Kategorie:
26

Microsoft stworzył fundację promującą open source

Microsoft ogłosił powstanie CodePlex Foundation, która ma być organizacją promującą współpracę przy projektach open source.

Jak czytamy w notce prasowej:

CodePlex Foundation będzie uzupełniać istniejące fundacje i organizacje promujące otwarte oprogramowanie, dostarczając forum wymiany dobrych praktyk i wiedzy dla szerokiej grupy członków, takich jak firmy tworzące oprogramowanie czy środowiska open source.

Tymczasowym prezesem fundacji został Sam Ramji z Microsoftu. Firma ta zapewni też początkowe wsparcie finansowe.

Jednym z członków rady nadzorczej fundacji został, zatrudniony aktualnie w Novellu, Miguel de Icaza znany z projektów takich jak Mono, Moonlight czy GNOME. Na swoim blogu wyraził on nadzieję, że uda mu się wytrwać w Codeplex dłużej niż w Free Software Foundation, skąd wyrzucił go RMS za „brak chęci wspierania kampanii przemianowania Linuksa na GNU/Linux”.

Więcej informacji: http://tirania.org/blog/archive/2009/Sep-10.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

84 komentarzy

zwiń wątek Low Year  11 września 2009 o godz. 13:10 #
Gravatar

Czyli podobnie jak przy otwartych formatach wymiany dokumentów – Microsoft woli tworzyć własne zamiast uczestniczyć w rozwoju istniejących.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek revcorey  11 września 2009 o godz. 13:38 #
Gravatar

co by nie mówić ms wspiera finansowo sourceforge(w każdym razie wspierał).

Przecież to wiadomo że to jest kampania promocyjna .NET a nie jakieś przywiązanie ms do open source

 
zwiń wątek roni  11 września 2009 o godz. 14:36 #
Gravatar

To świadczy o tym że zarząd Microsoft'u ma głowę na karku i pragnie zrobić coś dobrego dla społeczeństwa, wynagradzając przy tym sowicie swoich pracowników. Oby więcej takich korporacji jak Microsoft.

zwiń wątek revcorey  11 września 2009 o godz. 15:49 #
Gravatar

Zawsze się zastanawiałem czemu tylu prowokatorów się znajduje na świecie. Nie tłumacz mi nic znam ten ton wypowiedzi.

zwiń wątek roni  11 września 2009 o godz. 18:39 #
Gravatar

Gdzie Ty tu widzisz prowokację? Od kiedy wyrażanie własnego zdania to prowokacja? Nawet nie będę Ci próbował tłumaczyć, bo i tak na tym etapie byś nie zrozumiał. Jeśli będziesz kiedyś planował założyć firmę i bardziej się w "to" zagłębisz, bądź już ją miał sam zrozumiesz bez mojego tłumaczenia. Posiadają (mowa o Microsoft jakby ktoś niekumaty się trafił) "coś" czego zazdroszczą im inne firmy na całym świecie. Osiągnęli to o czym inny nawet nie potrafią marzyć i śnić. Mieli i nadal mają (choćby Project Natal) niewyobrażalny wkład w rozwój technologiczny naszej planety. Stali się pionierami w kilku dziedzinach. Dają 90 tysiącom ludzi miejsca pracy w swoich oddziałach na całej kuli ziemskiej plus oczywiście dodatkowe miejsca mniejszych firm, które utrzymują się m. in. z tego co Microsoft "posypie". Polityka ich firmy jest jedna z najtwardszych i najbardziej agresywnych polityk prowadzonych przez firmy tego typu a co najważniejsze jest piorunująco skuteczna. Tak, ja się tu produkuje, ale co ludzie w zaściankowej Polsce wiedza o "robieniu pieniędzy i "wielkim biznesie oraz konsekwencjach się z tym wiążącymi. Reasumując: Czy naprawdę nie życzył byś sobie więcej takich firm? Jeśli poważnie "nie", to w moich oczach jesteś loserem.

 
zwiń wątek revcorey  11 września 2009 o godz. 18:42 #
Gravatar

taka mała sprawa nie interesuje mnie twoja opinia o mnie.

 
zwiń wątek dos  11 września 2009 o godz. 20:14 #
Gravatar

Poważnie "nie".

A tego typu gadanie można tylko porównać z "nie chciałbyś, żeby lewica rządziła? Nie? To jesteś kretynem", więc nie ma po co nawet się do tego ustosunkowywać…

 
zwiń wątek przemysław  11 września 2009 o godz. 21:30 #
Gravatar

@roni: Nawet najtwardsze trole kładą ze wstydu swoje spiczaste uszy po sobie jak czytają Twoje komentarze.

 
zwiń wątek roni  11 września 2009 o godz. 22:34 #
Gravatar

Nie chciałem nikogo przestraszyć, po prostu takie są realia.

 
zwiń wątek Neonique  11 września 2009 o godz. 23:43 #
Gravatar

Czy naprawdę nie życzył byś sobie więcej takich firm? Jeśli poważnie “nie”, to w moich oczach jesteś loserem.

