I want YOU for Open Source
- Dodano: 22 sierpnia 2010
- Wprowadził: Kas
- Komentarze: 126
Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!
Moja firma uruchamia nowy projekt społeczny. Chcę stworzyć stronę prezentującą zalety Wolnego i Otwartego Oprogramowania. Strona ma być przeznaczona dla osób nie znających takich pojęć jak GNU, Linux, GPL i BSD. Chcę w sposób jasny, czytelny i jednoznaczny porównać komercyjne oprogramowanie z Wolnym i Otwartym. Zamierzam pokazać świat bez EULA.
Moja firma zapewni sponsoring strony. Atrakcyjna domena została już wykupiona. Serwer dedykowany stoi, gotowy do akcji. Programiści czekają na sygnał do pisania silnika strony.
Czego brakuje? Grafików! Potrzebujemy utalentowanych grafików! Nie ważny jest wiek, poglądy polityczne ani orientacja seksualna. Ważny jest talent i pomysł.
Będę dokładał do tego projektu (minimum pięć tysięcy złotych rocznie). Na stronie nie będzie reklam, wymiany linków ani programów partnerskich. Dlatego nie mogę zaoferować wynagrodzenia dla grafików. Praca będzie charytatywna.
Chcesz mieć udział w popularyzacji Wolnego i Otwartego Oprogramowani? Chcesz zrobić coś dla świata? Szukasz wiecznej chwały? Dołącz do nas.
Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt na adres k.szmalc@gmail.com.
Więcej informacji: http://osnews.pl/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
126 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


A nie lepiej było się z michukiem dogadać…
Co przez to rozumiesz? Do Michuka napisałem, ale jeszcze nie dostałem odpowiedzi. Grafików i pomysłów nigdy za wiele. Strona nie ma być bezpośrednią konkurencją dla jakilinux.org i linuxnews.pl. Obie są dla… geeków. Ktoś kto nie ma pojęcia o GNU/Linux, nigdy nie słyszał o systemie innym niż Windows, a GNU kojarzy mu się tylko z antylopą nie skorzysta za wiele na jakilinux.org.
@Kas
Pomysł fajny. Jednak chciałbym zaznaczyć, że termin open source nigdy nie stanowił powodu do konfrontacji z oprogramowaniem komercyjnym. Celem twórćów tego terminu było użycie go, aby przyciągnąć uwagę dużych producentów, którzy zaczęli tworzyć różnego rodzaju programy na bardzo różnych licencjach. Jedyna uwaga padła tylko odnośnie dostępności źródeł:
„Założyciele ruchu byli niezadowoleni z tego, co nazwali „dążeniem do konfrontacji” ze strony ruchu na rzecz wolnego oprogramowania (free software movement) i uważali, że należy promować wolne oprogramowanie wyłącznie na gruncie jego wyższości technicznej”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Otwarte_Oprogramowanie
Obecnie wiele firm tworzy komercyjne/programy i wspiera finansowo projekty open source. Jest dokładnie tak jak mówił kiedyś Raymond:
„Jeśli chcesz zmienić świat, musisz zjednać ludzi, którzy wypisują duże czeki”
„Początki ruchu na rzecz otwartego oprogramowania zbiegły się z boomem dot-com w latach 1998-2000 i częściowo go napędziły. Nastąpił wtedy duży wzrost popularności Linuksa i powstało wiele firm sympatyzujących z open source. Ruch ten zwrócił ponadto uwagę kluczowych firm przemysłu produkującego oprogramowanie, prowadząc do utworzenia oferty open-source przez uznanych producentów, takich jak Corel (Corel Linux), Sun Microsystems (StarOffice) oraz IBM (OpenAFS). W 2001 dot-com boom skończył się, ale nadzieje zwolenników otwartego oprogramowania zdążyły już wydać owoce i ruch stopniowo rósł w klimacie recesji i redukcji kosztów 2001-2003.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Otwarte_Oprogramowanie
Więc z tego rodzaju porównaniami raczej bym nie przesadzał. Linux bez dostępnych programów komercyjnych oraz Freeware nigdy nie uzyskałby obecnej popularności.
To właśnie wkład pracowników z wielu firm pozwala mu się rozwijać, a więc nie możesz oddzielić tych dwóch rodzajów działalności niektórych firm.
Ponieważ stworzyłbyś fałszywy wizerunek Linuksa, który obecnie nie istnieje.
Poza tymi sami użytkownicy Linuksa nie ograniczają się do programów open source.
Ja nie chcę nawet porównywać WiOO vs komercyjne oprogramowanie, tłumaczącą co jest czym. Ja chcę porównać Mozilla Firefox vs Internet Explorer, OpenOffice.org vs Microsoft Office i tak dalej.
Chcę pokazać kierunek. Uświadomić ludziom, że mogą mieć lepsze lub równie dobre oprogramowanie za darmo. Poza tym chcę pokazać Kowalskiemu i Nowakowej, że nie muszą godzić się na zbrodnicze licencje „nam wolno wszystko, Ty możesz tylko… płacić i płacić”.
Co chcesz zyskać taką akcją?
