Battle for Wesnoth 1.6 wydane!
- Dodano: 22 marca 2009
- Wprowadził: karambol
- Komentarze: 51
Po ponad roku oczekiwania, jeszcze raz nadszedł epokowy moment – wydano nową wersję stabilną Battle for Wesnoth. Niesie ona ze sobą wiele poprawek i udogodnień, a także znacznie rozszerza możliwości silnika WML, w którym opisana jest cała struktura gry.
Dla osób, które pierwszy raz mają styczność z tym tytułem: Battle for Wesnoth to strategia turowa w klimacie fantasy, publikowana na licencji GNU GPL. Jest to jedna z bardziej doszlifowanych i przemyślanych gier open source, której udało się zgromadzić wokół siebie sporą społeczność. (jeśli chcesz poczytać więcej, zachęcam do przeczytania mojej minirecenzji Wesnotha, która niechcący wyszła mi w komentarzu na Wykopie)
Ale do rzeczy. Co nowego w wersji 1.6?
- wzbogacony o nowe możliwości edytor map (jest to część kodu, która powstała dzięki inicjatywie GSoC
- poprawa wyglądu interfejsu dzięki rozpoczętej przeprowadzce na nowe widgety (GUI2), a także wielu nowym portretom jednostek
- sporo poprawek balansujących rozgrywkę multiplayer
- możliwość zarejestrowania swojego nicka na oficjalnym serwerze multiplayer
- znaczna ilość nowych tagów WMLa, pozwalających autorom dodatków na jeszcze większą ingerencję w zasady gry i urozmaicanie swoich add-onów
- pięć nowych ścieżek dźwiękowych, które umilą nam czas podczas gry w kampanie
- przebudowana sztuczna inteligencja, oparta na języku funkcyjnym FormulaAI (stworzonym na potrzeby Battle for Wesnoth) – co daje autorom scenariuszy możliwość łatwego pisania własnych skryptów ich przeciwnikom. Usunięto też ze względów bezpieczeństwa wsparcie AI pisanych w Pythonie
- nowa kampania: Legend of Wesmere, która w sporym stopniu wykorzystuje nowe możliwości WMLa
- cała masa drobnych poprawek, usprawnień i nowych grafik, których wymienianie zajęłoby za dużo miejsca.
Na koniec dodam może jeszcze, że Battle for Wesnoth, jak i rok temu, zostało zaakceptowane jako projekt w Google Summer of Code 2009. Dla zainteresowanych więcej informacji tutaj.
Więcej informacji: http://wesnoth.org/start/1.6/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
51 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Świetna gra. Już się nie mogę doczekać pojawienia się wersji 1.6 w repo ;]
W Debianie (experimental) już jest od jakiegoś czasu, nie wiem od jak długiego, ale liczy się sam fakt, że jest. Ta cała kampania LoW też już jest. Zatem jeśli masz coś debiano-podobnego to polecam deby.
Niestety (w tym wypadku) mam Archa.
Można sobie zbudować, jest pkgbuild na forum Archa.
W Debianie Unstable była zanim jeszcze pojawiło się info na oficjalniej stronie. xD
w debianie unstable nadal jest wersja 1.6a (do aplha) tak wiec prosze nie siać fudu…
@jellonek
to raczej Ty nie siej FUDu. 1.6 nigdy nie została upubliczniona, 1.6a to wersja 1.6 z hotfiksami, czyli nowsza od 1.6, a nie żadna alpha.
źródło: <a href="http://svn.gna.org/viewcvs/*checkout*/wesnoth/branches/1.6/changelog" rel="nofollow">tutaj
A w Debianie faktycznie była bardzo wcześnie, bo tak się składa, że jeden z developerów jest jednocześnie "paczkowaczem" do Debiana.
a ja dodam, że gdyby to była wersja alpha, to byłaby oznaczona jako 1.6~alpha
gierka jest na prawdę przednia, co prawda nie wiele w nią grałem, ale jest warta świeczki. Darmowa, ma nie wielkie wymagania, a jej miodność wbija w ziemie takie tytuły jak GTA4 czy inny krajzisy ^^
Dokładnie. Jedna z lepszych gier dostępnych na linuksa jeśli chodzi o jakość i grywalność. Dostarcza więcej zabawy niż niektóre nowe gry tworzone przez duże firmy.
bo cel jest inny gry robione przez duże firmy maja się przede wszystkim sprzedać, a ta gra ma sprawiać przede wszystkim przyjemność ;]
"na prawdę", "nie wiele"… raczej mniej grać, a więcej uczyć się. :]
i tu kolegę mamy… nie "a", tylko "ale", "tylko"…
Przyznam, że nie bardzo rozumiem. Coś na poparcie?
az sam mam teraz watpliwosci… chodzi o spojnik.
moze rzeczywiscie bzdura, bo napisane "mniej", a nie
"nie"… moja kulpa, pozwalam sie zaminusowac
w kazdym razie: gdyby bylo napisane "nie grac,
a wiecej uczyc sie", to bylby to blad.