Oceniasz człowieka z racji innych poglądów niż twoje nie wysłuchując nawet jego argumentów?

 
zwiń wątek CeCeron  12 września 2009 o godz. 1:52 #
Gravatar

@roni:

Nie jestem antyglobalistą, ale znajdź sobie na video google dokument The Corporation. Naprawdę dobrze zrealizowany film, ukazujący współczesną korporacyjną hegemonię z wielu różnych perspektyw. Polecam: http://video.google.com/videoplay?docid=-25095097… – masz nawet link, co mi tam.

I tak, nie chcę większej liczby takich ogromnych firm. Mogę być według Ciebie loserem, a nawet maszyną losującą totolotka.

 
zwiń wątek OkropNick  12 września 2009 o godz. 9:41 #
Gravatar

Świetny dokument, również polecam.

 
zwiń wątek roni  12 września 2009 o godz. 10:07 #
Gravatar

Jak Ci podeślę linki do filmów dokumentalnych nt. zamachów WTC, to tez uwierzysz, że Bush tego dokonał?

 
zwiń wątek Maciej Grela  12 września 2009 o godz. 10:39 #
Gravatar

Zaprezentowany film nie jest filmem o teorii spiskowej. Podaj lepsze przykłady lub oglądnij wtedy będzie można dyskutować.

 
zwiń wątek autumnlover  12 września 2009 o godz. 10:42 #
Gravatar

roni – plusiki ode mnie.

 
zwiń wątek marcinsud  12 września 2009 o godz. 10:54 #
Gravatar

@roni jeśli będą oparte na faktach, a nie domysłach to uwierzę. Ja jestem za zróżnicowaniem rynku i nie wyobrażam sobie świta w którym każda dziedzina była podporządkowana innemu wielkiemu molochowi. Oczywiście właściciel takiego molocha ma fajnie i tego nie neguję, ale ja nie jestem tym właścicielem, a potencjalnym klientem i uwierz mi nie byłoby dobrze, gdyby był jeden bank światowy, jedna światowa sieć restauracji, jeden dostawca oprogramowania i jeden producent samochodów.

 
zwiń wątek Maciej Grela  12 września 2009 o godz. 11:19 #
Gravatar

> Gdzie Ty tu widzisz prowokację? Od kiedy wyrażanie własnego

> zdania to prowokacja? Nawet nie będę Ci próbował tłumaczyć, bo

> i tak na tym etapie byś nie zrozumiał.

Najpierw zakładamy, że nasz rozmówca jest i tak głupi i nie ma sensu nic mu tłumaczyć.

> Jeśli będziesz kiedyś

> planował założyć firmę i bardziej się w “to” zagłębisz, bądź

> już ją miał sam zrozumiesz bez mojego tłumaczenia.

Czym jest "to" ? Co zrozumiem ? Może nie zrozumiem dlatego, że jestem głupi ?

> Posiadają

> (mowa o Microsoft jakby ktoś niekumaty się trafił) “coś” czego

> zazdroszczą im inne firmy na całym świecie. Osiągnęli to o czym

> inny nawet nie potrafią marzyć i śnić.

Zgadza się, posiadają. Monopol. Każdemu prezesowi zarządu korporacji robi się kisiel w gaciach na myśl o nim lecz nie znaczy to że inni mają na jego zaistnienie pozwolić.

> Mieli i nadal mają

> (choćby Project Natal) niewyobrażalny wkład w rozwój

> technologiczny naszej planety. Stali się pionierami w kilku

> dziedzinach.

Ich wkład w rozwój technologiczny naszej planety nie jest ani większy ani mniejszy od IBM, Suna, Apple, Intela, General Electric czy nawet firmy Vigo Systems z Polski. Działania Microsoftu charakteryzują się natomiast niezwykle szerokim stosowaniem tuby propagandowej w promowaniu swoich rozwiązań. Jest tak dlatego, że ich produkty najczęściej nie są taki znowu cudowne. Znajdź mi administratora, który jest zadowolony ze swojego serwera MS Exchange. Podobnie jest również z bardzo nieudaną Vistą, która jest źródłem frustracji dla bardzo wielu *zwykłych ludzi* którym została na siłę wciśnięta razem z laptopami.

> Dają 90 tysiącom ludzi miejsca pracy w swoich

> oddziałach na całej kuli ziemskiej plus oczywiście dodatkowe

> miejsca mniejszych firm, które utrzymują się m. in. z tego co

> Microsoft “posypie”.

Podobnie, jak gang wybijający ludziom szyby daje pracę niezliczonej ilości szklarzy. Argument jest wariacją na temat http://en.wikipedia.org/wiki/Parable_of_the_broke
Poza tym użyłeś bardzo adekwatnego słowa – "posypie".

