Laptop z Linuksem w Biedronce
- Dodano: 3 czerwca 2008
- Wprowadził: mir3xk
- Komentarze: 201
Już od przyszłego tygodnia w sieci sklepów Biedronka będzie można kupić laptopa z preinstalowanym systemem Kubuntu za 999 zł.
Parametry komputera nie są rewelacyjne:
LAPTOP
Procesor: Intel Celeron M 550 2,00 GHz
Ekran: 13,3″ WXGA max. rozdzielczość 1280×800 px
Napęd: Combo (zapis CD-R, odczyt DVD-R)
Dysk twardy: 80 GB SATA 2,5″
Pamięć RAM: 512MB RAM DDR2 667MHz
Grafika zintegrowana: SIS 307ELV obsługa DirectX 9.0
Dźwięk: Audio Realtek ALC662
Karta sieciowa: LAN 10/100 Mbps
Porty:
1x wejście MC/Audio
1x wyjście Audio
1x RJ-45 LAN
1x VGA
4x USB 2.0
1x czytnik kart (4 w 1)999 cena za sztukę.
Zainstalowane oprogramowanie zapewnia swobodną pracę.
System LINUX KUBUNTU * Przeglądarka FIREFOX * Program do obsługi poczty THUNDERBIRD 2.0.0.12 * Pakiet biurowy OPEN OFFICE 2.3 * Komunikator KADU 0.60 * Program do edycji grafiki: GIMP 2.4.5
Zadziwiające jednak będzie to, że systemem operacyjnym jest Kubuntu. Jak sugeruje informacja podawana przez ulotkę: Zainstalowane oprogramowanie zapewnia swobodną pracę.
Aktualizacja: model laptopa to Hasee Q540S (dzięki: iwo)
Więcej informacji: http://www.biedronka.pl/img/promocja/3Ne.../s13_b.gif
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
201 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


zwolennicy pirackich windowsów zapewne się ucieszą
Na szczęście Vista na nim nie pójdze.
A nowoczesny Linux (może bez bajerów a'la Compiz) tak
Właśnie, że pójdzie, ale może się okazjonalnie przycinać. Sprawdzałem na swoim (1.8GHz, 512MB RAM) – da się pracować.
mylisz się mam na nim viste i idzie super jest oryginalny vista wgrałem bez kłopotu xp tez wszedł dopóki nie nabyłem Visty pozdrawiam
I ja się ucieszę, bo mam legalną Vistę. Po co mam drugi raz płacić za to samo.
Produkty sprzedawane w Biedronkach porównać można tylko do rzeczy wyrabianych w Chinach – wyprodukować najtaniej jak można, najbardziej tandetnie i jeszcze to najtaniej sprzedać.
A to ciekawe, właśnie czekam na dostawę Aparatu Kodak ZD710 – bardzo dobre opinie, super jakość. W tamtym tygodniu za 1800 zł był laptop Fujitsu lub Toshiba więc gdzie to badziewie?
mam ten aparat, żadna rewelacja, zdjęcia przy słońcu = porażka, zdjęcia krajobrazów powyżej kilkuset metrów = porażka, filmy wideo karta 2 giga a on potrafi tylko 20 minut nagrać = porażka, ogólnie przereklamowany, nie polecam,na twoim miejscu rozglądnąłbym się za czymś innym, może fujifilm
A ja mam SE K750i co prawda aparat ma tylko 2 mega pikseli ale zdjecia robi jakosciowo lepsze niż niejeden aparat cyfrowy z 5 mega i uważam, że aparat w k750i jest jednym z najlepszych jakie są w telefonach komórkowych do tego dochodzi to, że mam go w telefonie i nie muszę nosić ze sobą dodatkowego balastu w rękach w postaci aparatu cyfrowego:)
Pozdrawiam!
jakoś nie chce mi się wierzy, że 2 Mpx z aparatu są lepsze od powiedzmy 5Mpx nikona
Z tymi megapikselami to mit porównywalny do "mitu megahercowego".
Dokładnie. Jak aparat ma kiepską optykę, to nawet 100Mpx nie pomoże.
tak, tylko jaką optykę może mieć telefon…Mikro soczewka o średnicy 4mm, nie mówiąc już o matrycy wielkości paznokcia. Nawet sławne 5Mpx i optyka Zeissa w N95 jest żałosna (bawiłem się aparatem kolegi)
aparat w komórce to tylko gadzecik i zawsze nim będzie,
dobra optyka jest bardzo duża i bardzo droga
– takie są niestety prawa fizyki
jemu chodziło chyba o produkty "made for biedronka"
rotfl 90% sprzetu elektronicznego jest produkowane w chinach, twoj komputer tez!
albo w Tajwanie
Mój dysk jest z Malezji
Zobacz, czy fabryka, w której go wyrabiali nie zatrudnia tresowanych orangutanów zamiast ludzi
na takim dysku wypadałoby trzymać system pisany w Ooku…
W Chinach robione są PCB, układy pamięci i wykonywane jest składanie. Scalaki "krytyczne" robione są gdzie indziej (Tajwan, Malezja, USA, Niemcy, Kostaryka).
A to ciekawe, mój Athlon X2 ma napisane "Made in China, assembled in Germany".
Chyba raczej odwrotnie. Made in Germany assembled in China/Malesia, czy coś takiego. Byłem w fabryce procesorów AMD (FAB30 w Niemczech) i tam robią same rdzenie, które pakują w obudowy już poza Niemcami. Nie wierzę aby nagle przenieśli fabrykę do Chin a montownie przenieśli do Niemiec.
R.
tu nie ma co porownywac… zgadnij gdzie toto jest produkowane
jak tandeta (wyrabiana w chinach) jest droga i ma znaczek znanej firmy to ok?
np świecące japko i pękającą obudowę
Ja tam lubię bekonowe snaki z biedronki^^
Swojego czasu kupowało się pakiety biedronkowe: 2xFasberg + biedronkowe chipsy, cena poniżej 5 PLN
I nawet przez pewien czas był Komandos w Biedronce
Z tym pewnie Linux się ludziom zacznie kojarzyć xD To chyba najlepsze skojarzenia nie będą
A to niby czemu ?
Ja kiedyś kupiłem w biedronie discmana mp3 czyta cdrw i działa do dziś
. Poza tym mnóstwo produktów w biedronce jest ok, zwłaszcza chipsy i cola, tesco, lidle i inne się chowają
.
i pierniki w polewie czekoladowej
Nie zgodzę się.
Raczej ludzie zobaczą, że Linux jest całkiem fajny i ma duże możliwości. I do tego szybko chodzi na tak słabym sprzęcie. Więc wypróbują Kubuntu na swoim komputerze.
też tak mówiłem, ale od kiedy jestem studentem i mieszkam w wynajmowanej stancji, to biedronka stała się moim ulubionym miejscem zakupów, kupuje tam dużo rzeczy spożywczych //oprócz "padliny" oczywiście// i nie narzekam. Co do elektroniki, to są tam sprzęty markowe nie różniące się niczym od tych ze sklepów, a nonamy wszędzie są takie same
No cóż, nius nie grzeszy obszernością
Dobrze że nie ma BiedronkoBuntu
Biebuntu ściślej mówiąc
BiedaBuntu
Dodają kadu. Czyli włożyli trochę pracy w przygotowanie tego, a nie poszli na łatwiznę instalując Kubuntu i tyle.
