Bounty na Wi-Fi dla AROS-a
- Dodano: 22 stycznia 2010
- Wprowadził: FOrest
- Komentarze: 21
Otwarto nowe Bounty, którego założeniem jest stworzenie stosu Wi-Fi dla AROS-a. Dokładne warunki zadania znaleźć można na przeznaczonej mu stronie.
System operacyjny AROS rozwija się w dużej mierze w oparciu o tzw. Bounties – nagrody pieniężne przyznawane programistom, za realizację konkretnych zadań, zamówionych przez użytkowników. Zasada Bounties funkcjonuje w ten sposób, że osoba zainteresowana rozwiązaniem konkretnego zadania definiuje jego warunki a następnie organizowana jest zbiórka pieniędzy. Gdy suma (lub zadanie) okazuje się interesująca dla programisty Bounty zostaje przypisane i użytkownicy “z zapartym tchem” czekają na dzień wyznaczony jako termin realizacji zadania. Wynik pracy programisty jest publikowany na licencji AROS Public License. W ten sposób powstały m.in. przeglądarka www, stos TCPIP, stos USB a teraz ma szanse powstać stos Wi-fi. Otwarto nowe Bounty, którego założeniem jest stworzenie stosu Wi-Fi dla AROS-a. Dokładne warunki zadania znaleźć można na przeznaczonej mu stronie.
Więcej informacji: http://www.power2people.org/bounty_054.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
21 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


A nie lepiej juz wpierac jakies bounty, dla orginalnego Aos ? Moze zrobcie sobie jeszcze ze 3 amipodobne systemy, bedzie wiekszy balagan.
Nie zrozumiałem. O co Ci chodzi? Na czym polega bałagan?
Jak chcesz to wspieraj bounty dla "orginalnego Aos".Nikt Tobie tego nie broni.Ja nie mam takiej potrzeby gdyż nie posiadam tego systemu.To po pierwsze…
Po drugie-zanim coś napiszesz w danym temacie radze się choć troche z nim zapoznać.Wiesz jakie są różnice między "orginalnym Aos" a AROS-em a?Ten pierwszy jest płatny (cena ponad 100 ojro) i dedykowany kilku modelom płyt głównych zbudowanych w oparciu o architekture PPC.Drugi to wolne oprogramowanie działające między innymi na architekturze x86, x86_64.teraz mi powiedz gdzie widzisz tu bałagan?
@piteq: "Oryginalny AmigaOS" jest platny i dedykowany Amigom na MC68k. To na PowerPC z "oryginalnym AmigaOS" ma wspolna glownie nazwe, afaik.
@forest
Oczywiście przekonasz firmę "hyperion?" aby ten kod włączyła do systemu?
@trash dodać można, że w tym zombie tli się iskierka życia tylko dzięki wiernym użytkownikom.
@forest
Jaki jest sens implementacji wifi dla systemu którego nie uruchomisz na laptopie?
@bobycop
Nie ma sensu. Ale dlaczego zadajesz mi to pytanie? AROS (jego podstawowa dystrybucja) jest rozwijana na platformę x86 i jak najbardziej uruchamia się i działa na laptopie. Osobiście uruchamiałem AROS-a na moim laptopie Toshiba Tecra A7, drugim HP NX7300 i netbooku Acer One A150.
@bobycob
>Oczywiście przekonasz firmę “hyperion?” aby ten kod włączyła do systemu?.
Coś Ci się pomyliło. Mój news nie dotyczy systemu OS4 tylko AROS.
>Jaki jest sens implementacji wifi dla systemu którego nie uruchomisz na laptopie?
Uruchamiałem system AROS natywnie na laptopach Toshiba Tecra A7, HP NX6300 i netbooku Acer One A7.
Acer One A150 oczywiście a nie A7
przepraszam to powinno być do Zenek, pomyliłem się
@trasz wprawdzie nie jestem zwolennikiem OS4.x, ale obiektywnie musze przyznać że to AmiaOS.Firma go wydająca ma prawo do używania tej nazwy, więc sprawa nie podlega raczej dyskusji.
Owszem, można dyskutować ile w nim "duch" starego 3.x, ile linuxa ale…
Nie rozumiem o co Ci chodzi? przeszkadza Ci, że ktoś używa innego niż "słuszny" OS?
A odnośnie tematu to pomysł bardzo dobry (IMHO).
Natomiast dla Amigi (i jej klonów) w tej chwili trwają prace nad między innymi Firefoxem, Gnash czy Apache – wszystkie projekty są oparte o pomysł Bounty.
Nie zrozumiałem. O co Ci chodzi?
Odgapili od Haiku! Zazdrośnicy!
A w ROS'ie ciągle nie ma… USB zresztą też :'C
Nie sądzę. Zarówno AROS jest dużo starszy od Haiku jak i system Bounty dla AROS-a jest starszy od analogicznego dla Haiku. Obecna strona Bounty dla AROS-a jest drugą odsłoną i nie zawiera informacji o starszych projektach zrealizowanych w ten sposób. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że system Bounties AROS-a był pierwszym tego rodzaju projektem na świecie (dot. systemów operacyjnych). Jeśli jestem w błędzie nie pogniewam się, jeśli ktoś wskaże mi wcześniejsze.
Ale system takich nagród jest sam w sobie ciekawy
W końcu to dość skuteczna mobilizacja
Bounty hunters. We don't need their scum.
Ale ostatecznie to Solo się dofikał dzięki takiej prywatnej inicjatywie o ile pamiętam
.
AD REM. W świecie postamigowym istnieją dwie grupy skupione wokół 2 postamigowych systemów: Morphosa i Amiga OS4. Obie grupy:
- uważają, że zainteresowanie ich systemami ma racjonalne podstawy, tzn. warto się nimi zajmować zamiast linuxem, windowsem, maciem, bsd…Mimo, że pobieżna obserwacja nie wskazuje ani na techniczną unikalność tych systemów, ani na ciekawą licencję, ani na bazę oprogramowania, ani na dynamiczną społeczność, ani na warunki finansowe zabawy, ani na specjalny związek z commodorowską amigą.
- nienawidzą się nawzajem. Nie żeby się zaraz pozabijać, ale np. przechodzić na drugą stronę ulicy, gdy sie widzi "wroga"
.
- gardzą hobby jakim jest zabawa w retro na klasycznych Amigach. Padają np. zwroty "nekrofilia" albo podważanie sensu reanimacji oryginalnej, ale nieco usprawnionej Amigi na FPGA (NatAmi). Bo "kto tego będzie używał?".
Są jeszcze inni, ale te dwie grupki robią najwięcej hałasu w Sieci. Starcy w okolicach trzydziestki kierowani sentymentem mogą się niemiło zdziwić, gdy googlając za Amigą trafią na strony tych kapeluszników. Nie neguję sensu zabawy w cokolwiek. Ani w Morphosa, ani w OS4, ani w Aros, ani w klasyka, ani Atari. Po prostu dziwi mnie gościu, który wyśmiewa zabawę na A500, a sam instaluje swój wspaniały system na 10 letnim Macu (bo tam jest PPC) i udaje, że goni konkurencję. Schizofrenia.
Dokładnie, u mnie masz plusa.
Mnie najbardziej dziwi, że w newsie nie ma słowa o Amidze a w komentarzach aż się roi…