8 dobrych darmowych fontów
- Dodano: 8 czerwca 2010
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 36
Bloger izo (Ian Cylkowski) opisał 8 darmowych fontów, które jego zdaniem najlepiej prezentują się na ekranie bądź na wydruku. Poszczególne licencje są różne, ale część z nich kwalifikuje się jako WiOO.
Prezentowane fonty to bezszeryfowe ekranowe: Aller Sans, PT Sans, Droid Sans, M Plus, CartoGothic, nagłówkowe: Vegur (bezszeryfowy) i IM Fell Great Primer (szeryfowy) oraz typowo drukarski bezszeryfowy Raleway. Wraz z jesienną premierą Ubuntu 10.10 oczekiwany jest też nowy font o prostej nazwie „Ubuntu”.
Projektanci fontów mogą też od wczoraj pobrać zbiór artykułów na ten temat autorstwa Johna D. Berry’ego wydany w 2007 r. w postaci książkowej pt. „Dot-font: talking about design”. Wersja sieciowa (m.in. jako PDF) nie zawiera ilustracji i jest dostępna na licencji CC BY-NC-ND 3.0.
Więcej informacji: http://www.design-by-izo.com/2010/06/07/...and-print/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
36 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Większość tam jest bezszeryfowych, a szkoda, liczyłem na jakieś fajne czcionki do użytku na czytniku książek.
Polecam Gentium, Charis.
Gentium do dzisiaj nie ma wersji bold, poza tym wolę od niego Georgię. Charis sprawdzę. Dzięki.
Dokładniej Charis SIL.
Czy to są czcionki z polskimi znakami? Jeśli nie, to naprawdę żadna rewelacja. No i ten misz-masz z licencjami, kurde…
Czcionki bez wsparcia dla latin2 i innych podstawowych standardów to w dzisiejszych czasach jakiś żart.
Każdy rysuje takie czcionki jak mu są potrzebne. Gość nie jest Polakiem więc o naszych diaktrycznych znakach może nawet nic nie wiedzieć – więc ich nie namalował.
.
Czy jest jakiś grafik na pokładzie? Nie koniecznie musi domalować ale jakby zrobił/wskazał jakiś kurs to chętnie ja bym domalował nasze literki.
W skrócie.
fontforge weź;
Jeżeli kodowanie nie jest UTF, to zmień.
Skopiuj a, wklej w miejsce na a ogonek, dorysuj ogonek.
Itd.
Vegur, IIM Fell Great Primer, CartoGothic, Raleway są niestety bez polskich znaków
DejaVu
Pokazałby, jak te czcionki wyglądają przy 7pt-10pt. Woły zawsze wyglądają nieźle. Badziewny test.
Popieram DejaVu (choć monospace mi troszkę nie odpowiada do konsoli), z zadowoleniem zauważam go coraz częściej na uczelnianych komputerach.
O, sam używam w KDE Droid Sans
I masz normalny wykrzyknik przy 8pt czy pionowa kreske?
Zaraz ściągnę i przetestuję.
Osobiście polecam FreeSans. Bardzo ładnie się skaluje i bardzo ładnie wygląda przy 7pt.
A tu screenshot z użytku tej czcionki: http://wstaw.org/m/2010/06/08/screenshot39.png
(wyglądu proszę się nie czepiać, niedługo będę mieć nowy sprzęt, więc sobie wszystko ładnie na nowo poustawiam (:)
Ała, aż oczy bolą. Typografia Gnoma i KDE strasznie kuleje w porównaniu do Windows 7 czy Mac OS, już nie mówiąc o braku dobrych fontów do programowania.
Zobaczymy jak ten Ubuntu wyjdzie.
A na czym polega dobry font do programowania? Czym się różni od konsolowego czy innego znanego rodzaju?
Pewnie musi być stałej szerokości.
Inconsolata wg mnie jest dość niezłym fontem.
Musi być stałej szerokości, mieć wyraźne symbole, które mimo, że "normalnie" są rzadko używane to w programowaniu są kluczowe (klamerki, nawiasy, etc), w których wielkie O łatwo odróżnić od zera (jak również kilka innych par symboli), musi być czytelny w małej wielkości etc…
"…jego zdaniem, najlepiej prezentują się…"?
