Kategorie:
41

Linux jako pierwszy obsłuży USB 3.0

Linux jako pierwszy zaoferuje obsługę nowego standardu USB w wersji 3.0. Sterownik ukaże się oficjalnie w następnym wydaniu jądra Linuksa, które zapowiedziane jest na wrzesień tego roku.
Wszystko za sprawą zatrudnionej przez Intela Sary Sharp, która przygotowała i opublikowała swój sterownik o nazwie xHCI (Extensible Host Controller Interface). Sterownik jest już dostępny, jednak oficjalne wsparcie uzyska wraz z wydaniem kernela w wersji 2.6.31. Wkrótce po wydaniu kolejnego jądra możemy się także spodziewać obsługi USB 3.0 w różnych dystrybucjach Linuksa.
Warto przeczytać:

Więcej informacji: http://www.linuxdevices.com/news/NS58115...35015.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

100 komentarzy

zwiń wątek sirsimon  12 czerwca 2009 o godz. 14:27 #
Gravatar

Ubuntu i RedHacie też?! A w innych to nie? Bez sensu zdanie…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek czepol  12 czerwca 2009 o godz. 14:36 #
Gravatar

W sumie tak, zdanie trochę bez sensu już poprawiam. W źródle było:

Sharp is now working with fellow Intel "OSV person" Keve Gabbert to ensure that Linux distributions including Ubuntu and Red Hat adopt the xHCI driver.

Zmieniłem zdanie "Po wydaniu kolejnego jądra możemy się także spodziewać obsługi USB 3.0 w najpopularniejszej dystrybucji – Ubuntu, a także w RedHacie." na "Wkrótce po wydaniu (…)". Chyba lepiej?

 
 
zwiń wątek trasz  12 czerwca 2009 o godz. 15:11 #
Gravatar

Nie no, super. Tyle tylko, ze nie ma to zadnego znaczenia praktycznego – kogo obchodzi obsluga sprzetu, ktorego nei ma na rynku?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek czepol  12 czerwca 2009 o godz. 21:12 #
Gravatar

@trasz ależ są już płyty główne z USB 3.0, pogogluj trochę zanim bzdety napiszesz. I taka rada na przyszłość, jak nic nie wiesz na dany temat to siedź cicho lub po prostu zdobądź tą wiedzę ;)

A jeśli ci sie nie chce szukać to podpowiem ci: NEC już dawno zrobił kontroler, a Asrock pod koniec maja wypuścił płytę główną z USB 3.0

zwiń wątek wilq  15 czerwca 2009 o godz. 13:19 #
Gravatar

hehe…

traszowi chodziło o to że nie dość że jądro Linux jest beznadziejne to oferuje zupełnie nie potrzebne funkcje ;) brawo

 
 
zwiń wątek dos  12 czerwca 2009 o godz. 21:13 #
Gravatar

Będzie obchodziła, kiedy sprzęt się pojawi…

zwiń wątek trasz  13 czerwca 2009 o godz. 9:11 #
Gravatar

@dos: Kiedy sie sprzet pojawi, to obsluga bedzie tez w pozostalych systemach.

zwiń wątek Tegeus  15 czerwca 2009 o godz. 16:35 #
Gravatar

@trasz: W FreeBSD też? Bo to co jest teraz (nie mówmy tu o CURRENT), to jest żenada a nie obsługa USB. Żeby nie było – używam FreeBSD na serwerach i desktopie od 2000 roku. Proszę mi nie mówić, że USB na serwerach nie jest potrzebne do niczego, bo to jest bzdura.

 
zwiń wątek trasz  22 czerwca 2009 o godz. 12:46 #
Gravatar

@Tegeus: Dlatego wlasnie w -CURRENT jest juz poprawiona. Tymczasem w Linuksie nadal kernel potrafi sie wylozyc z powodu wlozenia pendrive'a. ;->

 
zwiń wątek norbert_ramzes  22 czerwca 2009 o godz. 14:04 #
Gravatar

> Tymczasem w Linuksie nadal kernel potrafi sie wylozyc z powodu wlozenia pendrive’a

Pierwsze słyszę. Masz jakiś link czy coś na potwierdzenie twojej tezy?

> Kiedy sie sprzet pojawi, to obsluga bedzie tez w pozostalych systemach.

Możliwe, ale nie zakładałbym się o to że będzie od razu.

 
 
 
zwiń wątek cofko  12 czerwca 2009 o godz. 21:14 #
Gravatar

Lepiej mieć wcześniej niż później.

zwiń wątek oO  12 czerwca 2009 o godz. 21:45 #
Gravatar

Później, czyli tak, jak zazwyczaj w przypadku MS.

Dopiero Vista wprowadziła instalację na dyskach SATA. Do dziś brak obsługi większości systemów plików poza przestarzałym NTFS i prehistorycznym FATem. Bardzo niestabilne działanie 64 bitowych wersji windows, pomimo, że ta architektura jest już od wielu lat.