> Polityka ich firmy jest jedna z

> najtwardszych i najbardziej agresywnych polityk prowadzonych

> przez firmy tego typu a co najważniejsze jest piorunująco

> skuteczna.

Tak, można o niej poczytać na przykład tu:
http://www.ecis.eu/documents/Finalversion_Consumerchoice...
Nie myśl, że to tylko historia. Takie rzeczy dzieją się nawet ostatnimi czasy – np. uniemożliwienie ludziom dual-bootowania swoich systemów po zainstalowaniu Vista SP1:
http://apcmag.com/vista_sp1_wont_install_on_dualb
Nie wspomnę już o sprawie systemu plików FAT (i TomToma) oraz przekupywaniu urzędników ISO w celu przepchnięcia standardu OOXML.

Do arsenału środków dopisujemy także zastraszanie naruszeniami wyimaginowanych patentów w jądrze Linuxa.

A co z "wymuszonym upgrade" na kupowanych nowych laptopach z Windows XP do Windows Vista ? Dlaczego w ogóle doszło do sytuacji, w której firmy musiały *dopłacać* za *downgrade* z Windowsa Visty na XP ? Użytkownicy indywidualni już niestety nie mieli nawet takiej możliwości.

Czy to jest wolny rynek ? Nie wydaje mi się.

> Tak, ja się tu produkuje, ale co ludzie w

> zaściankowej Polsce wiedza o “robieniu pieniędzy i “wielkim

> biznesie oraz konsekwencjach się z tym wiążącymi.

Kolejny argument ad hominem. Myślę, że każdy kto jest zmuszony używać Płatnika pod Windows wie co nieco o robieniu "wielkich pieniędzy". Problem tylko, że nie przez niego tylko przez Microsoft.

> Reasumując:

> Czy naprawdę nie życzył byś sobie więcej takich firm? Jeśli

> poważnie “nie”, to w moich oczach jesteś loserem.

Odzajemniając się na koniec stwierdzę, że jesteś zauroczonym naiwnym dzieckiem wierzącym, że jakakolwiek korporacja ma twój interes gdziekolwiek na tapecie. Zauważ, że użyłem w tym poście tylko jednej obelgi w porównaniu do trzech, których użyłeś ty.

 
zwiń wątek Beorn  12 września 2009 o godz. 13:24 #
Gravatar

@roni: Project Natal nie jest dziełem Microsoftu. Kupili firmę, która to stworzyła i władowali do Xbox360.

 
zwiń wątek kocio  12 września 2009 o godz. 15:14 #
Gravatar

Rozumiem emocje, ale już proszę żadnych osobistych przytyków, bo będę wyrzucać te komentarze niezależnie od wagi pozostałych argumentów.

 
zwiń wątek CeCeron  12 września 2009 o godz. 15:40 #
Gravatar

@roni: nie każę Ci ślepo wierzyć w treść filmu. Co do filmów na temat WTC, obejrzałem dwa i przepuściłem je przez filtr zwany ludzkim mózgiem. Takie filmy dają możliwość to wysilenia szarych komórek, spojrzenia na sprawę z innej perspektywy. I nie, nie zmieniły mojego światopoglądu.

The Corporation to film stricte dokumentalny, zaskoczył mnie pozytywnie. Spodziewałem się anarchistycznego bełkotu, otrzymałem porządny względnie obiektywny reportaż. Mimo wszystko, zalecam używanie wyżej wspomnianego filtru podczas jego oglądania, jak też przyswajania jakiejkolwiek wiedzy.

Pozdrawiam.

 
zwiń wątek borizm  15 września 2009 o godz. 20:33 #
Gravatar

Co do WTC, to chyba nie sądzicie że te trzy masywne budynki zawaliły się tak szybko i w tak kontrolowany sposób od uderzenia w nie jakiś 2'ch drobnych latających gówienek, które były nota bene zdalnie sterowanymi samolotami transportowymi?

Jak dla mnie "teoria spiskowa" to oskarżanie kogoś (np.: Muzułmanów) o terroryzm, który w istocie jest narzędziem władzy mocarstw takich jak USA (w Iraku całkiem dobrze cieknie ropa, a w Afganistanie można bezkarnie uprawiać opium).

 
 
 
zwiń wątek ufoludek  12 września 2009 o godz. 6:03 #
Gravatar

Biorąc pod uwagę zacietrzewienie szefów istniejących fundacji (tak, tak, mówię o rms), wcale się MS nie dziwię.

zwiń wątek Low Year  12 września 2009 o godz. 12:15 #
Gravatar

Z tym, że oprócz FSF są też inne, na przykład idąca bardziej w stronę BSD Open Source Initiative ;)

 
 
 
zwiń wątek gbudny  11 września 2009 o godz. 15:23 #
Gravatar

"Na swoim blogu wyraził on nadzieję, że uda mu się wytrwać w Codeplex dłużej niż w Free Software Foundation, skąd wyrzucił go RMS za “brak chęci wspierania kampanii przemianowania Linuksa na GNU/Linux."