„darmowość” wolnego oprogramowania to na dłuższą metę bardzo kiepski argument – sprawdza się w przypadku Mozilli bo alternatywy są równie darmowe. Polemizowałbym czy porównywanie OO.o z MS Office ma jakikolwiek sens. A już zupełnie, moim zdaniem, nietrafione jest reklamowanie Linuksa poprzez eksponowanie jego darmowości – ludzie którzy go instalują z nastawieniem, że to „darmowa alternatywa dla Windowsa” szybko się zniechęcają (najczęściej gdzieś w okolicy kiedy ich ulubiona gra lub program nie daje się odpalić w Wine) i wracają do swojego systemu. Bo prawda jest taka, że ani Windows ani Office (nie wspominając już o Photoshopie, After Effects) nie są tak drogie jak się je rysuje. Może faktycznie ucznia liceum na nie nie stać ale potem już nie ma z tym większego problemu.
Drugim powodem dla którego eksponowanie „darmowości” i porównywanie oprogramowania wolnego z „komercyjnym” jest, moim skromnym zdaniem, strzelaniem do własnej bramki jest to że Linux, jeżeli myślimy o jego popularyzacji, potrzebuje zarówno komercyjnych aplikacji, gier z prawdziwego zdarzenia jak i sposobu na opłacenie ludzi pracujących nad wolnym oprogramowaniem (jeżeli tylko spojrzysz na duże projekty to w większości są one rozwijane przez ludzi którzy robią to za pieniądze). Ktoś kto instaluje system kierując się jego darmowością będzie oczekiwał, że będzie miał dostęp do wszystkich programów za darmo – a jak coś będzie płatne to wróci do starych nawyków i ściągnie to z torrenta.
Jest jeszcze trzeci powód dla którego uważam, że powinno położyć się nacisk na to czym jest wolne oprogramowanie. Użytkownik wiąże się z zamkniętym (może raczej komercyjnym) oprogramowaniem poprzez fakt, że za nie zapłacił. Jest w stanie wybaczyć mu dużo tak długo jak ostatecznie będzie mógł skończyć zadanie które ma do zrobienia. W przypadku wolnego (i darmowego) oprogramowania nie ma tej więzi – użytkownik, uznająć że wartość darmowego oprogramowania jest zerowa, szybko zmieni program albo wróci na stare śmieci. Tutaj pojawia się na przykład społeczność (ta związana z programem i ta lokalna) która może taką osobę zainteresować i zatrzymać na dłużej.
Zamykając temat darmowości ponowię pytanie – do kogo ta akcja ma być skierowana? Taką stronę przygotowuje się zupełnie inaczej w zależności od tego do kogo ma trafić jej przekaz. Czy to ma być młodzież? Rodziny? Losowe osoby? Wszystko naraz?
Pomysł jest ciekawy ale brakuje tutaj dyskusji – uważam, że dużo za wcześnie jest na to by tworzyć stronę. Najpierw wypadałoby porozmawiać o celu całości. Osobiście jestem gotów pomóc od strony merytorycznej (ew. po prostu porozmawiać o projekcie) ale sam grafikiem nie jestem.
Było natomiast celem konfrontacji z oprogramowaniem zamkniętym ;-p .
Jedynym programem zamkniętoźródłowym(freeware), z którego korzystam, to Flash.
@Slawek: nie uzywasz BIOSa, Google, youtube, etc?
Czy ja mówię, że całe oprogramowanie z natury rzeczy jest złe? Tak twierdzi Richard i chyba tylko on.
Twierdzę, że Wolne i Otwarte Oprogramowanie, w pewnych dziedzinach, stanowi pełnoprawną alternatywę dla komercyjnego oprogramowania. Tą tezę zamierzam zaprezentować światu w prosty i przejrzysty sposób.
@jarek 23 sierpnia 2010 o godz. 11:15
Dobra. Korzystam z BIOS i zamkniętego firmware. Jednak firmware na urządzeniach podpinanych gdzieś na USB mnie nie przeraża.
> Dobra. Korzystam z BIOS i zamkniętego firmware. Jednak firmware na
> urządzeniach podpinanych gdzieś na USB mnie nie przeraża.
BIOS nie jest „gdzies”, to wisi na Twoim kompie i ma dostep do Twoich
danych. Twoja poczta? Widziales zrodla Twojego webmaila? Widziales
co silnik Google robi z Twoimi zapytaniami?
Jak idziesz do lekarza i obada Cie on jakas aparatura elektroniczna,
pytasz o zrodla? Ej, a moze jak wsiadasz do samolotu to zastanawiasz
sie gdzie sa zrodla do softu kotrolujacego komputer pokladowy?
Dorosnij, jestes otoczony zamknietym softem i nie sa Ci jego
zrodla do szczescia potrzebne, jedynie poprawne dzialanie.
ano chodzi o serwery i ogólnie o grupę. Zamiast stawiać serwer trzeba było poczekać co michuk napisze,zebrać ekipę nakreślić plan. Takie działanie przypomina jakiś młody projekt open soruce :E
Spokojna głowa. Serwerów mam pod dostatkiem. W razie braku odzewu mogę przenieść maszynę do innego projektu.
Spróbują wyjaśnić. Aby skorzystać z dobrodziejstw jakilinux.org trzeba… mniej więcej wiedzieć czym jest Linux. Ja chcę stworzyć stronę dla ludzi „Cholera! Piracki Windows mi się nie aktualizuje!”, „Ech… nie chcę wydawać 100 000 zł. na licencje do firmy!”, „Znowu mi się Windows zawiesił! J****y Microsoft!”. Stronę dla ludzi, którzy chcą i potrzebuję alternatywy, ale nawet nie wiedzą, że ona istnieje.
