie i opublikował je na swojej stronie.

Z odpowiedzi Niklasa można dowiedzieć się, iż firma rezygnuje z Androida, pomimo trendu na rynku. Nokia ma dwa systemy operacyjne na urządzenia mobilne – MeeGo oraz Symbian – i nie ma zamiaru angażować się w jeszcze jeden.
Jeden z użytkowników spytał o to, dlaczego Nokia odrzuciła Androida pomimo jego popularności, znajomości przez konsumentów, dobrej jakości samego oprogramowania. Niklas odpowiedział, iż platformy Nokii dają im więcej możliwości do dostarczenia tego, co chcą dostarczać swym użytkownikom, a dodatkowo biblioteka Qt gra tutaj kluczową rolę.
Więcej informacji: http://phandroid.com/2010/08/06/nokia-re...-handsets/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
81 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Chodzi oczywiście o pieniądze – poniższy komentarz to kopia z OSblog.pl (wystarczy zamienić nazwy Samsung/Nokia i Bada na MeeGo+Symbian):
Dlaczego Samsung inwestuje w Badę? Powodem są identyczne rozterki, jakie ma HTC – cytując słowa dyrektora finansowego tej firmy z wywiadu:
Ile zarabia Apple ze sprzedaży aplikacji w App Strore? Praktycznie 30%, może odejmując pewne koszty ponoszone przez strony trzecie. Ile zarabia Motorola/HTC (najwięksi gracze z telefonami na Androidzie) ze sprzedaży aplikacji w Android Market? Zapewne ochłapy, lwia część trafia do Google. I ostatnie pytanie, ile potentat na rynku elektroniki (Samsung) chce zarabiać?
Jeszcze jedna zasadnicza kwestia. Samsunga stać na rozwijanie własnego systemu. Motorola szuka oszczędności gdzie się da, natomiast obroty HTC są mniejsze niż zyski Samsung Electronics – zupełnie inna liga.
to moga isc po rozum jak chinczycy z yphonem i w andorida wsadzic swoj sklep i łebową otoczke:D
@konski_pytong: Problem w tym, że deweloperzy tych aplikacji nie biorą się z drzewa. Wystarczy popatrzeć na Palma i WebOS. Natomiast Nokia i Samsung to liczący się gracze, więc z oprogramowaniem zewnętrznym, takich problemów zapewne nie będzie.
To co za problem podczepić do pod obecne markety i dac lepsze warunki finansowe developerom.
Gdyby przerzucili się na Androida to musieli by się przyznać, ze zakup Symbiana i rozwój Qt był błędem i zmarnowali gigadolary, dlatego będą brnąć dalej…
Symbian is dead, Qt jest potężne (bardzo mi się podoba) ale ciężkie nawet na desktopach a co dopiero na mobilne urządzenia, na rynku jest kilka popularnych mobilnych systemów: iPhone, BB, Android, WM, z dwóch ostatnich każdy producent może skorzystać.
Jeżeli zmienią Symbiana w coś co jest używalne na nowych smartfonach to będzie to zupełnie nowy system z zerową pulą aplikacji. MeeGo to też zupełnie nowy system. Mam duuuże wątpliwości czy uda im się wypromować nowy system operacyjny, zwłaszcza że go jeszcze nie ma a udziały Nokii spadają.
Nokii marzy się model biznesowy iPhona – są zafascynowani kasą którą zarabia Apple na komórkach ale taki model jest nierealny dla nich. Nokia zarabia na masowej sprzedaży tanich komórek (dość drogich ale przeważnie solidnych).
Z QT na telefonie mam tylko do czynienia z Operą Mobile – i wierz mi – jest leciutka i szybciutka.
Kwant – pieprzysz kompletne bzdury aby przeportować jakikolwiek język programowania , biblioteki czy nowe funkcjonalności na symbiana wystarczy dodać odpowiedni moduł do serwerów w userspace .
Do dziś architektura Symbiana jest wzorem dla innych systemów jak minix3 . Problemem było tylko brak dobrych narzędzi programistycznych ale przeniesienie QT4 , pythona , ulepszenie javy i dodanie nowych funkcjonalności wspomoże system , zwłaszcza że on obecnie otwarty (licencja EPL) i społeczność stopniowo przeportowuje nowe programy i dodaje nowe funkcjonalności jak dostęp do Ext3 czy NTFS , port na x86 . Ba nawet uruchamiają Aplikacje z KDE4
@krzabr: a ty jak widzę ciągle z tą swoją mantrą, że im więcej kodu tym gorzej
Nie powiem, mikrokernele są fajne, Symbian jest tego przykładem… Ale nie zawsze i nie do wszystkiego.
> Symbian is dead, Qt jest potężne (bardzo mi się podoba) ale ciężkie
Tak, bo Android jest leciutki jak piorko…
(a juz zwlaszcza w wersji bez JIT). Pewnie dlatego w specs
do nowych wersji Androida jest cos w okolicach
CPU 1GHz i 512MB – jak myslisz, jak Qt na tym pojedzie?
Fakt, Android jest ciężki jak diabli z JITem jest równie ciężki tyle że szybszy
Mi się osobiście takie podejście do programowania mobilnych urządzeń nie podoba a w Androidzie Java i Dalvik broni się jedynie możliwością zapewnienia większej ochrony i łatwością tworzenia aplikacji (Javę większość developerów zna, środowiska są dostępne vide Eclipse).