Przykładów zacofania firmy z Redmond są setki. Pewnie USB3 będzie następne.

zwiń wątek maciek  12 czerwca 2009 o godz. 22:17 #
Gravatar

NTFS stary ale jary. Owszem, ma mnóstwo wad (choć najważniejsza to zamknięty kod referencyjnej implementacji), ale działa, podobno ma mało błędów… no i jest wystarczająco dobry, aby oficjalnie nazwać Windows systemem POSIXowym ;-)

 
zwiń wątek michallo  13 czerwca 2009 o godz. 0:09 #
Gravatar

Hmm, a co jest nie tak z ntfs? Bo używam takiego od lat i jeszcze nigdy się nie wywrócił. ext3 heh kilka razy.

Windows 64 niestabilny? Hmm używam win7 kilka miesięcy i jeszcze się się z żadnym błędem nie spotkałem, a co tu mówić o niestabilności. Coś chyba troszkę kręcisz :)

 
zwiń wątek norbert_ramzes  13 czerwca 2009 o godz. 1:09 #
Gravatar

Jeśli mam być szczery to mam przykre doświadczenia z NTFS, XFS, JFS i ReiserFS. A na ext3 jeszcze nigdy się nie zawiodłem przez ileś lat.

> Windows 64 niestabilny?

Powstrzymam się od komentowania tego.

 
zwiń wątek niedzwiedz  13 czerwca 2009 o godz. 8:05 #
Gravatar

W7 ma średnio jeden BSOD na dzień. Jak nie więcej. Ale to tylko beta więc nie wiem czemu o tym dyskutujemy…

 
zwiń wątek spaceman  13 czerwca 2009 o godz. 8:08 #
Gravatar

no wlasnie nie wiem, uzywam W7 od kilku miesięcy i nie miałem ani jednego BSODa, a używam go produkcyjnie.

 
zwiń wątek Shagwest  13 czerwca 2009 o godz. 8:33 #
Gravatar

Ja na 7 BSOD widziałem tylko raz – gdy próbowałem zainstalować Vistowy sterownik do nForce3 na buildzie 6956. Ale potem wymieniłem m.in. płytę główną i od tej pory używałem kolejno wersji 6956, 7000, 7068, a teraz 7100. Stabilny jak skała, prawdopodobnie będę na tej wersji jechał do marca 2010, chyba, że RC2 wyjdzie, to sobie uaktualnię. A systemu bynajmniej nie używam tylko do słuchania muzyki. Brat ma u siebie 7 x64 i BSOD widuje tylko wtedy, gdy przesadzi z podkręcaniem (maniak O/C).

Wynika z tego, że te niestabilności, które u niektórych występują, są spowodowane tylko i wyłącznie koślawymi sterownikami.

 
zwiń wątek trasz  13 czerwca 2009 o godz. 9:10 #
Gravatar

@oO: Pewnie nie uwierzysz, ale NTFS nadal jest technologicznie daleko przed wiekszoscia filesystemow w Linuksie. Od dekady uzywa funkcjonalnosci, ktora w ext4 dopiero sie pojawia, jak bazowanie na extentach.

 
zwiń wątek Michal  13 czerwca 2009 o godz. 9:43 #
Gravatar

Naucz sie wnioskowac logicznie/statystycznie bo ja zadnego wynikania z twojego postu nie widze. No ale to pewnie to nowe gimnazjum.

 
zwiń wątek PACH  13 czerwca 2009 o godz. 10:41 #
Gravatar

@oO

"Do dziś brak obsługi większości systemów plików poza przestarzałym NTFS i prehistorycznym FATem"

No dobra może tym razem się dowiem, co takiego brakuje NTFS? Dlaczego jest taki przestarzały? W gwoli doinformowania nic nie stoi na przeszkodzie, by napisać dla Windows obsługę innych systemów plików (dlaczego ma to robić MS?). A do listy obsługiwanych systemów dorzuciłbym CDFS, UDF i kilka innych.

"Bardzo niestabilne działanie 64 bitowych wersji windows, pomimo, że ta architektura jest już od wielu lat."

Jestem ciekaw co dla ciebie oznacza pojęcie "bardzo niestabilne działanie".

 
zwiń wątek Maciej Piechotka  13 czerwca 2009 o godz. 10:49 #
Gravatar

> Hmm, a co jest nie tak z ntfs? Bo używam

> takiego od lat i jeszcze nigdy się nie

> wywrócił. ext3 heh kilka razy.

Koniczność defragmentacji. Nie wiem czy zawsze ale w niektórych przypadkach Windows (3.11, 98, XP i Vista – z innymi nie miałem doczynienia) po prostu nie działa (nawet nie to że wolno – po prostu nie działa).

ext3/4 mi tak z 3 razy padł. reiserfs za to nigdy.

>> Windows 64 niestabilny?

>

> Powstrzymam się od komentowania tego.