Tak jak swego czasu zmuszali kobiety w ciąży do transportowania palet, tak teraz pewnie zmusili niewidomych pracowników do instalowania kadu po godzinach.. za darmo
Co do tego zmuszania do pracy kobiet w ciąży to różnie się mówi. Ja słyszałem, że kobiety mogły też bać się przyznać że są w ciąży żeby nie zostały zwolnione po macierzyńskim, ale ja tam nie wiem
W każdym razie tragedia.
I to jedyna pochlebna rzecz jaką można powiedzieć o tym laptopie. Niestety i tak każdy wyrzuci Linuksa, bo pod Windowsem będzie mu 3D działać sprzętowo.
Mario chyba miał rację. Wydaje mi się, że układy SIS są najgorzej wspieranymi układami pod Linuksem. Pytanie dlaczego wybrali taką kartę graficzną do tego zestawu?
bo jest tania…
kneczaj, ale jest niezgodna z Linuksem!
Co nie zmienia faktu, że jest tania…:P
Oni na pewno wychodzą z założenia, że ludzie i tak wywalą Kubuntu i wrzucą piracki Microshit, więc po co sprzęt ma być kompatybilny z Gnu/Linuksem….
Jak zawsze idą po najmniejszej lini oporu :/
Już nawet nie o to chodzi. Myślisz, że geek kupi komputer w biedronce? A może, że Kowalski będzie używał Linuksa? Nie ma szans.
Linux będzie niedługo kojarzony z Ubuntu i badziewnym sprzętem z biedronki i walmartu :/ .
zdziwiłbyś się. Zwykłem kowalskiemu wcale nie potrzebna jest flaga Windowsa do działania. Wystarczy, że może zrobić to co chce. Największymi krzykaczami co to mówią, że Linux to syf itd są dzieciaki w wieku poniżej 17 lat i pseudo inteligentni informatycy osiedlowi. takie jest moje zdanie na ten temat
Zwykłemu kowalskiemu flaga windows jest potrzebana. To użytkownikom linuksa się wydaje, że zwykły kowalski bez pomocy sobie poradzi z linuksem. To nie tak, że linuks jest jakiś trudniejszy. Ale pewne rzeczy robi się inaczej, a zwykłemu kowalskiemu raczej uczyć się nie będzie chciało. Dlatego zapewne w ruch pójdą płytki z pirackim Xp.
Asus eee PC pokazał, że ZU wszystko jedno co działa w komuterze, byle działało
Heh, ale eee (stara wersja) jest bardzo ograniczoną platformą. Nie ma zbyt wiele ramu, słaby procesor i pamięci flash tyle, że pożal się Boże. To gadżet dla ludzi, którzy potrzebują czasem coś napisać i posurfować w necie. A to już wszystko działa od samego początku. W biedronkowym kompie trzebaby chociażby dokupić jakies wifi. I juz użytkownik zderzy się z linuksową rzeczywistościa czyli konsolą i nieintuicyjną konfiguracją.
No tak, ale ten Biedronkowy laptop, to też nie jest jakiś szczyt techniki. Przecież taki sprzęt jak ten lapek może posłużyć jedynie do obejrzenia filmu, edycji tekstu, czy surfowania po sieci. do takich celów Linux(Kubutu) nada się w 100%.
Powiem Ci teraz taką małą historyjkę
Moja siostra jest kompletnym laikiem komputerowym, ale nauczyła się obsługi Linuksa – net p2p amarok i jest zadowolona, nie potrzebuje windy do działania
@ja: Wiesz, moja 52-letnia matka też używa laptopa z linuksem (z racji tego, że linuks żre mniej prądu i jest wirusoodporny). Ale u niej "używanie" ogranicza się do przejścia do drugiego pokoju włączenie Opery (okazjonalnie kpdf, czy OO.o do odczytu dokumentów). Tyle potrafi. nie zna ani angielskiego, ani niuansów obsługi komputera. Bez mojej pomocy nie dałaby rady.
Nauka obsługi amaroka, p2p, firefoxa to nie obsługa linuksa. Prędzej czy później człowiek napotyka problem i musi zmierzyć się z edycją plików konfiguracyjnych i tu potrzebna jest wiedza. Z windowsem jest tak, że się psuje, bo jest źle zarządzany (i ZU robi się reinstalkę i działa). Z linuksem jest tak, że źle działa, bo wymaga dodatkowej konfiguracji. Ludzie, którzy się znają kwestię rozwiążą w 5 min, reszta ma problem (szzególnie ludzie nie znający angielskiego).
ZU i reinstalka? Jeżeli ZU umie zreinstalowac Winde, to powinien też umieć wymedytować plik tekstowy(chyba
).
Nie będzie. Jak obsługi 3D nie ma zapewnionej przez kartę grafiki lub układy mostka nie wspierają akceleracji, to i na windowsie będziesz miał klapę. Przerabiałem to osobiście, więc nie wciskaj kitu.
Kadu jest w kubuntu (i w ubuntu) w repo ZTCW.
Zresztą na tym sprzęcie to linux będzie się ślimaczył gorzej niż Wista na moim. To jest ewidentnie oferta pod pirackie XP.
wlasnie ze sie mylisz, kubuntu powinno smigac na tym lapie bo mam na swoim podobne parametry i od roku mi smiga. XP mialem wczesniej i po paru miesiacach zaczal standardowo mulic i chodzic jak żółw (format). A co do laptopa to niestety brakuje w nim Wifi ktore jest dzisiaj standardem.
Tylko XP będzie śmigać z grafiką 3D – sterowniki od producenta sprzętu, a Linux NIE! Jakiś idiota wybrał taki sprzęt pod Linuksa!
Dziwne, za ten sam komentarz dostałem -10 tutaj: http://osnews.pl/laptop-z-linuksem-w-biedronce/#c…
, a w powyższym +2.
Szkoda że O.O w wersji 2,3 i tylko 512 ramu ale dysk jest spory jak na taka cenę .Ale jak ktoś przegląda strony pisze którtkie teksty to ten laptop nie wygladą źle.
Teraz za ok 250 zł można kupić dysk 250GB SATA do laptopa, więc 80GB to nie jest dysk duży.
Ta, a za pozostałe 750 zł kupisz całą resztę i złożysz subnotebooka. Pfff.
ale za 1250zł mogę mieć tego laptopa z 2 dyskami, 250GB w środku i przenośny 80GB. Gdyby dali w standardzie 250GB to może cena była by o te 100zł mniejsza i można by mieć tego laptopa z dyskiem 250GB za 1150zł.
Uhhh, co ty masz na tym dysku. Ja do pracy wykorzystuje ledwo 30 ze 160GB (z czego 10GB jest przeznaczone na 'wirtualizowane hdd'). Jakbym usunal smieci z dysku, to pewnie by sie jeszcze sporo miejsca zwolnilo.
Ale nie o tym mialo byc. Sama konfiguracja mila – szkoda, ze zabraklo 1GB ram i wifi. Jedyne co osobiscie mnie martwi, to fakt, ze kazdy produkt z linuksem ma jakas lokalna mutacje znanej dystrybucji. W kazdym miejscu bedzie inna odmiana, a uzytkownik przy najmniejszych problemach nie bedzie mogl uzyskac pomocy (bo w tej wersji ktos akurat poprzestawial opcje konfiguracji).