Jak mi ktoś powie, że Qt jest lekkie to mu na buty napluję
Qt4+ jest fantastyczne, można szybko i łatwo napisać aplikacyjkę wykorzystującą sieć, dźwięk z aklceleracją 3D, przepiękną graficzne. Dla developera to raj bo środowisko jest spójne i dostarcza wiele ulepszeń jak własne stringi, kontenery, obsługę plików, sieci, wątków, lokalizację, etc… W dodatku wszystko prawdziwie wieloplatformowo a wygenerowany kod jest naprawdę zwarty. Ale patrząc na setki megabajtów bibliotek w których siedzą te zabawki to słowo ,,lekkie'' nijak nie przeciśnie mi się przez krtań. No chyba, że mówimy o jakimś oberżniętym i dostosowanym do aplikacji embeded Qt, ale to już nie jest Qt
.
Anyway jestem mocno sceptyczny co do Qt na Smartfonach, na tabletach przejdzie, na netbookach również ale nie na 4 calowych handheldach. Stary symbian to zabytek, nowego jeszcze nie ma a już 2 lata spóźniony – czy Nokię będzie stać tak jak Samsunga na wydanie megadolarów developerom, żeby zechcieli napisać kilka aplikacji dla nowej platformy??? MeeGo to świetna platforma (jest ich zresztą wiele) ale kto napisze na tą platformę aplikację (patrz wyżej)?
IMHO Android wstrzelił się rewelacyjnie w rynek co widać po statystykach. iPhone będzie nadal popularny dzięki genialnej polityce Apple, która stworzyła wręcz ideologię wokół siebie. RIM to dla mnie zagadka – jest popularny głównie w USA, ludzie są z niego średnio zadowoleni i chętnie zmienią na coś innego (pamiętajmy, że iPhone sprzedawany jest tylko u jednego operatora!). Samsung gra na dwa fronty – Androida i Bada, ma kupę kasy więc może na siłę wypromować Bada ale jakiegoś entuzjazmu wokół tej platformy nie ma, z drugiej strony Samsung Galaxy S z Androidem sprzedaje się rewelacyjnie. Mobilny Microsoft traci pozycję i chyba czasy swojej świetności ma już za sobą: tu panie jest konkurencja na noże a nie ciepły monopol
Może jeszcze ktoś wyskoczy z kapelusza w najbliższym czasie. Rynek jest bardzo lukratywny, w USA 25% komórek to smartfony, które żyją średnio nie dłużej niż 2 lata więc co 2 lata ludziska będą kupować sprzęt za 500$ To więcej niż na komputery/laptopy bo czas życia tych urządzeń ostatnio bardzo się wydłuża a komórki się po prostu zużywają…
> W dodatku wszystko prawdziwie wieloplatformowo a wygenerowany kod
> jest naprawdę zwarty. Ale patrząc na setki megabajtów bibliotek w
> których siedzą te zabawki to słowo ,,lekkie” nijak nie przeciśnie
> mi się przez krtań.
Przepraszam, setki czego??
$ du -sc /usr/lib/libQt* /usr/lib/qt4 | sort -n | tail -5
7124 /usr/lib/libQtDesigner.so.4.6.2
10740 /usr/lib/libQtGui.so.4.6.2
16296 /usr/lib/qt4
16464 /usr/lib/libQtWebKit.so.4.6.2
66732 total
Przypominam, mamy rok 2010, smartfon ma dzis minimum 256MB,
i to bardzo zachowawczo mowiac.
@Jarek : To że niedługo miniaturyzacja krzemu niedługo się skończy i nie będzie można w nieskończoność upychać ramu w kości wielkości groszówki – to się skończy a kości grafenowe i nanorurki węglowe to wizja przyszłości za minimum półtorej dekady . Efekt tego będzie taki że niebawem wszystcy obudzą się z ręką w nocniku bo aplikacje i bibloteki będą tak zblootowane że ledwo co je uruchomi .
@Reddie – obiektowy mikrokernel RT to idealne wręcz rozwiązanie na takie urządzenia , symbian jest świeżym systemem nowocześnie zaprojektowanym i przeprojektowanym w 2008 roku . Ma wszystkie techniczne atuty aby być systemem numer 1 dla takich rozwiązań . Aż dziw w tym wszystkim bierze że mozolny zblootowany android zabiera mu rynek , ale cóż widać że wykorzystanie reklamy ze strony wielkiej marki + lenistwo deweloperów potrafią czynić cuda .
@krzabr: kiedy ostatnio patrzyłem, to Nokia miała w planach 1 (słownie: jeden) model z nowym Symbianem. Coś się zmieniło?