Hmm… wciąż nie rozumiesz. Niezależnie czy jest tam słowo "mniej" czy też go nie ma, zdanie jest językowo poprawne – miałoby tylko nieco inne znaczenie.
Aha – jeśli już, to [i]culpa[/i]… :]
nie kloce sie, moze masz racje.
a kulpa byla specjalnie, ja mam 30 lat i tak
mniej wiecej wiem, jak pisac, modulo ogonki i
wielkie litery rzecz jasna.
aha, tagi pisze sie normalnie
Hm to ja mam inne odczucia. Gra jest ok… I tyle. Przeszedłem kilka kampanii, ale zajęło mi to trochę czasu. Gdy siadam do multiplayera, to po dwóch godzinach mam dość i wracam po kilku dniach. A w StarCrafta mogę grać i pół dnia (albo i więcej
) bez uczucia znudzenia (najwyżej fizycznego wyczerpania), choć może spowodowane jest to dynamiką gry. Nie zmienia to faktu, że gra jest ok.
Nie ma się czym zbytnio ekscytować. Grafika marna niczym w pamiętnej grze Polanie. Grywalność dobra ale wystarczy porównać w turowym falloutem i nieco straci blask. Na pochwałę zasługuje muzyka – na prawdę niezła.
Na pewno grałeś w Polanie?
Przy Falloucie prawie wszystko traci blask.
ekh… az odkurze plytki (mam gdzies na wierzchu) f1 i f2
przydal by sie nowy engine obslugujacy starego fallouta…
jak to prawie???
Ano prawie. Niektórzy wolą klimat Baldur`s Gate (np. ja).
Czasiem się waham, kiedy przypomni mi się Final Fantasy VII albo Planescape Torment. Ale to tylko drobne zakłócenia, nic co mogłoby umniejszyć znaczeniu postnuklearnej pustyni.
War… War never changes…
Polanie rządzą.
Niestety, raczej amerykanie : /
Trochę się chyba zagalopowałeś. Fallout przy całej swojej 'turowości' to jednak cały czas rpg, a Wesnoth to strategia turowa. To są dwa zupełnie wręcz odmienne gatunki i raczej nie powinno się ich porównywać w taki sposób. Z resztą Fallouta nikt nie da Ci za darmo, a Wesnoth nie dość że masz za darmo to jeszcze możesz samodzielnie tworzyć nowe mapy (i masę innych rzeczy), a dodatkowo jeśli zauważysz jakiś błąd i posiadasz odpowiednie umiejętności to sam możesz go sobie naprawić. ;>
W mojej opinii z takiego starcia jednak Wesnoth wraca 'z tarczą'.
chcesz "tirówke" z dobra grafika – polecam przypomniec sobie "history lines 1914-18"
"znalazles litrowke, zglos ja uzywajac formularza"
gdybym znalazl "litrowke" bym sam opedzil miast zglaszac :]
z reszta – michuk to taki krypto abstynent
mi chodzilo o "tirówke" z Twojego posta, ale
nie jestem w temacie, moze tak sobie po prostu
mowicie.
a co do znaleznego, to lepiej jednak metoda
"interesu po rosyjsku": ukrasc skrzynke wodki,
sprzedac za pol ceny, a kase przepic
> Grafika marna
Ja tego wprawdzie jeszcze nie uruchamiałem – ale ze zrzutów sądząc, to grafika jest całkiem "strawna". Lepsza już być wcale nie musi, bo w tego typu grach nie o grafikę przecież chodzi.
A może nawet lepsza grafika nieco zaszkodziłaby, np. poprzez znaczący wzrost "zasobożerności".
Chrzanią głupoty. Grafika jest elegancka, dopracowana i klimatyczna, a przy tym funkcjonalna. Jednym rzutem oka można ocenić np. odległości w hexach (choć jest opcja ich rysowania). Jednostki są dobrze rozpoznawalne, tak samo rodzaje terenu. W późneijszych wersjach poprzez rozbudowanie animacji dodano do nich sporo życia. Trudno mi sobie wyobrazić co w tej kwestii można rsdykalnie poprawić. Pójśc na 3D z efektami? Powciskać filmiki? Mnie się ten graficzny KISS podoba. nigdzie nie czuć niedopracowania ani tandety. Nie rozumiem o co tym malkontentom chodzi. A z resztą…Czepiać się jako arcyważnego problemu grafiki w grze w której nie chodzi o grafikę…W dodatku w grze open sourceowej, która wśród open sourceowych jest w zasadzie na topie i pod wzgledem gameplay, i pod wzgledem ai, i pod względem muzyki, i pod względem grafy. no, no. Ciekawe trolowanie tu zachodzi.
Zgodzę się w kwestii muzyki. Z resztą przesadziłeś, choć w kwestii muzyki się zgodzę – jest dobra. Co do grafiki, to jest to gra używająca grafiki 2D. Jak na grę 2D, prezentuje się bardzo przyjemnie.