'U mnie' (tzn. na komputerze który mam pod opieką jako 'domowa pomoc techniczna') Windows Vista 64 działa.

 
zwiń wątek groszek  13 czerwca 2009 o godz. 10:55 #
Gravatar

>> Dopiero Vista wprowadziła instalację na dyskach SATA

A to ciekawe, nie powiem. Już w dniu wydania XP można było tam instalować – mając sterowniki od dysku – a SP2 już miał wszystkie te sterowniki zintegrowane i nie było najmniejszego problemu z instalacją. Na win2000 pewnie też się dało instalować.

 
zwiń wątek cofko  13 czerwca 2009 o godz. 12:24 #
Gravatar

@groszek: false, SP2 nic nie zmieniło w przypadku instalacji na dysku SATA ustawionego na tryb AHCI, i tak trzeba było wkładać dyskietkę lub integrować sterowniki samodzielnie.

 
zwiń wątek norbert_ramzes  13 czerwca 2009 o godz. 15:44 #
Gravatar

Ciekaw jestem, ile osób mówiących o sata, podczas pisania myślało o różnicach między AHCI a IDE_mode oraz laptop/stacjonarny. Różnice są dość spore.

Mam u siebie na dysku xp tak w razie czego. Zdarzy mi się odpalić średnio raz na pół roku i na dzień dobry mam BSoD bo zawsze zapominam przełączyć w biosie AHCI z powrotem na IDE. Ciekawe kiedy ilość sterowników/obsługa AHCI będzie w win na takim poziomie jak w Linuksie. Żeby nie było nieporozumień, mam na myśli sterowniki "w systemie".

Póki co, win to według mnie najwyżej alpha. Linux też nie lśni bezbłędnym kodem i ilością "własnych" sterowników ale uważam że tu sytuacja i tak jest o niebo lepsza (pomijając Sx z wiadomych przyczyn).

Przypomniała mi się właśnie jedna rzecz. Przy braku sprzętowej akceleracji odpalę chyba każdą grę (pomijając wydajność z pewnych względów). A byłem niedawno zmuszony 10h kombinować jak na xp software'owo renderować pixel shader 2.0. Co prawda udało mi się, ale nie obyło się bez uciążliwych "kwiatków".

> co takiego brakuje NTFS?

Brakuje mu stabilności (choć uważam że nie jest najgorzej), otwartości oraz wydajności a zwłaszcza to ostatnie.

> dorzuciłbym CDFS, UDF i kilka innych

FAT12 i FAT16?

> …SP2 już miał wszystkie te sterowniki zintegrowane…

Gdzie to przeczytałeś (patrz pierwsze trzy akapity)?

 
 
 
zwiń wątek Neonique  13 czerwca 2009 o godz. 1:16 #
Gravatar

ogo obchodzi obsluga sprzetu, ktorego nei ma na rynku?

Podejrzewam, że gdyby mowa była o czymkolwiek innym niż Linux to byłby to dowód na zacofanie Linuksa lub wyższość innych licencji nad GPL.

 
zwiń wątek kj  13 czerwca 2009 o godz. 11:21 #
Gravatar

Sterownik bez sprzętu? A jak oni mają zamiar gwarantować poprawność sterownika? Na podstawie specyfikacji Intela i teoretycznych dywagacji, że "to powinno być właśnie tak"?

IMHO, gdy na rynek wejdzie kilka kontrolerów USB 3.0, to programiści Linuksa będą mieli tak samo przegwizdane z rozwijaniem / poprawianiem tego sterownika, jak piszący sterownik od zera dla pozostałych systemów.

Obawiam się, że takie pośpieszne działanie może znowu doprowadzić do pamiętnych numerów, jak: kasowanie firmware do cd-romów, czy kart sieciowych (Intela właśnie).

Bardzo się cieszę, że Linux jako pierwszy będzie wspierał nowe kontrolery, jednak czy "bycie pierwszym" jest tutaj głównym celem? Może lepiej by było, gdyby istotniejszą rzeczą była tutaj jakość, a nie szybkość.

zwiń wątek marcinsud  13 czerwca 2009 o godz. 14:02 #
Gravatar

Jeśli sterownik będzie zgodny ze specyfikacją i sprzęt będzie zgodny ze specyfikacją, to nie widzę problemów musi działać. Coś mi się wydaje, że to kasowanie firmware było w którymś z testowych wydań jądra więc o czym mowa?

zwiń wątek kj  13 czerwca 2009 o godz. 15:21 #
Gravatar

Specyfikacja specyfikacją, a sterownik sterownikiem. Jak piszesz sterownik to często okazuje się, że pewnych rzeczy, które akurat w specyfikacji nie są opisane nie przewidzisz. Do tego potrzebny jest właśnie dostęp do urządzenia, które programujesz – żeby sprawdzić, czy wszystko jest ok.

"Coś mi się wydaje, że to kasowanie firmware było w którymś z testowych wydań jądra więc o czym mowa?"