Widocznie MeeGo im się bardziej opłaca . Albo czekają na dopracowanie symbiana^4
@jarek, ok przesadziłem z setkami megabajtów Qt4, same biblioteki w /usr/lib mają ~70MB ale one też mają swoje zależności. Z prostego projektu GUI z mojego repozytorium zrobiłem ldd. Poniżej wynik (nie wiem czy cały się zmieści ale tam jest podlinkowane kilkadziesiąt bibliotek) ile to zajmuje pamięci? nie wiem dokładnie ale na pewno mnóstwo. Qt to nie jest lekkie, jest uniwersalne!
ldd bin/kicker
linux-vdso.so.1 => (0x00007fff20c86000)
libgdcmDICT.so.2.0 => /usr/lib/libgdcmDICT.so.2.0 (0x00007f8f1870f000)
libQtWebKit.so.4 => /usr/lib/qt4/libQtWebKit.so.4 (0x00007f8f17301000)
libgdcmMSFF.so.2.0 => /usr/lib/libgdcmMSFF.so.2.0 (0x00007f8f1701e000)
libgdcmIOD.so.2.0 => /usr/lib/libgdcmIOD.so.2.0 (0x00007f8f16e11000)
libQtGui.so.4 => /usr/lib/qt4/libQtGui.so.4 (0x00007f8f1617e000)
libmysqlclient.so.15 => /usr/lib/libmysqlclient.so.15 (0x00007f8f15e09000)
libstdc++.so.6 => /usr/lib/gcc/x86_64-pc-linux-gnu/4.3.4/libstdc++.so.6 (0x00007f8f15aff000)
libm.so.6 => /lib/libm.so.6 (0x00007f8f1587c000)
libgcc_s.so.1 => /lib/libgcc_s.so.1 (0x00007f8f15665000)
libc.so.6 => /lib/libc.so.6 (0x00007f8f15309000)
libgdcmDSED.so.2.0 => /usr/lib/libgdcmDSED.so.2.0 (0x00007f8f150b4000)
libQtNetwork.so.4 => /usr/lib/qt4/libQtNetwork.so.4 (0x00007f8f14d86000)
libQtCore.so.4 => /usr/lib/qt4/libQtCore.so.4 (0x00007f8f14905000)
libgdcmCommon.so.2.0 => /usr/lib/libgdcmCommon.so.2.0 (0x00007f8f146f4000)
libz.so.1 => /lib/libz.so.1 (0x00007f8f18b5a000)
libdl.so.2 => /lib/libdl.so.2 (0x00007f8f144f0000)
libgdcmexpat.so.2.0 => /usr/lib/libgdcmexpat.so.2.0 (0x00007f8f142ca000)
libphonon.so.4 => /usr/lib/libphonon.so.4 (0x00007f8f1405d000)
libQtXmlPatterns.so.4 => /usr/lib64/qt4/libQtXmlPatterns.so.4 (0x00007f8f139e0000)
libgthread-2.0.so.0 => /usr/lib/libgthread-2.0.so.0 (0x00007f8f137db000)
librt.so.1 => /lib/librt.so.1 (0x00007f8f135d2000)
libglib-2.0.so.0 => /usr/lib/libglib-2.0.so.0 (0x00007f8f132d8000)
libpthread.so.0 => /lib/libpthread.so.0 (0x00007f8f130bc000)
libXrender.so.1 => /usr/lib/libXrender.so.1 (0x00007f8f12eb2000)
libfontconfig.so.1 => /usr/lib/libfontconfig.so.1 (0x00007f8f12c7d000)
libfreetype.so.6 => /usr/lib/libfreetype.so.6 (0x00007f8f129e6000)
libXext.so.6 => /usr/lib/libXext.so.6 (0x00007f8f127d4000)
libX11.so.6 => /usr/lib/libX11.so.6 (0x00007f8f1249b000)
libgdcmjpeg8.so.62.1 => /usr/lib/libgdcmjpeg8.so.62.1 (0x00007f8f12268000)
libgdcmjpeg12.so.62.1 => /usr/lib/libgdcmjpeg12.so.62.1 (0x00007f8f12035000)
libgdcmjpeg16.so.62.1 => /usr/lib/libgdcmjpeg16.so.62.1 (0x00007f8f11e02000)
libopenjpeg.so.2 => /usr/lib/libopenjpeg.so.2 (0x00007f8f11be5000)
libuuid.so.1 => /lib/libuuid.so.1 (0x00007f8f119e0000)
libpng12.so.0 => /usr/lib/libpng12.so.0 (0x00007f8f117ba000)
libgobject-2.0.so.0 => /usr/lib/libgobject-2.0.so.0 (0x00007f8f11574000)
libSM.so.6 => /usr/lib/libSM.so.6 (0x00007f8f1136b000)
libICE.so.6 => /usr/lib/libICE.so.6 (0x00007f8f1114f000)
libXrandr.so.2 => /usr/lib/libXrandr.so.2 (0x00007f8f10f46000)
libcrypt.so.1 => /lib/libcrypt.so.1 (0x00007f8f10d0e000)
libnsl.so.1 => /lib/libnsl.so.1 (0x00007f8f10af6000)
libssl.so.0.9.8 => /usr/lib/libssl.so.0.9.8 (0x00007f8f108a3000)
libcrypto.so.0.9.8 => /usr/lib/libcrypto.so.0.9.8 (0x00007f8f1051a000)
/lib64/ld-linux-x86-64.so.2 (0x00007f8f18aa6000)
libpulse.so.0 => /usr/lib64/libpulse.so.0 (0x00007f8f102d7000)
libpulse-mainloop-glib.so.0 => /usr/lib64/libpulse-mainloop-glib.so.0 (0x00007f8f100d2000)
libQtDBus.so.4 => /usr/lib64/qt4/libQtDBus.so.4 (0x00007f8f0fe5b000)
libexpat.so.1 => /usr/lib/libexpat.so.1 (0x00007f8f0fc32000)