Ciekaw jestem co niby miałaby upiększyć ta grafika 3D. Samo 3D nic nie da. Żeby oczy nie pękały od kanciastości modeli, modele musiałby być złozone i w ten sposob wymagania rosną. I jeszcze ważniejsza sprawa. Teraz figurki są ułożone umównie. Niby patrzymy na mape z góry, a one są rysowane bokiem. Przechodząc na 3D, musimy juz to jakoś uwzględnić, tzn. one już będą musiały być zaczepionie fizycznie. Zatem albo będziemy oglądać "łebki" z góry (co nie zapowiada sie atrakcyjnie) albo przez perspektywę. Perspektywiczne oglądanie pola bitwy tocoznej na hexach, gdzie jednostka potrafi się ruszyć 8 pól na turę to raczej nieporozumienie. Po kilku godzinach grania bajeranckość się znudzi i dadzą o sobie zanć braki w ergonomii.
Mnie też się podoba. Na YT można posłuchac na próbę jak sie nie ma gry.
http://www.youtube.com/watch?v=3W_lL1CzI68&fe…
Szkoda, że nie lubię RTS-ów
. Mimo wszystko, chyba zobaczę jednak, co to jest – może mi się jednak spodoba ;>.
To nie RTS, tylko turówka, więc może akurat Ci przypasuje
Ja RTSów też nie trawię, a w Wesnoth w swoim czasie się zagrywałem i pewnie jeszcze będę.
@Emde to nie jest RTS tylko RPG
To strategia turowa, a nie jakieś Role Playing Game czy strategia czasu rzeczywistego (RTS).
Co do gry – sam nie mogę pojąć jakim cudem mnie wciągnęła, nienawidzę stategi turowych (i wszystkiego co nie jest FPP/FPS), a Wesnoth przykuło mnie na długie godziny.
Bo Wesnoth umyślnie nie jest zbytnio rozbudowany. Gracz skupia się tylko na paru kwestiach, jak w rts-ach. Głównie gra polega na zdobywaniu surowców i budowaniu armii, a nie rozwijaniu zamku/bazy. Zresztą, to kampanie są niezłe, muzyka na dobrym poziomie, a całość polega na odpowiednim planowaniu/toczeniu walk.
Chodziło mi o FPS-y, a nie rts-y. Jednak wiele rts-ów i tak jest dużo prostszych od strategii turowych, gdzie trudno zrozumieć zasady.
w bardziej kameralnych misjach w podziemiach czuć trochę klimat RPG
. A tak przy okazji. Co za obłęd. Jakiś głupol kiedyś nazwał gry taktyczne strategicznymi i tak zostało z rozpedu. Jak już mamy się czepiać to staregią jest np. Civka albo Settlers, a nie BfW. BfW to tylko bitwy i to przeważnie rzędu 20 vs 20 ludków (choć niektórzy wyobrażają sobie, że ludki reprezentują oddziały)
Grałem w nią bardzo dawno dlatego mogę mieć jakieś braki w pamięci jeśli chodzi o tą grę. Mam tylko pytanie… Co ona niby ma wspólnego z RTSem? Nie widzę podobieństw choć mogę się mylić bo rzadko grywam i nie znam dokładnych definicji "rodzajów" gier.
Z "RTS", ma wspólne jedynie "S".
Gra, do której zawsze co jakiś czas powracam. A gdy wracam, to wciąga mnie całkowicie. Wersja 1.6 to dobry powód, by do niej wrócić.
Gra posiada również jedną, gigantyczną wręcz zaletę: kiedy przegrasz w trybie multiplayer zawsze możesz wytłumaczyć swoją przegraną procentami, które powinny pozwolić ci trafiać przeciwnika a mimo to trafiałeś (ileż to razy moi magowie pudłowali każdym atakiem…)
U mnie podobnie. Choć już dawno nie grałem, to jedna z moich ulubionych gier 'ever'.
Zaczynałem na wersji zdaje się 0.7, na początku odrzucała mnie grafika, ale pozory mylą (i nie wszystko złoto co się świeci).
Do tej gry można wracać. Ostatnio grałem w serię 1.4 . Muszę napisać, że w porównaniu do tej wersji widać sporą poprawę, szczególnie graficzną.
Ja nie dalem przy niej rady choc spedzilem nad nia sporo godzin (nawet jakas grafike do niej majstrowalm dla rozrywki). Jakos nie do konca mi podeszla. Moze zwyczajnie klimat i storyline swiata Wesnoth nie do konca mi posmakowaly.
Przydaloby sie jeszcze w oficjalce poprawic to i owo graficznie. Np. lojalistow widac, ze jednostki sa robione przez roznych ludzi co w porownaniu do jednorodnie stylistyczniej rasy elfow (naprawde swietne projekty sprit'ow) stworzonej bodajze przez jedna osobe (przynajmniej wiekszosc jednostek) wygladaja blado.
Duzym plusem BfW jest to, ze zwykly zjadacz chleba ma okazje zajrzec na forum i zobaczyc jak powstaja gry "od kuchni".
Kampanie fanow to wiadomo, jedne lepsze drugie gorsze.
Tak czy siak projekt ogolnie na duzy plus.
Nie wiem co za podnieta. Grafika jest tak paskudna, że mnie rozpierdala.
Poproszę bana dla tego "pana".