GTK+: niezależnie od rozdzielczości
- Dodano: 11 sierpnia 2008
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 19
David Zeuthen napisał dla biblioteki GTK+ wstępną łatkę, która pozwala na odpowiednie skalowanie tekstu oraz reszty (m.in. ikonek), czyli praktycznie niezależność od rozdzielczości.
Działa to w ten sposób, że im większe są litery, tym większe są także ikony oraz inne elementy interfejsu, a im mniejsze, tym bardziej wszystkie elementy maleją, a więc całość wygląda zawsze proporcjonalnie. Jeśli opis nie jest zbyt przekonujący, to warto obejrzeć to samodzielnie.
Łatka jest na tyle interesująca, że autor widzi ją jako serce planowanej nowej serii GTK+ (3.0), na bazie której może powstać GNOME 3.0.
Więcej informacji: http://osnews.com/story/20161/Resolution...ng_to_GTK_
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
19 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Bardzo fajna sprawa, w Qt już ponad rok temu zaczęli prace nad tym. Mam tylko nadzieję że twórcy GTK przyjmą tę łatkę, bo z nimi to różnie bywa.
jak dla mnie – rewelacja – czekalem na to dluuugo i od kiedy .svg jest wlasciwie przyjety jako glowny format grafiki – w sumie nie bylo juz przeszkod do realizacji tego.
co do filmiku – kolo nieco przeginal z ta czcionka dwudziestka
ale przy innych wielkosciach wygladalo to lepiej, niz sie tego spodziewalem…
Widać, że się po prostu nie znasz. Ten bajer tak naprawdę niczego nie daje – zupełnie jak compiz. Niczego nie widać lepiej (a wręcz jest gorzej), a na dodatek zżerane są kolejne zasosby komputera. Żal.
Co innego byś mówił mając rozdzielczość 1920×1200. Tu nie chodzi o tzw. eye-candy, tylko dostępność.
Wraz ze zmianą dpi ekranu, zmieniają się romiary nie tylko czcionek, ale również ikon oraz zmienia się metoda obliczania wielkości formatek i okien.
Efekt jest taki (albo przynajmniej plan, chociaż już jest zadowalająco) żeby okna, czcionki, formatki i ikony miały tą samą wielkość (w milimetrach, nie pikselach!) przy np. dwukrotnym zwiększeniu rozdzielczości (ale zachowaniu fizycznych rozmiarów ekranu, w milimetrach) – a więc przy dwukrotnym zwiększeniu dpi.
Mając pod ręką format SVG (i prerenderowane PNG, dla zachowania ostrości i czytelności bardzo malych ikon) jest to możliwe i łatwe. Trzeba poczekać jeszcze na developerów silników GTK takich jak Clearlooks czy Murrine, żeby np. grubości obramowań się zwiększały.
Nie rozumiem. Czy nie po to wydajemy pieniądze na wyższej rozdzielczości ekrany, żeby "więcej weszło"?
Tak, tylko czasami masz np. laptopa o matrycy 15 cali i rozdzielczości 1400, przy której normalnie się nie da pracować. Wzrok bardzo szybko się męczy. A tak tylko sobie przeskaluje i mogę normalnie pracować.
@szu:
Tyle że rozdzielczość != przekątna
szu: poczekaj pare lat na rozdzielczosc 1920×1200 na 10" wyswietlaczu. ciekaw jestem czy nadal bedziesz zadawal to samo pytanie…
mdh160: ok, nie znam sie, ale mi ten "bajer" cos daje. btw. wyznaczyles ze ile "zasobow komputera" zzera ten dodatek?
Po to, żeby mieć wreszcie 300dpi na ekranie a nie marne 96dpi… pomyśl dlaczego książki i gazety drukuje sie w rozdzielczości co najmniej 300dpi – dlatego, żeby krawędzie liter były okrągłe a nie kanciaste z widocznymi schodkami, po to, żeby mniej męczyło wzrok, po to żeby wierniej oddawać rzeczywistość.
dlatego irytuje mnie, że w latopie mam 1920×1200 na 15" a nan monitorze stacjonarym taką samą rozdzielczość na 24 calach – wolał bym 2x większą, wtedy literki wyglądały by tak cudnie jak na laptopie.
Kwant!
szu, jellonek: taki problem jest właśnie teraz na Neo FreeRunnerze – mała przekątna, wysoka rozdzielczość (i co za tym idzie – bardzo duże DPI). Pidgina trzeba dość mocno konfigurować i wyrzucać sporo elementów interfejsu, żeby dało się z niego normalnie korzystać :] (oczywiście natywne aplikacje nie mają tego problemu)
dos: ja to bardzo dobrze rozumiem – a tu masz konkretny przyklad rozwiazania tego problemu (choc troche glupio ze kolo to uzaleznia od rozmiaru czcionki (pewnie na jej podstawie wyznacza EM)).
fantastyczne, skończy sie narzekanie na duże przyciski w GNOME.
Wszystko fajnie, ale że od razu podstawa pod GTK+ 3.0? Nie mierzą zbyt nisko przypadkiem?
Czekam na Gnome 3.0 z niecierpliwością ponieważ ewolucja czasem musi przyspieszyć z powodu drastycznie zmieniającego się otoczenia
Niekiedy zdarza się i tak że jakaś gałąź wymrze!
poki co troche dziwnie to wyglada przy naprawde duzych czcionkach, tak jakby inne elementy interfejsu mialy inny wspolczynnik skalowania i czcionki powoli robily sie wieksze od reszty elementów.
no ale nie pracowalem nigdy przy tak duzych czcionkach, czysto subiektywne odczucie.
pewnie giganty pokazywal, aby roznice nie byly az tak subtelne. pewnie po to, by te roznice dalo sie wyraznie zaobserwowac.
Kwestia tego, w którym miejscu udostępnić konfigurowalność. Wiele zestawów monitor plus karta graficzna można skonfigurować w taki sposób, żeby poprawnie wyglądały na nich czcionki w standardowych 96 i 72 dpi.
standardowe, jeśli chodzi o mnie nie ma czegos takiego w dpi, ja policzyłem, że na monitorze 15 cali 1024×768 rozdzielczość dpi wynosi 85-86 dpi na windowsie nie masz jak tego ustawić, na szczęście na linuksie da się i teraz kartkę w oo.org przy powiekszeniu 100% mam taką samą jak przyłożona oryginalna ;]