libxcb.so.1 => /usr/lib/libxcb.so.1 (0x00007f8f0fa14000)
libXau.so.6 => /usr/lib/libXau.so.6 (0x00007f8f0f810000)
libXdmcp.so.6 => /usr/lib/libXdmcp.so.6 (0x00007f8f0f60a000)
libgmp.so.3 => /usr/lib/libgmp.so.3 (0x00007f8f0f3b2000)
libpulsecommon-0.9.21.so => /usr/lib/libpulsecommon-0.9.21.so (0x00007f8f0f162000)
libXtst.so.6 => /usr/lib/libXtst.so.6 (0x00007f8f0ef5b000)
libwrap.so.0 => /lib/libwrap.so.0 (0x00007f8f0ee52000)
libsndfile.so.1 => /usr/lib/libsndfile.so.1 (0x00007f8f0ebef000)
libFLAC.so.8 => /usr/lib/libFLAC.so.8 (0x00007f8f0e9b6000)
libvorbisenc.so.2 => /usr/lib/libvorbisenc.so.2 (0x00007f8f0e4e7000)
libvorbis.so.0 => /usr/lib/libvorbis.so.0 (0x00007f8f0e2bb000)
libogg.so.0 => /usr/lib/libogg.so.0 (0x00007f8f0e0b4000)
libasyncns.so.0 => /usr/lib/libasyncns.so.0 (0x00007f8f0deaf000)
libresolv.so.2 => /lib/libresolv.so.2 (0x00007f8f0dc98000)
libdbus-1.so.3 => /usr/lib/libdbus-1.so.3 (0x00007f8f0da24000)
libgdbm.so.3 => /usr/lib/libgdbm.so.3 (0x00007f8f0d81e000)
libcap.so.2 => /lib/libcap.so.2 (0x00007f8f0d618000)
libQtXml.so.4 => /usr/lib64/qt4/libQtXml.so.4 (0x00007f8f0d3d0000)
libXi.so.6 => /usr/lib/libXi.so.6 (0x00007f8f0d1c0000)
libattr.so.1 => /lib/libattr.so.1 (0x00007f8f0cfba000)
Kwant, a tak powaznie, to odrozniasz ilosc
zaleznosci od ich sumarycznej wagi, nie?
$ ldd /usr/bin/gnome-terminal | wc -l
61
$ du -Lshc $(ldd /usr/bin/gnome-terminal | sed 's/.*=>//' | awk '{print $1}' | grep '^/' | sort -u) | tail -1
15M total
No dobrze, ale troche bardziej przyziemnie, takie Qt miesci sie ponizej
100MB, 1GB dzis to jest lekki standard. Po co wiec te nanorurki i kosmoloty?
Przyznaje się że przeszacowałem wagę QT , jednak problem blootu w kodzie pozostaje .
czy slyszeliscie kiedys o Qt Embedded? Ma to footprint ponizej 9MB i nie wymaga X'ow
A o –as-needed Kwant słyszał?
@no4b – ciekawe ile kompilacja z tą flagą zajmie miejsca .
Hmmm, pamięć jest tania. Programiści są drodzy. Użytkownikom „bloot” nie przeszkadza. Podsumowując, użytkownik woli 100 wystarczająco dobrych aplikacji niż 10 idealnych.
A czy klienci nie będą jednak chcieli wybrać system z dużą ilością programów i zrezygnować z marki Samsung lub Nokia? I wtedy więcej stracą niż zyskają.
Klient wybierze produkt najlepszy, jeśli chodzi o proporcje jakość/cena (pomijając Apple
. Samsung i Nokia to potentaci na rynku, więc mogą sobie pozwolić na długoterminowe inwestycje.
Zresztą praktycznie w każdym smartphone znajdziesz, jakąś cześć wyprodukowaną przez Samsunga. Co przekłada się na ceny urządzeń, jakie ta firma może zaoferować.
Co do potentatów na rynku smartfonów to zapomniałeś chyba o RIM, a Samsung przekroczył już 2% ?
Powinieneś dodać, że chodzi o Stany Zjednoczone, bo stamtąd pochodzi większość zestawień smartfonów. Jest to dosyć specyficzny rynek, gdzie Nokia praktycznie się nie liczby – nawet w kategorii zwykłych telefonów.
Natomiast Samsung z Wavem celował bardziej w Rosję i Azję – tak przynajmniej wynikało z informacji prasowych przed premierą.
Nie, nie chodziło o rynek USA.
Czy ja gdzieś zakwestionowałem dominację Nokii ? Nokia z Samsungiem faktycznie sprzedają najwięcej telefonów, ale jeśli chodzi o smartfony to sytuacja dla Samsunga już nie jest tak różowa.
Nokia, RIM, Apple … HTC,Motorola,Samsung.
@rybirek : Nie rozumiesz że samsung ma już absolutnie wszystko aby stopniowo zdobywać rynek ?
@krzabr : Ja tego nie kwestionuję, wręcz potwierdzam, że jest drugim pod względem sprzedaży producentem telefonów, ale na dzień dzisiejszy to procentowy udział smartfonów w tej produkcji jest niewiele. Inna sprawa do zaliczanie do smartfonów wszystkich produktów Nokii z symbianem.