Jezeli linuks ma zawladnac 'desktopem' to potrzebujemy pewnego rodzaju standardyzacji, bo inaczej 90% nabywcow zainstaluje pirata XP.
No. Jak by jeszcze dali troszeczkę większy proc, troszeczkę więcej ramu, do tego jakieś tam wifi, itp, itd to by wyszedł normalny laptok za 2k. Tyle tylko, że w pewnie tandetnej obudowie.
Nie rozumiem czemu sie czepiacie tego procesora.
Nie tak dawno Pentium-M 2.0GHz to byl prawie ze demon predkosci jesli o notebooki chodzi. Ten Celeron jest podobnie wydajny.
Co do karty graficznej, braku WIFI i malej ilosci RAM to sie zgadzam.
Niedawno gdzies widzialem notebooka MSI z Sempronem 1.8, GeForce 6100, 120GB HDD i 1GB RAM za 1300 zl. Wiec ta konfiguracja cenowo nie jest az tak rewelacyjna.
vampire: Nikt się nie czepia. To był tylko przykład.
@mcv: CPU starczy, teraz najbardziej potrzebny jest RAM i HDD. HDD bo ludzie mają tam dużo filmów i muzyki, a RAM o programy i OSy potrzebują go niestety coraz więcej.
no i może dokupisz jeszcze do tego za pozostałą kasę resztę komputerka? Przy takich parametrach 80GB spokojnie wystarcza, no chyba, że ktoś lubi mieć backup internetu, to wtedy i 1TB nie wystarczy
Jeśli ktoś nie składuje na dysku pirackich filmów i muzyki, to mu te 80GB spokojnie wystarczy.
Pirackie filmy i muzyka = filmy i muzyka zgrywane z płyt z bazaru, ewentualnie muzyka skradziona jakiemuś biednemu twórcy, którego nikt nie poznał i podpisana własnym imieniem i nazwiskiem :p
Uważam, że większy ból to brak nagrywarki DVD, combo trochę za mało. Z resztą można wytrzymać. WI-FI pod USBe, update OOo do 2.4 i gitara.
Po co Kowalskiemu nagrywarka DVD… Dobrze jeśli choć jedno CD w życiu nagra.
No, jeżeli jakościowo będzie w miarę (nie będzie się rozlatywał) i rzeczywiście to wszystko chodzi bezproblemowo bo Linuksem, to byłby dobry wybór do typowych zastosowań.
Tzn nie podali nazwy firmy, po zdjęciu też nie da się nazwy odczytać, więc jest to jakiś noname. Przy nonameach są 2 drogi:
1. jakaś byle nazwa, bo sprzęt jest kitowy – sprzedać tanio dużo i zwijać się z rynku
2. firma chce wykreować nową markę, sprzedając dobry sprzęt
:
Niestety ale przypadek 1 spotyka się znacznie częściej.
Jest jeszcze 3-cia droga. To sprzęt dobrej firmy "trzaskany po godzinach", a naklejka dla niepoznaki.
Laptok z biedronki to Hasee FU300: http://www.hasee.com/en/Product_Index_En.html?pro…
Ja rozumiem, zę za 999 PLN nie można wiele wymagać, ale komputer przenośny bez wi-fi to juz archaizm. A wejścia PCMCIA też nie ma?
Ja zawsze boję się wkładac w port USB cos na dłużej, bo widziałem raz jak koledze laptop zsunął sie z kolan w samochodzie, a miał z tyłu Pendriva i Bluetotha – oba do kasacji i jeden port USB też sie poszedł…
No i po się chwalić obsługą DirectX9 przy Kubuntu?
Jakie to ma znaczenie przy Linuksie? BTW. SIS chyba nie ma akceleracji 3D w Linuksie, więc z pełnego wykorzystania sprzętu nici?
Takie, że nic nie stoi na przeszkodzie w zainstalowaniu systemu, który DirectX 9.0 obsłuży.
Szkoda, że każdy laptop z Linuksem ma jakiś haczyk, który powoduje że ten Linux jest mniej atrakcyjny niż Windows. Akceleracja 3D to aktualnie podstawa i każdy przeciętny zjadacz chleba zastąpi Linuksa Windowsem. Jak sprzedaje się sprzęt z OSem, to powinien on być z nim w 100% kompatybilny.
A do czego akceleracja 3D jest podstawą, nie rozumiem? Używam komputerów od 1990 roku, a pecetów od 1992 i nigdy nie używałem kart 3D. Nawet nie wiem czy mój intel ma jakiekolwiek 3D możliwości. Do czego to wykorzystasz? Ja wiem, że teraz są modne aplowskie kostki do szpanowania przed kumplami, ale przecie do pracy i takie żadne komprizy się nie nadają.
akceleracja 3D jest podstawą chociazby do ogladania filmow na fullscreen, czy pogrania sobie w cokolwiek "nie 2D", i wogole obslugi X-ow w wysokiej rozdzielczosci zeby sie nie wlekły. Nawet przeglądarka www przy rodzielczosci 1680×1050 bez akceleracji sprzetowaj lubi sie przycinać. Niestety w dzisiejszych czasach bez opengl albo direct3d w domowym zastosowaniu ani rusz. Dlatego jesli kupujesz komputer i chcesz uzywac linuksa wybierz sprzet z kartą Nvidia, Ati lub Intel, reszta odpada z powodu braku sterownikow.
Akceleracja sprzętowa to nie tylko 3d, a gdzie RENDER, Composite, Xv? To te rzeczy są potrzebne do sprawnego i ładnego desktopa, a nie akceleracja 3d.
Do filmów w żadnym wypadku nie potrzebne jest 3d. Potrzebna jest natomiast obsługa nakładek („overlayów”). Przeglądarka też 3d nie potrzebuje, ino 2d. Jeśli do tej karty są sterowniki, to zapewne jest tam jakaś akceleracja 2d, bo w przeciwnym wypadku równie dobrze można by używać VESA. Trzeba sprawdzić.
dav:
* 3D do oglądania filmów?
* gry w linuksie?
co do akceleracji nie-3d, to nie wiem, nie znam się. Może mam. Zdziwiłem się tylko, że dla Maria tak ważna jest akceleracja 3D.
Nie wiem, może mam jakąś akcelerację sprzętową, słaby jestem ze sprzętu.
@dav – głupoty gadasz i tyle. Potrzeba wydajnego RENDER oraz XV. Z powodu tego pierwszego używam driverów nVidii a nie nv, bo 3D to poza rozrywką do niczego potrzebne nie jest.
Akceleracja jest przydatna – praca w GNOME bez compiza, zwłaszcza na słabym procesorze, może być katorgą (przenoszenie okienek, lepiej obciążyć tym GPU niż CPU), więc akcelerację i rozszerzenia composite warto mieć.
Problemem staje się uruchomienie choćby głupiego GoogleEarth. Taki sprzęt jest raczej kierowany jako komputer pod Internet, a nie spełnia tej jednej rzeczy. Oczywiście wiele osób czasem lubi pograć w casuale, a bez 3D wiele gier im nie ruszy, mimo iż są wersje na Linuksa. Nie wspominając o tak prostych sprawach jak wygaszacze ekranu 3D, jak pani Jadzia zobaczy, że wygaszacz pod Linuksem chodzi jak slideshow, a na Windowsie płynnie to powie że Linux to jakiś badziew i go wyrzuci. Dziwi mnie, że sprzedaje się sprzęt z systemem, który nie jest dostosowany do obsługi tego sprzętu. Mogli tam rzucić Intela, który ma obsługę 3D w jądrze.
W starym laptopie miałem kartę SIS. Compiza uruchomić się nie dało, ale już np. pokaz slajdów z digikam na openGl działał (choć trochę ciął). Wygaszacze openGl też działały – nawet lepiej niż z Compizem, bo na nim potrafią się zwieszać od czasu do czasu…
mario ale ty glupoty pieprzysz. Tnacy sie wygaszacz? Czy ty miales do czynienia z jakims komputerem wogole?
@Michal: jak nie masz akceleracji 3D to OpenGL jest emulowany softwareowo – nie ma znaczenia jaki OS – wygaszacze OpenGL pod Windows też się tną gdy nie masz sterowników z obsługę akceleracji, czy kary grafiki ze sprzętowym 3D.
@Michal – nie dość, że kultury osobistej niewiele, to jeszcze czytać uważnie nie potrafisz? Napisałem: pokaz slajdów w openGl ciął.
SIS seria 300 ma akcelerację.
Ale chyba tylko 2d… jakieś źródła?
Ale czy jest sterownik dla Linuksa pozwalający używać tej akceleracji? O to się cały czas rozchodzi, że sprzedają sprzęt nie dostosowany do preinstalowanego OSa.
Nie wiem czy się opłaca. Jednak chyba lepiej dorzucić 320 zł i mieć np. F-S [www.proline.pl/sklep.php?prodid=FSC+EM81V5515CR3PL] też z (jakimś) Linuksem (swoją drogą, dlaczego nigdy nie napiszą z którym distro?) lub 340 zł i mieć HP [http://proline.pl/sklep.php?prodid=HP+530-KD085AA] z Vistą HB (no ciekawe jak to śmiga z 512MB RAM i współdzieloną pamięcią dla k. graf. – słabo widzę).
Znam ten ból. Jak dołoże jeszcze tylko tyle to mam to, a jak do tego jeszcze troszeczke to aż to, a jak… Tak można bardzo długo.
Nie wiem czy tu chodzi o to samo, ale np. w acerach jest jakaś dziwna dystrybucja, brak Xów, nie przyglądałem się dobrze, ale menadżera pakietów też chyba nie było…
W acerze jest Linpus.
Chwalą się KDE, ale "startx: command not found" w przypadku z którym się spotkałem. Fakt, że chyba tak się ta dystrybucja nazywała.
Bo wg acera nazywa się to "bootable linux" czyli system, który się wyrzuca, w celu zainstalowania pirackiego XP.
Oczywiście sto razy lepszym rozwiązaniem byłoby nawet DVD z Knoppixem, ale.. liczy się zysk.
Zresztą podobne komputery są sprzedawane… z FreeDOS'em. Idealny laptop pod kasy fiskalne? Chyba nie za mocno
Linpus – dobrze, że przypomnieliście mi tę nazwę, bo w tri miga sformatowałem ten substytut systemu. Bez X-ów, bez sterowników – system przeznaczony do natychniastowego unicestwienia. "lspci" wygenerował same cyferki. Dobrze, że chociaż było "reboot".
Fajny laptopik, ale wi-fi to podstawa dla subnotebooka. Grafika niestety mało kompatybilna, ale da się przeżyć. RAM jest tani – możnaby dorzucić, ale czy się da? Ciekawe ile bateria trzyma? 1h? Celerony nie są oszczędne, a bateria pewnie matutka.
FS z tego co wynalazłem szukając (w końcu kupiłem FS bez systemu), to ma jakieś LiveCD (sądząc z opisów 'płyta CD wymagana do działania systemu').
Kupiłem laptopa F-S z Linuksem i jakie było moje zdziwienie kiedy okazało się, że ten Linux to KNOPPIX na dvd (może do wszystkich laptopów go dołączają). Dysk był pusty – idealne rozwiązanie dla mnie – nie trzeba się męczyć z backupem przed zmianą systemu. Zainstalowałem moje ulubione distro i miałem spokój. A dvd leży i czeka na jakąś sytuacje awaryjną
Plus dla biedronki za Linuksa, i za to że sprzęt trafi do przeciętnego zjadacza chleba a nie tylko do miłośników systemów spod znaku pingwina.
Jasne, sprzęt trafi ale na warsztat i zostanie na nim zainstalowany XP
Kto zyska – Biedronka zyska kasę, Microsoft rzesze zadowolonych użytkowników Windowsa którzy przestaną mysleć o Linuksie
Kto straci – wiadomo. Użytkownicy Linuksa stracą, bo Linuks będzie kojarzony z byle jakim systemem na byle jaki sprzęt.
Zapewne sam byłbym w stanie z tego laptopa korzystać pomimo jego wad. Ale ja korzystam z Linuksa od dłuższego czasu. Osoba, która będzie miała styczność po raz pierwszy z Linuksem na takim w sumie słabym sprzsecie – jedynie się rozczaruje. Nie laptopem. W pierwszej chwili oczywiście Linuksem a laptopem po stwierdzeniu, ze i XP działa niewiele lepiej
Linuks na komputery — TAK, ale nie na takie. Jedynie na normalnym, mocnym sprzęcie Linuks będzie w stanie zawalczyć o rynek desktopów i dotrzeć do większej rzeczy użytkowników. Użytkowników, którzy widząc jak działa nie będą mysleli o tym jak zainstalować na komputerze Windowsa.
Obym się mylił.
Akurat Kubuntu na tym sprzęcie będzie działać bardzo dobrze tzn. szybko. Przecież tam jest 512DDR2 i 2,0Ghz Celeron – to w zupełności wystarcza do swobodnej pracy w Linuksie.
"Kto straci – wiadomo. Użytkownicy Linuksa stracą, bo Linuks będzie kojarzony z byle jakim systemem na byle jaki sprzęt."
O czym ty mówisz w ogóle? Co użytkownicy stracą?
Jak Linuks nie jest preinstalowany na laptopach i desktopach dostępnych w sklepach — źle. Jak zaczynają sprzedawać laptopy z "bootable Linux", czyli Linuksowcy nie muszą płacić za licencję Windowsa — źle. Jak zaczęli instalować jakieś użyteczne distro, przez co przeciętny Kowalski może się zainteresuje innym systemem niż Windows –źle.
Przestań marudzić i spróbuj dostrzec jakieś pozytywy w życiu.
A mnie linux zawsze kojarzył się z biedronką hehe
Jakiś konkretny powód?
Typowe trollowanie. Nie ma sensu odpowiadać. Na takich delikwentów jedyną opcją jest ikonka kosza.
Wg. mnie jest to ta maszynka: http://www.hasee.com/en/Product_Index_En.html?pro…
Skoro waży 2.4kg to bym sobie darował, lepiej kupić jakiś większy i markowy.
Niestety jeśli takiego laptopa kupi np. studentka to zawsze znajdzie się jakiś usłużny kolega, który wwali tam pirackie XP. Potem oczywiście będzie narzekał, że za wolno działa i że ma dużo wirusów (przez użytkowniczkę, nie przez debila, który to instalował) i skończy się tym, że i tak trzeba będzie kupić laptopa za 3000zł.
Pomysł dobry, ale w polskich warunkach się nie sprawdzi. Administratorzy biedronki się tylko zdziwią ile wyświetleń ma ten obrazek.
Dobrze, że eeepc i podobne pojawiły się na masowym rynku, no i że macbook airem nawet największe marketoidy przestały się podniecać.
Ciezko bez wyjscia Wifi, cena takze niezbyt promocyjna bo przy odrobinie checi mozna zlozyc czy anwet kupic komplet o wiele taniej…o wiele lepszy za te pieniadze..plus oczywiscie za linuxa, ale tu pewnie uiciekali z kosztow, bo im tauzen wyszedl bez systemu hehe
Ech. Nikt nie kupuje laptopa za taką cenę, żeby grać, więc w sumie sprzętowe 3D jest mu niepotrzebne. To po pierwsze. Po drugie: to bardzo dobry ruch ze strony Biedronki. Dzięki temu mogą obniżyć cenę zestawu, a dla typowego usera – który pisze, przegląda internet czy rozmawia przez gg – nie ma różnicy, a i być może dzięki temu przekona do Linuksów więcej ludzi.
Dlaczego Kubuntu? Bo KDE przypomina Windowsa bardziej niż GNOME (przy pierwszym uruchomieniu można nawet wybrać theme identyczny jak ten w Windowsie) i seria *buntu jest chyba najpopularniejsza wśród początkujących użytkowników Linuksa.
Nie wiedziałem, że kubuntu korzysta z DX
lol
No i gitara
linux i do przodu wio
mi osobiście takie rozwiązanie bardzo się podoba. Tylko wolałbym tam zobaczyć gnome, ale to już osobiste przekonania.
_________________
Przetestuj CMS'a – OpenSource CMS
Mnie się nie podoba, że z Linuksem sprzedawane są głównie takie badziewne komputery, a ciężko dostać porządne, markowe modele z tym systemem. Wydaje mi się, że w ten sposób ciężko będzie wykreować markę, która kojarzy się z niezawodnością, prostotą i jakością. Już o wiele bardziej podoba mi się umieszczanie go w tych nowomodnych malutkich notebookach. Jeśli domyślnie pojawi się jako system preinstalowany w zupełnie nowej klasie sprzętu i to na konkurencyjnych, atrakcyjnych komputerach, to może się z nimi zacząć kojarzyć (i z dobrą marką ich producentów), co więcej może sobie "wychować" użytkowników, którzy później zechcą pracować w identycznym środowisku na swoich desktopach.
po co pakować go do super komputerów skoro na większości z nich nie będzie działać Compiz + na przyklad enemy territory? albo flash. tak zawsze można zwalić na wolny komputer
W pełni się z Tobą zgadzam.
Jestem zwolennikiem Linuksa, ale na NORMALNYM sprzęcie.
Albo tak jak napisałeś – na nowej klasy sprzęcie
Instalowanie Linuksa na czym się tylko da (czytaj: na byle czym) to moim zdaniem żadna jego reklama, żadna pomoc ze strony producentów i sprzedawców.
A ten sprzet jest niby nie normalny? Na gorszym skonczylem studia informatyczne uzywajac linuxa i co z tego wynika? Moze poprostu nie miales okazji pouzywac tego linuxa jako "zwolennik linuxa"
Tak sie składa kolego, że używam Ubuntu. Kubuntu jakoś mi nie odpowiada, chociaż KDE znam i niekiedy używam.
A pisząc o "normalnym" sprzęcie mam na myśli to, że chcąc zdobyć rynek desktopów Linuks powinien być instalowany na takich samych konfiguracjach jak Windows. W przeciwnym razie zamiast pomóc, producenci i sprzedawcy zaszkodza tylko Linuksowi który może zacząć się kojarzyć jako system na słabe konfiguracje.
Mnie do zalet Linuksa nikt przekonywać nie musi, ale taka konfiguracja raczej nie przekona potencjalnych nabywcow do wyższośći Linuksa nad Windowsem
Mnie się nie na takim sprzęcie zdarzyło na Linuksie pracować. Pierwszy raz znalazłem go na płytce z gazetą komputerową, kiedy byłem w 5. podstawówki. A może to była czwarta? Nie pamiętam, czy to było przed, czy po powodzi z 97., która to zaskoczyła nas na wakacje po mojej czwartej klasie. A zastanawiam się, bo od tego zależy mniej więcej tyle, czy to SUSE 5.2, które wtedy odkryłem, próbowałem zainstalować na 486 DX2 z 66 MHz i 16 MB RAM-u, czy też na K6-2 333 MHz z 64 MB pamięci operacyjnej. Hmm… To było trochę dawno temu… Zresztą z tej pierwszej przygody z Linuksem to ja głównie tekstowego YAST-a pamiętam.
A wracając do tematu, mnie nie chodzi o to, że Linux nie ma potencjału działania na sprzęcie o bardzo różnej wydajności, ale o to, że nie chcę, by stał się systemem preinstalowanym jedynie na wolnych i tanich supermarketowych komputerach wątpliwej jakości z mocną sugestią, że i tak chodzi o instalowanie pirackiego Windowsa, majaczącą gdzieś w tle.
Dlatego właśnie podoba mi się ta cała inicjatywa z tymi maleńkimi laptopami, bo Linux jest tam równym konkurentem. One są rozmiarami dość bliskie wszelkiej maści palmom, iPhonom, komórkom (no dobra, od komórek są większe) – a mało kto się zastanawia jaki system działa na takich urządzeniach. Aż tu nagle okazuje się, że to samo można sobie zainstalować w domowym pececie, albo na zwykłym laptopie, na wszystkich trzech korzystać z tych samych programów i tak dalej… Wręcz żałuję trochę, że te malutkie notebooki nie są zbudowane w oparciu o architekturę Power. Wtedy Windows nie zagrzałby na nich w ogóle miejsca, niezłe XP odeszłoby do lamusa według dawnych planów Microsoftu, w ich portfolio zostałaby głównie kiepska Vista, a taki scenariusz "wychowywania" sobie użytkowników byłby jeszcze bardziej prawdopodobny.
@mith: Jakby te notebooki byly oparte o architekture Power, to ich producent nie zagrzalby miejsca. Doswiadczenia z eee i tym podobnymi pokazuja wyraznie, ze na tych malych notebookach ludzie tez chca Windows.
To już Torvalds lub Richard Matthew Stallman płacą za reklamę systemu GNU/Linux? Biedronka jak już chce stworzyć swoją markę, a nie wykreować istniejącą. System GNU/Linux można za darmo ściągnąć z sieci, więc nie jest żadną reklamą dla tego komputera, prócz tego, że działa po pierwszym uruchomieniu. Tylko niektórzy ludzie zainteresują się tym komputerem z powodu Linuksa, reszta zainteresuje się z powodu ceny.
A co z tym sprzętem jest nie tak? Do biura / pracy jest bdb. Nie rozumiem ludzi którzy wszędzie chcę pchać C2D, ze 4GB ramu i pewnie jakąś 9600GT. Po jaką cholerę?
Większość to ThinkPady i Delle.
http://shop.lenovo.com/SEUILibrary/controller/e/w…
http://www.dell.com/content/topics/segtopic.aspx/…
http://www.dell.com/content/products/compare.aspx…
@mith: Linuksa producenci wsadzaja tam, gdzie koszt licencji Windows zrobilby zauwazalna roznice w cenie. Czyli tylko w najtanszym badziewiu.