O braku chwili refleksji i zastanowienia, co się robi – nawiasem mówiąc, za ten błąd można obarczyć nie tyle nawet autorów sterownika, co twórców ftrace. Więcej można przeczytać tutaj: LWN. W wielkim skrócie – ktoś sobie nie zadał trudu napisać to tak, żeby sprawdzało, czy fragment pamięci nie jest czasem "okienkiem" do bezpośredniego programowania sprzętu no i się działo, co się działo.

 
 
zwiń wątek Lewy  13 czerwca 2009 o godz. 18:15 #
Gravatar

przeoczyłeś dwa fakty:

1) Specyfikację opracował Intel.

2) Sterownik robi Intel.

Więc jeśli coś nie będzie działało, to łatwo będzie znaleźć winnego. A ten winny będzie miał wszelkie możliwości się zrehabilitować.

zwiń wątek gotar  19 czerwca 2009 o godz. 8:27 #
Gravatar

Punkt 2 oznacza: będzie to kulało całymi latami. Vide: grafika, dźwięk, sieciówki (wifi oraz zwykłe).

 
 
zwiń wątek dodo  13 czerwca 2009 o godz. 19:56 #
Gravatar

Sterownik bez sprzętu? A jak oni mają zamiar gwarantować poprawność sterownika?

Skąd wiesz, że nie mają dostępu do sprzętu?

zwiń wątek maciek  13 czerwca 2009 o godz. 22:47 #
Gravatar

I jeszcze jedno: jak sterownik powstanie przed sprzętem, to może… sprzęt będzie dostosowywany do… jedynego istniejącego sterownika?

 
zwiń wątek kj  13 czerwca 2009 o godz. 22:56 #
Gravatar

Lewy: Tylko Intel nie zrobił jeszcze tego kontrolera (a przynamniej się tym nie pochwalił :P ). Poza tym – tutaj nie chodzi o szukanie winnych tylko o dobrze działający kod.

dodo: Bo nigdzie nie jest napisane, że Intel stworzył także działający kontroler (a więc zakładam, że go nie stworzył)?

A teraz dla wyjaśnienia: Intel napisał specyfikację i zlecił w/w kobiecie stworzenie pod tą specyfikację wzorcowego sterownika. Każda firma, która będzie tworzyła konkretny kontroler, weźmie specyfikację do ręki i będzie starała się stworzyć produkt spełniający jej wskazówki. I teraz uwaga: często firmy produkujące różnego rodzaju urządzenia wg jakiejś specyfikacji lubią a to dołożyć coś od siebie, a to zrobić coś "po swojemu" niekoniecznie w myśl specyfikacji. A to właśnie sterownik będzie musiał się dostosowywać do owych niuansów.

Pozostaje mi mieć nadzieję, że owe firmy produkując ten kontroler będą to robiły na tyle dobrze, że modyfikacja sterownika będzie się ograniczała tylko do dodania Vendor/Product ID. Ale praktyka pokaże, jak to będzie naprawdę.

 
 
 
zwiń wątek stronger  13 czerwca 2009 o godz. 14:43 #
Gravatar

@trasz: Zaznacz właściwą odpowiedź:

1. Dobrze, że jest sterownik USB 3.0

2. Żle, że jest sterownik USB 3.0

 
 
zwiń wątek arturo  12 czerwca 2009 o godz. 18:40 #
Gravatar

Chodzi o to, że w standardowych jądrach tych dystrybucji będzie obsługa USB 3.0. Każdy i tak może sobie skompilować jądro w innych dystrybucjach i włączyć obsługę USB 3.0

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek skiter  12 czerwca 2009 o godz. 19:55 #
Gravatar

Super a cos konkretnego na USB 3.0 jest? Jakies dyski, nie wiem moze kamery cos co faktycznie czlowiekowi sie przyda, czy USB 3.0 to bajer … moze bedzie w uzyciu?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek tomacaster  12 czerwca 2009 o godz. 20:00 #
Gravatar

a czytałeś cokolwiek na temat usb 3?

zwiń wątek quest  12 czerwca 2009 o godz. 20:47 #
Gravatar

USB 3.0 powstało m.in po to, aby zrównać się z FireWire. Jak do tej pory USB (a na pewno USB 2.0) kilka razy wolniej transferowało dane niż makowy patent.

Tak przynajmniej mówił przedstawiciel Apple na Apple RoadShow 2007, ale nie weryfikowałem tego. :P

http://pl.wikipedia.org/wiki/FireWire#FireWire_ko

zwiń wątek Tomasz Woźniak  13 czerwca 2009 o godz. 10:38 #
Gravatar

@quest: kilka razy wolniej? czyli ponad 2x wolniej…. no to pierniczył marketingowe banialuki.

 
zwiń wątek szatox  13 czerwca 2009 o godz. 16:22 #
Gravatar

Próbowałeś przesłać przez USB kilka MB małych plików? Małych=kilkadziesiąt B – kilka kB

Życzę powodzenia. Firewire w tym przypadku radzi sobie o niebo lepiej, ze względu na stosowany streaming. W takim przypadku TRZEBA spakować wszystkie te pliki do jednego, nawet nie kompresowanego i przesyłać jako całość

 
zwiń wątek Lewy  13 czerwca 2009 o godz. 18:18 #
Gravatar

ja próbowałem – masz rację że ciężko było.