Myślę, że pieniądze z marketu nie są tak istotną kwestią, tym bardziej, że system jest wspólnym przedsięwzięciem Nokii i Intela. MeGoo jest świetny dlatego, że bliżej mu do Linuksa. Znacznie łatwiej będzie portować aplikacje itd. Ten system jest naprawdę wolny i otwarty i będzie dawał duże możliwości.
Gdy pojawi się jakiś fajny tel. Nokii z MeGoo chętnie go kupię. Denerwują mnie ograniczenia nałożone na Androida. Po to wydaje się kupę kasy na telefon, żeby mieć duże możliwości.
Co ty chcesz portować z Linuxa na smartfony? OpenOffica??? Ze względu na różnice w sposobie używania PC i smartfonów oraz różnice w interfejsie nie ma zbyt dużo aplikacji które można przeportować. W zasadzie są to dwa oddzielne światy z różnymi zestawami aplikacji – bliskość Linuxa nie jest tu wielką zaletą.
Microsoft poszedł tą drogą – WM jest na siłę podobny do desktopu, menu aplikacje, etc… no i potrzeba patyczka do obsługi bo wszystko jest bardzo miniaturowe. Od czasu, kiedy pojawił się iPhone, popularność WM pikuje w dół. IPhone jako pierwszy popularny system zastosował nowy interfejs i to był jeden z filarów sukcesu (licząc ilość zadowolonych użytkowników i zarobionej kasy). I to chyba jest kierunek na najbliższą dekadę.
Basha, Pythona, Ruby, Perla i całą masę bibliotek.
Nie chodzi przecież o wygląd, a o możliwość uruchamiania aplikacji działających pod Linuksem.. Widziałeś MeeGo? Jest specjalne miejsce na desktopowe aplikacje, można tam uruchomić np. google chrome.
Po co nadmiar bibliotek ? W przypadku androida styknał tylko dalvik i libc .
W przypadku symbiana styknie python i qt4
@krzabr: żeby programiści innych języków też mogli pisać na daną platformę. Im Python nie "styknie".
Co to jest "nadmiar bibliotek"?
@Kwant
Zdecydowanie łatwiej przeportować desktopową aplikację z długa historią zmieniając jedynie GUI i wycinając kilka niepotrzebnych ficzerów niż napisać ją od nowa. Poza tym można czerpać z linuksowej drogi rozwoju oprogramowania i portować pierdoły z której nie będą korzystać użytkownicy, a aplikacje- takich jak np. biblioteki.
Swoją drogą na pewno na większość telefonów z MeeGo pojawią się nieoficjalne porty androida- na n900 już jest. Jakby tylko google objęło je patronatem to nie byłoby najmniejszego problemu ze zmianą systemu.
@All, no to poproszę listę aplikacji (nie bibliotek/języków!), których brakuje na smartfonach (nie tabletach, netbookach) a są na desktopach i warto byłoby je przeportować… Jak będzie lista to się zastanowimy jakie są potrzebne do tego biblioteki i języki programowania.
No to wyliczamy:
1. Eeeee…
2. ????
3. !@#$%
@Kwant: poproszę listę aplikacji których brakuje na Win95, a potem się zastanowimy po co te nowe systemy, biblioteki i języki programowania.
> Po co nadmiar bibliotek ? W przypadku androida styknał tylko dalvik i libc.
Chyba nie sadzisz, ze Google przepisalo cala te funkcjonalnosc
"pod Dalvikiem"? To by sie zawalilo po wlasnym ciezarem.
Pod spodem jest zestaw standardowych bibliotek ktore znajdziesz
w kazdym distro. Poczynajac od libjpeg, poprzez openssl na webkit
konczac. Odpal sobie kosole na Androidzie i zrob pare ls'ow
zanim znow cos takiego palniesz.
Aplikacji żadnych, tylko system na obecne czasy jest przestarzały: słabe bezpieczeństwo, brak prawdziwego multi-user, obsługuje tylko jeden rdzeń – brak SMP/NUMA, mało obsługiwanej pamięci RAM, proteza stosu TCP/IP, brak supportu producenta, brak sterowników do nowego sprzętu a stary sprzęt już nieprodukowany, etc… To taki Symbian – oba system zaprojektowano dawno temu i wtedy były ok, ale w dzisiejszych realiach zupełnie się nie sprawdzają.
Aplikacje na PC i komórki to dwa różne światy. Nadal twierdzę, że nie bardzo jest co poprtować w obie strony a biblioteki i języki są dla developerów a nie userów – to środowisko pracy pomagające efektywniej pisać aplikacje a nie umożliwiające (wszystko można napisać od zera w asemblerze czy innej maszynie Turinga).
Skrajne przykłady: OpenOffica nie ma co portować na Komórki choć chciałbym mieć tam możliwość prostej edycji tekstu… Klient pocztowy jest na obu platformach ale zupełnie inny i nigdy Evolution/Outlook nie zagości na Smartfonie z 4 calowym ekranem. Z drugiej strony na komórce mam ,,aplikację'' (widżet) latarkę włączającą diodę LED, funkcjonalność prawdziwie użyteczna przy zaglądaniu do skrzynki na listy albo szukaniu kluczy upuszczonych koło samochodu w nocy a jednak bezsensowna do portowania na PC. To są dwa różne światy.