Nie widziałem o tym. Jednak zawsze gdy słuchałem wypowiedzi RMS odnosiłem wrażenie, że mówię o innym operacyjnym systemie operacyjnym niż Linux.

Przynajmniej nie Linux z którego korzystam obecnie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek wiktorw  13 września 2009 o godz. 18:00 #
Gravatar

I masz rację. Richard M. Stallman jest twórcą i ma przede wszystkim na względzie projekt systemu operacyjnego GNU. W założeniach GNU ma być otwartym systemem zbliżonym do systemu Unix, choć oczywiście "Gnu is Not Unix".

Dla RMS Linux jest czasowo dość dobrym kernelem do pracy w systemie GNU – skąd zresztą pochodzą takie projekty jak coreutils, binutils, gcc, less, grep, findutils, bash. Stanowią one faktyczną bazę prawie każdej dystrybucji Linuksa. Jednak RMS uważa, że w celu wyedukowania ludzi o fakcie wykorzystywania pakietów/narzędzi GNU dystrybucje powinny podkreślać ten fakt nazywając tą kombinację GNU/Linux. Oczywiście, tylko do czasu powstania DZIAŁAJĄCEGO, własnego kernela systemu GNU (powstał już taki, GNU Hurd, ale z jakiegoś powodu Linux rozwija się szybciej i DZIAŁA ;) ).

Z jednaj więc strony RMS ma rację, ale czasem jego upór przypomina niekiedy maniakalną walkę o poprawność polityczną (historyczną?). Do dziś ze znanych dystrybucji jedynie bodaj Debian otwarcie podaje na swojej stronie postulowaną nazwę GNU/Linux.

zwiń wątek po76  14 września 2009 o godz. 20:25 #
Gravatar

Dawniej powiedzianoby, że jest prorokiem albo wichrzycielem :)

A bardziej serio – robi mnóstwo dobrej roboty, byśmy mogli – za pomocą naszych (GNU)/linuksów podśmiewać się z jego fanatyzmu ;)

 
 
 
zwiń wątek Sławek  11 września 2009 o godz. 15:45 #
Gravatar

Ministerstwo miłości ;-) .

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Sławek  11 września 2009 o godz. 15:57 #
Gravatar

Pewnie Microsoft ustrzeli tym FSF ;-) . Działania FSF są bardziej rozproszone. Współpracują m.in z GNOME Fundation, itd. Wolą przydzielać zasoby tam, gdzie powinny być spożytkowane, a zostawiają sobie tylko to, czym mogą się zajmować, jak wskazywanie drogi, jakieś obwieszczenia, akcje społeczne, itd.

Nowa fundacja Microsoft-u będzie bardziej scentralizowana, więc będą mogli się czymś pochwalić, jak choćby organizowanie konferencji/spotkań dla programistów.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek TheBlackMan  11 września 2009 o godz. 20:00 #
Gravatar

Pewnie Microsoft spróbuje ustrzelić tym FSF.

Here, I have fixed it for You

 
 
zwiń wątek Teodorka  11 września 2009 o godz. 16:19 #
Gravatar

A ja trzymam kciuki za Miguela, bo na prawdę równy z niego chłopak:) Poza tym to nie pierwsza taka akcja MS, jednak na onetnews rzadko się takie pokazują, a szkoda, bo czasem warto wyjść z szklarni.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Sławek  11 września 2009 o godz. 20:44 #
Gravatar

Wg. mnie jednak pracujesz dla Microsoftu ;-) .

Znasz go osobiście? Zresztą o czym nie było wzmianki na OSNEWS? Microsoft oferował pomoc blenderowi, a po odrzuceniu(było w czym pomagać?) kupił jakieś narzędzie do projektowania mieszkań w 3D(lub coś w tym stylu – może jednak odpowiednik Blendera). Współpracuje też z Fundacją Apache. Dodatkowo prowadzi specjalny serwis o OpenSource i ma repozytorium projektów. Chyba tyle w temacie. Wszystkie te informacje były już na OSNEWS.

Tak przy okazji – to przydałoby się zaadaptowanie przez Microsoft plików desktop. Linki są dziwne i niezbyt czytelne, a GNOME Fundation planuje mocno rozszerzyć możliwości plików .desktop. W połączeniu z technologią OneClick Install dałoby to szerokie możliwości.

 
zwiń wątek marcinsud  11 września 2009 o godz. 20:45 #
Gravatar

Nie ukazują, bo nikt ich nie pisze, pewnie jakbyś napisała sama to by się ukazywało ich więcej.

 
zwiń wątek Low Year  11 września 2009 o godz. 23:41 #
Gravatar

De Icazę znam z dwóch działań.

