GNOME w Debianie GNU/kFreeBSD
- Dodano: 22 listopada 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 31
Multipakiet Gnome staje się instalowalny w systemie Debian GNU/kFreeBSD w wersjach i386 i amd64.
Na pierwszy ogień poszła wersja amd64, w której Gnome dostępny jest już od soboty, natomiast wersja i386 powinna być dostępna już dziś. Dzięki temu krokowi, Debian na bazie kFreeBSD już nie tylko zyskuje uznanie, jak o tym już pisałem, a pozwala na normalną pracę w środowisku graficznym. Wszystkie te kroki przygotowują Debiana GNU/kFreeBSD do pierwszego oficjalnego wydania Squeeze.
Dystrybucja na bazie tego jądra posiada jednak pewne braki, do których zaliczymy brak wsparcia zarządzania zasilaniem z powodu braku przeportowanego narzędzia DeviceKit-Power. Nie ma na razie libiw, co skutkuje brakiem wsparcia dla sieci bezprzewodowych. W jądrze brakuje wsparcia dla technologii Bluetooth. Dla użytkowników jak na razie nie jest także dostępna możliwość korzystania z kamer internetowych.
Wykluczając to, wszystko wskazuje na to, iż reszta działa naprawdę dobrze, dlatego użytkownicy są zachęcani do instalacji systemu, przy której można skorzystać ze specjalnie napisanego poradnika.
Więcej informacji: http://np237.livejournal.com/27048.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
31 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


no nie po polsku… zdanie jest tak dziwne, ze nawet nie umiem wymyslic
zamiennika, a chcialbym. moze "oprocz uznania, zyskuje status … graficznej
workstacji". podobnie braki — braki sie "ma", albo sie na nie "cierpi",
ale nie posiada… "do ktorych zaliczymy" — kiedy?
nawiasem mowiac, skoro nie dziala wifi, bluetooth, acpi i kamery, to
rozumiem, ze takie cos nadaje sie tylko dla ludzi pracujacych — bo tak
sexy jak Linux to to raczej nie jest — nie da sie odpalic i wgapiac jak
"dziala"… no ani z sieci sasiadow skorzystac, ani fotek z komorki nie
sciagnac, ani cpu spowolnic ani z babcia na skajpie pogadac… po prostu
jak z Bialegostoku — "zeby nic nie bylo" ; )
aha, rozumiem, tlumaczenie tego co pod linkiem… ja bym proponowal
.
"Multipakiet Gnome staje się instalowalny w systemie Debian GNU/kFreeBSD
w wersjach dla architektur i386 i amd64.
.
Na pierwszy ogień poszła wersja amd64, w której Gnome dostępny jest już od soboty, natomiast wersja i386 powinna być dostępna już dziś. Dzięki temu krokowi Debian na bazie kFreeBSD pozwala na normalną pracę w środowisku graficznym [flamewar KDE vs Gnome gotowy...]. Wszystkie te kroki przygotowują Debiana GNU/kFreeBSD do pierwszego
oficjalnego wydania — Squeeze.
.
Dystrybucja na bazie tego jądra ma jednak pewne braki, w szczegolnosci brak wsparcia dla zarządzania zasilaniem (nieprzeportowane narzędzie DeviceKit-Power). Brak libiw uniemozliwia uzywanie kart bezprzewodowych. W jądrze brakuje rowniez wsparcia dla
technologii Bluetooth, nie da sie rowniez korzystac z kamer internetowych.
.
Pomijajac powyzsze braki, wszystko wskazuje na to, iż reszta działa naprawdę dobrze, dlatego użytkownicy są zachęcani do instalacji systemu, przy której pomocny moze
okazac sie specjalnie napisany poradnik." — tyle zrzedzenia z mojej strony, mam
nadzieje, ze troche pomoze. na zyczenie autora newsa prosze usunac niniejszy
wpis. thx
Bardo dobrze ten projekt Debian k/freeBSD wniesie wiele dobrych rozwiązań i dla linuxa i dla freebsd . Może też częściowo ułatwić portowanie paczek między obydwoma systemami .
I uwolni Gnu od tego paskudnego Linux’a:P
Tylko dalczego GNU się od 20 lat samo nie potrafi uwolnić od innych jąder?
powtorzmy za biesem, "ironia to nie kraina myslacych zelazek"…
Lepiej mieć jądra cudze niż nie mieć ich wcale:P
[żarty,żarty]
Ja rozumiem transplatcję ręki (ostatnio po raz pierwszy się to komuś udało) ale "cudze jądra"…
[/żarty,żarty]
mówiąc szczerze to kompletnie nie wiem o co chodzi w tym newsie. wygląda jakby żywcem wycięty fragment czegoś większego.
Niezla sciema z tego "niusa" …
No tak, nie ma linuxowego DeviceKIT, to juz nic mie ma :ASD
Polecam sobie przejrzec jak wiele jest mechanizmow oszczedzania energii na FreeBSD, z demonem powerd na czele:
http://lists.freebsd.org/pipermail/freebsd-curren…
Nastepna bzdura, to ze nie ma libiw, to nie znaczy ze nie ma obslugi sieci bezprezwodowych, te dzialaja bez zarzutu za pomoca wpi_supplicant na przyklad:
http://freebsd.org/handbook/network-wireless.html
Nastepna bzdura, bluetooth we FreeBSD jest i dziala:
http://freebsd.org/handbook/network-bluetooth.htm…
To po co wypowiada sie w temacie FreeBSD, gdzie nie ma zielonego pojecia?
Poprostu bez komentarza …
To co, to w debianie nie szło gnomiaka zainstalować.
O cholercia nie wiedziałem że gnomiak ma aż takie wymagania.
Czemu minusujecie? Był problem z zależnościami podczas instalowania gnome z Debian unstable netinst, gdyż pakiety ekiga dostępne w repozytoriach miały inną nazwę, niż tego wymagały zależności multipakietu gnome. Dało się to dość łatwo obejść instalując ekigę i jej zależności ręcznie (dpkg -i) przed instalacją gnome z repozytoriów.
minusuja, bo to winiaki
— przeciwniaki ubuniakow
i gnomiakow. slomiaki z gumiakow…
Nie odbierz mnie źle, ale tak sobie czytam ostatnio twoje komentarze i powiedz mi co trzeba brać by się tak czuć?
hm. sprecyzuj — jak sie czuc? nic nie biore, czasem kawke zapodam
albo niestety pepsi. chcesz kodu? open_nat? hehe. poza tym to nie
jest tak, ze wypisuje tu tylko glupoty albo lapie ludzi za slowka.
choc stanowczo wiekowo odstaje od tych nowinek — same jakies tam
telefony panie, albo chromy. chromy = kulawy = lame. mp3. — to sie
nazywaja rozlegle pola skojarzeniowe
no wiesz mi tam to nie przeszkadza, ale z tego co pamiętam kiedyś byłeś bardziej stonowany.
hm. az zajrze do archiwum. mam wrazenie, ze i winiemu i s.p.
autumnloverowi nawet zajechalem czterosylabowcem, za co pozniej
przepraszalem. poza tym powtarzam — czasem pisze zupelnie
powaznie.
ciezko mi zachowac dobry ton jak dam sie wyprowadzic z rownowagi;
np. przez ludzi, ktorzy pisza newsy na ilosc, zamiast na jakosc –
przykro mi, jestem stare prochno, po starej maturze, pare rzeczy
mnie razi i oprocz wytykania bledow jestem w stanie czasem dostarczyc
tzw. „krytyki konstruktywnej'' — jak powyzej. a ze autor newsa
nie zwraca na to uwagi i pisze dwa nastepne newsy, z czego jeden
fatalnie przetlumaczony, a drugi przyzwoity — jego prawo! nikt
mi nie placi za udzielanie rad tutaj, ani nie ciazy na mnie zadna
odpowiedzialnosc za poziom tresci tej strony (chodzi o newsy, nie
o komentarze
, wiec nie bede sie ciskac jakos przesadnie.
jutro pewnie zobacze kolejny wpis, "b.YISK: dzis jest wtorek"…
no z********e, tak czy siak lepiej, niz "Metallica ulubionym
zespolem uzytkownikow Linuxa" — stalo sie cos, co dotyczy
Metalliki i jest gorsze niz St. Anger — Wasacze trafili na
Ubucentrum… ciesze sie, ze jestem stary — nie ma tej manii
pisania nawet jak nie ma o czym…
czuje, ze jestem nie w formie, dlatego wykopuje sie stad na
jakis czas. pozdrawiam,
nat
pewnie minusują, bo wymagania nie maja nic wspólnego z tym, że gnoma się nie dało zainstalować.
A może wymagania = zależności? Przecież zależności są WYMAGANE by zainstalować dany pakiet. Hm?
b.YISK: spelnienie zaleznosci jet wymagane, by zainstalowac pakiet.
tak, zeby zagrac w wuja-szczegolarza.
To proste – mało kto używa na desktopie / laptopie czystej konsoli , tak jak większość osób chce konfigurować system graficznie bez konsoli , tak więc to dla mnie i wielu innych osób ważna wiadomość
GUI jest dla lamerów, prawdziwy chaker używa jedynie xterm… a właściwie nie xterm, lecz ASR-33… a właściwie ASR-33 też jest lamerskie, prawdziwy chaker używa tylko kart perforowanych!
prawdziwy haker, to gazety uzywa..
Napinka z hakerami
Tylko ciekawe ilu z nich na codzień używa vi do edycji plików konfiguracyjnych nie wspominając o znajomości assemblera
vi aj do konfiguracyjnych — czemu nie. assemblera — ni w zab, panie.
a napinki nie ma, luz..
assembler jest do dzisiaj w technikum elektronicznym, więc teoretycznie wielu ludzi go zna ;]
przepraszam, mowilem o sobie — nie jestem po technikumie
Widząc obniżanie się poziomu przedmiotów ścisłych i mentalność młodzieży , to wątpie aby cokolwiek wiedzieli z assemblera .
i masz rację, bo za moich czasów bez problemu ten przedmiot zaliczyło 8 osób na 55. Poza tym to tylko 8051 w opakowaniu dsm-51 był więc szału nie ma.
Czy w erze ubuntu samodzielne edytowanie konfiguracji to domena hakerów?
A prawdziwi hakerzy używają ed'a:P
hehe, Mr Ed…
I’m impressed, I have to say. Actually hardly actually do I encounter a blog that may be the two educative and entertaining, and let me inform you, you have hit the nail about the head. Your believed is remarkable; the problem is a thing that not ample people are chatting intelligently about. I’m very blissful that I stumbled throughout this in my look for a person thing referring to this