Debian GNU/Hurd ciągle w cenie
- Dodano: 9 listopada 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 27
Debian GNU/Hurd doczekał się swoistej aktualizacji dokonanej przez Philipa Charlesa, polegającej na unowocześnieniu instalatora systemu i wzbogaceniu go o nowe mechanizmy.
Nowe obrazy instalacyjne z serii L są dostępne do pobrania na serwerze projektu Debian. Dostępny jest obraz CD z minimalną zawartością potrzebną do instalacji systemu oraz rozbudowany w pakiety instalator na płycie DVD.
To, co jest w tym momencie ważne, to nie samo udostępnienie obrazów, a to, co nowa wersja instalatora ze sobą niesie – dzięki pracy Philipa możliwa jest teraz instalacja Debiana GNU/Hurd bezpośrednio, nie trzeba tego robić z poziomu Linuksa.

Więcej informacji dostępnych jest tutaj.
Więcej informacji: http://dug.net.pl/news/31/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
27 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


"To, co jest w tym momencie ważne, to nie samo udostępnienie obrazów, a to, co nowa wersja instalatora ze sobą niesie – dzięki pracy Philipa możliwa jest teraz instalacja Debiana GNU/Hurd bezpośrednio, nie trzeba tego robić z poziomu Linuksa."
To chyba trochę mylące. Poprzedni instalator wyglądał tak samo jak na zrzucie ekranu tylko był przerobionym instalatorem Linuksa, a konkretnie Debiana (jakaś starsza wersja – pytałem się na kanale irc Hurda (tweaked linux installer). Można się o tym łatwo przekonać instalując K16. Oczywiście możliwa była i jest instalacja za pomocą pakietu Debiana crosshurd. Rozumiem, że ten instalator po prostu ma nowe "wnętrzności". Dziś go wypróbowałem i efekt jest taki jak poprzednio – błędy podczas instalacji i niebootowalny system. Na szczęście mam QNX, więc mogę poznawać systemy z mikrojądrem bez przeszkód
Używając Hurda systemów RT byś sobie przecież nie potestował.
pozdr,
fEnIo
Faktycznie, miało być bez "RT".
> dzięki pracy Philipa możliwa jest teraz instalacja Debiana GNU/Hurd bezpośrednio,
> nie trzeba tego robić z poziomu Linuksa.
Jeszcze trzeba (instalator używa jądra Linux), ale instalacja bezpośrednio jest już bliższa.
Bezpośrednia czyli jaka? Czy chodzi o to, żeby z bootowalnego medium wstawał od razu Hurd czy też wystarczy, że w ogóle będzie jakieś narzędzie pozwalające zainstalować Hurda na gołym komputerze?
Do tej pory (a w każdym razie parę lat temu) żeby zainstalować Hurda trzeba było mieć w miarę działającego Linuksa i odrobinę wprawy żeby się nie pogubić. Teraz to wszystko zostanie zamknięte w postaci płytki DVD.
Mam pytanie, może ktoś mi wyjaśni. Jaka jest różnica pomiędzy powiedzmy HURDEM a Linuksem? Czy zyskuje się na wydajności albo funkcjonalności? Jak w HURDZIE wygląda wsparcie dla nowego sprzętu w porównaniu z Linuxem i ew. FreeBSD?
dołączam się do pytania. wiele się słyszy u HURD, a dla mnie nadal nie jest jasne z czym to się je… i po co.
a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Hurd"> <a href="http://;http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Hurd” target=”_blank”>;http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Hurd
@pirogronian0
w wikipedii wpis czytałem, ale nie odpowiada mi on na pytanie „po co i z czym to się je”
@wujek_bogdan: GNU/Hurd mial byc "oficjalnym kernelem GNU". Pisza, bo moga. Z praktycznego punktu widzenia sporym sukcesem jest uruchomienie tego i czegos pod nim. Ot, taka hobbystyczna zabawka.
HURD to Właściwie nic wielkiego
Mikro jądro + wszystko reszta jako oddzielne aplikacje/usługi – łącznie ze sterownikami = wysoka wydajność (małe jądro w cache), duża skalowalność (duuuużoooo cores
) i stabilność.
System oparty na mikrojądrze wydajny? Przecież jest dokładnie na odwrót.
Ze stabilnością to trochę przesadzasz (a przynajmn iej kiedyś miałem takie problemy), że przy byle operacji serwer obsługi dysku wysiadał oO
I przeraźliwie wolny czas operacji na pamięci.
@jacek2v
Stabilność? Przecież już samo założenie projektowe takiego jądra (a raczej mikrojądra i zespołu usług) stwarza znakomity potencjał dla bugów i stwarza poważne problemy debugowania.
@launchpad.net/~mgol @hind.pl/ @sprae @mruwek:
Tak stabilny. Wiem, że to się może wydawać na pierwszy rzut oka byzydurą
, lecz proste i niewielkie jądro zapewnia, że nało co go zabije
. Jak jakiś proces padnie to się go odłączy od "piersi" czyli czasu procesora, albo nawet ubije.