@Reddie – wpychanie takiej ilości bibliotek od każdego języka znacznie zwiększa rozmiar base systemu + robi jeszcze większy śmietnik w językach programowania .
Android w tym wszystkim ma ten wielki + że posiada jednolite API oparte na VM dalvika (javopodobne) .
Co do win95 . Prosty przykład Office 97 uruchamiał się i działał nawet przy 32 mb ramu . A dziś open office muli przy 1gb ramu 800 mhz . A jak wzrosła funkcjonalność między oboma ? Niewiele .
Więc dla mnie jest jasne – że devom zamiast pisać dobry soft wolą tworzyć klikające IDE ze zblootowanymi biblioteczkami po to aby mieć szybki sosik do kieszeni .
@Kwant: ale to ty zacząłeś o portowaniu aplikacji z desktopów. Ja pisałem o portowaniu środowiska w celu łatwiejszego pisania nowych aplikacji mobilnych.
@krzabr
So what? Żyjemy w czasach, gdy gigabajty pamięci w smartfonach są już na porządku dziennym.
A konkretniej?
Mamy obecnie dziesiątki języków programowania a na smartfonach ile się ich liczy 5 ? 6 ? (Java , ObjC , C++ , Python , Elua)
To po co portować więcej bibliotek języków ? Wyjaśnij mi ?
To pokaż jak bardzo się różnią funkcjonalnością aplikacje użytkowe (nie licząc gier i przeglądarek internetowych) . Bo jak dla mnie nowości nie jest tak wiele , aby smartfony musiały mieć tyle gigabajtów ramu co netbook .
Zgadzam się z krzabr, za dużo tworzymy abstrakcji. Do napisania prostej aplikacji na telefon komórkowy używanie wszystko-mogacych bibliotek jest mocnym nieporozumieniem.
Dla mnie nazwanie języka ,,C” językiem niskopoziomowym jest punktem zwrotnym, ja tak nazywałem asembler a o czymś takim obecni studenci chyba w ogóle nie słyszeli… Nie twierdzę, że należy pisać aplikacje użytkowe w asemblerze bo to zboczenie
ale jak pomyślę ile tygodni mogła by działać komórka gdyby miała 100x słabszy procesor w topowej technologii to zastanawiam się czy nie warto jednak optymalizować aplikacji pod kątem szybkości wykonywania a nie szybkości pisania.
Chyba jednak trzeba się pogodzić z programami-mamutami, userzy chcą mieć nową aplikację co 5 minut, oni płacą, oni wymagają…
@krzabr
A po co w ogóle języki programowania? Wszystko da się napisać w asemblerze
Do czego odnosi się owo "To"?
@Kwant
To nie używaj, też mi problem. Nikt cię nie zmusza. Na razie to ty uważasz, że reszta świata powinna przyjąć twój pogląd na programowanie.
Dlaczegóż to, przecież się da ;> Za dużo tworzysz abstrakcji!
W assemblerze to głupota , jednak c , java , python naprawde wystarczą do napisania 90++ procent programów , po co ładować dziesiątki języków , jak jest kilka które do wszystkiego wystarczają .
@krzabr: ale dlaczego głupota? Możesz mi na to odpowiedzieć, czy po prostu "głupota, bo tak"?
@Reddie: Bo nie daje kompletnie żadnych korzyści, a przynosi wiele szkody.
Jak to żadnych? Śmiga jak struś pędziwiatr ;>
Hahah, przypomniała mi się Amiga 500 i ile rzeczy można było zrobić przy 512 *kilobajtach* RAMu, procesorku Motoroli i dedykowanych kontrolerach. A przy dwóch megabajtach… hohoho…
Nie karzę nikomu wracać do tamtych czasów, jednakże dzisiejszy soft poszedł na straszną łatwiznę.
No tłumacze kolejny raz że duża ilość języków sieje tylko zamieszanie i rozbicie , jeśli nie potrafisz tego zrozumieć to prościej nie potrafie ci wyjaśnić xD
@krzabr: no ale przecież zapytałem, że dlaczego w takim razie nie zostawić samego asemblera? A odpowiedziałeś tylko „głupota”. Faktycznie, taki argument zupełnie do mnie nie przemawia.
Sam assembler jest za trudny dla wielu programistów i nieprzenośny w zupełności może być zastąpiony c/c++ , do tego dorzucić kilka języków przenośny – jvm , dynamiczny – python , skryptowy embeed – elua i wystarczy .
Nie wiem po co pisać wszystko w samym aśmie , albo w dziesiątkach języków . No chyba że udowodnisz że jest sens inaczej .
@krzabr: a jak ktoś nie lubi Pythona tylko na przykład Perla, to ma pisać w Pythonie bo ty uznałeś ten język za właściwy?
Nie wiem, jak można mieć tak ograniczony światopogląd.
No można bo to jest praktyczne i efektywne .
Android ssie przy MeeGo. Ja sie zastanawiam czy android jest na prawdę open. Nikt nie może zobaczyć pełnego kodu. Producenci dają swoje nakładki na Androida przez co po pewnym czasie zwalniają z liczbą aktualizacji. Ci co mają maszynę z Androidem zatrzymają się na wersji 2.2 bo kto bedzie miałdość mocną maszynę żeby unieść 3.0…
MeeGo to inna liga, to jest prawdziwy linux 4 mobile. Symbian S^3 zresztą podobnie, nowy, uwolniony. O Nokia Qt SDK nie wspominając.
