iWesnoth – port gry Wesnoth na iPhone
- Dodano: 27 listopada 2009
- Wprowadził: azhag
- Komentarze: 26
Battle for Wesnoth, popularna wolna gra strategiczna, została oficjalnie przeportowana na platformę iPhone.
Grę w wersji na iPhone można nabyć poprzez app store za 4,99 $. Część funduszy uzyskanych ze sprzedaży przeznaczona jest na projekt Wesnoth. Kod źródłowy portu dostępny jest — na licencji GNU GPL — w serwisie SourceForge.
Rys. 1. Battle for Wesnoth na iPhone
Battle for Wesnoth to strategiczna (choć istnieją dodatki o charakterze m.in. RPG) gra turowa, osadzona w świecie fantasy. Umożliwia grę jedno- i wieloosobową, zarówno pojedyncze scenariusze, jak i wiele rozbudowanych kampanii. Jest jedną z najpopularniejszych gier FLOSS.
Więcej informacji: http://wesnoth.org/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
26 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Na Freerunnera już dawno port Wesnoth był dostępny
(i zaraz się zacznie flejm, uwielbiam to ;D)
A na Androida jeszcze nie ma. A chętnie bym kupił żonie na gwiazdkę :>
Na androidzie da się w ogóle odpalać aplikacje skompilowane pod coś binarnego, czy raczej wszystko musi chodzić na tej ich Javowej platformie ?
Przecież nie będę wywalał androida i wrzucał tam Linuksa, no chyba żeby dual-boot jakiś wykombinować…
TheBlackMan: doczytaj – mozna i binarki uruchamiac.
Jeśli chodzi o port na Androida:
http://forums.wesnoth.org/viewtopic.php?f=6&t=186…
Moim zdaniem plusem jest to, ze to jakos zasili konta tworcow gry. Bo na normalne dotacje niezbyt mozna liczyc- w koncu to nie wikipedia
Autorzy chyba niezbyt się orientują w realiach AppStore. Tego typu gry kosztują od $0,99 do $1,99. Za cenę którą podali kupuje się wielkie "modne" komercyjne hity 3D typu "Need for Speed" czy "Assassin's Creed". Paradoksalnie gra z ceną $0,99 zarabia często wielokrotnie więcej niż z ceną $4,99. Wystarczy pośledzić historie cen różnych hitów z TOP50. Jak się ceny nie obniży to sprzedaż jest mizerna, a po obniżeniu ceny często gra zarabia wręcz miliony dolarów. To zasada potwierdzona przez wiele przykładów. Jedynie tytuły ze sławnymi "modnymi" tytułami mogą sobie pozwolić na wyższe ceny, bo i tak się sprzedadzą.
Jestem pewien, że autorzy Wesnoth sami za jakiś czas dojdą do zasady, którą opisałem. Każdy producent gier na iPhone/iPod do tego z czasem dochodzi jeżeli od razu się tego nie nauczył na podstawie obserwacji innych gier.
Głowna moc AppStore jest właśnie w niskich cenach. Między innimi dzięki temu sprzedaż jest rekordowa i nie do powtórzenia w jakimkolwiek innym tego typu sklepie.
Zapewne masz rację co do ceny.
Muszę jednak zaprotestować przeciwko insynuacji, jakoby Wesnoth nie był modnym tytułem (przynajmniej w pewnych kręgach).
dokladnie, wesnoth to kultowa gra, z tym, ze w srodowisku linuksowym i mozna nawet sie spodziewac zarzutow o zdrade
Masz rację i chyba nie dotyczy to tylko gier na iPhona. Twoja wypowiedź przypomniała mi czasy gier na pegasusa. Cena jednego kartridżu z grą wynosiła ok. 10 zł. Świetnie się sprzedawały i nikt nie narzekał na zbyt wysokie ceny, co się tyczy dzisiejszych gier wideo.
tylko, że cała sprawa z pegasusem odbijała sie tym, że wszystko od konsoli przez kardridże, aż po programy an nich były pirackie. Z grami na NESa już tak tanio nie było.
uważam, że w Android market sprzedaż przewyższy z czasem tą z Appstore. Dopiero w tym kwartale mamy wysyp telefonów z Androidem. Uważam, że to tylko kwestia czasu kiedy Androida będą sprzedawać 2x częściej od Iphone.
Oczywiscie, rok 2010, rokiem Androida i Linuxa. Po raz n-ty.
Ja uważam, że Android za jakieś 3 lata będzie dużo bardziej popularny niż iPhoneOS. Jednak sprzedaż w Android Market nie będzie rewelacyjna. Przynajmniej jeżeli chodzi o gry. Platforma Android nie jest i nie będzie kojarzona z grami, a iPhone/iPod zostały już oficjalnie uznane jako trzecia (po PSP i NintendoDS) ręczna konsola do gier (właściwie to pierwsza patrząc na sprzedaż gier). Każdy liczący się portal o grach opisuje gry dla iPhone/iPodTouch, a o Androidzie żaden nie wspomina. Nie twierdzę, że na Androida nie da się napisać sensownie działającej gry. Przeciwnie – da się. Jednak to nie jest sprawa "dania się". Po prostu tak się przyjęło i już. Apple nie celował w rynek gier ale jak samo tak wyszło to Jobs zwęszył biznes i nagle z wielkigo przeciwnika rynku gier stał się wielkim zwolennikiem.
Nie rozumiem dlaczego ludzie zwiazani z FLOSS czują mięte do najbardziej faszystowskiej platformy jaka jest na rynku, gdzie tylko Wielki Brat decyduje jakie aplikacje mogą trafić na jego sprzęt. Co ten news ma wspólnego z Linuksem ? (dlaczego wyświetla się na linuxnews ?)
Wesnoth jest programem (grą) FLOSS, również port jest FLOSS — co zostało nawet podkreślone w tekście. Dlatego.
1. Linuks jest systemem operacyjnym.
2. Windows także jest systemem operacyjnym.
Czy to znaczy, że od jutra newsy na temat Windows powinny się pojawiać na linuxnews ?
http://linuxnews.pl/faq/ (pogrubienie moje)
Jeśli jutro Windows stanie się, podobnie jak Linux, WiOO — naturalnie. Czyżbyś miał jakieś przecieki?
Przypominam — bohaterem niusa nie jest iPhone (przez którego pryzmat — nie wiem czemu — ciągle patrzysz na tekst), lecz Wesnoth.
1. Fakt – formalnie treść mieści się w ramach tego co tu można umieszczać jako news.
2. Rozumiem Twój pragmatyczny punkt widzenia, który – pewnie się zgodzisz – można streścić w zdaniu:
"jeśli masz iphona kup Wesnoth a część funduszy trafi na rozwój gry"
3. Głęboko nie zgadzam się z tak pojętym pragmatyzmem. W ten sposób bardziej wspieramy firmę która w mojej opinii psuje obyczaje na rynku oprogramowania, niż pomagamy konkretnemu projektowi się rozwijać.
Ad 2. Szczerze powiedziawszy bardziej chodziło o „jeśli już masz iPhone'a, możesz pograć na nim w swoją (już niegługo ;]) ulubioną grę”.
Ad 3. Czy zatem w imię poprawiania obyczajów na rynku oprogramowania należy zaprzestać wydawania Wesnotha (oraz innych aplikacji, dajmy na to Firefoksa czy OpenOffice.org) na Mac OS, Windows i inne „nieobyczajne” platformy? Czy rzeczywiście poprawiłoby to obyczaje? Nie sądzę.
Ad.3 Nie wiem czy nie należy wydawać tych programów na platformy zgniłego jabłka. Ale w imię ducha tego serwisu na pewno nie reklamowałbym akurat tutaj alternatywnej – z natury nieprzyjaznej FLOSS – platformy.
Poza tym porównanie Windows z Apple jest trochę nie na miejscu.
U Billa nie ma jedynego słusznego cenzurowanego kanału dystrybucji oprogramowania.
@j23tom: Dlatego, ze ta "najbardziej faszystowska" jest jednoczesnie najprzyjazniejsza dla uzytkownikow – instalacja oprogramowania na zadnej innej platformie nie jest tak prosta i bezproblemowa – i jedna z najprzyjazniejszych dla developerow, ktorzy za darmo dostaja swietne narzedzia developerskie i prosty do opanowania system. Co, oczywiscie, odbiaja sie w stale rosnacej popularnosci.
Faszyzm to w ogóle 'fajna' ideologia o ile nie jesteś Żydem…
Nawet jeśli iphone jest łatwy w użytkowaniu, to nadal nie widzę bezpośredniego związku z Linuksem.
Szkoda, że nie ma portu na Androida w Android Market.
A ja tak sobie myślę, że na Maemo nie będzie większych problemów, żeby odpalić normalną wersję tylko przekompilowaną na ARM
.
W Debianie jest Wesnoth dla architektury ARM, więc zapewne tak. Po dostosowaniu interfejsu do bardzo małych ekranów, oczywiście.