Tak wydajny, ale nie jest to zbyt widoczne na jednym rdzeniu
Przy większej ilości rdzeni (HGW ile to musi być
, ale myślę, że przy 4 będzie coś widać) czas przełączania pomiędzy procesami w mikro jądrze vs. big jadro "zaczynają być coś warte"
Czas odpowiedzi mikro jądra z założenia będą niższe niż big jądra – choćby ze względu na uproszczoną adresację skoków.
Widziałem w działaniu QNXa, który jest zbudowany wg. podobnych założeń co HURD. Np. była wersja z systemem na dyskietce 1,44MB z przeglądarką HTML, dostępem do netu, edytorkiem i paroma innymi gadżetami (chyba nawet gierką) śmigająca n podłej wydajności sprzęcie robi wrażenie. QNX stosuje się w przemyśle i medycynie, tam gdzie trzeba krótkich czasu reakcji i niezawodności. To dobra rekomendacja. Mam nadzieję, że HURD wyjdzie podobny
Oczywiście przydałyby się jakieś benchmarki
, ale na to jeszcze trzeba poczekać.
Pzdr.
@mruwek :
Czyżby w mono/big jądrze nie da się wsadzić bugów?
Wydaje mi się, że debugowanie/developowanie w modelu mikro jądro + programy usługowe jest znacznie łatwiejsze. Np. podmiana wersji to ubicie procesu, podmiana i odpalenie nowej wersji – oczywiście w uproszczeniu
Ciekawe kiedy hurd będzie normalnie działający . Bo projekt sam w sobie jest ciekawy , oparty o mikrojądro mach które było strasznie zachwalane w książce Unix – Odkryj nowe horyzonty za jakto nazwali Niebywała stabilnośc architektury i lekkość
I jakby nie patrzeć projekt barrelfish ms'a jest oparty na podobnych założeniach .
t_ziel >> Qnx jest ciekawym systemem ? ma jakieś wyjątkowe funkcje poa mikrojądrem oraz wsparciem dla RT ?
Z tego co wiem, to mikrojądro zmieniali już kilka razy: był Mach, L4, chyba Coyotes i chyba trwają próby z jeszcze 1-nym.
Mach, L4, Coyotos, Viengoos
http://www.gnu.org/software/hurd/microkernel/vien…
Napisze jeszcze raz bo nie wysłało mi wiadomości
Hurd jest ciekawym projektem ze względu na to że czerpie pomysły z microjądra Mach które jest bardzo zachwalane w książce Unix – Odkryj nowe horyzonty za jakto nazwali Wyjątkowo dynamiczną i skalowalną architekturę . W końcu praktycznie wszystko w nim to uprzywilejowane serwery . CO faktycznie daje duże możliwości .
t_ziel >> Jakie qnx ma ciekawe funkcje poza tym że jest oparty na mikrojądrze i jest systemem typu rtos ?
Systemy rtos mają zastosowanie na dużych klastrach obliczeniowych i instalowanie ich na lokalnej maszynie raczej mija się z celem. Czy mam przez to rozumieć, że Debian GNU/HURD jest dedykowany dla takich właśnie maszyn i nie ma co sobie nim zawracać głowy na desktopa, chyba że dla celów edukacyjnych?
"Systemy rtos mają zastosowanie na dużych klastrach obliczeniowych i instalowanie ich na lokalnej maszynie raczej mija się z celem."
You make my day
Systemy ograniczone czasowo mają przede wszystkim zastosowanie wszędzie tam, gdzie bardzo ważne są gwarancje „wykonania czynności” – czyli w uproszczeniu – system daje Ci gwarancje, że nie zagłodzi Ci ważnego procesu, bo coś sobie tam musi odpalić.
Głównie chodzi o systemy wbudowane czy komputery sterujące urządzeniami, gdzie musimy mieć pewność, że czas pomiędzy wystąpieniem zdarzenia a reakcją na nie będzie z góry przewidywalny.
Oczywiście są zastosowania w których można chcieć używać systemu ograniczonego czasowo na dużych maszynach, jednak to raczej czubek czubka góry lodowej zastosowań takich systemów.
Tak. Mianowicie jest systemem rozproszonym (mikrojądro, protokół QNET), ma świetne środowisko graficzne (Photon), małe wymagania sprzętowe, szybko się uruchamia i jest bardzo niezawodny.
jak dobrze pamiętam jest darmowy dla deweloperów
Darmowy dla hobbystów (bez ograniczenia czasowego, po rejestracji za darmo dostajesz klucz niewygasający). Na jednej płycie DVD dostajesz system gotowy do instalacji oraz środowisko deweloperskie dla Windows i Linux oparte na Eclipse. Mogę też wysłać na emaila łatkę, która umożliwia korzystanie z polskiej klawiatury bez błędów
Pod QNX-em działa PKGSRC (część programów).
t_ziel małpa jakilinux kropka org