Kocio, dlaczego mnie wszystko boli, gdy czytam te newsy?
No nie ma lekko, chleb po 8 – ty mi powiedz co cię boli, to się zgodzę albo nie, ale telepatii nie będzie.
A tak przy okazji, może ktoś polecić jakiś fajny font gotycki ?
Chcę sobie zrobić koszulkę z napisem "Hello Kitty"
Dwa pierwsze Aller Sans i PT Sans rzeczywiście świetne, w końcu jakaś sensowna i darmowa alternatywa dla mozillowego FF Meta Bold. Reszta przeciętna. IM Fell Great Primer byłby bardzo interesującym fontem, gdyby miał też odmianę z regularnymi kształtami.
Na monitorze póki co Droid-owe fonty są niezastąpione, zastanawiam się czy kiedyś uda im się w końcu wyprzeć, albo przynajmniej "dołączyć do rodziny" Bitstream Vera/DejaVu, i nie trzeba będzie za każdym razem doinstalowywać ich w nowych distrach. Szczególnie powinni wziąć to sobie do serca twórcy Ubuntu. Z droidowymi fontami może już śmiało konkurować z Windows na netbookach, takie moje zdanie. Jak widzę jednak postawili na własny font. Może to i dobrze – zobaczymy.
Tu jest instrukcja jak pobrać wersję beta tego fontu:
http://www.omgubuntu.co.uk/2010/06/new-ubuntu-fon…
Hmmm, mam mieszane uczucia, ale może rzeczywiście jeszcze za wcześnie na ocenianie i dużo się może zmienić. Z fontami jest tak, że liczą się właśnie niuanse i szczegóły, bo "A" zawsze będzie wyglądać jak "A" nie jak "B".
Hmm, to chyba nie są czcionki WiOO, jeśli wziąć pod uwagę, że nie mogą być Wolnym lub Otwartym Oprogramowaniem.
A same czcionki chętnie wypróbuję. Faktycznie, dobrych otwartych fontów jest niewiele. Za to trzeba przyznać Microsoftowi, że na tym polu ma znaczące sukcesy (Georgia, Verdana, Trebuchet, a także te najnowsze) – gdyby tak programowali jak tworzą kroje czcionek, byliby geniuszami
P.S. Dlaczego nie działa OpenID?
Ja bym się tak nie upierał, że czcionki to nie oprogramowanie. Zresztą zaraz pierwsza czcionka i w jej licencji występuje określenie "Font Software":
http://www.dmjx.dk/international/press/downloads/…
Owszem, Georgia i Verdana są super, ale w Wordzie nadal (przynajmniej kiedy miałem jeszcze z nim styczność) domyślną czcionką jest wręcz obleśny, krytykowany nie tylko przez takich ignorantów jak ja, ale równie przez specjalistów od typografii, Times New Roman.
BP, MSPANC
W Wordzie domyślną czcionką jest Calibri
No to na szczęście już zmienili.
Jeżeli font posiada hinting, można przyjąć że jest oprogramowaniem;)
W imię zasady "dobre bo polskie" polecam Antykwę Toruńską.
http://www.nowacki.strefa.pl/torunska.html
Normalnie mnie uprzedziłeś – ja też polecam Antykwę Toruńską.
dostałem info, że nie mogę dodać komentarza – do jest zduplikowany – a i tak się dodał…
Normalnie mnie uprzedziłeś – ja też ją polecam.
Przy okazji wie ktos jak stworzyc font , ktory potem mozna przerobic na wersje texowa
jakies poradniki po polsku? strasznie ubobie to wszystko
fontforge jest fajny , ale to siermiezny program. Polecam kilka fontow public domain zrobionych wlasnie w font forge
Być może to kwestia ustawień freetype'a w moim systemie ale DejaVu Sans ma u mnie znacznie lepszy hinting. Przy rozmiarze 12px DejaVu idealnie trafia w siatkę pixeli. Jeszcze gorzej ma się sprawa gdy włączę dopasowanie do subpikseli, w tym momencie Droid mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Doprawdy dziwne.