Insza sprawa, że podówczas zwaliłem winę na zapis drobnych plików na karcie SD. Człowiek się uczy…

 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  13 czerwca 2009 o godz. 21:51 #
Gravatar

@szatox: w sumie bawiłem się przejściówkami SATA-USB i SATA-FW i niestety nie powiedziałbym o kilkukrotnie lepszym zapisie czy odczycie. Zapisywałem dane wielkości kilkuset MB dla ścisłości.

 
 
 
zwiń wątek oO  12 czerwca 2009 o godz. 20:39 #
Gravatar

Taki sam bajer, jak kiedyś USB2.0 :)

Jak nie wiesz po co jest 2.0, to włącz w BIOSie obsługę jedynie 1.x i popatrz na transfery na pendrivy albo dyski USB.

Po to samo jest USB3. Do końca 2010 roku powinno się rozpowszechnić.

 
zwiń wątek Tomasz Chiliński  13 czerwca 2009 o godz. 18:50 #
Gravatar

Czy 480Mbit/s przy USB 2.0 dla dysków to tak dużo?

zwiń wątek cofko  13 czerwca 2009 o godz. 20:48 #
Gravatar

Kto rozsądny kupuje dysk na USB a nie na FireWire?

zwiń wątek Tomasz Woźniak  13 czerwca 2009 o godz. 21:53 #
Gravatar

@cofko: większość? Jak dla mnie dysków na FW praktycznie nie ma.

 
zwiń wątek cofko  13 czerwca 2009 o godz. 22:00 #
Gravatar

Większość ma też biedabooki, jak dla mnie dyski USB są za wolne.

 
zwiń wątek marcinsud  13 czerwca 2009 o godz. 22:05 #
Gravatar

Myślę, że każdy rozsądny człowiek który nie ma w kompie FireWire nie kupi dysku pod FireWire.

 
zwiń wątek stilgar  13 czerwca 2009 o godz. 23:32 #
Gravatar

kto kupuje dyski na USB/FW skoro jest (e)SATA ?

 
zwiń wątek norbert_ramzes  14 czerwca 2009 o godz. 0:08 #
Gravatar

> kto kupuje dyski na USB/FW skoro jest (e)SATA ?

Esata jest mało popularne. Mało jest płyt gł. i innych urządzeń obsługujących to.

Mało tego wiele ludzi nie kupuje np. kieszeni na dyski z dwoma gniazdami USB i SATA bo myślą że (sądząc po napisie esata na pudełku) będzie problem z kompatybilnością i nie będzie działać, co nie jest prawdą. A poza tym USB przyjęło się w (pod)świadomości "społeczeństwa."

Przy okazji. Wiele osób uważa że jak chwilę pomyślą (wykorzystując garstkę informacji którą posiadają) to są genialnymi informatykami. A w praktyce nie odróżniają monitora od komputera (znam cięższe przypadki ale daruję sobie).

 
zwiń wątek stilgar  14 czerwca 2009 o godz. 0:20 #
Gravatar

jak to mało jest płyt głównych które obsługują esata? SATA obsługują praktycznie wszystkie, a przelotki sata-esata są do dostania w każdym sklepie

kontroler esata z dwoma portami do lapka to kwestia ~100 zł

a porównują transfery SATA ( 3 Gb/s ? dobrze pamietam? ) to i USB i FireWire wyglądają po prostu śmiesznie ( 10x wolniej? ). Przy dyskach z transferami rzędu 100 MB/s, USB i FireWire stanową wąskie gardło.

 
zwiń wątek PACH  15 czerwca 2009 o godz. 1:58 #
Gravatar

@stilgar

Teraz to już 6 Gb/s (najnowsza wersja, niedawno zatwierdzona). Tak naprawdę to obecnie są trzy wersje SATA: 1,5Gb/s,3 GB/s, 6 Gb/s; często mylnie (w żadnej specyfikacji nie są używane te nazwy) nazywane odpowiednio SATA II/2, SATA III/3.

 
 
 
 
zwiń wątek slackfun  12 czerwca 2009 o godz. 22:18 #
Gravatar

Mam kamerke która jest na USB 2.0, jest tylko mały problemik, BRAK STEROWNIKA do kamerki.

Co ma mi dać USB 3.0, zacznie mi kamerka chodzić, chyba nie.

Cieszmy się bo jako pierwsi mamy kolejny bezużyteczny sterownik, SUPER!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Piotr Pyclik  12 czerwca 2009 o godz. 22:46 #
Gravatar

© U mnie działa.

zwiń wątek aix  12 czerwca 2009 o godz. 23:28 #
Gravatar

u mnie też (w MSI 630GX)

 
zwiń wątek X  13 czerwca 2009 o godz. 14:02 #
Gravatar

Przychodzi informatyk do lekarza i mówi, ze boli go wątroba. A lekarz na to: u mnie działa.