Jednym jest rozwijanie platformy mono, o której do niedawna miałem opinię "ni ziębi, ni grzeje" – jednak teraz sądzę, że wsparcie .NET w nowym Silverlight i możliwości jakie niesie w połączeniu np. z IronPython są dość intersujące, i w związku z tym kibicuję Moonlight.

Drugim jest głos popierający OpenXML, przy okazji wytykający społecznościom open source antymicrosoftowy fanatyzm. To była, wg. mnie, kompromitacja de Icazy, bo pisząc o technicznych przewagach formatu MS nie podał ani jednej, natomiast wszelką krytykę z góry bagatelizował jako fanatyzm. W sumie nie dziwię się, że z FSF wyleciał ;)

zwiń wątek Magnes  12 września 2009 o godz. 7:00 #
Gravatar

De Icaza dostał to, czego od dawna pragnął – pracuje za kasę Microsoftu. Pamiętam, że raz na moment się opanował i skrytykował MS za patenty, czy też licencje, które mogły jego Mono lub Moonlighta blokować, ale chyba mu przeszło. ;)

 
 
zwiń wątek Teodorka  12 września 2009 o godz. 8:34 #
Gravatar

Ja mowie o znajomości osobistej ;] A wy go sobie postrzegacie przez pryzmat mediów. Ok nikt nie zabrania siedzieć w szklarni..

zwiń wątek Cohen  12 września 2009 o godz. 10:14 #
Gravatar

Znasz go osobiście ? Łał. Mogę Cię dotknąć ?

zwiń wątek skiter  12 września 2009 o godz. 15:31 #
Gravatar

Nie polecam, ale wiesz moze nie zachorujesz, trzeba miec nadzieje!

 
 
zwiń wątek marcinsud  12 września 2009 o godz. 10:58 #
Gravatar

znasz go osobiście? czy znasz go przez pryzmat jego publicznych wypowiedzi?

zwiń wątek Teodorka  12 września 2009 o godz. 11:58 #
Gravatar

Chyba napisałam wystarczająco jasno " mowie znajomości osobistej" – znam go osobiście a raczej miałam okazje go poznać osobiście..

 
zwiń wątek marcinsud  12 września 2009 o godz. 18:52 #
Gravatar

@Teodorka w takim razie luz. były prezes Shella tez okazał się równym gościem. (wcześniej polecany przez CeCeron film)

 
zwiń wątek po76  14 września 2009 o godz. 20:27 #
Gravatar

@Teodorka

A czy On zna Ciebie?

 
 
zwiń wątek Low Year  12 września 2009 o godz. 12:17 #
Gravatar

Ja mowie o znajomości osobistej ;]

Serio? Nie zauważyłem, mogłabyś wskazać konkretne zdanie, w którym mówisz o osobistej znajomości Miguela de Icazy?

 
zwiń wątek Sławek  12 września 2009 o godz. 14:54 #
Gravatar

"Ja mowie o znajomości osobistej ;]"

Więc na pewno pracujesz dla Microsoft-u ;-)

zwiń wątek bobycob  13 września 2009 o godz. 15:16 #
Gravatar

hehe impreza integracyjna :D

 
 
zwiń wątek krzy2  13 września 2009 o godz. 9:05 #
Gravatar

A ja poznałem kiedyś osobiście kilku bardzo miłych gości z FSF. Ale jak się zapoznałem z ich poglądami, to mi się włos zjeżył na głowie.

zwiń wątek Low Year  13 września 2009 o godz. 12:31 #
Gravatar

Uważasz każde poglądy inne od twoich za niebezpieczne?

 
 
 
 
zwiń wątek marcin  11 września 2009 o godz. 23:41 #
Gravatar

Przyszedł wilk do owczarni i powiedział , że będzie wegeterianinem ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek dav  12 września 2009 o godz. 9:37 #
Gravatar

M$ chce zajechać Linuksa od środka :)

zwiń wątek skiter  12 września 2009 o godz. 15:32 #
Gravatar

Pasorzyt znaczy sie tak? To go antybiotykiem! Zwanym dalej … atomówką ;)

 
 
 
zwiń wątek Odysseusz  12 września 2009 o godz. 9:46 #
Gravatar

A ja jestem sobie szary zajączek albo czarny żuczek…

Mnie tam niepotrzebne "dobroduszne" firmy a kasy i tak już nie zrobię (astronomicznej)… Mnie potrzebny szybki i sprawny, funkcjonalny i własny(!!!) system – wszystko to absolutnie subiektywnie oceniane – no i mam, mimo, że od MS trzymam się jak najdalej (ale firmie MS, owszem, życzę jak najlepiej, oby się do mnie tylko nie wtrącała, choć o "dobrych wujkach" zdanie mam raczej wyrobione).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek krzabr  12 września 2009 o godz. 10:45 #
Gravatar

Sprawa jest bardzo prosta ms zdał sobie sprawe że w windzie użytkownicy instalują coraz więcej komponentów open source jak open office , gimp , infrarecorder , free download manager , firefox i wiele wiele innych otwartych programów . Tu chodzi o ich lepsza integracje z windowsem o nic innego , na podobny krok zdecydowało się już apple dawno temu ….