Pomysł ok… tylko co z ludźmi, których zdołasz przekonać na przejście na np. Linuksa? W końcu ktoś kupi sobie tablet wacoma, inny będzie musiał kilka razy uruchamiać komputer, bo dopiero za 2,3 czy 4 razem serwer X raczy się uruchomić, ktoś będzie miał laptopa z ATI Xpress 200M i będzie chciał pograć w QuakeLive i nagle okaże się, że po aktualizacji na nowym jądrze fpsy spadają z 50 do 10… a może się ktoś trafić, u kogo to wszystko wystąpi na raz… jak u mnie ;P Innymi słowy, jaki masz plan, żeby „produkować” ludzi wolnych i szczęśliwych, a nie frustratów? Ja bym widział to tak: wybór jednej dystrybucji (+awaryjnie inna, gdyby z jakichś przyczyn ktoś miał problem typu KDE 4 + Otwarty Suseł + ATI X200M = artefakty na ekranie), jednego pakietu biurowego itp. … no i oczywiście do tego support (płatny, reklamy, charytatywny… łatewer) … a w nim ludzie cierpliwi i wyrozumiali, nie odsyłający do googla, tylko rozwiązujący problemy… i nie ukrywających faktu, że czasem czegoś się nie da i jednak trzeba wsiąść do windy.
Szczerze?
Cała moja firma korzysta z Linuksa od dobrych kilku lat. Jedyny (sic!) nierozwiązywalny problem sprzętowy na jaki natrafiliśmy to czytnik linii papilarnych w naszych Hewlett-Packard EliteBook 6930p. Stawiam kartę piwa i butelkę wódki temu kto powie mi jak pożenić ten czytnik z Linuksem.
Poza tym jednym detalem (jakby nie patrzeć: da się żyć bez czytnika) wszystko inne działa bezproblemowo, większość „out of the box”.
To, że Ty na takie problemy nie trafiasz nie znaczy, że inni będą mieli tyle samo szczęścia… u mnie sytuacja wygląda tak, że każdy problem póki co się rozwiązuje… albo poprzez kilkudniowe dłubanie w plikach konfiguracyjnych i wycieczki ad fontes z gcc pod ręką, albo czekanie rok na aktualizacje, czy też przypinanie starych wersji pakietów i trzymanie paczki .deb sprzed kilku lat jak relikwii. Problem w tym, że w dowolnie wybranej chwili liczba nierozwiązanych problemów zawsze jest niezerowa
A co będzie jeśli przekonasz kogoś, dla kogo problemem nie będzie „problem właściwy”, a normalne użytkowanie… pytania typu „w windzie miałem tak, a tu tego nie ma” itp. Może bezpieczniej będzie na początek nie pakować się w systemy operacyjne? Tzn. tak jak w innym poście wymieniasz… samo sprawdzone i popularne oprogramowanie?
Ja nie zamierzam nikogo na siłę przekonywać. Zapewniam Cię, że spośród milinów użytkowników komercyjnego oprogramowania niezerowa ilość (czyt. całkiem duży odsetek) ma go cholernie, cholernie dość z różnych powodów. Potrzebują i pragną alternatywy, ale nawet nie wiedzą, że ona istnieje, a tym bardziej nie wiedzą jak się nazywa.
rat_niezalogowany: mozna zrobic program w javie lub czyms podobnym, ktory bedzie mozna sobie uruchomic ze strony i sprawdzic, czy dany sprzet jest obslugiwany przez Linux. Nie znam sie na javie, ale chyba po przyznaniu uprawnien przez uzytkownika bedzie mozliwosc sprawdzenia jaki sprzet posiada?
Dobrym pomyslem byloby tez udostepnienie do sciagniecia jakiejs dystrybucji na pendrive/CD, z jednoklikowym programem kopiujacym pod Windows. A w niej na dzien dobry jakis szybki poradnik. W ostatecznosci mozna zrobic cos wlasnego jak nic co spelnia wymagania nie istnieje.
Poza tym open source to nie tylko Linux, na Windows tez to dziala
I tego nie mozna pominac, bo niektorym po prostu pracuje sie lepiej w Windows niz KDE/Gnome.
Dzięki za pomysły.
Dystrybucje do pobrania na pewno będą. Strona ma promować nie tylko GNU/Linux. Strona ma pokazać „świat bez EULA”. Chodzi o to by utrzeć nosa tym wszystkim cwaniakom, którym wydaje się, że mogą wpisać w licencji cokolwiek i wszyscy to klepną bez jęczenia.
To od razu pokaż też tam Haiku czy Arosa
I FreeBSD
zacznij od Hurda:D
Powiem tyle – podoba mi się pomysł i mam nadzieję że coś z tego pomysłu wyrośnie, obecnie jakilinux.org, linux.pl itp polskie linuksowe serwisy stoją, może nowy kompan rozbudzi je trochę.
Zapewniam, że domena jest krótka i bardzo atrakcyjna. Serwer niezwykle wydajny, a programiści zmotywowani.
Szkopuł w tym, że przekaz ma być jednoznaczny i zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego czy Nowaka. Chodzi o jednoznaczne porównanie GIMP vs Photohop, Inkscape vs Corel Draw, OpenOffice.org vs Microsoft Office, Mozilla Firefox vs Microsoft Internet Explorer…
Chcę aby Kowalski, który nie zna się na komputerach, a ma problem wiedział jak zacząć przygodę z Wolnym i Otwartym Oprogramowaniem.
A skąd to założenie, że Kowalski zna Windowsa, Photoshopa, Corel Draw, MS Office, I. Explorera?
Kowalskich nie znających nazw: Windows, Office czy Internet Explorer pomijam. Niestety, analfabetów, upośledzonych intelektualnie, Chińczyków i kosmitów też muszę.
Strona, przynajmniej na razie, zostanie skierowana do Polaków znających najpopularniejsze aplikacje użytkowe. Oczywiście, zasięg strony będzie rozszerzany (wersje dla niepełnosprawnych, obce wersje językowe).
Na tego posta odezwalo sie z 10 osob, i nikt nie powiazał kilku elementow.
1) osobnik Kas prowadzi firme ktora zajmuje sie wdrazaniem linuxa
2) chce zrobic zrobic strone ktora promuje linuxa, a wiec bedzie to strona ktora bedzie przynosila mu dochody
3) Szuka grafikow ale… Praca będzie charytatywna.
4) Wiec czemu post nie ma nazwy „Szukam Frajera co mi zrobi layout” ??
ogloszenie na gumtree i zaraz sie znajdą, oczywiscie nie za free …
Ktoś tutaj doszukuje się spisku.
1. Jako „osobnik” prowadzę firmę informatyczną, która ma swoją własną stronę (w trakcie przygotowania).
2. Strona promująca Wolne i Otwarte Oprogramowanie będzie pod inną domeną i nie będzie przynosić mi dochodów.
3. Szukam grafików, bo sam i tak dokładam do tego projektu.
4. Wpis ma tytuł „I need YOU for Open Source”, bo nie wszyscy są takimi tropicielami spisków, jak Ty, mój „osobniku”.
…brak slow…
Na co brak słów? Masz lepszy pomysł niż mój? To go ZREALIZUJ zamiast NARZEKAĆ. Zapamiętaj sobie. Krytyka jest dobra, ale tylko gdy jest konstruktywna.
…w dalszym ciagu brak slow… tz, slowa sa ale nie przejda przez cenzure.
Konstruktywnie: najpierw wyjaśnij nam tutaj, dlaczego sam używasz Windowsa z EULA. A później przyjmij do wiadomości, że OSS potrzebuje developerów a nie użytkowników.
To już wiesz, jak możesz skuteczniej pomóc?
+ 5
bo w ten sposób nie znalazłby tego frajera, a dzięki szprytnemu zamaskowaniu rzeczywistych intencji – znajdzie. i jeszcze ma czelność się rzucać w komentarzach.
Kas, jesli zaczynac, to wlasnie od pojedynczych programow
jak kowalski zobaczy ze pod linuxem, tez ma tego samego firefoxa, czy operke albo openoffice czy cala mase innych programow ktore „liznął” pod windowsem, to bedzie duzo latwiej na przesiadke
ja chetnie pomoge, niestety jedyne co umiem to robic muzyke i programowac w pythonie ^^” jesli jestes zainteresowany to pisz do mnie na gg 1977584
Właśnie tak zamierzam zrobić. Nie chcę reklamować tylko Linuksa. Chodzi o różne dopracowane projekty Open Source takie jak Ubuntu, Firefox, OpenOffice.org, Thunderbird, GIMP.
Dobrze, że nie dopisałeś „itp.”, bo chyba wymieniłeś już wszystkie ‘w miarę’ dopracowane produkty Open Source dla Kowalskiego. Tylko że ich akurat już w dzisiejszym świecie nie trzeba reklamować…
Nie prawda.
Inkscape jest fenomenalny. Battle for Wesnoth też niczego sobie. Pidgin wymiata.
Raz jeszcze: ‘dla Kowalskiego’. Czyli ani grafika wektorowa, ani multikomunikator, ani taka gra – dla jasności sam w nią dużo się nagrałem, ale to nie jest mainstream (przynajmniej od czasów HOMM3). Kowalski ma:
1. przeglądarkę,
2. pakiet biurowy,
3. grajek mp3/radia,
4. odtwarzacz filmów,
5. padu/tlena, czasem program pocztowy,
6. program do wypalania płyt,
7. program do zrzucania zdjęć z aparatu, czasem coś do lekkiej obróbki (jak …dodanie ramki),
8. stos płytek z Pani Domu,
9. tuzin czy dwa badziewia dodawanego ze sterownikami (do drukarki, skanera czy dźwięku),
10. gry,
11. DC/torrenta/cokolwiek czego się teraz używa.
Trzymam kciuki!
Dziękuję, dziękuję. Liczę na wsparcie. Szukam ochotników!
A GPL to nie jest EULA?
> A GPL to nie jest EULA?
Jak najbardziej, ale ona dla tutejszych fanatykow jest koszerna.
Ja chętnie pomogę w wolnym czasie pod warunkiem, że nie macie naglących terminów. Dość dobrze posługuję się Inkscape i GIMP-em.
To jest inicjatywa społeczna, więc trudno o naglące terminy.
Napisz proszę na k.szmalc@gmail.com.
Napisałem. Pozdrawiam.
EULA to End User License Agreement, czyli licencja przeznaczona dla użytkownika końcowego. Microsoft licencjonuje swoje produkty na bardzo różne sposoby. Inną licencję otrzymasz jako użytkownik końcowy, inną jaką partner Microsoft, a jeszcze inną jako służba specjalna.
GNU GPL to GNU General Public License, czyli licencja powszechna. Produkty wydane na licencji GNU GPL mają identyczne warunki licencjonowania dla wszystkich osób fizycznych i prawnych.
Tak, ale inaczej odbiera ją Kowalski (gówno go w sumie obchodzi co tam jest napisane), inaczej świadomy użytkownik (ten z kolei mimo, że go to interesuje to nadal gówno dostaje), a jeszcze inaczej potencjalny deweloper (ten otrzymuje coś czego w świecie zamkniętego oprogramowania by nie otrzymał).
No i dochodzimy do sedna sprawy. Projekt tak na dobrą sprawę nie ma targetu jeśli jego założeniem wyjściowym jest pokazanie świata bez EULA.
Dla zwykłego Kowalskiego GPL jest jak EULA. Nie daje żadnej gwarancji, a zamiast kodu można by temu Kowalskiemu równie dobrze wydrukować kalendarz Inków.
Zwykłego Kowalskiego może zainteresować jedynie fakt, że cały ten soft jest za friko, ale z kolei opieranie na tym serwisu w momencie gdy tak naprawdę na GPL można zarabiać jest kopaniem dołka pod wszystkimi firmami, które na OpenSource chcą zarabiać.
pozdr,
fEnIo
Oczywiści, że nie zamierzam koncentrować się na EULA. Zamierzam pokazać konkretne zalety konkretnego WiOO.
Zalet dla ZU niestety nie ma (poza oklepanym robactwem i …ceną). Zadam podchwytliwe pytanie: nie masz przypadkiem drugiej partycji albo jakiejś wirtualnej maszyny z windowsem? Bo szczerze powiedziawszy po 12 latach używania Linuksa na desktopie, z czego 11 bez windowsa, ogarnięciu kilku języków programowania i kilkudziesięciu narzędzi developerskich, jako-tako sobie radzę (w sensie – ktoś mi przyśle jakiś dziwny plik z fakturą, to go odczytam). Tyle że na narzędzia pod windowsem dostępne po 10 klikach zmarnowałem setki godzin pracy.
Chcesz się przydać? Napisz program do wystawiania faktur. Dołącz do jakiegoś projektu, potrzebującego pomocy – przed chwilą trafiło mi:
„Qtpfsgui is in dire need of help”. Zrób coś dla polepszenia istniejących i używanych programów, zamiast zaczynać kolejną kampanię, która nie zmieni faktów. Najlepszą reklamą jest działający produkt, a nie czyjś słomiany zapał.
Za darmo to kopa w d.. można dostać. Szata graficzna Osnews pokazuje na jakim poziomie sa opensourcowi programisci na etacie grafika… nie znam artysty co by chcial robic za friko
Nie chcesz pomóc? Nie krytykuj.
Dlaczego nie ?? Kto mi zabroni? Konski_pytong ma racje, w tych czasach za darmo nawet w ryj sie nie dostanie. Jak nie masz kasy to nie licz, że ktos na Ci zrobi grafike na poziomie – kup sobie jakis szablon za 5$ – moze byc tak rada ??? Pomocna ?? To teraz czas na krytyke ! Takie serwisy byly przerobione na „zachodzie”, i jaki efekt (jesli chodzi o propagowanie) ZADEN tz 1% !! Szkoda twojego czasu i tych 10$ na szablon. Chcesz promowac linuxa, opensource – napisz cos uzywalnego pod najlepiej dla firm/korporacji moze – jakas forme symfonii cenzusa albo janosika ktory dziala poprawnie. Twierdzisz ze chcesz zrobic porowanie ale przecietnego usera – A wiesz jak user zobaczy twoja tabelke:
IE vs FF – IE sluzy do przegladania stron FF sluzy do przegladania stron, IE – ma taby FF ma taby – jak chcesz wytlumaczyc roznie miedzy IE a FF dla ZU ? Dla niego wszytsko jeden hu*, że MS leje na standardy ?? a jakiego ZU to obchodzi ? Pomysł który Ci się uroił był wałkowany 1000 razy i goowno z tego wyszlo, i niestety taki los czeka twoj projekt. Wiec tak jak chciales – masz i pomoc (rada – kup szablon) i krytyke.
@koniar: +1
Koniar, Twoja wypowiedź… była żałosna. Gdyby wszyscy mięli takie podejście to wciąż żylibyśmy jak jaskiniowcy. Czy Ty w ogóle masz pojęcie na czym polega rozwój? Na próbowaniu. Sto razy się nie uda, a za sto pierwszym się uda. Sądzisz, iż Isaac Newton jako pierwszy zastanawiał się nad naturą grawitacji? Myślisz, że Bracia Montgolfier byli pierwszymi, który próbowali zbudować balon? Sądzisz, że Bracia Wright jako pierwsi próbowali zbudować samolot? Bzdura! Setki, tysiące, a może dziesiątki tysięcy ludzi próbowało wcześniej. Akurat oni mieli dość zapału, pomysłowości i szczęścia żeby osiągnąć cel.
tak tylko, że oni wpadli na jakiś rewolucyjny pomysł – a gdzie jest twoja rewolucja ????
Pobudka – nic nie wymyśliłeś nowego, nic rewolucyjnego, nic co było wcześniej !
Rozwój, taaa – gdzie w twoim pomyśle jest rozwój, jest odtwórczy, oklepany, beznadzieja i żałość na poziomie gimnazjum – wiec nie pytaj się mnie czy wiem co to rozwój, zapytaj siebie.
Tak czy siak, próbuj nawet pierdylnion razy, ale na zauważ, że był jeden osobnik który próbował zrobić kwadratowe koło – i nikt wiecej nie szedł w jego ślady. Cytując klasyka „Kas, Saba – nie idzicie tą drogą”.
A i tak na marginesie – masz chyba jakiś problem z przyjmowaniem krytki. To że mama, siostra i kolega pochwalili twój pomysł, nie znaczy że jest cudo – za mała grupa reprezentatywna.
@Kas: jeśli swoją ‘próbę’ porównujesz do ludzi, których dalej wymieniasz, to weź się lepiej zastanów, CO próbujesz zrobić. Otóż grzebiesz w niczym więcej jak MARKETINGU. Lecz niestety reklamujesz rzeczy albo oczywiste, albo …niedorobione, a jak świat światem reklama karmy dla kotów nie zadziała dobrze na wystawie psów.
Koniar: Ty mnie chyba naprawdę nie słuchasz… to znaczy czytasz.
Isaac Newton, Bracia Montgolfier i Bracia Wright nie stworzyli nic rewolucyjnego od zera. Oni wzięli wcześniejsze osiągnięcia nauki, dodali swoją kreatywność i… uniknęli błędów przeciwników.
Tylko tyle i aż tyle.
Talk is cheap show me the code.
PS.Chyba poprzedników, a nie przeciwników.
ale cisniecie.. jakby kazdego z jakas inicjatywa tak gnoili jak wy, to dzis byscie w jaskiniach siedzieli
W jaskiniach właśnie siedzimy – bo zamiast zająć się robotą, pozwolono kilku znudzonym gościom przejąć inicjatywę (i tak powstały religie).
heh, nie wiem jak Ty, ale ja wyszedlem z jaskini i sam tworze, dzis nagralem solowke na elektronicznej perce, bas do niej i perkusje
http://nomaddemon.wrzuta.pl/audio/2g9gjVgRxva/hydra_solo1
Zapraszam do sluchania i komentowania
Hydra na Eurowizje
Ależ dobre programy do firm na linuksa są.
Oczywiście płatne, co jednak _dla firm_ nie jest żadnym problemem – masz fakturę i support…
Ja od kilku lat w robocie pracuję na takim i nie narzekam: stabilny, szybki, wygodny, z ciągłym supportem
A wiem, że ma on konkurencję w postaci co najmniej dwóch innych linuksowych kombajnów (komercyjnych).
Więc nie jest tak najgorzej.
Trzeba wiedzieć, gdzie szukać by nie wpaść na minę typu symfonia, czy wf-*…
Dla zainteresowanych: program zawiera następujące moduły: magazyn, fakturowanie, produkcja, kontakty, sklep + pierdyliony zestawień itp. Dodatkowo jest pełna księgowośc współpracująca z tym programem.
Wszystko chodzi w trybie konsolowym (co oznacza szybkość i wygodę stukania w klawisze, bez pałętającego się gryzonia), działa na cienkich klientach via bootowanie po sieci, na windach @ putty, na linuksach @ ssh lokalnie jak i zdalnie przez net + obsługa kas fiskalnych, czytników kodów kreskowych, kolektorów, drukarek…
Konkurencja miała również programy w GUI jak ktoś takie woli (dla mnie to była wada, więc odpadli w przedbiegach).
Jak ktoś jeszcze bardziej jest zainteresowany niech sobie wygugla rcsoft
To ze jest platne – BARDZO DOBRZE !
To ze sa 2 lub 3 do konkurecji – BARDZO ZLE !
TO ze malo kto o nich wie – FATALNIE !
I web ktory bedzie te rozwiazania promowal, komercyjne ( w sensie dla firm) to jest pomysl, a nie oklepane FF vs IE.
Pewnie jest więcej konkurencyjnych i komercyjnych kombajnów linuksowych.
Ja po prostu znalazłem to czego potrzebowałem i przestałem szukać
To że mało kto wie – to się zgadzam, że to źle
Ale – i tak większość „informatyków” i ich szefów chce by było na windowsie, a potem są płacze, że wolno, wiesza się i nie można normalnie pracować (wiem co piszę, bo wcześniej właśnie tak miałem i to była moja autonomiczna decyzja by postawić na linuksa i linuksowe oprogramowanie i… póki co się sprawdza – jedyne pady to te spowodowane długotrwałym brakiem prądu, kiedy pada ups i serwer się kładzie spać)
Zgadzam się, że brakuje porządnej strony promującej _wszystkie_ dostępne komercyjne oprogramowanie na linuksa.
Jednak są niewielkie szanse by taka powstała.
Między innymi dlatego, iż są to programy komercyjne
Nikt za darmo nie będzie przygotowywał, utrzymywał i promował strony o komercyjnym i _płatnym_ oprogramowaniu _za darmo_.
A jak ktoś poszukuje rozwiązań do firmy, jest przekonany, że chce postawić na linuksa to… na pewno znajdzie coś pod swoje potrzeby.
A jak nie chce, bo windows jest naj… to i najlepsza strona z gotowymi rozwiązaniami mu nie pomoże.
ja akurat wdrazalem lefthand do firmy w ktorej zarzadzam siecia, ale to dlatego ze panienki koneicznie musza miec okienka, ikonki i myszke, a czasami i to jest za trudne…
windows oglupia usera:<
Jak dla mnie OSnews,LinuxNews i pochodne swoim wyglądem są antyreklamą Linuksa i oprogramowania Open Source. Kompletny brak kreatywności i poczucia estetyki i po prostu poziom zerowy od strony graficznej. Wystarczy porównać te serwisy z dobreprogramy.pl Tam jest bez porównania lepsza promocja programów tego typu, mimo tego, że jest to portal ukierunkowany na wszelkiego typu oprogramowanie. Nazwa tamtego serwisu jest jak najbardziej trafna, bowiem programy dzielą się tylko na dwie grupy: dobre i złe, bez względu na to, na jakiej są licencji. Ja również staram się pokazać Linuksa i programy Open Source na swój graficzny sposób. Możecie sami to ocenić, czy dałem rady sprostać zadaniu: http://www.Atare.pl
Nie wiem czy osnews.pl sluzy do promocji czegokolwiek a w szczegolnosci programow. Porownanie osnews do dobreprogramy jest chyba nietrafione. Nie wiem tez czy OSNews jest stworzony do promowania linuxa, raczej nie.
Jesli chodzi o estetyke, to o gustach sie nie dyskutuje. Osobiscie nie lubie wodotryskow i animowanych menu, dziwnej nawigacji po stronie itd ma być prosto i czysto, jest ok. Nie powala co prawda, ale tez nie musi, czasem cos to poczytam i wszystko.
dobreprogramy i estetyka? Wybacz-
HAHAHAHAHA! ;D
Osobiscie nie lubie wodotryskow i animowanych menu, dziwnej nawigacji po stronie itd ma być prosto i czysto, jest ok. Nie powala co prawda, ale tez nie musi, czasem cos to poczytam i wszystko. <- to sie odnosilo do osnews oczywista.
Jak dla mnie w żadnej reklamie nie mówi się o wadach produktu, usługi. Również nie ma sensu pisać o tym w serwisie promującym wolne oprogramowanie. Po wejsciu na stronę takiego serwisu internauta powinien po prostu zechcieć Linuksa i zapoznać się z ofertą jego wdrożenia. Bez wsparcia technicznego lokalnego czy zdalnego przez internet nie ma mowy o rozpowszechnianiu oprogramowania czy to zamkniętego czy wolnego. Nie wiem dlaczego aż tylu użytkowników nie chce zrozumieć, że po prostu ludzie jeść muszą i za darmo pracować nie będą. Entuzjasta może czasami komuś pomóc na forum, ale po pewnym czasie nie będzie tego robił, bo w końcu swój czas może poświęcić na inne przyjemniejsze rzeczy. Tylko zarabianie na wolnym oprogramowaniu może podnieść rangę tych programów. Jak to już wcześniej wspomniano ludzie z natury nie szanują tego za co nie zapłacili.
Dawno nie widziałem takiej jazdy w komentarzach na osnews. Część doszukuje się spisku, a druga część przekonuje, że to wszystko bezsensu i nie warto się w ogóle za to zabierać. Ludzie, trochę więcej wiary i optymizmu!
Kas, jeśli dobrze to przemyślisz i uczciwie będziesz informował również o wadach, to moim zdaniem możesz coś na tym polu osiągnąć.
Wiary w co, kolejną słitaśną stronkę?
Jednak po raz kolejny poproszę o opinie, czy moja graficzna prezentacja Linuksa oraz programów nie tylko Open Source na mojej stronie: http://www.Atare.pl podoba się Wam czy nie? Czekam na konstruktywne opinie. Może to również pomóc autorowi nowego serwisu o tematyce Open Source.
„Może to również pomóc autorowi nowego serwisu o tematyce Open Source.” <- nic nie pomoże.
"Czekam na konstruktywne opinie. " <- opinie mam ale malo konstruktywna
considerable account you’ve take
Your webpage does not render correctly on my iphone 4 – you may want to try and repair that
considerable listing you’ve corner
Extremely cool, some valid points! I appreciate you making this post available, the rest of your blog is also well done. I hope you have a great day.
I believe that avoiding ready-made foods is a first step to lose weight. They might taste very good, but highly processed foods currently have very little nutritional value, making you feed on more only to have enough strength to get over the day. In case you are constantly taking in these foods, switching to whole grain products and other complex carbohydrates will help you have more strength while ingesting less. Good blog post.
Oh my goodness! an amazing article dude. Thank you However I am experiencing situation with ur rss . Don’t know why Unable to subscribe to it. Is there anyone getting equivalent rss drawback? Anybody who knows kindly respond. Thnkx
I precisely desired to appreciate you all over again. I do not know the things that I would’ve made to happen without those suggestions documented by you about my subject matter. It was before the traumatic concern in my view, however , understanding the very expert avenue you processed the issue took me to jump for contentment. I’m just thankful for the help and as well , hope that you comprehend what a powerful job you have been doing instructing some other people through the use of your webpage. I am certain you’ve never encountered any of us.
I was wondering if you ever thought of changing the layout of your site? Its very well written; I love what youve got to say. But maybe you could a little more in the way of content so people could connect with it better. Youve got an awful lot of text for only having one or 2 images. Maybe you could space it out better?
Extremely cool, some valid points! I appreciate you making this article available, the rest of your site is also well done. I hope you have a great day.
This is certainly a excellent post. My only issue is I am having an issue with your RSS feed . For some reason I am unable to subscribe to it. Is there anybody have an similar RSS problem? If anybody else is having the same issue please contact me Gallicchio258@gmail.com.