 
 
zwiń wątek Maciej Piechotka  13 czerwca 2009 o godz. 10:58 #
Gravatar

<IRONIA MODE>Po co wprowadzają w ogóle nowe sterowniki do sprzętu który nie posiadam. Czy sprzęt który posiadam będzie od tego lepiej działał?</IRONIA MODE>

zwiń wątek Maciej Piechotka  13 czerwca 2009 o godz. 10:59 #
Gravatar

Ups. Powinno być s/IRONIA/SARCASM/g;. Chyba że zgodzimy się na mieszanie języków.

zwiń wątek X  13 czerwca 2009 o godz. 14:05 #
Gravatar

Zapomniałeś ododać xmlns:zart="http://www.stary.i.naduzywany.zart.z.tagami&quot;

 
zwiń wątek stilgar  13 czerwca 2009 o godz. 20:08 #
Gravatar

czemu SARCASM a nie IRONY ?

 
zwiń wątek Maciej Piechotka  15 czerwca 2009 o godz. 22:37 #
Gravatar

Bo miałem nauczyciela angielskiego który uważał że irony dotyczy wyłącznie losu etc. Dopiero po wysłaniu doczytałem co i jak – człowiek uczy się przez całe życie.

 
 
 
 
zwiń wątek Nemeczek  12 czerwca 2009 o godz. 22:36 #
Gravatar

Lol trasz przeczysz sam sobie.

Lepiej wydać coś szybciej żeby to dopracować, wdrążyć czy po prostu czekać aż się pojawi sprzęt i wypalić macie tu sterownik i nara. Tak ejst zacz na właściwą implementacje tego sterownika.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek LV  12 czerwca 2009 o godz. 23:39 #
Gravatar

Wybaczcie, ale nie ma tutaj czym się podniecać, USB 3.0 fizycznie nie istnieje. W tym momencie się pytam – gdzie są sterowniki do obecnie istniejącego sprzętu?! Ile klamotów nie jest poprawnie obsługiwanych?! Sorry, ale to jest co najmniej niepoważne – nadal są problemy z kupą nowoczesnego, istniejącego sprzętu to zamiast coś z tym zrobić to sobie zabaweczkę robią – tamte drivery są potrzebne teraz, ten dopiero w bliżej nieokreślonej przyszłości…

.

Driver o znaczeniu propagandowym :|

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek norbert_ramzes  12 czerwca 2009 o godz. 23:53 #
Gravatar

To poproś producentów "tego" sprzętu o sterowniki albo o dokumentację żeby można było napisać stery. Osobiście jestem bardziej za tym drugim.

Poczytaj trochę na ten temat zanim zaczniesz się wypowiadać.

zwiń wątek gotar  13 czerwca 2009 o godz. 0:19 #
Gravatar

Najlepszym dowodem na to, że piszesz bzdury, jest Intel. Otóż ani układ 965GM nie jest poprawnie obsługiwany, ani tak całkiem bezproblemowe nie są IWL3945, ani nie ma przykładowo poprawnej obsługi HDA z kodekiem Conexanta. Ze strony Intela ściągnąłem sobie dokumentację i co mi po niej?

zwiń wątek norbert_ramzes  14 czerwca 2009 o godz. 18:07 #
Gravatar

> Najlepszym dowodem na to, że piszesz bzdury

Czy ja napisałem że dokumentacja = idealny sterownik albo coś w tym stylu?

To dowodzi że to Ty piszesz bzdury.

PS. Z problemami odnośnie sprzętu Intela już się zetknąłem instalując Debiana na wielu nie swoich laptopach.

 
zwiń wątek gotar  19 czerwca 2009 o godz. 8:32 #
Gravatar

No to wyjaśnij mi – co niby da udostępnienie dokumentacji? Dokumentacja do HDA jest na stronie Intela, a laptop mi nie pika po załadowaniu modułów do normalnego dźwięku. W jaki sposób owa dokumentacja zrobi, że mi zacznie pikać? A może wspaniale udokumentowana ALSA mi coś pomoże? Mam zrobić

cat dokumentacja.pdf > /dev/snd ?

 
zwiń wątek norbert_ramzes  21 czerwca 2009 o godz. 22:47 #
Gravatar

Przeczytaj jeszcze raz od początku, pomyśl chwilę (i skorzystaj z wyszukiwarki) a następnie zastanów się kto pisze bzdury!

 
 
zwiń wątek bobycob  13 czerwca 2009 o godz. 9:54 #
Gravatar

nie musisz go puczać, dobrze wie o co chodzi i świadomie makaron na uszy nawija

 
zwiń wątek cofko  13 czerwca 2009 o godz. 12:25 #
Gravatar

Ja bym wolał sterowniki od producenta niż dokumentację, popatrz na wydajność otwartych sterów do kart graficznych NVidii lub ATI…

zwiń wątek marcinsud  13 czerwca 2009 o godz. 14:11 #
Gravatar

otwarte nvidii są robione chyba bez dokumentacji z tego co se orientuję.

 
zwiń wątek norbert_ramzes  13 czerwca 2009 o godz. 17:35 #
Gravatar

Póki miałem radeona to na otwartych sterach miał zdecydowanie więcej fps'ów w Nexuizie i nie tylko.

 
zwiń wątek marcinsud  13 czerwca 2009 o godz. 22:07 #
Gravatar

@norbert_ramzes zależy jakiego radeona, nie wszystkie mają 3d na otwartych sterach.