Masz racje MeeGo jest super choć wizualnie mogli by troche sciagnac z iPhona czy BadaOS
Android nie jest otwarty, tak samo jak Google, o czym już pisałem.
Słuszna decyzja. Stop dominacji jednej firmy.
Dlaczego z Google chcemy zrobić nowy Microsoft?
Ale gdzie ta dominacja?
Nic nie stoi na przeszkodzie by te firmy które sprzedają smartphone z androidem sprzedawały też inne smartphone np. z MeeGo na pokładzie. To samo tyczy się nokii. Co jeśli chce komórkę z androidem od nokii? Nie ma (to takie ciche wypchaj się do klienta), a firmie powinno zależeć na zaspokojeniu moich potrzeb, przecież z samego sprzedanego sprzętu mają niemało.
Analogia do windowsa na pctach .
Osobiście uważam, że konkurencja dobrze zrobi. Nawet się cieszę z wyjścia WM7 i dobrze mu życzę. Google już jest prawie jak MS. Gorsza sprawa jest ze sprzętem większość produkuje Samsung, ostatnio Google/HTC podało że rezygnują z AMOLED na rzecz TFT w N1 bo Samsung nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości wyświetlaczy. Samsung Galaxy S okazał się takim przebojem że nie wyrabiają się z produkcją, a wiadomo że własna produkcja ma priorytet. I tutaj HTC mimo że robi świetne urządzenia musi ograniczać produkcję lub zmieniać technologię na inną często gorszą.
PS. OT: podobna sytuacja ma się z telewizorami LG nie dostarcza wystarczającej ilości matryc dla Philipsa przez co mimo zapotrzebowania Philips nie może wyprodukować odpowiedniej ilości telewizorów ;>. Natomiast Samsung mimo gorszych parametrów swoich matryc (segmenty w matrycach "LED" są wiele większe niż w LG Philips) sprzedaje się wyśmienicie, bo niższa cena i lepszy marketing. Produkują dużo więc jest taniej.
Podsumowując, Samsung z dawnego "Szajsunga" wyrósł na potentata ocierającego się o monopol w niektórych segmentach.
Pokarz mi gorsza matryce Samsunga od LG w tej samej kategorii cenowej.
Pokazać to on może Ci co najwyżej słownik ortograficzny
Jak im sprzedaz zacznie spadać na łeb to wtedy sie zaczna zastanawiac na Adnroidem, chociaz Nokia od zawsze ma swoj system choćby zakupiony jak np. Symbian. Swoją drogą to chwalą sie od roku tym MeeGo, a jeszcze zadnego smartfone z nim nie ma na rynku…
Na Nokię N900 można wgrać pre-alphę. Chociaż wgrywałem u siebie i żadna rewelacja.
Producenci powinni oferować komórki z możliwością wyboru systemu operacyjnego przy zakupie.
Poczekaj parę lat. Wiele się pewnie nie zmienić (jak w przypadku komputerów), ale rzeczywiście wybór telefonu będzie przypominał wybór komputera
. Ups. Dzisiejsze telefony są komputerami!
W przypadku komórek masz obecnie duzo wiekszy wybor systemow niz w przypadku komputerow, wiec moze sie zmienic tylko na gorsze
Dla mnie Nokia w ostatnich kilku latach robi tragiczne telefony. Osobiscie miałem nieprzyjemność korzystania z E52, E55, E71 i E300 i liczba problemów jakie napotkałem jest po prostu nie do zaakceptowania dla firmy takiej jak Nokia, przykłady:
- problemy ze słyszalnością (rozmówca przestaje nas słyszeć po kilku sekundach)
- słuchanie radia FM na niektórych stacjach restartuje telefon
- pady płyty głównej i konieczność wymiany w wielu przypadkach
- włączenie bluetooth często zawiesza telefon, konieczność wyjęcia baterii
- wybieranie głosowe działa w 50% przez mikrofon w telefonie, nie działa wcale
przez zestaw głośnomówiący bluetooth
- ustawienie konta poczty (np. gmail) czasami działa czasami trzeba próbować ponownie
- zawieszenie telefonu przy dowolnej trochę bardziej skomplikowanej operacji
Nie wiem czy to wina Symbiana, czy braku dobrego QA w firmie czy konieczności testowania 40 modeli telefonów i kilkuset funkcji zamiast 1 czy 2 modeli. Ja osobiście wolałbym zobaczyć na nich cokolwiek innego poza Symbianem, jeśli miałby to być Android – niech tak będzie. Wiem tylko, że jeśli nic się w tej kwestii nie zmieni to Nokia pójdzie na dno bardzo szybko. Radzili sobi dobrze z prostymi telefonami i prostymi funkcjami, smartfony w ich wykonaniu to żenada.
Już od kilku lat wychodzą tablety internetowe Nokii na Maemo, w listopadzie też wyszedł pierwszy telefon na tym systemie, N900, którą mam przyjemność mieć i bardzo ją polecam. Na żadnym innym PDA nie wgrasz natywnie OpenOffice'a, czy innych desktopowych aplikacji (instaluje się z EasyDebiana, czyli Debiana dla architektury armel zainstalowanego w chroocie).
