Austria będzie oficjalnie wykorzystywać malware do szpiegowania terrorystów
- Dodano: 26 października 2007
- Wprowadził: brustrator
- Komentarze: 7
Austria jest jednym z pierwszych krajów, który oficjalnie wyraził zgodę na wykorzystywanie koni trojańskich w celu monitorowania komputerów należących do terrorystów i przestępców.
Nad nowym zapisem prawnym dyskutowali w zeszłym tygodniu prawnicy oraz eksperci ds. bezpieczeństwa internetowego. Po zatwierdzeniu zapisu prawnego wejdzie on w życie najwcześniej w przyszłym roku.
Więcej informacji: http://hacking.pl/pl/news-7065-Austria_b...ystow.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
7 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


2 pytania:
1 Czy wprowadzają obowiązek używania windowsa oraz duetu ie/oe, ew zakaża firewala? bo alternatywy raczej ciężko będzie zatrojanować (zwłaszcza jak możliwość zdalnego logowania się na roota zablokowana
2 Jak schowają oficjalnego, rządowego szpiega przed programami typu antywirus/spyware/rootkit/co tam jeszcze wymyślili
1. Wątpię — nie ma raczej takiej opcji. Sądzę, że będa po porstu zakładać, że terroryści używają Windowsa. Mogą się przeliczyć
2. Nijak. Tzn tak jak inni crackerzy — będą się starać, żeby ich malware było niewykrywalne.
2. rootkit moze ukryc wszystko
a co do 1. to moga sie przeliczyc jak juz pisal michuk
Z tego co się orientuję, to w Rosji jest zakaz szyfrowania e-mailów i tym podobnych.Ale Rosja to Rosja, a Austria to Austra, więc wątpię, żeby obywatele byli zadowoleni z jakiegokolwiek przymusu jeśli chodzi o konfigurację sprzętu i oprogramowanie na nim zainstalowane.
Nie jestem pewien, w UK masz nakaz udostępnienia kluczy szyfrujących. A UK to UK nie Rosja. Ludzie nadzwyczaj chętnie wymieniają wolność na ,,bezpieczeństwo''.
No to znaczy, że już wkrótce możemy się spodziewać dystrybucji dla terrorystów. Ciekawe jakie programy im się przydadzą?:)
- Google Maps
- Jakiś program do projektowania układów elektronicznych
- Dużo oprogramowania do szyfrowania danych
- A także różnego rodzaju symulatory.
A tak na serio, to trojany są dobre na użytkowników, którzy nie mają zielonego pojęcia o zabezpieczaniu kompa i używają np. standardowego firewalla Windy. Żadna szanująca się organizacja terrorystyczna nie pozwoli, żeby jakaś ich akcja wzięła w łeb z powodu malware'u.
ja bym jeszcze dorzucił SWAT albo któryś rabinow six, coby się komórki taktyki i pracy zespołowej poduczyły. Co zaś się tyczy rosji, to tam chyba można używać tylko tych programów które mają certyfikat (czy też inne pozwolenie, nie pamiętam już jak to się nazywa) od fsb (czy jak się tam teraz kgb nazywa). naturalnie mają tylko te, które można w rozsądnym czasie złamać.
ps u nas też już były takie pomysły, na szczęście nie doszły do skutku.