Kategorie:
32

Koniec DesktopBSD?

Peter Hofer, założyciel projektu DesktopBSD zapowiedział na forum, że wersja 1.7 może być ostatnią gdyż nie ma on już czasu i motywacji prowadzić dalej projekt, a brak jest innych deweloperów chcących kontynuować jego rozwój.

DesktopBSD to system operacyjny o otwartym kodzie należący do rodziny systemów typu UNIX. Projekt założony przez Austriaka Petera Hofera pierwszą testową wersję swojego systemu opublikował w maju 2005 roku. W marcu 2006 roku, prawie rok po pierwszym wydaniu testowym, DesktopBSD zaprezentowało się w wersji finalnej. W chwili obecnej najnowsze wydanie oznaczone jest numerkiem 1.6, a ukazało się ono 9 stycznia 2008 roku.

Na forum projektu trwa obecnie dyskusja nad jego przyszłością. Kilku programistów wstępnie zadeklarowało się do kontynuowania prac, ale nie wiadomo czy — jak w wielu tego typu przypadkach — nie skończy się na dobrych chęciach.

Tak czy inaczej, dla fanów BSD na pulpicie pozostaje jeszcze jedna opcja, posiadający komercyjne wsparcie PC-BSD.

Więcej informacji: http://desktopbsd.net/forums/viewtopic.p...90&start=0

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

69 komentarzy

zwiń wątek czepol  8 czerwca 2009 o godz. 17:32 #
Gravatar

biedny trasz…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Maciej Piechotka  8 czerwca 2009 o godz. 18:39 #
Gravatar

Wydawało mi się że on na desktopy popiera Windowsa.

PS. 9 tycznia -> 9 stycznia. Próbowałem użyć formularza ale on albo nie działa albo nie daje żadnej informacji zwrotnej. Tzn. nic się nie dzieje.

zwiń wątek Theres  8 czerwca 2009 o godz. 18:49 #
Gravatar

Nie jestem pewien, ale chyba jednak MacOSXa popiera;p

zwiń wątek Quinn  8 czerwca 2009 o godz. 18:58 #
Gravatar

E, On chyba w ogóle nie lubi desktopów ;)

 
zwiń wątek mst  8 czerwca 2009 o godz. 19:34 #
Gravatar

Może tak założyć sondę,co tak naprawdę popiera trasz :)

 
zwiń wątek marcinsud  9 czerwca 2009 o godz. 12:01 #
Gravatar

on chyba ma zawsze zdanie przeciwne ;]

 
 
zwiń wątek czepol  8 czerwca 2009 o godz. 19:05 #
Gravatar

Trasz, jak możemy przeczytać w "O sobie: Edward Tomasz Napierała, paskudny fribździarz i pasjonat historii informatyki. Sceptycyzm gwarantowany, sarkazm gratis. ;-) "

 
 
zwiń wątek trasz  8 czerwca 2009 o godz. 20:32 #
Gravatar

@czepol: Od dawna wiadomo bylo, ze rywalizacje miedzy PC-BSD i DesktopBSD wygra to pierwsze, z tego prostego powodu, ze jest popularniejsze i stoi za nim firma, ktora moze wiecej, bo ma pieniadze. I tak naprawde dobrze sie stalo, bo z bezsensownego rozdrabniania dystrybucji nic dobrego nie wynika. Wystarczy jedna dystrybucja FreeBSD na desktopy.

zwiń wątek 0xhiryuu  8 czerwca 2009 o godz. 21:46 #
Gravatar

Swiete slowa: "I tak naprawde dobrze sie stalo, bo z bezsensownego rozdrabniania dystrybucji nic dobrego nie wynika. Wystarczy jedna dystrybucja FreeBSD na desktopy."

 
zwiń wątek blinkkin  8 czerwca 2009 o godz. 22:05 #
Gravatar

trasz zawarł w swoim poście praktycznie wszystko. Dwie wersje FreeBSD na biurko, a tym bardziej z KDE na pokładzie to aż nadto.

Zresztą powoli szykowane jest NetBSD, które ma prawdopodobnie lepszą emulację Linuksa niż FreeBSD – w przypadku systemu na biurko to atut. Postępów projektu ostatnio nie śledziłem, ale GNOME jako środowisko graficzne wydaje się dobrym rozwiązaniem.

Nie jestem pewien czy Pontonowi kilka postów niżej chodziło o DragonFly BSD w postaci obrazu DVD. Zawsze można o tym wspomnieć.

zwiń wątek blinkkin  8 czerwca 2009 o godz. 22:10 #
Gravatar

Chodziło mi oczywiście o projekt Desktop NetBSD.

 
zwiń wątek gothmori  9 czerwca 2009 o godz. 5:12 #
Gravatar

no… tylko jest jeden szkopuł PC BSD to dno a desktop nie…

 
 
zwiń wątek przepior  8 czerwca 2009 o godz. 22:11 #
Gravatar

Przyklad linuks dobrze o tym swiadczy. Jak ktos ma kilka dystrybucji do wyboru, a na forach sa porady, pouzywaj, poczytaj to nic dziwnego, ze sie odechciewa zmiany systemu. Ja sam nie wiedzialem czy wybrac pc czy desktop bsd. Wygralo pc gdyz mialo obraz 2 giga w sam raz do wrzucenia na karte i puszczenia instalki :) Niech lepiej powstanie cos z gnome zeby osoby uzywajace tego srodowiska mogly potestowac freebsd.

zwiń wątek LV  8 czerwca 2009 o godz. 22:46 #
Gravatar

Hmm, FreeBSD (PC-BSD to w sumie to samo) + pkg_add coby zaraz po instalacji wgrać port Gnome? Poza tym, środowisko graficzne jest takie ważne w testowaniu systemu?

 
zwiń wątek AK-105  9 czerwca 2009 o godz. 11:01 #
Gravatar

W przypadku systemu na desktop, jak najbardziej.

 
 
zwiń wątek manto  9 czerwca 2009 o godz. 7:43 #
Gravatar

"I tak naprawde dobrze sie stalo, bo z bezsensownego rozdrabniania dystrybucji nic dobrego nie wynika. Wystarczy jedna dystrybucja FreeBSD na desktopy."

jak ide do sklepu to tez nie lubie miec 15 rodzaju wedlin do wyboru… wole zeby byly gole haki a na nich wisial tylko jeden rodzaj kielbasy…

jest co prawda zielona i oprocz loju i czosnku nic w niej nie ma ale nie ma problemu, bo nie mam innego wyjscia, wiec musze ja kupic… i nie musze sie wysilac przy wyborze…

zwiń wątek LV  9 czerwca 2009 o godz. 8:14 #
Gravatar

Zaraz ktoś linuksowegowindowsowego fanboy'a do wegetarianina porówna…

 
 
zwiń wątek po76  11 czerwca 2009 o godz. 8:44 #
Gravatar

Jedna to aż nadto :)

 
 
 
zwiń wątek macias  8 czerwca 2009 o godz. 19:17 #
Gravatar

Dobrze byloby, aby kazdy chetny do wymyslania kola poczytal historie takie jak ta wlasnie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek przepior  8 czerwca 2009 o godz. 19:32 #
Gravatar

Moglbys rozwinac mysl?

zwiń wątek macias  9 czerwca 2009 o godz. 9:02 #
Gravatar

Rozwijam — jest mase dobrych koncepcyjnie projektow, ktore traca opiekunow. Brakuje rak do pracy. Jesli wiec ktos chce zaczac cos nowego, to lepiej, zeby skojarzyl, ze potrzeba czasu i energii na kolejne 10 lat. Minimum. Jesli tego nie ma, lepiej wziac cos co jest, podzialac nawet miesiac, bo bedzie z tego wiekszy pozytek, niz z kolejnego projektu, ktory poszedl do piachu.

zwiń wątek przepior  10 czerwca 2009 o godz. 16:01 #
Gravatar

Moze komus sie nie podoba to co jest i chce stworzyc cos samemu. To, ze traci zapal to jego sprawa, zamyka projekt i tyle. Chcesz nakazywac tym ktorzy nie wiedza czy pociagna 10 lat pracy w innych projektach i nie tworzenia czegos samemu? Jak ktos ma pomysl to niech go realizuje, a jak nie ma juz potem sily tego ciagnac i nie ma chetnych do kontynuacji tego to projekt upada i tyle, a jak sa to oni rozwijaja go dalej pod ta sama lub inna nazwa.

 
 
 
zwiń wątek Magnes  8 czerwca 2009 o godz. 20:29 #
Gravatar

koka kola?

 
 
zwiń wątek cofko  8 czerwca 2009 o godz. 19:37 #
Gravatar

Nie dziwi mnie ta decyzja, FreeBSD nie jest aż tak "popularne" na desktopach jak Linux, a Ci co zdecydowali się na FreeBSD jako system do pracy biurkowej potrafią zrobić <code>pkg_add -r kde</code> jak i samemu skonfigurować system.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek trasz  8 czerwca 2009 o godz. 20:34 #
Gravatar

@cofko: Powstaje pytanie, czy ten model – oparty o pakiety – ma sens na desktopach. PC-BSD uzywa czegos odwrotnego, podobnego w koncepcji do bundli z MacOSX – wiekszosc zaleznosci jest w instalowanej paczce, wiec nie ma ryzyka, ze cos sie rozjedzie.

zwiń wątek cofko  9 czerwca 2009 o godz. 12:30 #
Gravatar

Oczywiście, skoro ma się robić system na desktop to nie tak jak DesktopBSD, które korzysta z portów FreeBSD tylko właśnie jak PC-BSD.

 
 
zwiń wątek LV  8 czerwca 2009 o godz. 20:37 #
Gravatar

A o PC-BSD kolega słyszał?

zwiń wątek cofko  8 czerwca 2009 o godz. 20:44 #
Gravatar

I co to zmienia?

zwiń wątek LV  8 czerwca 2009 o godz. 20:59 #
Gravatar

To zmienia, że PC-BSD to właśnie taki FreeBSD do pracy biurowej, na desktopy, wstępnie skonfigurowany. Nowe KDE w standardzie.

 
zwiń wątek gothmori  9 czerwca 2009 o godz. 5:17 #
Gravatar

oj zdziwiłbyś się… To nie to samo! Owszem PC korzysta z jądra free ale jest 10 razy cięższe i wolniejsze. Ubuntu przy tym to torpeda naddźwiękowa! Jeszcze te udziwnienia we fluxboxie O.o PC-BSD to dno!

Bawiłem się i freeBSD. Działa ono zupełnie inaczej. Nie ma zwiechy i ruskiego kosmosu jest o niebo szybsze i lżejsze. PC-BSD muli nawet na fluxboxie z którego bez napisania od nowa menu nie da się korzystać! xDDD

 
zwiń wątek gothmori  9 czerwca 2009 o godz. 6:03 #
Gravatar

ten komentarz miał być wyżej w odp do "Hmm, FreeBSD (PC-BSD to w sumie to samo) + pkg_add"

 
zwiń wątek cofko  9 czerwca 2009 o godz. 12:29 #
Gravatar

@LV, no ale ja mówię o DesktopBSD przecież.

 
 
zwiń wątek witek  8 czerwca 2009 o godz. 23:18 #
Gravatar

PCBSD ma instalator zawierający jeden z najbardziej dętych tekstów wśród instalatorów Linux/BSD: Fotkę kilku osób ze słuchawkami w telecentrum i podpis 'Excelent support'. Nie wiem ile ten support kosztuje, ale chciałbym zobaczyć jak radzi sobie z instalacją na kompie z kartą intel i810

zwiń wątek LV  9 czerwca 2009 o godz. 8:14 #
Gravatar

Kiedy ostatni raz instalowałeś Windowsa? :D

 
 
 
 
zwiń wątek Ponton  8 czerwca 2009 o godz. 19:45 #
Gravatar

Jest jeszcze (chyba) DragonFlyBSD.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek jedi1  8 czerwca 2009 o godz. 22:29 #
Gravatar

ale to chyba nie system desktopowy? On jest tworzony z myślą o klastrach. Swoją drogą ciekawy projekt.

 
 
zwiń wątek Treadstone  8 czerwca 2009 o godz. 19:53 #
Gravatar

nie ma czego żałować, jedne systemy są przeznaczone na desktop inne na serwer a jeszcze inne do jeszcze czegoś innego.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek przepior  8 czerwca 2009 o godz. 21:39 #
Gravatar

Tak wiec na desktopach zostajewindows i mac os x, bo linux tez jest przeciez raczej na serwery. Uzywalem troche pc-bsd (fakt, ze nie desktopbsd, ale w srodku to samo) i sprawial bardzo dobre wrazenie. Niestety brak obslugi wifi zmusil mnie do powrotu do kubuntu ;) Ale jak by wifi dzialalo to pewnie bym zostal z pc-bsd.

 
zwiń wątek Maciej Piechotka  8 czerwca 2009 o godz. 21:44 #
Gravatar

Nie do końca jeśli chodzi o systemy modularne. Dlaczego by nie wziąść systemu opartego o GNU/Linux. Wyrzucić Linuksa, wyrzucić GNU i wrzucić podstawy z FreeBSD czy OpenBSD. Modulo kompatybilność i inne drobne sprawy powinno się to zachowywać podobnie (czy zachowuje się to inna sprawa). Dla ZU nie powinno być różnicy.

Chyba że mówimy o np. kolejkowaniu zadań zoptymalizowanemu do różnych zadań. Ale to 'szczegół'.

Podobnie menedżera pakietów nie obchodzi czy to paczka z Linuksem 2.6.29 czy nowy kernel z FreeBSD. To też można sportować (ba – takie rzeczy się robi. Co prawda zazwyczaj G/L -> BSD a nie na odwrót).

 
zwiń wątek krzy2  8 czerwca 2009 o godz. 22:19 #
Gravatar

Eeeeee… Ale to nie jest takie całkiem kompatybilne. Prosty przykład: na FreeBSD nie działa (bądź działa źle) większość linuksowych monitorów wydajności, ponieważ pobierają one informacje z /proc. A we FreeBSD /proc ma inną strukturę niż w Linuksie i programy głupieją.

zwiń wątek Treadstone  8 czerwca 2009 o godz. 22:42 #
Gravatar

wiekszosc sterownikow ktore juz dzialaja przestalyby dzialac zapewne

 
zwiń wątek cofko  9 czerwca 2009 o godz. 12:33 #
Gravatar

@krzy2: o linproc we FreeBSD chyba nie słyszałeś? Htop, znakomity zamiennik topa, działa porównywalnie dobrze pod FreeBSD (no oprócz, że w ostatnim wydaniu nie potrafił tworzyć wcięć w drzewie procesów ;-P) jak i pod Linuksem.

 
zwiń wątek barteq  9 czerwca 2009 o godz. 16:02 #
Gravatar

Htop na FreeBSD? Kłamie odnosnie ilosci ramu. Zajętość pamięci dla procesów to zawsze 100%, nie mówiąc o tym, że sortowanie po zajętości cpu także nie działa. Do tego krzywo wyświetlone kolumny i mamy kompletnie nieprzydatny kawałek softu, na którym nie można polegać.

 
zwiń wątek trasz  9 czerwca 2009 o godz. 16:06 #
Gravatar

@barteq: Wlasciwie po co komu htop, skoro jest systat i top?

 
 
 
 
zwiń wątek Emdé  8 czerwca 2009 o godz. 20:22 #
Gravatar

Szkoda. Miałem spróbować DesktopBSD, bo było wstępnie skonfigurowane, ale też w pełni kompatybilne z FreeBSD…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek LV  8 czerwca 2009 o godz. 21:00 #
Gravatar

Kompatybilny, skonfigurowany i aktualny (+ posiadający nowe KDE) jest PC-BSD.

zwiń wątek trasz  8 czerwca 2009 o godz. 21:07 #
Gravatar

Warto podkreslic, ze PC-BSD to _jest_ FreeBSD, tylko z innym instalatorem i innym systemem paczkowania zamiast portow.

zwiń wątek LV  8 czerwca 2009 o godz. 21:27 #
Gravatar

Owszem, PC-BSD to lekko zmodyfikowany FreeBSD, nowy system paczek nie oznacza mimo wszystko, że z portów korzystać nie można.

 
zwiń wątek morbit  8 czerwca 2009 o godz. 22:45 #
Gravatar

Mi osobiście podobał się model DesktopBSD – oparty o klasyczne porty, jednak w graficznym opakowaniu. Dobry wstęp do FreeBSD.

 
 
 
zwiń wątek witek  8 czerwca 2009 o godz. 23:07 #
Gravatar

Tylko, że PCBSD u mnie nie działa zbyt dobrze, natomiast DesktopBSD działało sprawnie.

 
 
zwiń wątek krzabr  9 czerwca 2009 o godz. 1:05 #
Gravatar

U mnie netbsd oraz pcbsd działały ok dopiero w wersji 7.2 przestało obsługiwać kartę sieciową .

Zresztą rodzina BSD jest bardzo mocno rozbita powinna nastąpić większa unifikacja , bo rozbici nie żadnych mają szans z linuxami czy cora szybciej rozwijającym się opensolarisem :)

A jak ktoś szuka dystrybucji na biurko to polecam pardusa

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek gothmori  9 czerwca 2009 o godz. 5:22 #
Gravatar

u mnie pc i free też nie chwytały konfiguracji. Tam trzeba (wiem że wygląda to śmiesznie) włączyć to w ustawieniach. Automatycznie nie chwyta. Tzn. wejść w ustawienia sieci (ja to tak zrobiłem) i ustawić na automatyczne pobieranie IP itd w ustawieniach nie sieci tylko karty sieciowej i wtedy ruszy. :) Przy kombinowaniu z siecią nic nie da, to trzeba zrobić w ustawieniach karty.

 
 
zwiń wątek jellonek  9 czerwca 2009 o godz. 11:36 #
Gravatar

to ten system, ktorego glowny maintainer twierdzil ze nie ma sensu rozwijac SMP bo na desktopie nikomu nie potrzebny komputer wielo procesorowy? ;)

jesli to ten – to i tak podziw za to jak dlugo sie rozwijal mimo takich zalozen :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek LV  9 czerwca 2009 o godz. 11:43 #
Gravatar

Bo ani Torvaldsa ani Gatesa nie zaskoczyła nigdy przyszłość?

zwiń wątek gothmori  9 czerwca 2009 o godz. 12:16 #
Gravatar

Gatesa nie zaskoczyła przyszłość?

A interfejs graficzny w Macu? A Przeglądarka WWW?

A wyszukiwarka? A obsługa standardów w IE?

zwiń wątek trasz  9 czerwca 2009 o godz. 12:21 #
Gravatar

@gothmori: A watki w Linuksie, kiedy przez kilka lat developerzy zarzekali sie, ze ich nie bedzie, bo sa bez sensu? ;-)

 
zwiń wątek arhan  9 czerwca 2009 o godz. 12:55 #
Gravatar

A 640 kB RAM, które nie wystarczyły każdemu? A OS/2, który raczej nie został systemem wszechczasów? Tak, tak, Bill "Prorok" Gates ;)

 
zwiń wątek Teodorka  9 czerwca 2009 o godz. 13:03 #
Gravatar

Te 640kB RAM to jest mit, ciagle powtarzany mimo ze pare razy był obalany, co do OS/2 to nadal kupa bankomatów na nim pracuje, jednak jeszcze większa na xp.

 
zwiń wątek arhan  9 czerwca 2009 o godz. 13:18 #
Gravatar

„Kupa bankomatów” nie czyni „systemu wszechczasów”. 640 kB sam Bill po latach obalał, bo pewnie to jest i tak nie do udowodnienia, ale co z tego… Po prostu jeśli ktoś jest za bardzo zadufany, to mu takie kwiatki wychodzą – i to jest zabawne ;)

PS
Znalazłem na Wikicytatach, też Bill, a jakże :)
„W ciągu 2 lat spam przejdzie do historii.” – Źródło: BBC News, 24 styczeń 2004

 
zwiń wątek Tomasz Woźniak  9 czerwca 2009 o godz. 16:44 #
Gravatar

@trasz: zabij mnie, ale wątki są i były od dawna w Linuksie. Jakoś nie dokopałem się do informacji, o tym że to iż pojawiły się nie od razu spowodowane było jakimiś założeniami o 'bezsensowności'- raczej argumentacje były inne i jakość nikt nie wieszczył końca wątków.

Może za głęboko nie kopałem, ale i powodu nie miałem by się zagłębiać.

 
zwiń wątek Paweł Ciupak  9 czerwca 2009 o godz. 18:35 #
Gravatar

Może nie został, ale 95% ożytkowników komputerów korzysta z czegoś opartego na OS/2. Nazywa się to „Windows NT” ;) .

 
zwiń wątek trasz  9 czerwca 2009 o godz. 18:45 #
Gravatar

@Paweł Ciupak: Ale zdajesz sobie sprawe, ze OS/2 nie zostalo tam praktycznie nic, wlacznie z architektura systemu? Rownie dobrze moglbys stwierdzic, ze Linux jest oparty na Miniksie.

 
zwiń wątek trasz  9 czerwca 2009 o godz. 18:47 #
Gravatar

@Tomasz Woźniak: Sensownych watkow przez dluzszy czas nie bylo – do momentu wypuszczenia NPTL byla atrapa o nazwie LinuxThreads. Powodem bylo to, ze developerzy Linuksa – m.in. Linus i Alan Cox – uwazali idee watkow za glupia. Ze pozwole sobie zacytowac tego drugiego – "Computers are state machines. Threads are for people who can't program state machines."

 
zwiń wątek Paweł Ciupak  10 czerwca 2009 o godz. 14:38 #
Gravatar

Wiesz, tr*sz, w MacOS X z FreeBSD też prawie nic nie zostało, a jakoś ciągle to podkreślasz, że „jest oparty” ;) .

 
zwiń wątek trasz  11 czerwca 2009 o godz. 11:13 #
Gravatar

@Paweł Ciupak: Z FreeBSD w OSX zostalo kilkaset tysiecy linii kodu. Wiecej niz z Linuksa w Androidzie.

 
 
 
 
zwiń wątek krzabr  15 czerwca 2009 o godz. 21:18 #
Gravatar

To co bylo to bylo , dzis na topie jest Ubuntu , Fedora , Debian , Freebsd , Android i Opensolaris . To wsrod nich nalezy doszukiwac sie przyszlego konkurenta dla ms , ale rozbicie unixow i dystrybucji linuxa tego procesu nie przyspieszy .

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek plichu  15 czerwca 2009 o godz. 21:44 #
Gravatar

kiedy ludzie pojma ze owe "rozbicie" dystrybucji linuksa wcale nie jest tak wielkie na jakei wyglada?

odpowiedz sobie na pytanie czym jest dystrybucja linuksa. To jadro+ programy (tak ogolnie mowiac) zatem czy nowy stabilny xorg rozni sie czyms specjalnym od tego ktory jest obecnie w archu, nowej mandrivie czy fedorze? nie…

czy gnome w ubuntu rozni sie od tego ktore jest w fedorze? nie

czy mplayer w debianie rozni sie od tego w kate os? NIE

ludzie pojmijcie ze roznice w dystrybucjach wynikaja przeważnie z różnic dotyczących zarządzania pakietami, reszta jest w pelni konfigurowalna…

 
 
zwiń wątek Ducch  30 września 2009 o godz. 10:10 #
Gravatar

Szkoda, że Desktopbsd już być może nie będzie… Kiedyś byłem fanem PC-BSD do kiedy nie pojawiło się w nim KDE 4 i jeszcze kilka błędów. Stare PC-BSD było o wiele lepsze nie licząc braku pełnego wsparcia dla NTFS. To już Środowisko Windows 7 chodzi 10X szybciej niż KDE4. Dlatego wielki plus dla DesktopBSD 1.7, że nie został wyposażony w to beznadziejne badziewie KDE4

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia