KOffice 2.0 beta 6 wydany
- Dodano: 17 lutego 2009
- Wprowadził: RRH
- Komentarze: 19
Deweloperzy KOffice wypuścili szóstą wersję beta programu. Wraz z tym wydaniem zaczynamy kończyć serię wydań beta i podążamy w kierunku kandydata do wydania.
Jak zwykle lista zmian jest raczej długa, ale stało się oczywiste, że naprawdę duże problemy zaczynają się kończyć. Spójrz proszę na pełną notę wydania by dowiedzieć się więcej, lub zajrzyj do dzienniku zmian po więcej szczegółów.
Najważniejsze zmiany w wydaniu 2.0 beta 6
Jak wspomniałem wyżej, lista błędów kurczy się błyskawicznie. Oto parę głównych zmian w tym wydaniu:
- Połączone komórki od teraz działają lepiej w KSpread.
- Obrazy mogą być zagnieżdżane i wczytywane z plików.
- Nawigacja po dokumencie jest płynniejsza.
- Pracowano nad meta danymi i systemem cofania w Kricie.
- Karbon od teraz zapisuje poprawniejszy plik SVG.
Więcej informacji: http://www.kde.org.pl/Nowo%C5%9Bci/Koffi...a_6_wydany
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
19 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Wstrętny copy-paste. Popraw to, bo news jest do usunięcia.
No jak on mógł.. tak bezczelnie z siebie skopiować.. :/
"Jeszcze dziewięć i będzie dziesięć"
BP, NMSP
Ciekawie wygląda tem Koffice (Openoffice mógłby się pod tym względem niceo nauczyć od młodszego brata)… ale pod względem funkcjonalności to jednak sporo mu brakuje do OpenOffice, nie mówiąc już o MS Office (funkcjonalności nie w sensie wygody użytkowania, a możliwości)
Bardzo dobrym posunięciem (w dobie monitorów widescreen) jest umieszczenie paska narzędziowego z boku ekranu, w przeciwieństwie do MS Office.
Nie wiem jakie są założenia Koffice. Jeśli ma być pełnym pakietem biurowym tak jak OpenOffice to plany są chyba nazbyt optymistyczne. Konkurencja jest zbyt mocna.
Czy ktoś w ogóle używa na codzień tego pakietu? Dla mnie jest to jedynie ciekawostka…. chyba, że założenia są inne. Jeśli ma to być minimalistyczny pakiet biurowy (coś w stylu PaintShopPro vs Photoshop), to być może znajdzie się grono osób, którym takie podejście się spodoba.
Mam podobne odczucia do Twoich, ale wydaje mi się, że przynajmniej pod względem ilości dostępnych aplikacji w pakiecie nie planują tworzyć "minimalistycznego pakietu biurowego", a wręcz przeciwnie. Pakiet zapowiada się ciekawie, ale obawiam się jego (nie-)stabilności i zgodności dokumentów z OpenOffice i MS Office. Co prawda testowałem jedną z ostatnich wersji Alpha lub pierwszych Beta, więc może w kolejnych Betach coś się zmieniło.
Mimo wszystko kibicuje projektowi i chciałbym aby stał się godnym konkurentem dla OpenOffice.
I tu jest problem. Gdyby była pełna zgodność z OpenDocument to pewnie bym się zastanowił, a tak jest się zamkniętym w obrębie jednego programu.
zamiast Koffice wolałbym OpenOffice na QT
nie będę marudził tutaj, że "developerzy Openoffice i Koffice powinni połączyć siły, itd, itp", bo to ich sprawa co robią i jak to robią… ale pomarzyć można :]
a ja wolałbym OO z KInterfejsem
tak, jak pisze wujek_bogdan: OO mógbły się od KO wiele nauczyć w dziedzinie ergonomii i estetyki
KOffice np. ja używam robię tylko proste dokumenty używam najczęściej tylko procesora tekstu i programu do prezentacji. Jak czegoś brakuje a potrzebuje koniecznie jakiejś ważniej funkcji korzystam z OpenOffice. Wymiana dokumentów KOffice -> OpenOffice/Lin i KOffice -> OpenOffice/Win, nie było dotąd większych problemów.
Korzystam z KOffice jak wspomniano już głównie ze względu na ergonomie pracy i szybkość działania na moim kompie.
Ja używałem bardzo często pod KDE3. KWorda jako ultraszybkiej przeglądarki dokumentów i do przekopywania się przez firmową korespondencję, KSpread do różnych obliczeń i notatek. Kilka razy zdarzyło mi się skorzystać z Kivio (czy jak to tam), bo w OO jest trochę problem z flowchartami. Niestety przeklejałem jako .png.
W sumie Karbon14 też był całkiem fajny i posiadał pewne przewagi nad Inkscapem (nie, nie tylko takie jak normalny wybór koloru, normalny filechooser i normalna koniguracja iterfejsu), ale się ciągle sypał, więc sobie dałem spokój.
Tez trochę liczyłem na koffice jako szybkiego małego edytorka, ale się zawiodłem, zgodność z dokumentami worda pozostawia duzo do życzenia, dosc prymitywny tez jest. Próbowałem tez abiworda i wszystko było by ok gdyby nie tragiczna edycja tabelek. O zgodności nie wspomnę. Kobyla OO pozostaje niestety bez równej konkurencji.
@Wujek_Bogdan
Umieszczanie paska narzędziowego w pionie z boku kartki to nic nowego – 1989roku – Calamus @ AtariST już wykorzystywał tę metodę.
a ja uparcie wyposażam się w ekrany 4:3. Jakoś tak wygodniej mi się na nich pracuje – mam więcej miejsca na paski zadań
btw, z gdyby tak paski narzędzi nie były blokowane w stałym miejscu na ekranie?
Coś, czego nie widać nie zajmuje miejsca. A gdy pasek staje się potrzebny możnaby go wywołać, aby pojawił się jak najbliżej kursora, po czym po wybraniu opcji (lub puszczeniu klawisza wywołującego) powinien zniknąć odsłaniając zajmowane przez siebie pole. Przy okazji przestajemy się przejmować rozmiarami i kształtem, więc może być np. zbliżony do kwadratu, wielopiętrowy, za to np. krótszy – aby można było działać na jak najmniejszym obszarze. I proporcje ekranu też tracą znaczenie.
ja używam tego pakietu. Nie zawsze potrzebuję czegoś tak wypasionego jak OOo, na ogół koffice jest wystarczający, ODF obsługuje poprawnie, a zabiera nieporównywalnie mniej zasobów niż OOo, więc na słabszy sprzęt nadaje się o niebo lepiej.
Jak zaczną się rc nowej linii, to wywalę jedynkę i zainstaluje 2. Niezależnie od tego, kiedy zostanie dodany do repo
Niestety, moje doświadczenia z wcześniejszymi wersjami pakietu nie odbiegają od innych. Chętnie używałbym Kword, ale wczytanie jakiegokolwiek bardziej złożonego dokumentu (tabele, kolumny etc)powoduje utratę formatowania i rozsypke. Edycja w Kricie, to ciągłe wywalanie programu. Niestety programy Koffice trapią wszystkie najgorsze cechy KDE – dużo nowości, dużo innowacyjności, tragicznie mało stabilności.
Mam dokładnie takie same doswiadczenia. Za to potrafi otworzyć plik *.PDF i wyciągnąć tekst do edycji.
Mnie i tak interesuje tylko Krita
brać co jest i cieszyć się, że w ogóle jest.
Hmmm coś namieszali działa dziwacznie :/ I ergonomii brak np. przy używaniu stylów… dlaczego nie ma skrótów klawiszowych? (Zresztą OOo też nie ma
)
Najwygodniej i najszybciej pisze się mi dokumenty w LyXie – niestety ten ma problem z przenośnością. Nie wiem dlaczego ludzie wolą się bawić w maszynę do pisania niz po prostu pisać tekst, a jego formatowanie zostawić maszynie. Chyba poto, zeby wyskakiwały potworki typograficzne :/