 
 
zwiń wątek Budyń  13 czerwca 2009 o godz. 19:51 #
Gravatar

Odróżnij winę od faktu – faktem jest, że sterowników 1. nie ma w ogóle 2. jeżeli są, to zazwyczaj dziadowskie (albo niestabilne, albo mało funkcjonalności obsługują, albo jedno i drugie). A to z zasady czyni OS nieużytecznym, i czytanie tu nie ma nic do rzeczy.

zwiń wątek bobycob  13 czerwca 2009 o godz. 22:06 #
Gravatar

Słuchaj kisiel to ironia czy popisać się próbujesz?

Gdybyś porównał funkcjoanlość sterowników np WiFi pod Linuxem i pod aleternatywnym systemem, wiedzałbyś które są uboższe. ;)

 
zwiń wątek norbert_ramzes  14 czerwca 2009 o godz. 18:18 #
Gravatar

@Budyń może i tak jest ale z moich doświadczeń wynika inaczej.

Dobrym przykładem jest moja karta TV (jedna z najbardziej znanych):

Moduł sterownika w jądrze Linuksa jest trochę kiepski bo mój ulubiony programik tv (kdetv) ma z nim problemy (no comment).

Sterownik na Windowsie doprowadzał mnie do szewskiej pasji jak system wieszał się podczas oglądania TV. Po formacie było to samo.

Przykładów mogę przytoczyć wiele ale daruję sobie ładowanie dodatkowych paru kB do tej (pod)strony.

 
 
 
zwiń wątek czepol  13 czerwca 2009 o godz. 0:07 #
Gravatar

USB 3.0 istnieje i to fizycznie, pod koniec maja Asrock wypuśił jedną płytę z konrolerem USB 3.0 i jeszcze jakaś firma z miesiąc temu, co się z niej wyśmiewali, gdyż nie było wtedy sterownika i sprzętu pod USB 3.0

zwiń wątek jarek  13 czerwca 2009 o godz. 1:15 #
Gravatar

Czyli linuch juz wkrotce obsluzy jedna plytke co to ja Asrock

wypuscil i jeszcze cos jednej firmy co to sie z niej smiali.

zwiń wątek czepol  13 czerwca 2009 o godz. 10:25 #
Gravatar

@Jarek nie już wkrótce, a w tej chwili. Sterownik jest już dostępny. Poza tym istnieje jeszcze kontroler firmy NEC, który producent płyty głównej może zamontować. Co do tej firmy, z której się śmiali. Śmiał się z niej któryś z blogerów blomedia (gadzetomania albo vBeta) i to tylko dlatego że nie było wtedy sterowników i sprzętu pod USB 3.0

 
zwiń wątek karafior  13 czerwca 2009 o godz. 12:16 #
Gravatar

Fakt, lepiej nie wypuszczać tego sterownika zawczasu, a poczekać aż sprzęt się upowszechni pod innym systemem i dopiero wtedy zaatakować znienacka…

 
zwiń wątek norbert_ramzes  14 czerwca 2009 o godz. 18:21 #
Gravatar

…zza krzaków :)

 
 
 
zwiń wątek stilgar  13 czerwca 2009 o godz. 1:09 #
Gravatar

dziwne, od wielu lat kupuje sprzęt "na ślepo", bez sprawdzania czy chodzi pod linuksem – i jeszcze nie miałem przypadku, żeby nie chodziło :)

zwiń wątek norbert_ramzes  13 czerwca 2009 o godz. 6:40 #
Gravatar

Ale warto czasem zaglądnąć tu: http://forum.linux.pl/index.php?cid=3

Osobiście mam znajomy sklep gdzie mogę testować sam przed zakupem :)

zwiń wątek Michal  13 czerwca 2009 o godz. 9:46 #
Gravatar

No mi dongiel bluetooth przestal dzialac od wprowadzenia do jadra nowego podsystemu btusb, wiec jak widac nawet takie pierdoly bedace na rynku od wielu lat moga przestac dzialac.

 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  13 czerwca 2009 o godz. 10:42 #
Gravatar

@Michal: to czytaj o zmianach zanim apgrejdujesz, albo używaj komercyjnych distro zamiast społecznych.

Jak mnie wkurzają ostatnio takie durnawe porównania. Starzeję się.

 
zwiń wątek bobycob  13 czerwca 2009 o godz. 22:09 #
Gravatar

@Michal – przecież nikt nie wymusił tej aktualizacji, lubisz eksperymenty? To się nie dziw.

 
 
 
zwiń wątek Ancestor  13 czerwca 2009 o godz. 10:56 #
Gravatar

a gdybyś kupił płytę główną z USB 3.0 i z tego usb nie mógłbyś skorzystać pod linuxem to byś się cieszył, że osbługa USB 3.0 została odłożona na później, bo przecież było tyle ważniejszych sterowników? :)

zwiń wątek Bananikus  13 czerwca 2009 o godz. 12:34 #
Gravatar

Z tego co mi się wydaje, to po prostu te porty usb działałyby w trybie 2.0. Tak samo jak kiedyś na Windowsach działały w trybie 1.1, choć płyta miała 2.0. :) Dopiero chyba w SP1 dla XP wprowadzono obsługę 2.0. :D

 
 
zwiń wątek Energizer  13 czerwca 2009 o godz. 13:33 #
Gravatar

Trzeba myśleć przyszłościowo. Dzięki temu, że już tak wcześnie będzie obsługa USB 3.0 to potem będzie mniej problemów ze sprzętem pod ten port (a będzie go raczej sporo).

Pozdrawiam!

 
 
zwiń wątek Sparrow1  13 czerwca 2009 o godz. 12:34 #
Gravatar

Pamiętam jak wprowadzano standard USB to niektórzy mówili na to "Useless Serial Bus". Jak fajnie byłoby olać wtedy ten standard i wprowadzać nowe wynalzki. Bo przecież po co komu interfejs do którego nie ma co podłączyć. Gdyby była mowa o MacOS albo Windows to zapewne "łamalibyśmy bariery" i "otwierali nową erę komunikacji". A że to Linux to można wylać wiadro pomyj, bo jakiś chiński vendor nie zrobił sterowników do kamerki. Żałosne.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek X  13 czerwca 2009 o godz. 13:59 #
Gravatar

Raz jądra, raz kernela. Makaronizmy to osobliwy sposób na unikanie powtórzeń.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek bobycob  13 czerwca 2009 o godz. 22:12 #
Gravatar

Czy makaronizmy, często używane w mowie potocznej nie stają się formami poprawnymi? Słowa też mogą nabrać nowych znaczeń. Język żyje, nie tylko dzięki nam, ale czasem wbrew.

Interpunkcja np. nie jest moją mocną stroną i dobrze mi z tym :P .

 
 
zwiń wątek Kajetan  14 czerwca 2009 o godz. 17:38 #
Gravatar

Ktoś się pytał po co w MS obsługa innych systemów niż NTFS i FAT. Odpowiadam na moim przykładzie.

Mam takie urządzenie Co się nazywa Rejestrator CCTV i jak sama nazwa wskazuje rejestruje ona obraz z kamer przemysłowych na dyskach twardych IDE.

W takich urządzeniach siedzą Linuksy a dyski muszą być sformatowane w linuksowym typie, czyli ext3.

I jak wyjmę szufladę z dyskiem i włożę do PC, to myślicie że na takim Windowsie cokolwiek będę mógł sobie coś obejrzeć co mi się nagrało??

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek el.pescado  14 czerwca 2009 o godz. 18:02 #
Gravatar

I jak wyjmę szufladę z dyskiem i włożę do PC, to myślicie że na takim Windowsie cokolwiek będę mógł sobie coś obejrzeć co mi się nagrało?

Oczywiście każdy (a przynajmniej 99% użytkowników) ma w domu rejestrator CCTV…

P.S. Polecana lektura:
http://en.wikipedia.org/wiki/Installable_File_Syshttp://fs-driver.org/

zwiń wątek norbert_ramzes  15 czerwca 2009 o godz. 0:07 #
Gravatar

Rejestrator to jakby nie było często używane urządzenie.

Kupując jakiś sprzęt (popularny czy nie) dobrze jest mieć sterownik. Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.

 
 
zwiń wątek trasz  15 czerwca 2009 o godz. 13:13 #
Gravatar

@Kajetan: A jaki sposob dobierania sie do danych zaleca producent?

zwiń wątek anasfer  22 czerwca 2009 o godz. 22:18 #
Gravatar

Kiedy mowa jest o otwartym oprogramowaniu trzeba sobie uzmysłowić czym ono jest i co wnosi do życia nie tylko informatyków. A takie inicjatywy jak ta, poszerzają zakres wolności która z roku na rok coraz mocniej ograniczana jest przez finansowo-przemysłowy korporacjonizm.

 
 
 
zwiń wątek blackberry  18 marca 2011 o godz. 15:23 #
Gravatar

I’m impressed, I must say. Truly hardly actually do I encounter a website that is certainly both educative and entertaining, and let me let you know, you might have hit the nail on the head. Your thought is exceptional; the situation is a thing that not enough persons are speaking intelligently about. I’m really blissful that I stumbled through this in my look for a single point referring to this

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Lizzette Burk  27 marca 2011 o godz. 21:47 #
Gravatar

this website is my intake , very great design and perfect content material .

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia