Debian oficjalnie z jądrem FreeBSD
- Dodano: 6 kwietnia 2009
- Wprowadził: piotrpsz
- Komentarze: 184
Znana i uznana dystrybucja o nazwie Debian wchodzi na drogę rozwoju jako uniwersalny system operacyjny. Obok jądra Linuksa będzie można także używać jądra FreeBSD. Oficjalnie jądro FreeBSD zostało już dołączone do dystrybucji.
Jak w sobotę ogłosił zespół Debiana również porty FreeBSD zostały dołączone do wersji rozwojowej Debiana. Po raz pierwszy wolna dystrybucja oficjalnie obok jądra Linuksa wspiera obce jądro.
Więcej informacji: http://www.pro-linux.de/news/2009/14037.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
184 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Czy Debian nie dodawał kiedyś jajka od HURD'a w jakimś repozytorium?
jesli masz na mysli "czy istnieje/istnial Debian GNU/Hurd?", to
istnial, nie wiem jak dzis. a jajko to ja zjem jutro, od czeskiej
kury.
Dalej istnieje, tylko jakoś tak wszystko stanęło dwa lata temu… Ale istnieje.
bo projekt Hurd istnieje. i jeszcze kiedys nas zadziwi.
@nat: Zadziwic, to Hurd moze chyba tylko cierpliwoscia developerow.
mnie dziwi Twoja ironia — chyba, ze opacznie
odczytuje.
Jaka ironia? Toż to szczera prawda.
Powyższe słowa były wypowiedziane 05-10-1991 r. Trzeba mieć nieziemską cierpliwość żeby przez tyle lat nic nie napisać.
jr: od 91 chyba cos napisano, przeciez debian/hurd
dziala na czyms wiecej niz minix? ale nie wiem, nie
probowalem.
Hurd miał być pierwszym mikrojądrem z pełnego zdarzenia, ale to zadanie przerosło developerów. Mieli różne problemy związane z równoległym działaniem daemonów, parę razy zaczynali od nowa, etc.
Czas pokazał, że jądra hybrydowe są o wiele łatwiejsze w rozwijaniu.
@Ponton: Mikrojadra z prawdziwego zdarzenia byly lata przed Hurdem – przyklad pierwszy z brzegu to QNX.
nadal jest dostepny na tej architekturze…
nastepnym razem miast pytac tu, w komentarzach – zapytaj wujka google, albo po prostu odwiedz http://www.debian.org
http://www.debian.org/ports/hurd/ http://www.debian.org/ports/netbsd/ … był też kiedyś pomysł z jądrem Windows ale chyba padło
Wird noch an Debian Hurd gearbeitet? Aus akademischer Sicht sind Microkernel vorzuziehen.
No i zasadniczo super
czy mozna poprosic o objasnienie, skad tyle minusow?
No jak to skąd… z internetu
dobrze, a bez metafor? czlowiek napisal, ze
z akademickiego pktu widzenia lepsze sa microkernele,
przyczym "lepsze" nie jestem pewien, bo slabo sie
niemieckiego uczylem.
Przecież to jest stary spór Linusa Torvaldsa z Andrew Tanenbaumem i realia są takie, że mikrokernele ciągle pozostają bliżej akademickich rozważań niż realnych zastosowań w przeciwieństwie do do kerneli monolitycznych obecnych w Linuksie lub systemach rodem ze stanu Waszyngton.
Systemy Windows serii NT i Mac OS X mają jądra hybrydowe. I chyba jest to najlepsze rozwiązanie.
No chyba nie pierwszy raz
Coś kojarze ze też wspierali/wspierają Hurda
Nareszcie, kiedyś nawet były dywagacje o porzuceniu jądra linuksa na rzecz tego FreeBSD, albo własnego – pochodnego FreeBSD. Miejmy nadzieje, że tak się stanie i debian będzie pierwszym na prawde wolnym systemem.
.
zawsze działał szybko – a tu coś nowego.
Ech, nie wiesz, że trolle się olewa?
to sie nazywa wic z broda jak stad do Rodellar…
"Po raz pierwszy wolna dystrybucja oficjalnie obok jądra Linuksa wspiera obce jądro."
Chyba jednak nie po raz pierwszy http://en.wikipedia.org/wiki/Gentoo/FreeBSD
Lepiej by wzięli OpenSolaris'a, Nexente i zmiksowali SolarisDebiana.
jedno nie wyklucza drugiego.
Zobaczmy najpierw, co będzie IBM wyczyniał z OpenSolarisem.
@Iwo
Na szczęście nic – http://osnews.pl/ibm-zrezygnowal-z-kupna-sun/
to chyba na 1 kwietnia mial byc news
Dlaczego? Developerzy Debian GNU/FreeBSD od dawna się do tego przymierzali.
Wybaczcie jeśli się wygłupiam tym pytaniem, ale nieco zielony jestem więc zadam pytanie jakie korzyści przyniesie wniesienie jądra FreeBSD i czy skorzysta na tym w jakiś "doraźny" sposób taki zwykły "używacz" co to się nie zagłębia w kernele tylko sobie używa Ubuntu i innych prostych w obsłudze dystrybucji.
żadne korzyści, wręcz będzie zawiedziony
@Zenek: Jak sam zauwazyles, "uzywacz" zainstaluje Ubuntu, a potem wywali i wroci do Windows, ewentualnie kupi maka. Ani z Debianem, ani z FreeBSD nie bedzie mial kontaktu, bo i po co?
Mój ojciec jakoś nie wywalił, wręcz przeciwnie – zabiłby tego kto by mu go usunął. Nie siej niczym nie podpartego FUDa. Takie gadanie ma tyle wspólnego z prawdą co słownik języka niemieckiego z afrykańską drużyną siatkówki.
@NDyA: Akurat w zależności od kraju, afrykańska drużyna np. siatkówki (ale i nie tylko, bo np. piłki nożnej też) może wiedzieć co to jest słownik języka niemieckiego i jeszcze znać sporo słówek.
Argument "mój ojciec", "brat", "ciocia Zelda", "znajomy jamnik" – nie jest żadnym argumentem i było to wałkowane setki razy. trasz nie sieje FUDu, "używacza" nie interesuje co jest pod maską (jaki kernel), tak samo jak nie interesuje go jak działa odkurzacz do dywanów. Interesuje go wygoda, czyli jak łatwo zakłada się wkłady (worki), dlatego znaczna część "używaczy" zwyczajnie wywali zarówno Debiana jak i FreeBSD.
@NDyA: Wiec twoj ojciec nie jest "uzywaczem", o ktorym pisal Zenek, proste.
Gwoli logiki. Twój ojciec nie jest żadnym argumentem, bo liczy się statystyka anie pojedyncze przypadki. Twój post i post trasza to niczym nie podparte spekulacje.
@trasz
Zgadzam się z Tobą w 100%
A ja nie. Znam "używaczy" linuksowych którzy nie chcą pracować na wspaniałym Windowsie i instalują ubunciaka.
prawde rzeczecie kumie… ciekawe, czy cos za to
scieka dla Canonical ; )
@Zenek
dołączam się do pytania.
czym będzie różnić się taki Debian na jądrze BSD od innych dystrybcucji BSD, oprócz logo Debiana i repozytorow debiana oczywiście? Cała struktura systemu zostaje taka sama jak znany nam debiam, czy będzie przypominać raczej tą z BSD? mam na myśli strukturę katalogów, pliko konfiguracyjne itd?
@wujek_bogdan: Nie ma czegos takiego, jak "jadro BSD". FreeBSD, NetBSD czy OpenBSD to nie sa oddzielne dystrybucje – to oddzielne systemy operacyjne. Nie maja wspolnego jadra. Sporo kodu wspoldziela, ale nie w stopniu takim jak dystrybucje Linuksa.
A Debian/kFreeBSD bedzie po prostu Debianem z innym kernelem.
smiesznie byloby, gdyby nazwali Debian GNU/FreeBSD.
Podstawowa różnica dla użytkownika – firewall. O ile na iptables jest pełno nakładek graficznych, to nie znam żadnej na ipfw… choć i nigdy ani takich ani takich nie potrzebowałem – te co generują skrypty iptables są raczej marnej jakości a zaawansowane opcje i tak trzeba samodzielnie klepać… najpierw robiąc porządek w wygenerowanym syfie.
Ja tam sensu w tym nie widzę, porty są o wiele przyjemniejsze niż apt-get…
groszek: http://sourceforge.net/projects/qtfw/? (nawet port dla wipfw istnieje…)
Ale po co nakładka na ipfw?
Ipfw ma jedną zasadniczą przewagę nad iptables. Ma składnię.
Nie są to tysiące przełączników o dziwnych nazwach tylko logiczny język z którym pisze się regułki. Jako wieloletniego użytkownika linuksa firewall freebsd po prostu urzekł swoją prostotą, a iptables nie trawię do dziś (używając protezy zwanej shorewall).
Świetnie, ciekawe jak to się odbije na rozwoju FreeBSD.
Gdybym się bawił w przewidywanie przyszłości to bym odpowiedział, że nijak.
nijak
nijak
Tak samo, jak na rozwoju Hurda. Hurd umarł, czas na FreeBSD.
@mor: Ciekawa teza, zwazywszy ze FreeBSD, mimo ze pompowane w jego rozwoj srodki sa co najmniej rzad wielkosci mniejsze niz w przypadku Linuksa, rozwija sie w podobnym jak Linux tempie, miejscami nawet go (bezpieczenstwo, wydajnosc) przeganiajac.
Zgadza się, freeBSD pod względem bezpieczeństwa (krytyczności dziur) już dawno wszystkich przegonił. Chociażby błąd w ktimer dający roota w kilka sekund! Takiego kalibru błędów nie było w Linuxie od kilku lat!!! Rozwój freeBSD ostatnio jest coraz bardziej chaotyczny i nieprzemyślany i szkoda że zrezygnowali "release when it is ready".
Co do środków to nie prawda. Przecież Apple i Junniper, czyli najwięksi gracze na rynku, cały swój biznes bazują na kodzie BSD, dziwne jakby go nie rozwijali i w niego nie inwestowali! BSD jest też bardzo popularny w środowisku akademickim, dużo bardziej niż Linuks, liczba spędzonych godzin też się liczy.
Nie mam jak sprawdzić ile kapitału pompuje się w jedno i drugie jądro (a właściwie to kapitał pompuje się w przedsięwzięcia z tymi jądrami związane), więc załóżmy, że trasz ma rację: w Linuxa inwestuje się bardziej, niż we FreeBSD. Tylko co z tego? Kapitał "zasilający Linuxa" przecież nie bierze się z podatków, na niego płaci ten, kto chce. A dlaczego ten, kto chce, nie płaci na FreeBSD (albo raczej: dlaczego takich ludzi jest mniej, niż w przypadku Linuxa)?
> rozwija sie w podobnym jak Linux tempie, miejscami nawet go
> (bezpieczenstwo, wydajnosc) przeganiajac.
E, tam… moja obserwacja jest taka, że wszystkie systemy xBSD (może z wyjątkiem Dragonflaja, ale nie jestem pewien…) męczone są przez ludzi przeważnie ignorujących rzeczywistość. "Co, z tym sprzętem nie działa? To zmień Pan sobie sprzęt – drivera modyfikować nie będziemy – bo producent XYZ zrobił coś-tam nie całkiem zgodnie z zasadami".
Tak, wiem, że sprzęt dobiera się do oprogramowania – ale jeśli na tym samym sprzęcie Linux mi działa, a FreeBSD nie (albo "z dużymi oporami" i robiąc niespodzianki), to ja uznaję podejście programistów linuksowych za realistyczne, zaś "ci od xBSD" wyglądają mi na jakichś ludzi "z zacięciem ideologicznym".
Zresztą OK: niech próbują zmusić producentów sprzętu do tego, żeby robili "zgodnie z zasadami" – a nuż im się uda. Tymczasem jednak Linux mi działa bezawaryjnie cały czas, a FreeBSD (oraz NetBSD) – jako się rzekło – pasjami. :]
Zaś tzw. "kultura środowiska" (atmosfera sekty – istna "theo-kracja") skutecznie odstręcza od OpenBSD, który – trzeba przyznać – jest chyba najsolidniej przygotowany z wszystkich xBSD, chociaż ani wygodą, ani prędkością (dość porównać prędkość uruchamiania się np. przeglądarki) nie powala na kolana.
"Takiego kalibru błędów nie było w Linuxie od kilku lat!!!"
1. http://tbhthelolmaker.wordpress.com/2008/02/10/ex…
2. https://bugs.launchpad.net/ubuntu/+source/linux-s…
To ten sam błąd, istniał przez bodajże dwa "najniższe numery" wersji jądra Linuksa. Aha, opracowano do niego exploit (licencja GPL?), żeby nieumiejący hackować "hackerzy" mogli spokojniej się włamywać
.
Widział ktoś exploit na ktimera z FreeBSD?
Widocznie szkoda czasu na pisanie exploita powalającego dwa komputery i jeden toster… no chyba, że masz jakiś dowód na to, że rzeczony exploit nie miał prawa powstać.
@tadek: W wolnej chwili poczytaj Secunie. W Linuksie dziura dajaca roota w kilka sekund zdarza sie srednio raz na dwa miesiace. We FreeBSD… Kiedy byla poprzednia, w 2007?
@ó: Nie przypominam sobie, zeby kiedykolwiek byla sytuacja, ze drivera nie poprawiono, bo producent zrobil cos nie tak. Zdarza sie natomiast, i owszem, ze drivera nie poprawia sie, bo nie ma komu. Czas nie jest z gumy.
A co do OpenBSD – chcialbym prosic o wyrazne rozroznianie OpenBSD i reszty BSD. OpenBSD faktycznie skupia wokol siebie bardzo specyficzna grupe ludzi – i bardzo dobrze; lepiej zeby tam razem siedzieli, niz mieliby sie platac po innych BSD.
Chodziło mi raczej o to, żeby ludzie pogrzebali w necie i go znaleźli, doczytując przy tym ile błędów ma który system, a nie truli mi tu o tym, czy jest sens go pisać czy nie…
> Zdarza sie natomiast, i owszem, ze drivera nie poprawia sie,
> bo nie ma komu. Czas nie jest z gumy.
A tak, jasne – wskazują na to ironiczne odpowiedzi w stylu: "to zapodaj łatę, chętnie ją dołączymy".
Że są to odpowiedzi szydercze, to ja zakładam NA KORZYŚĆ developerów xBSD – bo biorąc takie odzywki całkiem poważnie, to musiałbym przyjąć, że są to ludzie głupi. No chyba, że xBSD – o czym nie wiem – są robione "przez developerów, wyłącznie dla innych developerów"; ale to było mnie o tym wyraźnie w jakimś README uprzedzić.
@ó: ale to przecież oczywiste. BSD jest świetną licencją dla developerów, gdyż firmy używające tych systemów za frajer mogą ich zatrudnić. Zrozumiałe więc, że są to systemy dla developerów (dostosowywaniem ich do wymagań pracodawcy zajmują się również developerzy).
Ot, po prostu choćby śladowa użytecznoś dla zwykłego usera nie mieści się w credo tych systemów.
Myślę, że jest to znakomite uzasadnienie (jeśli tak faktycznie jest) poglądu: "dlaczego wypracowania na temat xBSD można sobie darować, gdy chodzi o site'y przeznaczone dla szerszego – niż jedynie developerzy – kręgu odbiorców".
Rozumiem, że te wprawki typu PC-BSD to tylko nieporozumienie jakieś.
@ó: Dokladnie takie same odpowiedzi sa w przypadku Linuksa. Gorzej nawet – w przypadku Linuksa taka odpowiedz mozna dostac od RedHata, ktoremu placisz gruba kase za support.
Spójrz z drugiej strony, od redhata dostajesz dokładne informacje jaki sprzęt jest wspieranym przez ich produkt. Więc dokładnie wiesz na czym stoisz i nie spodziewasz się pisanych na zawałanie sterowników.
Nie twierdzę, że jest inaczej w BSD ale developerom za pracę nie płacisz. Gdybyś jednak chciał zapłacić pewnie znalazłby się jeden gotów za godziwe pieniądze driver napisać. Bo za darmo możesz wysłać łatkę a oni chętnie ją dołączą
> Dokladnie takie same odpowiedzi sa w przypadku Linuksa
Otóż NIEPRAWDA – o czym osobiście miałem okazję przekonać się na LKML. I to kilka razy! Różnica typu "niebo a ziemia" – oczywiście na korzyść "tych od Linuksa".
Przykro mi to swierdzić krótko a dosadnie – ale teraz to już zwyczajnie łżesz.
> Gdybyś jednak chciał zapłacić
Czy my cały czas rozmawiamy o systemach darmowych – czy też pomyliłem wątki?
A może nie tylko to, że xBSD są przeznaczone "wyłącznie dla developerów" zapomniano dodać w README? Może zapomniano także wspomnieć np. o tym, że (jak rozumiem) trzeba płacić, np. za usuwanie bugów?
@ó: Miales osobiscie przekonac sie na LKML, ze developerzy Linuksa _nigdy_ nie powiedzieli "przykro nam, ten sprzet na razie nie ma drivera, jesli napiszesz, to chetnie wlaczymy"? W tym momencie albo klamiesz, albo nieswiadomie popelniasz blad logiczny wielkosci tegorocznej dziury budzetowej.
Jesli natomiast probujesz powiedziec, ze developerzy FreeBSD nigdy nie naprawili dla ciebie niedzialajacego drivera – coz, pozostaje ci wspolczuc. Mi naprawili. Masie innych osob rowniez. Nawet teraz naprawiaja – trwaja przygotowania do wypuszczenia FreeBSD 7.2, a kilka driverow (bge, amr) paru osobom sprawia problemy i – mozesz wierzyc lub nie – 7.2 nie ukaze sie, dopoki te problemy nie zostana naprawione. Przez developerow, nie uzytkownikow. Za darmo.
W przypadku Linuksa natomiast nic takiego nie ma miejsca. Linus wypuszcza kernel, kiedy uzna za stosowne. Nie dziala ci kontroler IDE? Trudno. Moze zadziala w nastepnej wersji. Nie placisz – nie masz. Placisz (za RedHata) – jesli twoj sprzet jest oficjalne certyfikowany, to masz, w przeciwnym wypadku nie masz.
Podsumowujac – FreeBSD jest "wylacznie dla developerow" w stopniu takim samym (Debian, Ubuntu) lub mniejszym (Gentoo, kernel Linusa) niz inne Linuksy, z wyjatkiem tych, ktorych support oplacasz.
żaden nie jest darmowy
chodziło mi traszowe porównanie wsparcia BSD i Redhata
Gdzie zapomniał wspomnieć, że nie obejmuje ono pisania sterowników na zawołanie
.
> Miales osobiscie przekonac sie na LKML, ze developerzy Linuksa
> _nigdy_ nie powiedzieli “przykro nam, ten sprzet na razie nie ma
> drivera, jesli napiszesz, to chetnie wlaczymy”?
Ani w przypadku xBSD, ani w przypadku Linuksa NIGDY nie zamęczałem nikogo, żeby specjalnie dla mnie pisał driver (chociaż nie miałbym, rzecz prosta, nic przeciwko). Opisywałem sytuacje, gdy zgłosiłem – i UDOKUMENTOWAŁEM – oczywiste bugi. Programiści Linuksa raźno (naprawdę raźno!) zabrali się do roboty – zaś programiści xBSD najczęściej w takich wypadkach odpisują: "u nas działa – ale jak podeślesz łatę, to chętnie wykorzystamy". Zdarzyło mi się także otrzymać odpowiedź, cytuję: "nobody's at your service". Takie odpowiedzi wysyłają użytkownikowi, który przecież NIE SAM JEDEN używa określonego sprzętu, bo różne kontrolery czy płyty są przecież produkowane w dziesiątkach i setkach tysięcy egzemplarzy.
Ot, różnica podejścia do użytkownika… komu odpowiada takie BSD-owe olewactwo – temu nie współczuję (bo sam tego chce), ale zdrowia i cierpliwości życzę.
@ó: Nie, zebym ci nie wierzyl, ale potrafisz to czyms poprzec? PR jakis? Wiecej niz jeden, skoro twierdzisz, ze zdarzylo sie to kilka razy?
Potrafię poprzeć – ale nie będę popierał. Nie jesteśmy tu w sądzie.
Ja przekazuję swoje doświadczenia co do prób "głębszego wejścia" w świat xBSD – mając już przedtem doświadczenie linuksowe – i co z tego wynikło. Jak ktoś nie chce – to niech nie wierzy; niech sam się przekona.
Po tych doświadczeniach tym bardziej doceniam programistów jądra i sterowników Linuksa, że mianowicie są to osoby, które się naprawdę starają – a nie cwaniaczki, którzy "z góry zakładają" (szyderczo i złośliwie, rzecz jasna), że każdy, kto do nich pisze, zaraz im "patcha zapoda". Co się tłumaczy na język potoczny jako "spadaj".
@mor: Hurd nie umarl, Hurd jest zahibernowany.
zreszta pisza na stronie "porting to L4", czyli
na zwolnieniu sa po mojemu.
@ó
Potrafię poprzeć – ale nie będę popierał. Nie jesteśmy tu w sądzie.
Daleko szukać nie musisz, wszystkie te rzeczy ZAWSZE są na buglistach. Daj nam tylko link do tego to sami zobaczymy
No, to skoro są takie rzeczy jak "buglisty" – to masz przecież pełną listę tego, czym się zajęli programiści Linuksa. I nie ograniczoną bynajmniej jedynie do tego, co ja sam zgłosiłem – prawda?
To za mało jeszcze będzie?
> “nobody’s at your service”.
http://www.google.pl/search?hl=pl&client=fire…
Podana fraza – "nobody's at your service" site:freebsd.org – nie została odnaleziona.
> Podana fraza…
Możliwe. No i co z tego?
"Dzieciom Neostrady" najwyraźniej się zdaje, że jak czegoś nie ma w Internecie – to tego nie było, nie ma, a i zapewne nie będzie?
@ó
Możliwe. No i co z tego
To że kłamiesz i siejesz FUD
> kłamiesz i siejesz FUD
Głupi jesteś, chłopczyku.
1. Nikt nie twierdził, że fraza "nobody's at your service" padła na liście konkretnie FreeBSD.
2. Nikt nie twierdził, że ona padła W OGÓLE NA JAKIEJKOLWIEK liście dyskusyjnej.
Naucz się trudnej sztuki czytania ze zrozumieniem. A dopóki mnie nie przeprosisz – wszelkie Twoje dalsze uwagi pozostawię bez odpowiedzi.
@kj
> Widział ktoś exploit na ktimera z FreeBSD?
Proszę bardzo – http://milw0rm.com/exploits/8261
@ó
zdarzyło mi się także otrzymać odpowiedź, cytuję: “nobody’s at your service”.
No to pochwal się tą odpowiedzią, wtedy Ci uwierzymy. Równie dobrze dzieciaku mogę powiedzieć to samo o developerach linuksa, windowsa, solarisa, mac os i innych. Klepać byle klepać bez poparcia dowodami to każdy potrafi. Z niecierpliwością czekamy
@kj
Spójrz na datę wydania patcha i exploita – są te same.
> “Dzieciom Neostrady”
Dzieciom Trumpet Winsocka, jak już.
P.S. Osobiście uważam, że mówisz prawdę. Z Twoim stosunkiem do ludzi, ode mnie zarobiłbyś taką samą odpowiedź w pierwszym mailu
.
> Dzieciom Trumpet Winsocka, jak już.
Żadna różnica – czy to ci, czy inni rodzice, ale swoje obowiązki wychowawczo-edukacyjne najwyraźniej mocno zaniedbali.
> ode mnie zarobiłbyś taką samą odpowiedź w pierwszym mailu
Ojej, to bolało. No faktycznie: nie pozbieram się chyba po tym ciosie. Nie przeżyję…
Przepraszam, popierniczył mi się wątek (zła pora na myślenie
), odpowiedź do tej dyskusji jest troszeczkę niżej.
@ó: Powiem tak: gdyby to, co ci sie przydarzylo, nie bylo dokladnie odwrotne niz doswiadczenia moje i paru innych osob, moglbym przypuszczac, ze nie klamiesz.
Powiem tak: gdyby nie to, że odpowiadam znanemu (od lat?) na linuxnews fanboyowi freebzdyla – mógłbym przypuszczać, że nie kłamiesz (a'propos: a co Ty właściwie robisz na LINUXnews? :] ).
Niestety: smętne resztki swojej wiarygodności sam podważyłeś, "ex cathedra" utrzymując, że "w Linuksie jest tak samo" (widać to parę postów powyżej). Tym samym:
- pośrednio SAM PRZYZNAŁEŚ, że w xBSD nie jest najlepiej (tyle, że ponoć – Twoim zdaniem – "w Linuksie jest to samo")
- …i jednak skłamałeś – a mówię to z własnego doświadczenia – że "dokladnie takie same odpowiedzi sa w przypadku Linuksa". Otóż nie: nie takie same. Na szczęście nie.
Więc czemu mam się przejmować, czy mi wierzysz, czy nie. Napisałem zresztą już: kto nie chce – niech nie wierzy, a przekona się osobiście.
Czy to oznacza wsparcie dla ZFS w Debianie?
ZFS jest niewolny i opatentowany przez co niezgodny z filozofią Debiana.
Wlasnie, ale mimo wszystko (tutaj strzelam z głowy) jego obsługe mozna prawdopodobnie dokompilowac ze zrodel FreeBSD, a to juz cos!
To już lepiej użyć po prostu FreeBSD. Niech ktoś mnie oświeci kto ma być odbiorcą tego systemu? Jak dla mnie to takie forki FreeBSD są bez sensu.
AFAIR implementacja ZFS w FreeBSD nie jest (a przynajmniej nie była, nie wiem czy coś się w ciągu ostatnich miesięcy zmieniło, ale to mało prawdopodobne) kompatybilna z oryginalną dostępną w OpenSolarisie i to (chyba) jedyny poważny zarzut w stosunku do roboty PJD. Szkoda, że tak się stało.
@tadek: ZFS jest jak najbardziej wolny (Free Software, FSF certified), a dzieki licencji CDDL patenty "ida z kodem", wiec uzytkownik kodu ma pelne prawo do ich uzycia.
http://wiki.freebsd.org/ZFS
Co jak co ale pewnie to będzie niebawem wykonalne , ja wierze że z biegiem czasu wyłoni się współpraca między Debianem – NetBsd i OpenSolarisem to by było coś pięknego , krok milowy w celu zjednoczenia Unixów , bo rozbite nie mają szans z Ms i applem
a OpenSolaris ma naprawde ciekawe rozwiązania
Btw Nie powstało przypadkiem distro posiadające 4 jądra ? o ile pamiętam była o tym mowa tylko nie mogę znaleźć topika
Co do freebsd jedna z jego dystrybucji pcbsd latwoscia uzytkowania przegania praktycznie wszystkie distra linuxów , więc też w tym jest innowacyjność
Debian/NetBSD? To już było, i zdechło (use Google, Luke).
@Krzabrk: MacOS X to _jest_ unix. Wiec predzej moznaby oczekiwac zjednoczenia BSD, Solarisa i Apple.
"zjednoczenia BSD, Solarisa i Apple"
bracia grimm przy tobie wymiękają.
@tomekh: Slowo kluczowe to "predzej". Duzo latwiej byloby sie dogadac tym trzem niz ktorejkolwiek z developerami Linuksa.
Jak widać bajkopisarze obrodzili
Ja bym dodał, że szybciej Windows będzie o Linuksa oparty niż ci trzej się dogadają
@bobycob: Popatrz na dotychczasowe efekty dogadywan. Dla przykladu, wszystkie trzy systemy – Solaris, OSX i FreeBSD maja wsparcie dla ZFS-a czy DTrace. Apple zasponsorowalo wspolna dla FreeBSD i OSX-a implementacje MAC i audytu. Uzywa tez masy innego kodu z FreeBSD. Solaris wzial z FreeBSD WiFi. I tak dalej, i tak dalej.
Teraz spojrzmy na Linuksa. Czy jakikolwiek kod z Linuksa nadaje sie do zastosowania w innych systemach? Czy Linux bierze jakikolwiek kod z innych systemow?
Bajasza, bajasz
Kup wreszcie tego Maka
Oczywiście MacOSX używa kodu z FreeBSD (NetBSD) w drugą stronę raczej niewiele kodu zawartego MacOSX znajedziesz w systemach z rodziny BSD.
ZFS nie jest oficjalnie wspierany prze linuksa – ale przez FUSE jest.
Powiedz więc jak jest ze wsparciem NTFS na *BSD, Solarisie, MacOSX
Dodaj czy działa Amigowe FFS i inne cudactwa.
i tak dalej… :p
Świat się nie zawali bez ZFS
Kolega bredzi polejcie go wodą to wytrzeźwieje.
Dobrze wiesz, że nie chodzi tu o jakość kodu tylko o licencję.
Licencję dzięki której Linux istnieje już blisko 20 lat i ma się dobrze. Statystyki mówią inaczej? tym gorzej dla statystyk. Jak dobrze wiesz zależą one od metody badań.
@bobycop
Powiedz więc jak jest ze wsparciem NTFS na *BSD, Solarisie, MacOSX
Dodaj czy działa Amigowe FFS i inne cudactwa.
U mnie jakoś te cudactwa działają. A jak z UFS w linuksie? Czyżby read-only, hehehe
Rozumiem, że miałeś niedawno okazję montować partycję AmigaFFS
.
Wiesz skoro przez naście lat pełna obsługa UFS nie było do niczego potrzebna poza migracją "hehehe.."
.
to tym bardziej nie jest potrzeby AmigaFFS
i właśnie dlatego o nim wspomniałem
Ale w przeciwieństwie do AmigaFFS to ZFS jest szeroko wykorzystywany
ext3 jest szerokow wykożystywany jak i FAT32, NTFS
ZFS jest "szeroko" wykożystywany w solarisie na pewno – jednak nie wiem czy jest domyślnym systemem plików.
Jednak typowa makówka nawet koło takiej partycji nie stała.
Jak szeroko? jeszcze niedawno było kodem zamkniętym SUN – przespałem jakąś rewolucję? rozdawano wielkie macieże dyskowe pod warunkiem użycia ZFS?
MacOS, BSD, Solaris za to nie mają szeroko wykorzystywanego ext4.
IIRC nie jest domyślny w Solarisie.
ó: W przypadku xBSD spotkałem się dokładnie z identycznym tekstem, jak Ty. Może nie było to od developerów FreeBSD czy OpenBSD ale od głównodowodzącego M0n0wallem, ale problem jest podobny. Tutaj cały zapis: http://m0n0wall.eu/forum/viewtopic.php?t=255
Brakło 2 tyg. na stworzenie odpowiedniej łatki
. Ale to nie jest powód do płaczu, że "ktoś mi w ten sposób odpowiada". Powinieneś to potraktować jako zachętę do pracy nad kodem systemu
.
> to nie jest powód do płaczu, że “ktoś mi w ten sposób odpowiada”.
No oczywiście, jestem w pełni świadom, że moją relację jeden określi jako "uwagi" – zaś inny jako np. "płacz". Tyle, że takim określeniem nie mnie, a sobie wystawiasz świadectwo.
> Powinieneś to potraktować jako zachętę do pracy nad kodem
> systemu
.
Jasne, już biegnę pracować nad kodem systemu.
Porównaj sobie np. zarobki, jakie mają ludzie w Polsce, a jakie na Zachodzie – i wtedy łatwo będziesz mógł ocenić, którym z nich zostaje więcej wolnego czasu choćby z tego jednego powodu, że nie muszą ustawicznie "dorabiać" (a znajdzie się i parę innych powodów). Czy tym w Polsce – czy raczej tym spoza.
I wtedy przestanie być dla Ciebie tajemnicą, czemu udział krajowych programistów w rozmaitych "projektach i systemach" jest bardzo niski.
@bobycob: ntfs-3g, ktory faktycznie jest uzywany pod innymi niz Linux systemami – nie jest czescia kernela – a mowimy o kodzie, ktory do innych systemow przeszedl z Linuksa.
@kj: Powiem tak – o ile z sieciowkami, kontrolerami itd. bywa ten problem, ze wymienic sie ich nie da – i w zwiazku z tym system _musi_ je wspierac – o tyle koszt wywalenia badziewia na USB i podlaczenia czegos normalnego jest nikły, wiec sprawa moze miec priorytet najnizszy z mozliwych.
trasz: do tego badziewia, które robi u mnie za router nie ma innego sposobu podłączenia karty sieciowej niż przez USB
> http://m0n0wall.eu/forum/viewtopic.php?t=255
Witamy w świecie open source. Maintainer nie jest nijak zobowiązany do realizacji Twoich żądań. W szczególności za darmo.
ntfs był tylko przykładem godnym amiga-ffs
i nigdzie nie wspominałem o ntfs-3g – nie miałem pojęcia o uzyciu pozalinuksowym.
Nie znam niemieckiego na tyle żeby wyczytać co na tej stronce pisze, z której to spisaliście. Ale na stronie debiana nie widać, żeby coś się zmieniło w kwestii wsparcia jądra FreeBSD. Współpraca z tym jądrem jest rozwijana od dawna, no i chyba od dawna oficjalnie, skoro chwalą się tym na stronie. Ale projekt jest ciągle niedojrzały co można na debian.org wyczytać. Nie ma płytek instalacyjnych, nie ma wersji stabilnej. Więc nie wiem czy można pisać o oficjalnym wsparciu. Jest jak było imho nic sie nie zmieniło, a tu wielka sensacja.
Też mnie to tknęło, mało tego jest między tak zakurzonymi projektami jak hurd i M68k.
Jakkolwiek malkontenci by nie marudzili to jest to informacja "na plus".
Może dzięki temu cwierć promila więcej ludzi rzuci okiem na FreeBSD (sam bym tak zrobił, gdyby nie to, że jakiś czas temu przeskoczyłem z Debiana na Archa), może ktoś z nich znajdzie i zgłosi programistom jakiś błąd, może ktoś zdolny dopisze jakąś brakującą funkcjonalność, może nutka rywalizacji zdopinguje zarówno programistów FreeBSD jak i Linuksa do jeszcze bardziej wytężonego kontynuowania ich świetnej pracy.
…a nawet jeśli nic takiego się nie stanie, to my (jako społeczność czerpiąca profity z wolnego oprogramowania) nic nie tracimy przez włączenie FreeBSD do Debiana, prawda? ;>
@Ło$
pomyslił mi się + z –
no to nie dokarmiles losia : )
Hm… dlaczego "obce"? nie lepiej powiedzieć "alternatywne"? brzmi mniej wrogo.
obce to gdyby byl Debian Gnu/NT
GeNToo ;p
a nawet paNTa RHei
ale kto będzie tego używał? wszyscy Ci, którzy będą chcieli zachować pełną kompatybilność pomiędzy kernelem a userlandem, wybiorą FreeBSD jako system operacyjny, a nie oderwany kernel który ma działać ze zhakowanym binutils'em i wszystkim innym pisanym pod linuksa. osobiście nie postawiłbym tego twora na żadnej ze swoich maszyn produkcyjnych.
czuję w tobie gniew… dlaczego nie używasz?… ;D
*BSD używam i polecam z całego serca.
BSD – Dark Side of the Source
Wszystkie są zgodne z posix
Opensolaris to projekt otwarty , niekomercyjny , podobnie jak debian i netbsd
A Apple z maca trzepie niezłą kasę
Podsumówując to nie jest system dla większości z Was (bez obrazy – Ubunciaków) bo nie ma flasha i alsy
Zapomniałem dodać, że nvidia również nie kwapi się z wydanie swojego 64 bitowego bloba pod ten system
lol, minusy za to że prawdę napisałem, heheh
O co chodzi z alsą w tym kontekście bo nie załapałem.
A tak mi się wtrąciło. Czytając komentarze przy flame'ach typu oss vs alsa z niezrozumiełego powodu wolicie (ok. 90%) problematyczną alse niż po prostu działający oss
Wiesz, do oss nic nie mam, ale zycie bez flasha byloby po prostu nudne. Brak reklam, wszechobecnych wyskakujacych okienek, muzyczki na stronach. ;P
Nie wiem czy FreeBSD warte jest az takiego poswiecenia.
Gnash sobie juz jakos radzi, czy nadal srednio?
@ale zycie bez flasha byloby po prostu nudne. Brak reklam, wszechobecnych wyskakujacych okienek, muzyczki na stronach.
Uwierz mi że wielu nie potrafi bez tego żyć. Mi osobiście flash do niczego nie jest potrzebny, więc wybrałem FreeBSD. Co do gnasha to po prostu nie wiem jak działa.
@que_pasa: Mi tam flash (pod Operą) dziala.
ale nie jest natywny, tylko linuksowy (ewentualnie wine)
albo ma freebsd (czy inne BSD) tak samo jak maka
@que_pasa: No i? Wazne, ze dziala. Nie robi mi specjalnej roznicy, czy binarka flasha wciaga sobie libca z BSD, czy linuksowego glibca.
@bobycob: Prawie. FreeBSD mam dwie instancje, jedno na maszynie fizycznej, a drugie pod Parallelsem; maka mam tylko jednego.
Pytanie z innej beczki: dlaczego 2 miesiące po wydaniu Lenny'ego KDE4 jest wciąż w experimentala nie w unstable nie mówiąc o testing? Trochę mnie zastanawia, że praktycznie wszyskie dystrybucje używają KDE4.2, ludzie sobie chwalą a Debian jakby został w tyle. Mam wrażenie, że i GNOME jest starsze. W ogóle może ktoś związany z Debianem napisałby pare słów co się dzieje, jakie plany na przyszłość, co tam kierownictwo nam szykuje w najblizszym czasie.
Może byś sprawdził? Ponad 24 godziny przed Twoim komentarzem, KDE4.2.2 wrzucono do unstable. Dlaczego tak późno? Ponieważ wreszcie nadaje się do użytku. Szukasz informacji o planach na przyszłość? Masz chociażby planetę debiana, więc sobie poczytaj. Co do Twoich narzekań, że Debian został w tyle, to powiem Ci tylko tyle: "release it when it's ready".
Rzeczywiście
. Ale przysiegam, że wczoraj Dolphin był jeszcze w experimental.
Ja mam KDE4.2.2 od poniedziałku, wraz z dolphinem.
Jestem pod wrażeniem, co zrobili paczkujący (lub deweloperzy KDE), ponieważ KDE4 w sidzie działa u mnie świetnie. Po doinstalowaniu QT4.5 z experiemental, żadnych problemów. Jedynie paczka z językami wylądowała w NEW, więc jesli chcesz pl, to możesz pobrać z experimental paczkę dla 4.2.1 i czekać na akceptację tamtej.
extravagant diary you’ve acquire
I’m impressed, I will need to say. Actually hardly ever do I encounter a blog site that is the two educative and entertaining, and let me tell you, you’ve got hit the nail on the head. Your imagined is outstanding; the situation is something that not enough people are speaking intelligently about. I am quite blissful that I stumbled through this in my search for one issue referring to this
Hello this is amazing site! really cool and it will be a new inspirations for me
Many thanks to you for sharing these types of wonderful discussions. In addition, the perfect travel along with medical insurance approach can often eradicate those worries that come with visiting abroad. The medical emergency can before long become extremely expensive and that’s certain to quickly impose a financial weight on the family’s finances. Setting up in place the suitable travel insurance deal prior to setting off is well worth the time and effort. Thank you
voluminousstately register you receive
Thanks for your publish. My spouse and i have often observed that many people are eager to lose weight simply because wish to appear slim and also attractive. On the other hand, they do not always realize that there are additional benefits for you to losing weight as well. Doctors say that fat people suffer from a variety of conditions that can be perfectely attributed to the excess weight. The good thing is that people who definitely are overweight and also suffering from diverse diseases can reduce the severity of their illnesses simply by losing weight. You possibly can see a continuous but notable improvement with health whenever even a small amount of fat reduction is obtained.
I am looking forward to diggin more of your quality articles.
While I tend to side with the post I strongly believe that car insurance has become too complex for the average policy holder. Just like any serious purchase however you must perform due diligence and research the car insurance companies before you purchase.
Today, I went to the beach with my children. I found a sea shell and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She placed the shell to her ear and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her ear. She never wants to go back! LoL I know this is entirely off topic but I had to tell someone!
There is clearly a ton to know about this. I think you made some great points in this post.
Keep working ,terrific job!
We all require even more this sort of online marketers just like you on the web and also much fewer spammers.
I am looking forward to diggin more of your great articles.
Good blog! I really love how it is simple on my eyes and the data are well written. I am wondering how I might be notified whenever a new post has been made. I have subscribed to your RSS which must do the trick! Have a great day!
I discovered , your primary access intriguing manage I’ve additional an absolute Trackback into it attached to your web site
……
Neglect not that the earth delights to really feel your naked ft and the winds lengthy to play along with your hair.
However, I felt the film could have afforded to spend more time on giving the viewer a deeper insight into the relationship between the two main characters, Eddie Morra and Carl Van Loon (Robert De Niro).
Great thanks
Simply killing some in between class time on Digg and I found your article . Not usually what I choose to examine, but it surely was absolutely worth my time. Thanks.
Cool blog! Is your theme custom made or did you download it from somewhere? A theme like yours with a few simple adjustements would really make my blog shine. Please let me know where you got your theme. Cheerscoach outlet online
I have to show my respect for your kind-heartedness for women who absolutely need assistance with this one concept. Your very own commitment to getting the solution all through appeared to be extraordinarily good and has continually enabled guys and women much like me to get to their aims. Your amazing important advice entails so much a person like me and much more to my office colleagues. Warm regards; from all of us.
Remarkable concise this kind of posting solved the problem a decent amount. Express gratitude Since i in search of your personal information….
Your current Weblog style rocks as well!
You ought to actually think about working on growing this weblog into a major authority in this market. You evidently have a grasp handle of the subjects everyone is trying to find on this web site in any case and you can actually even earn a buck or two off of some advertisements. I’d explore following recent topics and raising the amount of write ups you set up and I assure you’d begin seeing some wonderful targeted traffic in the close to future. Only a thought, good luck in whatever you do!
After examine just a few of the blog posts on your website now, and I really like your way of blogging. I bookmarked it to my bookmark web site record and shall be checking back soon. Pls check out my website as properly and let me know what you think.
Interesting
I’ve to confess that i sometimes get bored to learn the whole thing but i believe you may add some value. Bravo !
How do you fancy getting your personal boss, choosing your individual functioning hours and meeting new folks each day? Would you prefer to make great dollars and have the satisfaction of helping men and women learn some thing new? It really is straightforward to find out why so many people today from every walk of life prefer to be a driving instructor.
Good to know
When I research your RSS feed it puts upwards a ton of rubbish, is the concern on my reader?
This one is an inspiration personally to uncover out way more associated to this subject. I need to confess your information extended my sentiments in addition to I am going to right now take your feed to stay updated on each coming weblog posts you would possibly presumably create. You are worthy of thanks for a job perfectly accomplished!
Thanks bro
What a very nice and insightful post! It’s a fact that muscle growth is highly dependent on what one is eating, what one is lifting, one’s genetics, and what one’s goal is (and you’ve got to have a well-defined goal or else you’d be chasing after your goal forever). In addition to that, one needs to have discipline and dedication to take it to the very end (attainment of the goal that one has set). It shouldn’t be a spur of the moment kind of thing. You need to follow through, just like in anything that you want to succeed in in life. And lastly, it’s all about making everything work together—working out without the proper diet won’t cut it, taking jar after jar of supplements won’t get you bulked up if you don’t pump iron. You need to make everything work together—the right workout program, a proper diet, supplements, and a healthy lifestyle.
I’ve lately started a weblog, the data you present on this site has helped me tremendously. Thanks for all your time & work.
An interesting discussion is worth comment. I think that you should write more on this topic, it might not be a taboo subject but generally people are not enough to speak on such topics. To the next. Cheers!
Many thanks for posting this, It?s just what I used to be researching for on bing. I?d quite a bit relatively hear opinions from an individual, slightly than an organization internet web page, that?s why I like blogs so significantly. Many thanks!
Great line up. We will be linking to this great article on our site. Keep up the good writing.
You made some first rate points there. I regarded on the internet for the difficulty and located most people will go together with with your website.
Hey – nice weblog, simply wanting round some blogs, seems a reasonably nice platform You Are using. I’m at present utilizing Drupal for a few of my websites but trying to change certainly one of them over to a platform very much the same to yours as a trial run. Something in particular you would recommend about it?
What i discover troublesome is to find a weblog that can capture me for a minute but your blog is different. Bravo.
Very good making the effort to go over this excellent, Personally i think definitely regarding it and thus seriously like understanding more on doing this area of interest. Assuming would-be, whenever you realize capabilities, on earth would you mind producing your new web log that includes in addition related information? This is useful for anyone.
Monday’s child is fair of face,