Plasma z KDE na telefonie… Marzenie :] .
Lepszy będzie zwykły linux. Android to taki linux z przeróbkami, a Meego to już zwykły linuks, tak? Android zginie jak nie będzie 100% otwarty. Google może przecie pieniędzmi rozwiązać problemy kodu zamkniętego. Nokia potrzebuje jedynie lepszej reklamy swojego… Bo jest za mała… O ile w ogóle ta reklama jest… Bom nie widział.
Jak Meego może pokonać Androida? Qt4. Jej wygląd jest co najmniej równy kosztownemu windowsowi, przenośność jest wielka, a możliwości… Noż troszkę panowie przesadzili
Kiedyś to była biblioteka do GUI… Dziś to jest system operacyjny na dobrą sprawę
No ale nazwę zmienili toteż wszystko w tym względzie jest w porządku. Stawiam na zakładę Androida na rzecz zwykłego linuksa. Problem rozwiąże się w co najwyżej 10 lat… Może 5… Bo za kilka lat, nie będzie potrzeby dbania o specjalne funkcje systemu… Sprzęt będzie mocny, a ekrany duże… Już niedługo każdy będzie mieć przenośne monitory 32 calowe
Co ma otwartość kodu do rozprzestrzenia systemu ? NIC .
Blackberry , IOS są zamknięte , jednak cały czas rosną ? Dlaczego ? Dobra reklama + możliwość zarobienia na apsach dla tego systemu .
Ja dodam jedno, Nokia Qt SDK, kto chociaż trochę przeczytał o tym SDK pewnie wie o co chodzi. Nokia dała ogromny ukłon w strone dev, robienie jednej aplikacji na raz aż na 3 platformy, ktoś inny to udostępnia? Nie sądzę. Ze sprzętu Noki akurat jestem zadowolony, jedyny raz kiedy zepsuła mi się nokia to gdy przejechał mi po niej dostawczak.
MeeGo to linux oparty o paczki RPM, oparty o Qt. Czego chcieć więcej. Android przy MeeGo akurat wydaje się być namiastką tego co daje prawdziwy Linux, miałem HTC Magic (zachwycony że będę miał linuksa w telefonie) którym się zawiodłem, może nie maszyną ale androidem.
Poza tym, kto widział aktualne Maemo5 ten wie że jest on bardziej zaawansowany niż android, oparte na debianie Maemo dajie ooooooogggggrrrroooooommmnnneee możliwości. Ba, kto bardziej zdatny może sobie nawet na nim środowisko programistyczne zainstalować.
Ktoś wspominał o S^3, widać ma słabe info, Nokia zapowiedziała już 3 kolejne telefony z tym systemem. Jeden to slider (qwerty + touch screen) 2 kolejne to bar. O MeeGo phone na razie cicho choć nie wiadomo czy N9 będzie oficjalnym telefonem z MeeGo czy jest on jedynie ładnym fotomontażem.
Poczekamy, zobaczymy, w tym roku wyjdą niedługo N8 i kolejne, się dowiemy jak na prawdę działa nowy symbian.
http://www.youtube.com/watch?v=Qhba1lhBllM
>MeeGo to linux oparty o paczki RPM (..) oparte na debianie
WTF?
Nokia zaczyna podupadać i to dość mocno. W dobie super tanich telefonów np. od LG z androidem drogie Nokie nie mają szans. Po za tym jest mało aplikacji na symbiana a na androida całe mnóstwo. Nokia może jeszcze zamieszać bo ma Qt a to bardzo potężna technologia i nie wiem jak na świecie ale w PL coraz więcej firm zaczyna jej uzywać.
Nokia może sobie twierdzić co chce, ale czas rozwoju oprogramowania na Symbian jest o wiele większy w porównaniu do iOS i Androidem. Zaniedbali deweloperów nie dając im narzędzi, otwartych bugów w systemie nie łatają, framework to koszmar. Rynek to zweryfikował, wystarczy porównać Ovi Store z AppStore i Android Market. Nawet pomijając ilość aplikacji – porównajcie ich jakość.
Qt Nokii już nie pomoże. Nie przyciągną deweloperów do tej platformy ponieważ nie zaoferuje ona ani szybkiego (taniego) rozwoju oprogramowania (w porównaniu do rozwiązań Google i Apple), ani dużej bazy użytkowników.
Tymczasem Apple idzie za ciosem (dodali np. analizę statyczną kodu) i programowanie na iPhone niewiele różni się pod względem wygody od programowana na desktopy. A Symbianowcy nadal marzą o działającym debuggerze na urządzeniu.
Kibicuję Nokii. Wskakiwanie do pociągu z Androidem chyba nic im teraz nie da. Byłby to kolejny system do wspierania. Mają już S40, S60, będzie Symbian^3 i jego następcy. Jest Maemo5, będzie MeeGo. Być może Nokia, RIM czy Palm przegrają i za parę lat na rynku zostanie iPhone z 10% udziałem w rynku i telefony z Androidem trzymające resztę. Ale to nudny wariant wydarzeń, przerabialiśmy to już z komputerami. Dlatego kibicuję Nokii.