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  12 września 2009 o godz. 11:01 #
Gravatar

Taka akcja już chyba była z blenderem. Chcieli by lepiej działał na windowsie i im nie wyszło.

zwiń wątek Sławek  12 września 2009 o godz. 14:56 #
Gravatar

Przecież mogli podesłać łatki i wykorzystać kompilację warunkową. Mogli?

zwiń wątek wiktorw  13 września 2009 o godz. 18:09 #
Gravatar

Racja, mogli. Ale wybrali inną drogę i odeszli z kwitkiem.

Dopiero ostatnio pojawiły się łatki od MS – i to od razu do jakiego projektu! Do samego jądra, czyli projektu Linux. (Pewnie kilku osobom wtedy na chwilkę adrenalina skoczyła…)

 
 
 
zwiń wątek roni  12 września 2009 o godz. 11:54 #
Gravatar

Bo Microsoft to kompetentna firma która dba o swoich klientów.

zwiń wątek bobycob  12 września 2009 o godz. 12:26 #
Gravatar

mylisz klientów z własnym interesem i zyskiem

zwiń wątek tux  12 września 2009 o godz. 13:04 #
Gravatar

o klientów dbają i zyski też mają. Na tym polega. Fakt że zysk jest ważny – ale dla jakiej firmy nie jest…

 
zwiń wątek Sławek  12 września 2009 o godz. 14:57 #
Gravatar

@tux: Jak dbają? Kwiatki Ci wysłali czy co? Napisałbym raczej, że oczywiście dbają, ale o potencjalnych klientów, by im się gdzię nie zawieruszyli ;-) .

W jaki sposób troszczą się o obecnych klientów, poza zmianą licencji Visty na bardziej liberalną?

 
zwiń wątek Szeku  12 września 2009 o godz. 16:57 #
Gravatar

hmm, ja jestem potencjalnym klientem MS. I muszę napisać że jestem bardzo zadowolony z ostatnich licencji od MS dla Home user's np. pakiet office za 199 zł na 3 ! komputery . Windows 7 też ma mieć taka licencję.

 
zwiń wątek Sławek  12 września 2009 o godz. 18:27 #
Gravatar

Zapomniałem jeszcze o akcji Games for Windows, ale dopłacanie do gier, w które niekoniecznie ktoś musi lub będzie chceć grać, raczej nie jest warte zachodu.

 
zwiń wątek bobycob  12 września 2009 o godz. 20:19 #
Gravatar

Faktycznie akcja wlepkarska "Vista Capable" w wykonaniu MS była zdecydowanie dla dobra klientów – fakt, że Vista niespecjalnie chce działać na takich komputerach jest nieistotny.

Wydanie systemu Vista w tak niedorobionej postaci też było objawem chorobliwej dbałości o klientów.

MS ma obsesję na tym punkcie, IE 6 też nie był rozwijany przez ok 5 lat przez dbałość o klientów. Na pewno – jeszcze by się pogubili.

Uważasz, że 199 zł dla wersji domowej na 3 komputery to nie drogo?

A ile by cię kosztowała licencja n Open Office? Albo inaczej ile kosztowałby Cię MSOffice gdyby nie było konkurencji w postaci Open Office?

 
zwiń wątek Szeku  13 września 2009 o godz. 4:18 #
Gravatar

Jasne, jestem świadomy że akcji typu nizsza cena produkt dla 3 osub nie była dobrowolna, ale podyktowana przez rynek. Choć w zasadzie MS bardziej zrobił to żeby było mniej piratów niż ze strachu przed Openoffice. Jak widać zwykli ludzie maja jakiś tam wpływ na korporacje. Nie wiem jak ty, ale ja nie zamierzam ciagle się czymś martwić. Cieszę się bo ta promocja pokazuję zmianę nastawienia MS. Odkąd pamiętam każdy produkt był przeznaczony na jeden komputer. Z MS Dos można było go na różnych komputerach instalować pod warunkiem że aktualnie jest tylko na jednym zainstalowany. Potem nastąpiło pogorszenie licencji przez wydanie tz. OEM. A teraz poprawa. Może kiedyś zniknie OEM a wersje BOX będą kosztowały tyle co OEM. Jednego jestem pewny jeżeli MS zmieni politykę licencyjną to nie z powodu GNU/Linux który ma 1% rynku, lecz przez tak zwanych piratów. A te 199 zł / 3 to 67 zł za licencje a to jest o wiele mniej niż wydaje na gry. I niestety ale jestem realistą jeśli ktoś wytwarza jakiś produkt to ponosi koszta i muszą się one mu jakoś zwrócić. Co do fanatyzmu w przypadku RMS ok wypalił ale zastanów się ile takich Ryśków mogło by jeździć po świecie i wykładać za kasę ? Świat ma ograniczony rynek i gdyby na nim byli sami RMS to nikt z nich nie był by w stanie się utrzymać.

 
zwiń wątek bobycob  13 września 2009 o godz. 8:43 #
Gravatar

Odnośnie tego 1% udziału to moim zdaniem jest błąd metodologiczny liczenia udziału.