Gdyby nie grafa SIS (z obsługą DirectX9) to byłby to wypaśny sprzęt. Mi na Ubuntu nie trzeba więcej jak 512 MB ram, procka 1.8. Do tego te 4 USB, czytnik kart pamięci, i mały LCD. Czego więcej chcieć? Grafiki od Intela… Zrobiłbym pierwsze w życiu zakupy w biedronce. Bym w szkole w OpenArena grał na przerwach
A to Ubuntu to mi wygląda na jakiś Remiks nie-biedronkowy.
Szczerze mówiąc, jeśli ten SIS obsługuje 3D to brakuje tu tylko nagrywarki DVD i Wi-Fi. W zupełności się zgadzam, że procek, RAM i dysk są w pełni wystarczalne. Sam mam 512MB RAM a nawet 438MB bo 64 idzie do grafy i Ubuntu działa super, więcej mu nie jest potrzebne. Dysk 80GB – mam taki, mam 3 systemy zainstalowane i jeszcze masę wolnego miejsca. Procek? Mimo, że to tylko Celeron to należy zwrócić uwagę że chyba najmocniejszy Celeron.
Według mnie bardzo korzystna oferta. Mam tylko nadzieję, że ludzie którzy to kupią będą używać tego Kubuntu.
A ja niestety nie jestem o tym przekonany.
Wręcz przeciwnie – jestem przekonany, że tuż po rozpakowaniu na dysku znajdzie się XP
Obym się mylił
Przynajmniej MS spadnie sprzedaż:)
Dla tych ktorzy jada po produktach ze "Stonki": przyjzyjcie sie kto jest producentem produktow ktore sprzedaja… czesto sa to uznani producenci ktorzy produkuja specjalnie dla tej sieci sklepow. po drugie: Kupilem tam odtwarzacz DVD – tani i dobry, ma prawie wszystkie mozliwosci odtwarzania. Obejrzalem film w Xvidzie i dalem go kumplowi do obejrzenia. Na drugi dzien oddal mi film mowiac ze nie mogl obejrzec bo jego odtwarzacz nie obsluguje tego formatu. Na moje pytanie jaki to jest powiedzial ze to Yamaha… Konkludujac – co mi po nalepce znanego producenta skoro to nie spelnia moich wymagan? Po co przeplacac…
Hehe ostatnio mialem okazjie wybierac licznik do roweru. Liczniki catseye i innych super duper firm zaczynaly sie od 60 zloty i mierzyly tylko predkosc(dobrze ze wogole pudelko mialy), najtanszy licznik jakiejs nieznanej firmy mial nawet wbudowany termometr(i 24 inne funkcji) i teraz mi powiedzcie, ze kupujac produkt markowy place za cos innego niz tylko za logo firmy.
No – miałeś szczęście. Gdy ja kupiłem jakiś licznik noname za 20parę złotych, to nie dość, że był niewygodny, wypadał, słabo było widać dane (a bo to małe g…) to jeszcze co chwila bateria mu się jakoś „rozłączała” – i tracił dane w środku trasy.
Potem kupiłem Sigmę za 99 — porządnie wykonany, czytelny, z podświetleniem, wygodnie zdejmowany (przez skręcenie), nie ma mowy o jakimś „niełączeniu” baterii.
Wniosek: jak się ma szczęście, to się kupi coś taniego, ale dobrego. Jednak zwykle tyle szczęścia się nie ma.
Trzeba rozsądnie robić zakupy poprostu
Fajnie, po zainstalowaniu XP'ka bedzie dobre i tanie, domowe pudelko.
Po co? Sprzęt jest dobry bez XP (który na dodatek słono kosztuje), a Kubuntu to świetny system operacyjny.
Ale sie porobilo!
zawsze sie smialem, ze w Biedronce mozna kupic wszystko, pewnie i samochod i konia, jednak to dobra oferta dla niewybrednych dusigroszy, lub ludzi, ktorzy w ogole nie maja komputera, a potrzebuja go. Jest to dobra wiadomosc, choc jakosc samego sprzetu pozostawia pewnie wiele do zyczenia, ale coz … miejmy nadzieje, ze to tylko nizsze parametry, a nie jakosc wykonania, komponentow
Ja myślę, ze to eksperyment, przed wprowadzeniem mocniejszych laptopów z Linuksem.
nie wiem co to za numerek sis307, ale zgodnie z:
http://www.winischhofer.net/sisdri.shtml
Seria sis300 ma sterowniki z 3d
parametry nie są wygórowane, ale cena również!
mam dell'a 1.6ghz, 512mb, grafika własne 32MB, i mi w zupełności wystarcza
Po co tlumaczysz skoro ludzie poza grami nie zdaja sobie sprawy, ze komputera mozna uzywac do czegos innego.
Prawie nikt w komentarzach nie zwrócił uwagi, że Biedronka może w Polsce kojarzyć się z dość bezwzględnym łamaniem praw pracowników. Praw. Z tym się ma kojarzyć wolne oprogramowanie?
http://wyborcza.pl/1,76842,5240810.html http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,4750028… http://wyborcza.pl/1,76842,5247531.html
Dla mnie to smutne, że mogą być "twarzą Linuksa".
I choć rozumiem, że nikt z Canonical nie musiał wyrażać zgody na dystrybucję Kubuntu przez Jeronimo Martinis Dystrybucja… to jednak żal.
(W końcu Generał Jaruzelski mógłby sprzedawać książki JP2.)
A mnie wybiórcza kojarzy się z Michnikiem, a Michnik przyprawia mnie o częste skurcze żołądka. Czy to istotne? Nie.
Biedronka, chciałem zwrócić uwagę, sprzedaje komputer – nie Linuksa.
ciężkawy jak na 13.3" .. no i to wifi
Kiedy w Biedronku (sic!) (na produktach napis brzmi "wyprodukowano dla Biedronka") będzie Asus eee PC? Z Linuksem of course ????
Po Asusa Eee PC trzeba iść do Saturna albo Media Marktu.
Jak dla mnie bomba. Wifi na usb można za 50 zł dostać, bez nagrywarki dvd by się obeszło, a grafika 3d? Nawet jeśli jej nie ma to nie zapominajmy po co zostały wymyślone laptoki – bynajmniej nie po to, żeby na nich grać czy robić inne rzeczy przeznaczone dla normalnych kompów. A ten byłby idealny jako notatnik na wykłady + żeby pograć w Wesnoth, albo posiedzieć na sieci, kiedy wykład jest nudny… Gdybym miał ten 1k zł to bym na serio rozważał zakup.
"Zainstalowane oprogramowanie zapewnia swobodną pracę" – tłumacząc z języka marketingowców: na tym komputerku sobie nie pograsz
Ciekawe kto kupuje laptopa 13,3" żeby sobie na nim pograć?! Ten komputer ma inne zalety:
- najniższa cena na rynku za nowego laptopa
- zainstalowany i skonfigurowany system oraz oprogramowanie dodatkowe
- niewielkie rozmiary
Bo laptopy nie służą do grania. Od tego masz konsole lub desktopy.
Do dlaczego są na rynku notebooki z dwoma GeForce 8800M GT w SLI?
Żeby było czym zbijać takie prokonsolowe trolle :p
A mnie ciekawi, które jest to Kubuntu (7.10? 8.04? – pewnie to pierwsze…)
mogliby jeszcze spuścić złotówke
Podkreśliłbym tylko, że jest to – mimo wszystko – sprzęt tańszy i mocniejszy od Asus EEE PC 701. No i 13,3" – fajnie!
Już bym go brał, gdyby nie to wifi. Co prawda można zamontować na USB, ale jest to trochę nieporęczne (mam coś takiego w Compaq Presario 1400 – wystaje taki "bolec" z tyłu i trudno używać lapka np. na kolanach siedząc na fotelu). Przydalby się slot PCMCIA, wtedy karta wlan byłaby schowana.
A może zrobili błąd w druku (co zdarza się Biedronce) i jest tam wifi…
Pytanie do znawców: czy zadziała karta wifi w porcie SD w laptopie? Np. taka
Wifi na karcie SD
Jeżeli tak to za nieco pozad 1kPLN mamy alternatywe dla netbooków (Eee PC i inne).
Pod Windowsem – na pewno
Pod Linuksem sądzę że trzeba będzie się namęczyć a efekt może być żaden
Gdyby nie to, że to portal linuxowy, to można by polecić ten sprzęt
, bo XP zadziała na nim jak złto – ten celeron jest szybszy niż Pentium 4 z HT, jeszcze do tego DDR2.
Plus gwarancja…
Znalazłem opis tego modelu:
Specyfikacja na stronie producenta
Tak czytam i czytam. Zarzucacie że brak obsługi 3d(czasami może być problem wtedy z różnymi ustawieniami przy odtwarzaniu filmów ale i bez tego da się filmy oglądać bez przeszkód) albo że sobie nie pogracie. to mi wytłumaczcie w co chcecie na tym SIS pograć nawet na windows? Może w Crysisa. Na tym można sobie np. w starcrafta pograć(działa pod wine sprawdzałem)
Miejmy tylko nadzieję że jak ten badziew nie będzie schodził to zarząd biedronki nie zrzuci tego na GNU
Mi się ten badziew bardzo podoba i mógłbym go kupić.
Powiem tak: jak na celeronie 600 z niecałymi 200mb RAMU można w miarę normalnie pracować (XP – oglądanie filmów, praca biurowa, internet) to co dopiero taki sprzęt. Naprawdę dobra cena/osiągi. No i przede wszystkim ekran 13,3, czyli niemalże netbook
Fajne
Niestety ja potrzebuję raczej porządnego laptopa i tego mógłbym traktować jedynie jako zabawkę lub komputer, którego nie bałbym się uszkodzić. Na to jest jednak jeszcze trochę za drogi.
Ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. Za 300-400zł na pewno bym takiego laptopa kupił.
Mi sie podoba pomysl biedronki nie znam sie na sprzecie ale fakt konfiguracje mogli by dobrac do systemu. dobrze ze jest kadu, a nie pidgim – mi on nie dziala. ja mam centrino 1.7gh i 1gb ramu i ubuntu dzial swietnie nawet compiz i wlaczaone jego 90% efektow grafika intela ale ramuy wspoldzielone. dla zwyklego kowalskiego liczy sie przedewszystkim cena laptop za 999 zl to jest dobra cena. piszac ze dorzucic 100zl tu 100 zl tam to jest bez sensu bo mozna dorzucic drugi 999zl i kupis swietny sprzet- ale nie o to tu chodzi bo ludzi nie stac na laptopa za 2 tys a na 999zl moze sie znajdzie.to ze linux sprzedawany z biedronki – wazne ze dostepny i sprzedawany – MS nie zaoferuje im licencji za grosze – moze to jest jakis sposob na wypromowanie Linuksa. a wiem ze ubuntu jest na tyle fajnym osem ze moze sie spodobac. brawo dla biedronki.
Nie pozostaje nic innego, jak tylko 12.06 wybrać się d Biedronki i obadać organoleptycznie ten sprzęcik.
dali dupy bo nie ma w nim wifi
Własnie chcialem sobie kupic jaks laptop 13"
moze to bedzie wlasnie ten
@ D$N: Jak już było wspominane tutaj, żeby mieć wifi trzeba by pokombinować z kartą na złączu SD.
Witam
mam pytanie czy da rade na tym sprzecie zainstalowac 2 systemy?
Dorzucic XP'eka albo zainstalowac XP i dorzucic do tego ten os co jest wgrany jako drugi?
Pozdrawiam
Oczywiście – wbudowane sterowniki w XP powinny poradzić sobie z tym sprzętem, o ile producent nie udostępnia.
na ulotce jest napisane ze ta karta graf. jest zgodna z direct9
byłem w biedronie ale nie mozna było go pomacać. Byl tylko na focie…
Hmmm…. a mi się ten laptop bardzo, bardzo podoba, ze względu na:
+ Kubuntu :]
+ Mobilność
Jedyne co mnie w nim lekko odstrasza to dziwna karta graficzna. Brak wi-fi powiadacie… a ja sprawdzałem na stronie producenta – przy żadnym laptopie nie jest napisane że ma wi-fi. A przy lapku z C2D i GF8xxx to raczej nie możliwe… Są duże szanse że ma wi-fi! Chyba wiem na co wydać stypendium ^^ Pozdrawiam!
Mam pytanie – na ile wystarczy bateria w tym laptopie(2200 mAh)? Chodzi mi o prace biurowe i internet
Kupiłem ten laptop. Jest po prostu genialny! Polecam baaardzo serdecznie
@verelle
Jak z wifi? Ma czy nie? Próbowałeś stawiać inny system?
WiFi ma, ale nie korzystałem jeszcze. Kubuntu tak mi się spodobał że nie zamienię go na Windowsa
Bateria starcza na (!!!) 3,5h mało intensywnej pracy. Laptop ma bardzo poręczne gabaryty. Polecam
Jak możesz to sprawdź, prócz komunikacji WIFI możliwość rozbudowy RAMu. Będę wdzięczny za odpowiedź.
@verelle
Po czym wnioskujesz, że ma WiFi? Wyświetla się gdzieś w menedżerze urządzeń czy czymś takim? Najlepiej,żebyś sprawdził jak to działa w miejscu, gdzie jest jakaś sieć WLAN.
Sory za dociekliwość, ale póki nie zobaczę to nie uwierzę.
birek – sprawdzić nie mogę, mieszkam w małym mieście, ale – jest ikona sieci i specjalne przyciski – więc na 99% jest wifi. mario – jeden slot jest tylko chyba ;/
Wifi nie ma ale na płycie głównej jest slot Mini PCI Express oraz jest zamontowana antena od Wifi. Pamięć max 1Gb i jest 1 slot tylko.
Laptop bardzo solidnie wykonany i bardzo cichy.
A mógłbyś napisać, gdzie jest slot mini PCI?
wi-fi niestety nie ma, choć jest kontrolka do niego, na linuxie nie da sie wlaczyc wlan, chyba ze na windzie by sie udało….. nie jest takli zły ten laptok
Wystarczy kupic na Allegro karte wifi pod miniPCI i juz jest wifi.
Karta musi byc Mini PCI Express taka mniejsza odmiana zwyklej Mini PCI jest stosowana w nowszych konstrukcjach.
Windows XP dziala bardzo stabilnie i szybko na tym laptopie.
A ja kupiłe go i zainstalowałem XP-eka. Jest całkiem niezle. Jedyna minimalna wada to pamęć. W opisie było 512, a w rzeczywistosci jest 446. Brak wifi to nic. Da sie bez tego żyć.
ile moze ten komputerek max obsluzyc pamieci? da rade 2gb? i czy jest mozliwosc bez rozkrecania obudowy to zrobic
A ktoś mógłby napisać, gdzie jest slot mini PCI w tym laptopie.
Slot jest po lewej stronie obok czytnika kart – bez rozkrecenia nie ma możliwości instalacji karty. Co do pamięci to podawane są różne info albo max 1Gb albo 2Gb. Instalacja samej pamięci jest bardzo prosta wystarczy odkręcić pokrywe od dolu ,dostęp jest bardzo dobry zarówno do samego slotu jak i procesora.
Zakupiłem całe 2 sztuki, dla córki i rodziców. Wystarczające w 100%. Działa jedynie 1GB RAM. WiFi zainstalowałem kupione z Allegro.
Czy ktoś próbował już zainstalować kartę wifi mini pci express do tego laptopa? ja próbowałem z kartą gigabyte z chipsetem atheros, ale jakoś nic nie wykryło, tak jakby ten port nie działał
Ten laptop ma matrycę b133ew01 która pokazuje tylko 262 tyś kolorów choć karta obsługuje więcej. Na filmach i grafice będzie więc delikatnie widać braki.
Mam jedno pytanie:
Czy producent tego laptopa
HASEE Q540S udostępnia sterowniki pod Xp?
a tak bardziej po ludzku :
Czy sa sterrowniki pod XP do tego laptopa?
Tak dostępne sa wszystkie sterowniki do xp.
Mam zainstalowany ten system i wszystko jest ok.
Witam mam tego laptopa jestem z niego zadowolony brakuje mi w nim wifi jeszcze go nie rozbierałem chciałbym się dowiedzieć jakie wewnętrzne porty są na płycie głównej tego laptopa wiem już z waszych postów że jest minipci-e oraz czy pójdzie na nim karta minipci-e np INTEL 3945 abg bo znalazłem info że ralink rt73 na minipci-e chodzi.
Po instalce XP (brak głosu-ale są stery pod XP) ale na filmach widać zielone plamy/
POMOCY!!!
Aktualizacja ceny z 3.9.08 – leżą w Biedronce za 799 zł `(|:-)
Aktualizacja ceny z 28.10.08 – cena biedronkowa to 499 zł
Poszły jak ciepłe bułeczki
Ludzie brali po kilka do koszyków
:)
No wiec od poczatku. Zakupilem laptopa pare dni temu za 499 z nowo otwieranej biedronki w Miechowie (pozdrawiam). Z laptopa jestem bardzo zadowolony, zdazylem o nim dowiedziec sie paru informacji ktorych nie znalazlem na zadnym temacie o "laptopach z biedronki".
Po pierwsze, do mojego laptopa podpasowalo 2GB ramu z Kingstona. Niestety nie moge podac konkretnej nazwy tej kosci pamieci, gdyz kupowalem ja w serwisie dla laptopow i tam serwisant wpakowal 1GB a potem sprobowal z 2GB i zadzialalo. Wymienic RAM na wiekszy jest chyba najlatwiej, jest to centralna klapa otwierana 3 srobkami krotkimi. Nalezy pamietac ze jest tylko 1 slot, wiec wkladajac np. 2GB kostka ktora byla (512mb) idzie na polke.
Po drugie, strasznie krotki czas baterii, okolo 1godzi i 15 min. Ma ona 2200mAh. Da sie kupic baterie dwa razy wieksza, czyli 4400mAh, nazywa sie ona Uniwill U40, jest to bateria do FUJITSU SIEMENS jednak jest kompatybilna z Hasee. Jest nie do dostania w Polsce, z tego co widzialem, tylko USA, Wielkiej Brytanii, Australii i Hong Kongu. Ceny od 70 do 120 USD + Przesylka. Byc moze bedzie sie oplacalo jak dolar bedzie znowu po 2zl. Sam niestety jeszcze nie zamowilem tej baterii, jednak mam to w planach. Bateria ta powinna dac okolo 2,5h pracy, co jest w miare normalnym wynikiem.
Po trzecie, WiFi! Tak, potwierdzam na 100%, laptop z biedronki jest WiFi ready, co znaczy ze ma w srodku wolny slot mini PCI express, oraz wbudowana antene (karta do mini PCI express nie ma na sobie anteny, antena jest zamontowana z tylu ekranu hasee). Kupilem na allegro karte GIGABYTE GN-WI05GS-RH, za okolo 35 zl. Kupujac nalezy zwrocic uwage na roznice miedzy miniPCI, a miniPCI express. Musimy miec ta druga. Aby ja zamontowac, nie jest rownie latwo jak z RAMem, trzeba rozebrac laptopa. Jest to dosyc trudne zadanie, gdyz trzeba znalesc "ukryte" srubki, i delikatnie odpiac plastykowe zatrzaski. Ale po koleji: Najpierw wyjmujemy baterie, odkrecamy klapke przykrywajaca RAM, a nastepnie klapke ktora sie wysuwa do przodu ktora jest zapieta jedna srubka. Pod ta klapka znajduje sie dysk twardy, przykrecony dwoma srubkami na jednej jest plomba ktorej przerwanie najprawdopodobniej powoduje utrata gwarancjii, ale nie sprawdzalem
Nic o tym nie mowila pani w biedronce wypisujaca gwarancje
. Teraz nalezy dokladnie sie przyjrzec i po koleji wykrecic kazda srobke ktora podtrzymuje dolna plastykowa polowke obudowy, te pod dyskiem twardym i w otwartych komorach tez. Jesli obrocimy laptopa tylem do siebie, ta scianka do ktorej podpinamy zasilacz, zobaczymy ze calkiem po prawej, i calkiem po lewej sa dwa czarne koleczka, sa to zaslepki pod ktorymi ukryte sa srubki, trzeba je odskrobac srubokretem. Dalej, nalezy zdjac plastykowe elementy po zewnetrznych stronach zawiasow monitora. Takie w krztalcie polowy walca. Pod nimi sa po dwie srubki. Teraz mozna wyjac ekran, ktory bedzie trzymal sie tylko na kablu (ostroznie). Pomagajac sobie paznokciem, lub cienkim srubokretem, trzeba odpiac zatrzaski miedzy dwoma polowkami obudowy. Rozkladajac je trzeba pamietac, ze wyjscia od audio, minijack oraz port VGA podtrzymuja swoim obrysem polowki. Delikatnie i z wyczuciem powinno powoli sie udac. Radze robic to bardzo ostroznie, bo na sile tylko sie popsuje, w koncu plastyk za 500zl nie jest az tak wytrzymaly
. Gdy to zrobimy, trzeba znalezc port, miniPCIexpress. Jest on ulokowany zaraz za portem ktory czyta karty od aparatow fotograficznych. Tam tez przyklejony jest kabelek od anteny, taka czarna tasiemka. Odrywamy ja, wyjmujemy wtyczke z oslonki. Wkladamy skosnie karte wifi, przykrecamy dwoma srubkami (mozna uzyc narazie dwoch z obudowy, tych dluzszych), oraz podpinamy kabelek od antenki pod wejscie MAIN na karcie wifi. Skladamy wszystko w odwrotnej kolejnosci. Na koniec nalezy pamietac, ze aby komputer wykryl karte, trzeba sprzetowo wlaczyc wifi, naciskajac na klawiaturze FN + F10.
Mam nadzieje ze na cos sie przydalem, pozdrowienia z Miechowa!!! Powodzenia w ulepszaniu laptopow z Biedronki. Warto, troche pracy i za 800zl mozna miec laptopa praktycznie bez wad