One thing I’d like to say is before getting more pc memory, consider the machine directly into which it would be installed. If the machine is definitely running Windows XP, for instance, the particular memory ceiling is 3.25GB. Setting up over this would merely constitute some sort of waste. Make certain that one’s motherboard can handle the particular upgrade quantity, as well. Thanks for your blog post.
When I research your RSS feed it puts up a ton of garbage, is the problem on my personal reader?
The most comprehensive and very well thought out write up I have found on this subject on the net. Keep on writing, I will keep on coming by to read your new content. This is my fourth time coming by your blog.
Living his life to the max, Eddie sees a chance to commercialise on his discovery with Carl Van Loon (Robert De Niro) a powerful businessman who sees potential.
This website really is a walk-through for those the information it suited you relating to this and also doesn’t learn who seem to to ask. Looks the following, and you will definitely undoubtedly discover it all.
Marvelous Publish.nice one for portion..significantly more hang on ..
…
This is actually a real exceedingly essential take a look at for me, Really have to own up if you find yourself One inch the right the blogosphere My partner and i ever experienced.Nice offering this instructive piece.
Cooper’s performance totally shocked me.
I’m nonetheless studying from you, however I’m bettering myself. I actually love studying every little thing that’s written on your blog.Keep the tales coming. I loved it!
And I’ll do every part that I can lengthy as I am President of the United States to remind the American people who we are one nation beneath God, and we could name that God different names however we remain one nation.
Good to know
We’re a group of volunteers and opening a new scheme in our community. Your web site provided us with valuable info to work on. You have done a formidable job and our entire community will be grateful to you.
קידום דפי אינטרנט עושים רק בחברת קידום אתרים מקצועית כמו חברת נט-סטייל . צרו עמנו קשר על מנת לרכוש שרות של קידום אתרים בגוגל בדרך הטובה ביותר.
Wonderful post, I just bookmarked your site and I’ll definitely return again. -Noreen Linneman
Cool
Helpful site, though I would love to see a little more media!
Your house is valueble for me. Thanks!…
Thanks bro
I want to convey my appreciation for your generosity in support of visitors who really need assistance with the subject. Your real commitment to passing the message around was definitely significant and has continually allowed somebody much like me to reach their goals. Your personal useful guidelines indicates this much to me and substantially more to my mates. Thank you; from everyone of us.
Have you ever thought about including a little bit more than just your articles? I mean, what you say is fundamental and all. Nevertheless just imagine if you added some great images or videos to give your posts more, „pop”! Your content is excellent but with pics and clips, this site could certainly be one of the best in its niche. Very good blog!coach outlet online
How do you fancy being your individual boss, choosing your own functioning hours and meeting new people every day? Would you like to make good income and have the satisfaction of assisting persons understand a thing new? It is quick to determine why countless folks from each walk of life want to be a driving instructor.
Many thanks
What a great site and educational posts, I will post a link on my blogroll and bookmark this site. Regards! Thanks! Cheers! Guy Barrientes
Many thanks for posting this, It?s simply what I was researching for on bing. I?d rather a lot comparatively hear opinions from an individual, barely than an organization internet page, that?s why I like blogs so significantly. Many thanks!
Has there been deaths due to radiation? Why is this a category 6 when there have been none so far?
Dude, please tell me which youre planning to publish a lot more.
Good to know
Thanks bro
Great article. When I was just starting out, I searched all over the web for about a year for methods on how to build muscles. I spent a lot of money buying courses, taking supplements, buying books off Amazon and watching videos on Youtube. I got a some value for all of them but I figured it would be nice if I could turn back time and get all that value under one place. I thought about writing a blog but just don’t have time to do it. I might still do it someday but for now, the best source of muscle building info is like this one here http://www.gainmusclebuildmuscle.com
Having just been looking for useful blog posts for the research project I’ve been working on when I happened to come across yours. Thanks for this informative content! — Ashley Brewer
I was very pleased to search out this internet-site.I wanted to thanks to your time for this glorious learn!! I definitely having fun with each little little bit of it and I have you bookmarked to take a look at new stuff you weblog post.
you could have an excellent weblog right here! would you wish to make some invite posts on my blog?
This is the right blog for anyone who wants to find out about this topic. You realize so much its almost hard to argue with you (not that I actually would want…HaHa). You definitely put a new spin on a topic thats been written about for years. Great stuff, just great!
Thank you for another wonderful article. Wherever else could anyone get that kind of info in this type of an ideal way of writing? I’ve got a presentation next week, and Im round the search for these info.
I discovered ones own web page online and therefore assess some of the items. Conserve in the remarkable manage. I merely various other increase your Rss towards your Google News reports Site reader. Searching toward going through more on your side at a later time!…
Outstanding information! I’ll subscribe appropriate these days wth a feedreader program!…
I’m nonetheless studying from you, however I’m improving myself. I certainly love studying every little thing that is written in your blog.Maintain the tales coming. I loved it!
I would like to show some thanks to this writer just for rescuing me from this dilemma. As a result of looking throughout the the web and getting techniques which are not pleasant, I thought my life was done. Existing minus the approaches to the difficulties you’ve resolved by way of your main report is a serious case, and the ones that could have adversely damaged my career if I hadn’t come across your blog post. Your primary mastery and kindness in handling all the things was valuable. I am not sure what I would have done if I had not come across such a stuff like this. I can also at this point look ahead to my future. Thanks for your time so much for this reliable and amazing guide. I will not be reluctant to recommend your site to any individual who should receive direction about this topic.
I appreciate your wp design, wherever would you obtain it through?