Problem polega na tym, że praktycznie 100% licencji Windows jest nabyta drogą kupna, w sklepie czy wraz z komputerem.

Natomiast 99% instalacji systemu Linux pochodzi z internetu.

Częto z IE6 ludzie się śmieją, że służy za program do pobrania przeglądarki :) w moim przypadku Windows posłużył za program do pobrania systemu :) . Mimo tego udział Windowsa na rynku nie dostał -1 a Linux +1.

Chodzi mi o to, że udział w rynku można mierzyć tą metodą w przypadku Windows czy OSX, ale w przypadku Linuka to już będzie przekłamanie.

 
zwiń wątek popo  13 września 2009 o godz. 12:41 #
Gravatar

to mierzy na podstawie komputerów zalgowanych w internecie a nie sprzedanych pudełek bosze.

Linux ma 1% taki fakt. Windows 7 ma 1,5% mimo że jeszcze się nie ukazał. Windows 2000 ma 1% mimo MS go nie wspiera od lat.

Przykro mi.

 
zwiń wątek Low Year  13 września 2009 o godz. 13:28 #
Gravatar

To do internetu trzeba się logować? Kurczę, jak ja dałem radę napisać ten komentarz ;)

 
zwiń wątek bobycob  13 września 2009 o godz. 15:11 #
Gravatar

Popo a zastanwiałeś się co jest podstawą do oceny? "bosze" przecież w statystyce otrzymujesz takie wyniki jaką motodę badanie wybierzesz – zaznaczam, że na statystyce się nie znam :P .

np ranking.pl podaje wyniki w oparciu o logi serwerów http – przynajmiej tak to rozumiem, – na temat motedy badań więcej można poczytać na ich stronie – bełkot ;) .

Jestem przekonany, że ilość użytkowników linuksa na osnews jest kilkukrotnie większy niż na pudelek.pl.

Większość użytkowników Linuksa jest techniczna i raczej nie często przesiaduje na serwisach typu nasza-klasa.pl czy wspomniany pudelek.

Nieoczekuję tutaj jakieś wielkiej różnicy, raczej byłoby to 2 do 5%.

 
zwiń wątek Sławek  13 września 2009 o godz. 17:52 #
Gravatar

Ja się logowałem poprzez modem do TP s.a. Całe szczęście, że żaden administrator się nie zorientował. Wtedy można było z internetu korzystać, a moi znajomi myśleli, że opowiadam im bajki ;-) !

 
zwiń wątek borizm  15 września 2009 o godz. 20:37 #
Gravatar

@Szeku

Z tego co wiem to MS Office za 199zł ma licencje tylko do użytku domowego, a nie pracy zawodowej, więc jest prawie bezużyteczny.

 
 
zwiń wątek jacek2v  13 września 2009 o godz. 11:26 #
Gravatar

@roni

Nie obraź się, ale brzmisz jak dawni piewcy komunizmu/socjalizmu :(

I jeśli uważasz, że MS dba o swoich klientów – to ja naprawdę nie wiem o czy mówisz. A może to tak jak w dowcipie o skinach co uratowali babcię? :(

Jacek W.

zwiń wątek roni  13 września 2009 o godz. 14:13 #
Gravatar

@Jacek W.

przyjmuje uwagę i nie obrażam się :)

Microsoft musi dbać o klientów, aby ich nadal przy sobie utrzymywać, oraz pozyskiwać nowych co niewątpliwie im się udaje. Zauważa się wzrost użytkowników Windowsa, co raczej spowodowane jest tym ze po prostu coraz więcej osób korzysta z komputera, do którego de facto potrzeby jest system operacyjny. Gdyby Microsoft nie dbał o nabywców swoich produktów, Ci mogli by się zrazić i odwrócić od niego. Coś na zasadzie płacę wymagam. Dbałość o klientów nie musi być wyrażana jakąś nadmierną przesadnością, jest to zjawisko po prostu czysto biznesowe i znaczące firmy na całym świecie tak postępują. Microsoft nie jest odstępstwem od tej reguły.

 
zwiń wątek bobycob  13 września 2009 o godz. 15:14 #
Gravatar

W tym przypadku "dbałość" jest bardzo daleko posunięta dążenie do monopolu aby nie pozostawić wyboru potecjalnym klientom. Czyni z nich to klientów mimowolnych. To tak jak zakup komputera z licencją na Windows – ja nie chcę zostać ich klientem, ale nie mam wyjścia.

 
zwiń wątek snc  14 września 2009 o godz. 14:15 #
Gravatar

Ciekawe tylko ilu z tych ludzi w świadomy sposób wybrało system Windows, a ile z nich zostało zmuszonych kupując laptopa z preinstalowanym systemem.

