Drzewo za komputer czyli „Czas na Las”
- Dodano: 9 października 2008
- Wprowadził: ups5
- Komentarze: 13
Co ma wspólnego firma DELL i drzewa? A no może mieć i to dużo.
Posadzono 7 tys. dębów. 4 października w Nadleśnictwie Brzeziny położonego na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi, pracownicy firmy DELL wraz z przedstawicielami fundacji Aeris Futuro, samorządowcami i pracownikami Lasów Państwowych zasadzili drzewa.
Co ciekawe prezes DELLa zapowiedział, że nie jest to jednorazowa akcja i zobowiązał się sadzić tyle drzew ile zostanie wyprodukowanych komputerów w polskich zakładach tej firmy.
Więcej informacji: http://www.lp.gov.pl/Members/Haze/aktual...owe-drzewa
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
13 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


A może później zetną te lasy i będa sprzedawać drewniane notebooki (przyznam że chciałbym takiego).
A czy Dell nie miał przypadkiem pozbywać się fabryk?
W każdym razie akcja mi się podoba. Miło, że firma jest odpowiedzialna społecznie.
I niech mi nikt nie gada bzdur, że to tylko marketing i PR. Oczywiście, ale to taki PR, jakiego oczekiwać powinniśmy – bo korzyści z tego cała masa.
A co do wycinania – raz posadzone drzewo nie tak łatwo legalnie wyciąć
poprawka — posadzone drzewo starsze niż ileśtam, młode drzewka można wycinać niemal do woli (pomijając drzewa/tereny chronione)
Tak tak, starszego wycinać nie wolno, sprawdza się to licząc słoje w przekroju pnia;)
Nie wolno wycinać drzew, które osiągną odpowiednią średnicę na jakiejś wysokości. I to nie wszystkich, można wycinać np. owocowe i chyba akacje.
bardzo fajny pomysl. w sumie po tytule przyszlo mi do glowy ze za kazdy stary oddany do recyclingu komputer bedzie drzewo, ale ten pomysl tez mi sie podoba.
Ja, zamawiając swojego Inspirona, zaznaczyłem wartą $1 opcję "plant a tree for me"
przyznam ze calkiem sympatyczna akcja marketingowa – bardzo tania, jesli chodzi o drzewa – nie zbyt potrzebna, ale za to bardzo dobrze odbierana przez "szarą masę"
pozostaje pogratulowac bardzo dobrego pomyslu
Swego czasu podobnie miał Chip- sadził drzewka za prenumerownie czasopisma.
z wycięciem nie będzie problemu, bo przecież sadzili te drzewka na terenie nadleśnictwa, a nie na swojej działce koło fabryki ;] Fakt jest taki, że w zwykłym polskim lesie drzewa życją tak długo aż osiągną taki rozmiar by nadawały się do tartaku, następnie korzenie są najczęściej wyrywane, miejsce jest orane specjalną maszyną i ludzie wynajęci przez nadleśnictwo sadzą nowe drzewa. Cały system działa an takiej samej zasadzie jak uprawa pola z tym, że plony są zbierane dużo później. Polska to nie Brazylia, gdzie na miejscu wyciętego lasu powstaje pustynia po 4 latach i wycina się drzewa dalej i dalej w głąb lasów deszczowych
Ja bym dodał do niusa jeszcze,że pracownicy polskiego oddziału Della wraz z rodzinami ustanowili rekord Guinessa w jednoczesnym sadzeniu kwiatów
Na przód przodownicy pracy!
Coś mi to przypomina, w poprzednim systemie były podobne "akcje"
Pomysł niezły, drzewa są potrzebne, ciekawe tylko czy pracownicy dostali za sadzenie godziwe wynagrodzenie, czy może było to "w czynie społecznym"
Fajna akcja.