Jak dla mnie to nie jest dbanie o klientów tylko żerowanie na ich braku wiedzy.

 
 
 
 
zwiń wątek krzy2  12 września 2009 o godz. 15:46 #
Gravatar

Chciałbym wiedzieć, który z modów i dlaczego wyciął mój komentarz?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  12 września 2009 o godz. 19:20 #
Gravatar

OIDP ja – pod tym niusem ciąłem za osobiste przytyki, więc ten pewnie też.

 
 
zwiń wątek kamo  13 września 2009 o godz. 8:56 #
Gravatar

Jak to fundacja promująca?! Przeciez w innym temacie są treści zaprzeczające funkcjonalnosci linuksa ! Wiec po co mieli by wspierać cos co tak marnie prezentuje się w dziale systemów operacyjnych??

Wydaje mi sie ze to wszystko jest szyte grubymi nićmi i nie powinnismy wierzyc w dobre serce MS.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek bobycob  13 września 2009 o godz. 9:07 #
Gravatar

Open Source nie oznacza Linuksa

zwiń wątek JG  15 września 2009 o godz. 11:40 #
Gravatar

oznacza (też)

 
 
 
zwiń wątek Jason  13 września 2009 o godz. 18:56 #
Gravatar

Stale piszą ludzie, że Linux ma 1%….
http://www.w3schools.com/browsers/browsers_os.asp
Mi to wygląda na trochę więcej…

Zależy gdzie sprawdzać te statystyki,
http://www.ranking.pl/pl/ranking/operating-system… – ale to jest sama Polska.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek revcorey  14 września 2009 o godz. 21:21 #
Gravatar

chłopie jak sobie patrzysz na portale branżowe to wiadomo że więcej linuksów są portale strict programistyczne czy tam na sieci nastawione gdzie liczba linuksów dochodzi do nawet 20-30% .

zwiń wątek Jason  14 września 2009 o godz. 22:22 #
Gravatar

Poszukałem głębiej… http://www.w3counter.com/globalstats.php
Trudniej to było znaleźć niż te z w3schools, ale i tak już do 2% dochodzi :]

 
 
 
zwiń wątek kocio  14 września 2009 o godz. 23:52 #
Gravatar

Komentarz prawnika zajmującego się otwartymi standardami, Andy'ego Updegrove:

In short, I think that the materials at the CodePlex site give a lot of cause for legitimate concern, both legally and from a public perception point of view. If Microsoft really wants CodePlex to attract more than its business partners as participants, I think that it needs to go back to the drawing board and make some drastic changes. Hopefully this is just a stumble, and they will be open to suggestions to do just that.

[ http://www.consortiuminfo.org/standardsblog/artic... ]

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek MarekK  15 września 2009 o godz. 10:03 #
Gravatar

@roni

"Microsoft musi dbać o klientów, aby ich nadal przy sobie utrzymywać, oraz pozyskiwać nowych co niewątpliwie im się udaje."

Chyba sam w to nie wierzysz, czy wierzysz ? Obecna machina jest juz tak rozpedzona, ze moga lezec i kasa bedzie leciec. Dlaczego ? Pomijam, juz preinstalowanie systemow na nowych kompach, ale cos takiego jak wsparcie przez Panstwo "jedynego slusznego systemu" to troche przesada. Mowie tutaj o min o Płatniku. Sytuacja jest o tyle chora, ze Panstwo niejako mnie zmusza do zakupu takiego a nie innego produktu ! To tak jakby wyszła ustawa ze w sklepach ma byc tylko sok tylko jednej firmy ! Uwazasz ze taka sytuacja jest normalna ? Chiny od socjalizmu wchodza w kapitalizm, my od kapitalizu w socjalizm ?? Dlaczego w szkolach (podstawowki i gimnazja) masz tylko Winde ? Indoktrynacja od mlodego ? a czym skorupka, za mlodu…tym na starosc Winde !

A z drugiej strony firmy od softu tez winne tej sytuacji – bo robia tylko/glownie pod winde,(ale cos sie dziwic produkcja dla niszowych klientow sie nie oplaca) wiec szanse zeby przestawic wlasna firme na inny os sa male.

I sie kreci – MS ma duzy udzial w rynku, a firmy musza go kupic bo dla innych os nie ma potrzebynch aplikacji i/lub substytutow, a w zwiazku tym (duzy udzial windy w rynku) firmy produkujace soft robia go tylko pod winde itd…

Perpetum mobile ?

I zeby nie bylo ze jestem jakims GNU-Faszysta, moge powiedziec tylko ze w pracy mam Winde,… bo musze… a w domu ma Fedore … bo moge :)

Widzisz roznice ?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia